Wyzwanie czytelnicze LC

Małe Licho i tajemnica Niebożątka

Wydawnictwo: Wilga
8,2 (279 ocen i 95 opinii) Zobacz oceny
10
53
9
57
8
98
7
43
6
23
5
3
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328052215
liczba stron
304
słowa kluczowe
Licho, książka, dzieci
język
polski
dodała
Agu

W pewnym starym, niesamowitym domu na uboczu, za wysokim ogrodzeniem, mieszka chłopiec imieniem Bożek, zwany też Niebożątkiem, który nigdy nie jest sam. Bo oprócz starej skrzyni ze skarbami i najfajniejszej mamy pod słońcem ma też najprawdziwszego anioła stróża… a pod jego łóżkiem mieszka potwór, który ciągle podkrada mu kapcie. Nadchodzi jednak dzień, kiedy Bożek musi wreszcie opuścić swój...

W pewnym starym, niesamowitym domu na uboczu, za wysokim ogrodzeniem, mieszka chłopiec imieniem Bożek, zwany też Niebożątkiem, który nigdy nie jest sam. Bo oprócz starej skrzyni ze skarbami i najfajniejszej mamy pod słońcem ma też najprawdziwszego anioła stróża… a pod jego łóżkiem mieszka potwór, który ciągle podkrada mu kapcie.

Nadchodzi jednak dzień, kiedy Bożek musi wreszcie opuścić swój niezwykły dom i poznać lepiej świat po drugiej stronie ogrodzenia — świat bez szumu anielskich skrzydeł i uścisku potwornych macek. Tylko czy jest na to gotowy? I czy sam świat również jest gotowy na Bożka oraz wielką tajemnicę, jaką skrywa chłopiec?

 

źródło opisu: https://www.facebook.com/apsikialleluja/ (oficjaln...(?)

źródło okładki: https://www.facebook.com/WydawnictwoWilga/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (594)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1420

Pamiętacie te beztroskie chwile dzieciństwa, gdy mama czytała bajkę na dobranoc?
To uczucie ciepła, otaczającej troski i świadomość, że jest się w domu, najcudowniejszym miejscu na świecie?
Dzięki Marcie Kisiel możecie znów znaleźć to uczucie. Nieważne czy macie lat trzy czy sześćdziesiąt. Albo więcej.

Widać, że Małe Licho i tajemnica Niebożątka to książka która powstała z miłości do dziecka, widać, że autorka jest matką, ale Ałtorka nie zgubiła w tym całym uroku i kocykowatości swojego pazura. Jest on mniejszy, delikatniej się pokazuje, ale jest. Wychodzi w dialogach, wychodzi w charakterach postaci. A postacie... To ta sama banda szaleńców którą pokochaliśmy dzięki Dożywociu i Sile niższej, chociaż widziana młodszymi oczami.
Bo narratorem jest mały Bożek - Niebożątko. On widzi swoich najbliższych jeszcze z dziecięcą niewinnością, ale są sceny, gdzie znając ekipę wcześniej, mimo patrzenia oczami dziecka widzimy w nich to co znamy z innych książek.
Dla mnie sam fakt ukazania...

książek: 2369
Książniczka | 2018-10-11

Nie jestem w stanie nic zarzucić tej pięknej, mądrej i dowcipnej historii - a jednak w jakiś sposób jestem zawiedziona... Wszystko jest w niej idealne, a jednak zabrakło mi czegoś, co sprawia, że opowieść nas zachwyca i oczarowuje. A przecież uwielbiam książki dla dzieci, wiele z moich najukochańszych odkryłam dopiero w wieku już zaawansowanym - i doceniłam ich piękno i czar. Tutaj jednak nie ma tego nieokreślonego czegoś, co pokocha nie tylko dziecko, ale i osoba już dawno dorosła.

Nie wiem, właściwie dlaczego tak się stało... Na pewno miałam wrażenie, że nie jest to historia na tyle uniwersalna, bym odnalazła w niej coś dla siebie. To mądra, wzruszająca i pouczająca opowieść - a jednak zdecydowanie tylko dla dzieci może stać się ważna. Ja tak ją właśnie odebrałam, jako zbyt dziecinną dla mnie. Nie pokochałam tej historii, mimo jej prześlicznych, zabawnych lub wzruszających momentów. Czytałam z przyjemnością, ale nie będę czuła potrzeby wracać do niej w przyszłości.

książek: 439
Angelic | 2018-10-21
Przeczytana: 21 października 2018

„Małe Licho i tajemnica Niebożątka” pióra Marty Kisiel to historia dla młodszego odbiorcy, ale na wiele sposobów mnie ujęła, zapewniając pewną dawkę niepokoju i mrocznej atmosfery.

Bożek, zwany niekiedy Niebożątkiem, jest dziesięcioletnim chłopcem, mieszkającym w bardzo osobliwym domu. Pod tym samym dachem znajdziemy plejadę postaci, pośród której nie zabraknie anioła stróża, potwora śpiącego pod łóżkiem czy nawet najprawdziwszego topielca i upiorów. Chłopiec nigdy się nie nudzi, prowadząc z wujami i mamą, bardzo barwne życie, przepełnione szczęśliwością. Jednak jak w życiu każdego chłopca, przychodzi moment kiedy trzeba wejść w dorosłość, zaprezentować się w szkole i zaprzyjaźnić z rówieśnikami. Te wszystkie na pozór prozaiczne rzeczy, okażą się dość wyczerpujące dla naszego malucha.

Książka jest dość cienka i wspaniale zilustrowana przez Panią Paulinę Wyrt, za co chylę czoła. Przebija się w niej charakterystyczny klimat książek Pani Marty, która z każdego domu, mieszkania,...

książek: 357
glodnawyobraznia | 2018-09-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 września 2018

Całą recenzję przeczytaj tu: http://glodnawyobraznia.blogspot.com/2018/09/jak-potworniasta-gromadka-niebozatko.html
"Małe Licho i tajemnica Niebożątka" to najnowsza książka dowcipnej Marty Kisiel, napisana jak zwykle w klimatach fantastycznych, tym razem skierowana zaś do najmłodszych czytelników. Jednak ze względu na pomysłowość pisarki dobrze bawić się przy niej mogą także starsi.
(...)
Tak więc "Małe Licho i tajemnica Niebożątka" to pełna humoru, fantazji i rodzinnego ciepła książka, która uczy dorosłych, jak postępować z dziećmi, jak i pociechy, jak lepiej zrozumieć starszych. To także niezwykła, obfitująca w nadprzyrodzone istoty opowieść o dorastaniu i radzeniu sobie z emocjami, a także akceptowaniu swojej inności. Czy miłośnicy fantastyki muszą przejmować się pierwszymi dwoma cyframi swojego PESEL-u? Wcale że nie!

książek: 1399

Bardzo miłe zaskoczenie. Moje pierwsze spotkanie z autorką, na początku byłam sceptycznie nastawiona, trudno mi było wgryźć się w historię. Do tego przydługie zdania i irytujące Licho będące Aniołem Stróżem wykrzykujące Alleluja… Myślałam, że to dla mnie za dużo i nie w moim guście. Ale nie zniechęciłam się, dałam książce szansę i byłam w jakimś stopniu ciekawa tego, jak chłopiec poradzi sobie w szkole (bo to u mnie taki temat na czasie) oraz jaka jest jego tajemnica.

Książka opowiada o chłopcu, który ma na imię Bożek. Bożek jest z pewnych przyczyn (to tajemnica) wychowywany w domu przez mamę i wujków. Ale kiedy ma 9 lat, rodzina decyduje, że w końcu pójdzie do szkoły. Co z tego wyniknie?

Bożek jest dziwny. Jego rodzina jest jeszcze dziwniejsza. Ale czy dziwne i inne znaczy gorsze? Czy świat jest tylko dla „normalnych” ludzi? A czym w ogóle jest „normalność”? Przebieraniem się na bal przebierańców za Spider-Mana bo wszyscy chłopcy tak robią? Autorka porusza temat ważny i...

książek: 572
Katarzyna | 2018-10-10
Przeczytana: 10 października 2018

Mali chłopcy mają małe potrzeby i wielka wyobraźnię. Mają te same marzenia co ich rówieśnicy, lubią te same zabawy, tak samo spędzają czas i oczywiście tak samo kochają i nienawidzą szkoły. No chyba, że... No właśnie. Wyobraźmy sobie chłopca, który mieszka z domu z uśmiechniętym dachem, za opiekunów ma najwspanialszą mamę na świecie i dwóch kompletnie różnych wujków, a pokój dzieli z wiecznie zasmarkanym aniołkiem stróżem - Lichem i małym 'wielomackowym' potworem - Guciem. Gdy dodamy do tego fakt, że jego tato zmarł długo, naprawdę długo przed jego narodzinami, że na strychu mieszkają niemieckie widma a w kuchni szaleje niezwykle uzdolniony potwór Krakers, pojmiemy dlaczego Bożek, zwany we wczesnym dzieciństwie Niebożątkiem, zwyczajny po prostu być nie może.

Marta Kisiel oddaje nam do rąk książkę, która stanowi odmianę po powieściach przeznaczonych dla młodszych dorosłych, choć i mnie, dorosłą niemłodą, jej wyobraźnia i bardzo subtelne odniesienia do świata fantazji potrafiły...

książek: 863
Nina | 2018-09-18
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 17 września 2018

Jest, nareszcie jest! Długo moja kochana AŁTORKA kazała mi czekać na kolejną część. A ja tęskniłam za tym czarodziejskim światem, za tym moim Liszkiem kochanym w puchowych bamboszkach, nawet za Tsadkielem, nawet za tymi mackowatymi potworkami, cała tą zwariowaną czarodziejską ferajną. Dorwałam się i przeczytałam, za szybko się skończyło, za mało mi było. Ałtorka zdecydowanie jest sadystką :)
A co nas czeka w tej części? Otóż Niebożątko idzie do szkoły. Jak on sobie biedny poradzi w prawdziwym świecie, bez swoich aniołków, potworków, duszków i innych dziwolągów? Cóż, jak się pewnie domyślacie, łatwo nie będzie ale od czego ma się rodzinę?
"No bo… bo… bo dzieci ze szkoły uważają, że jestem dziwny!
– Bo jesteś.
– Wcale że nie!!!
– Jesteś Bożku, jesteś – odparł wujek Konrad ze stoickim spokojem, odchylając głowę, żeby spojrzeć w chabrowe oczy chłopca.
– No i co się tak złościsz? Przecież w tym nie ma nic złego. Ani nic dobrego. Po prostu tak jest. I już. Świat byłby niepełny, gdyby...

książek: 288
_kingu_reads | 2018-09-11
Przeczytana: 11 września 2018

‘’Małe Licho i tajemnica Niebożątka’’ to magiczna opowieść o trudach dorastania oraz zaklimatyzowania się w nowym miejscu.
Bożek jest dziesięcioletnim chłopcem mieszkającym w domu pełnym niezwykłych lokatorów, gdyż poza nim , jego mamą oraz wujkami roi się tu od nadzwyczajnych stworzeń. Jednym z mieszkańców jest anioł stróż chłopca – Licho ,mały i uroczy aniołek o pyzatej buzi i tęczowych oczach. Pewnego dnia w życiu małego chłopca nastaje przełom – Bożek pierwszy raz wybierze się do szkoły wraz z innymi dziećmi. Lecz czy Bożek tak naprawdę chce porzucić swoje dotychczas beztroskie życie na rzecz szkoły ? Strach przed tym co nieznane i obce tylko potęgują tę niechęć.
Uważam, że książka dedykowana jest zarówno dla tych małych oraz dużych czytelników. Wypełniona magią oraz czarami, a jednocześnie ucząca wielu ważnych w życiu wartości, takich jak przyjaźń czy tolerancja. Dodatkowo książka jest pełna humoru i zabawnych sytuacji. Bezbłędnie są tu opisane wszystkie trudy dorastania...

książek: 275
magia_stron | 2018-09-09
Na półkach: Przeczytane

To absolutnie nie jest...
powieść tylko dla najmłodszych! Ha! Rozłoży na łopatki nawet starszego, największego przeciwnika magii i rodzinno - glutowo - anielskich przygód. [ love, love, love ❤ ]
Do młodych już dawno nie należę ( no co zrobić, że czuję się jednak młoda duchem, kto też ręka do góry 😍 ) i powiem Wam, że książka ujęła mnie swoim urokiem. Czytałam z ogromną radością, a przesłanie jakie z niej płynie pozostanie w Waszych serduchach na długo. Ten humor, magia, ta lekkość pióra! W dodatku w środku znajdują się przecudne, klimatyczne ilustracje. Także, młodzi, duzi, mali, średni, wysocy, niscy, starsi itd. - czytajcie a będzie przeczytane i uradowane .❤
MartaKisiel niezawodna! mam zamiar przeczytać wszystkie jej książki , Toń przeczytana - super! kolejna NomenOmen już czeka na półce, a następnie zapoluję na Dożywocie 👌😀
Jesteście ciekawi magicznych przygód Niebożątka i Małego Licha?
Polecam bardzo! Lekturka na jeden miły wieczór ❤
_____
" Świat byłby niepełny,...

książek: 659
Mey-Mey | 2018-10-24
Przeczytana: 24 października 2018

Może "Małe Licho..." nie dorównuje Dożywociu, ale to wciąż Marta Kisiel, której styl bezwzględnie uwielbiam.

Chyba każdy od czasu do czasu chce przeczytać coś, co jest urocze i w brokacie, a poza tym dobrze się kończy - na tę okazję polecam wszystko od pani Kisiel!

zobacz kolejne z 584 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
3 w 1 według Marty Kisiel

Jeden autor i trzy zbliżające się premiery. Nie, nie mówimy teraz o Remigiuszu Mrozie (chociaż to jest równie prawdopodobne), ale o Marcie Kisiel. Słynna „ałtorka” w ciągu jednego miesiąca zapowiedziała, aż trzy nadchodzące premiery jej książek. Aż trudno wybrać, na którą z premier czeka się najbardziej.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd