Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lód i ogień

Tłumaczenie: Anna Marciniakówna
Cykl: Saga o Ludziach Lodu (tom 28)
Wydawnictwo: Axel Springer Polska
6,92 (1434 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
135
9
137
8
163
7
434
6
301
5
183
4
45
3
28
2
4
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Is og ild
data wydania
ISBN
978-83-7558-116-4
liczba stron
254
słowa kluczowe
rodzina, lód, miłość, ludzie lodu
język
polski
dodała
yokopoko

O miłości, zdradzie i nienawiści. Fascynująca opowieść o potomkach Tangela Złego, który zawarł pakt z Diabłem. Zdobyła serca czytelników na całym świecie. Belinda była wiecznym utrapieniem rodziny. Nierozgarnięta, gapowata dziewczyna kryła się zawsze w cieniu starszej, ślicznej i utalentowanej siostry Singe. Kiedy po raz pierwszy spotkała Viljarda z Ludzi Lodu, odludka i samotnika, przeraziła...

O miłości, zdradzie i nienawiści. Fascynująca opowieść o potomkach Tangela Złego, który zawarł pakt z Diabłem. Zdobyła serca czytelników na całym świecie.
Belinda była wiecznym utrapieniem rodziny. Nierozgarnięta, gapowata dziewczyna kryła się zawsze w cieniu starszej, ślicznej i utalentowanej siostry Singe. Kiedy po raz pierwszy spotkała Viljarda z Ludzi Lodu, odludka i samotnika, przeraziła się. O viljarze mówiono, że jest szalony, a jego oczy były zimne jak lód...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3188)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3300
Danway | 2012-02-01
Przeczytana: 02 października 2008

Kolejny słabszy tom w całej Sadze... Tym razem głównym bohaterem jest Viljar Lind, syn Eskila i Solveig, wnuk Heikego i Vingi...

Tom ten opowiada o spotkaniu wymienionego i dwóch sióstr, mieszkających w byłych posiadłościach Ludzi Lodu... Jednak akcja tomu nie porywa i nie wciąga... Jest wyraźnie słabszy i równie dobrze mogłoby go nie być... Jednak czytając wszystkie tomy nie sposób, go pominąć...

książek: 3989
Książkowo_czyta | 2012-05-02
Przeczytana: 22 listopada 2007

28 tom Sagi o Ludziach Lodu...

W tej odsłonie historii bohaterem jest wnuk Heikego, niejaki Viljard Lind. Ukazane zostało spotkanie wspomnianego Viljarda z dwiema siostrami, które niegdyś zamieszkiwały dawną siedzibę rodu Ludzi Lodu...

Akcja w tym tomie nieco spowalnia w porównaniu do poprzedniej części lecz niemniej jednak warto po nią sięgnąć, by pozostać w niezrównanym klimacie wytworzonym przez autorkę oraz być uczestnikiem życia potomków Tengela Dobrego...

Polecam!

książek: 759
sigma122 | 2016-09-12
Przeczytana: maj 2012

28 Tom Sagi o Ludziach Lodu
Tom opowiada o Viljarze z Ludzi Lodu, synu Eskila i Solveig. Tom wyraźnie słabszy, jakoś mnie nie wciągnął, chociaż końcówka zaskakująca. Śmierć Vingi i Tomasa, które sprawiają, że Heike i Tula wyruszają w ryzykowną podróż do Doliny Ludzi Lodu. Nastają mroczne czasy dla potomków Tengela.

książek: 129
Shama | 2015-06-20

Wspaniała część. Ogromny smutek po stracie Heikego i Vingi. A kochane Grastensholm zamieniło się zamek duchów, gdzie panuje szary ludek. Teraz nadszedł mroczny czas dla Ludzi Lodu..

książek: 471
Filip Rybka | 2015-07-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lipca 2015

Jeden z najciekawszych i emocjonujących tomów. Mający wiele historii i wątków. Dużo by tu można opisywać. Trochę przypadkowe spotkanie i wspaniała historia bardzo tajemniczego Viljara z Ludzi Lodu i trochę fajtłapowatej i mającej bardzo negatywną opinie Belindy. Dużo można by opisywać, jak wciągające było poznawanie historii siostry Belindy - Signe, męża Signe i jego matki, co się działo w tej historii... I jak to się skończyło, że ta rodzina zniknęła z książki. Tak samo można długo pisać jak przykro się czytało, jak rodzice Belindy traktowali ją jak nierozgarnięte i głupie dziecko... Ale jak przyjemnie że Belinda "roztopiła lód" okrywający Viljara, który krył swoje tajemnice ;) a on wyciągnął Belindę z tej jej skorupy w której się zamykała :D I na szczęście na koniec jest zapowiedź ślubu :) No i miażdżąca jest ta końcówka książki... Śmierć Vingi i Tomasa, przykra sprawa, które popychają Heikego i Tulę do podróży do Doliny Ludzi Lodu, w którą zamieszani też zostają Belinda i...

książek: 3405
Monika | 2010-07-29

"Saga o Ludziach Lodu" wciągnęła mnie strasznie, bardzo, okrutnie mocno. Baśniowa kraina, z której ogromnie przykro wychodzić po 47 tomie.

książek: 480
Virginia | 2014-12-04
Przeczytana: 2014 rok
książek: 933
Iga | 2011-04-21
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 21 kwietnia 2011

Trochę nudził mnie kolejny wątek dotyczący buntu, ale za to przypomniało mi się, jak bardzo lubiłam Tarjeia. Szkoda, że jednak nie udało im się zdobyć kociołka.

książek: 11180

Przenieśmy się w świat baśni, magii, istot nadprzyrodzonych, gdzie trwa odwieczna walka dobra ze złem...

Skandynawska saga opowiadająca dzieje rodu Tengela Dobrego począwszy od XVI w., a skończywszy na czasach prawie współczesnych - XX wiek. Nad Ludźmi Lodu, jak są popularnie nazywani, ciąży okrutne dziedzictwo ich złego przodka zwanego Tengelem Złym. Aby uzyskać nieśmiertelność i panować nad światem zawarł on pakt z diabłem, na skutek którego w każdym pokoleniu miał się urodzić przynajmniej jeden potomek - indywidualista - obdarzony w szczególny sposób. Od wieków dzieci z niezwykłymi zdolnościami noszą w sobie piętno ich złego, demonicznego, skarłowaciałego przodka i mają za zadanie szerzyć zło na świecie. Potrafią więc czarować, wykorzystywać swoją niezwykłą siłę woli, leczyć, używać magii do różnych celów, nawiązywać kontakty z nadprzyrodzonymi istotami. Odkąd Tengel Dobry postanowił się przeciwstawić swemu złemu przodkowi, a zło zamieniać w dobro, jego potomkowie znają...

książek: 4184
oneo2008 | 2014-01-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dobre kilkanaście lat temu jechałam pociągiem z jednego krańca Polski na drugi, żeby się nie nudzić postanowiłam kupić sobie coś do poczytania. Wypatrzyłam w kiosku na dworcu mały niepozorny tomik i wzięłam ze sobą. Wchłonęłam w ciągu pierwszych niespełna dwóch godzin podróży. Była to część "Nieme głosy" czyli już właściwie końcówka Sagi. Od tamtej pory obsesyjnie starałam się zdobyć pozostałe części Sagi, co nie było łatwe w dobie "przed internetem". Sagę skompletowałam kilka lat później i od tamtej pory przeczytałam całość conajmniej kilkanaście razy.
Saga o Ludziach Lodu to niesamowita seria. Co jakiś czas biorę się za nią od nowa i za każdym razem na nowo przeżywam losy bohaterów, chociaż znam ich już niemalże na pamięć. Pokochałam skromną Silje, zwariowaną Villemo, wspaniałego Heike'go, na wskroś doskonałego Nataniela i całą resztę. Książki są niemalże doskonałe. Historia, miłość, magia, dobro i zło przeplatają się ze sobą w każdym tomie, tworząc niby proste i lekkie, ale...

zobacz kolejne z 3178 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd