Oczytana 
25 lat, kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 1 cytat, ostatnio widziana 6 godzin temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-10 16:02:33
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Uwielbiane

Są pewne miejsca, które budzą lęk już w momencie, gdy w wypowiada się ich nazwy. Zazwyczaj w takich miejscach, dochodzi do rzeczy strasznych, przez co zyskają one złą sławę tak właśnie stało się z domem przy Foster Hill.
Pewnego dnia niedaleko tego domu w pniu drzewa zostaje znaleziona martwa dziewczyna. Ivy Thorpe za wszelką cenę chce poznać i jednocześnie przywrócić znalezionej dziewczynie...
Są pewne miejsca, które budzą lęk już w momencie, gdy w wypowiada się ich nazwy. Zazwyczaj w takich miejscach, dochodzi do rzeczy strasznych, przez co zyskają one złą sławę tak właśnie stało się z domem przy Foster Hill.
Pewnego dnia niedaleko tego domu w pniu drzewa zostaje znaleziona martwa dziewczyna. Ivy Thorpe za wszelką cenę chce poznać i jednocześnie przywrócić znalezionej dziewczynie tożsamość. Nie wie jednak, że dążenie do prawdy, może zagrażać jej własnemu bezpieczeństwu.

Sto lat później do domu przy Foster Hill przeprowadza się młodziutka Kaine Prescott. Dziewczyna przenosi się z San Diego, gdzie przed dwoma laty przeżyła straszną tragedię. Pragnie o wszystkim zapomnieć i zacząć żyć od nowa. Czy jej się to uda?


„Ten dom zamykał ją w swych murach jak w trumnie.“ (*¹)

AKCJA I FABUŁA

Akcja, jak i fabuła są prowadzone dwutorowo. Mamy historię Ivy, a tuż obok historię Kanie, a jedyne co łączy ze sobą je to historia domu przy Foster Hill. Akcja obydwu historii rozbudza ciekawość, wciąga w światy bohaterek. Autorka umiejętnie buduje napięcie i utrzymuje je do samego końca.
Fabularnie również jest bardzo ciekawie. Obydwie bohaterki doświadczają kapryśnego losu.

STYL I JĘZYK

Książka bogata jest w przeróżne ciekawe, budujące napięcie opisy. Autorka nie szczędzi szczegółów dotyczących emocji, bohaterek czy miejsc, których dotyczy fabuła.
Tak samo są zbudowane dialogi. Wypowiedzi bohaterów są ani za długie, ani też za krótkie. Przekazują również emocje bohaterów.

POSTACIE

ZAMORDOWANA DZIEWCZYNA/GABRIELA

Choć jedynie tę postać możemy poznać poprzez relacje innych bohaterów, to jest ona moim zdaniem kluczową postacią Domu przy Foster Hill. Da się mocno odczuć, że akcja i fabuła kręci się wokół niej. Mimo znikomego kontaktu z tą postacią dostajemy jej pełny obraz, co sprawia, że ta postać żyje w tej książce i to głównie dzięki niej czuć napięcie w fabule.

Pozostałe postacie.

W książce oprócz Gabrieli, są dwie główne bohaterki, które do złudzenia wydają się do siebie podobne charakterami. Obydwie uparcie dążą do odkrycia prawy, mimo że czasem narażają przez to swoje życie. Podobnie też zmagają się z różnego rodzaju rozterkami o podłożu osobistym.
Podobieństwa widać też między innymi postaciami, a jedyną różnicą ich rzeczą jest czas akcji.
Jednak mimo tego są stworzone bardzo dobrze, autorka zadbała o to, by zdobywały sympatię.


„Nie tego oczekiwała od domu na Foster Hill. Chciała odzyskać tu chęć do życia. A zamiast tego nadal prześladowała ją śmierć.“ (*²)


Dom przy Foster Hill jest dla mnie dobrą pozycją. Ma wyrazisty klimat, wciąga do ostatniej strony i pozostawia po sobie uczucie zachwytu i jednocześnie dosytu.
Moje wątpliwości co do tego tytułu wzbudziła jedynie kategoria gatunku, ponieważ lubimyczytac.pl wskazuje, że jest to romans/literatura obyczajowa, zaś z kolei na stronie Granice.pl widnieje w kategorii thriller/kryminał/sensacja, z czym jestem w stanie się zgodzić. A to dlatego, że główne wątki idealnie wpasowują się w wymienione gatunki.
Wracając do samej treści.
Treść pochłonęła mnie praktycznie od razu, autorka pisząc książkę, zadbała o każdy jej szczegół, co jest wielkim atutem tej książki.
Z czystym sumieniem polecam Dom przy Foster Hill, każdemu miłośnikowi thrillerów i kryminałów.






Przypisy.
*cytaty z książki Dom przy Foster Hill autorstwa Jamie Jo Wright
**cytat (*¹) Rozdział 5, strona 59
***cytat (*²) Koniec rozdziału 5

pokaż więcej

 
2018-10-09 12:49:11
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Alyssa Gardner jest prapraprawnuczką słynnej Alicji, która wyskoczyła do króliczej nory i jak się okazuje, narobiła niezłego bałaganu w Krainie Czarów. Błędy prapraprababki doprowadziły do klątwy, która dotknęła dalsze pokolenia. Alyssa chcąc zdjąć klątwę, postanawia odnaleźć króliczą norę i naprawić szkody swojej przodkini.


„–Pęknięte szkło kaleczy nie tylko skórę. Okaleczy twoją...
Alyssa Gardner jest prapraprawnuczką słynnej Alicji, która wyskoczyła do króliczej nory i jak się okazuje, narobiła niezłego bałaganu w Krainie Czarów. Błędy prapraprababki doprowadziły do klątwy, która dotknęła dalsze pokolenia. Alyssa chcąc zdjąć klątwę, postanawia odnaleźć króliczą norę i naprawić szkody swojej przodkini.


„–Pęknięte szkło kaleczy nie tylko skórę. Okaleczy twoją osobowość.”(*¹)


AKCJA I FABUŁA

W akcję i fabułę książki wciągnęłam się niemal od samego początku. Akcja ma zawrotne tempo wiele się dzieje, ciekawie rozwijany główny wątek fabuły świetnie się w to wpisuje. Autorka bardzo ciekawie rozwija wątek pobytu samej Alicji w Krainie Czarów, który jest uzupełnieniem wątku samej Alyssy.

STYL I JĘZYK

Książkę czyta się bardzo lekko, chociaż troszeczkę autorka poskąpiła treści opisom. Nie, które owszem są piękne, barwne i szczegółowe, jednak są też takie, którym autorka właśnie poskąpiła barwy, szczegółów. To samo jest z dialogami, niekiedy są one ciekawie poprowadzone, a kiedy indziej suche i za długie.
Howard bawi się językiem, zmieniając odrobinę imiona bohaterów np. Grólik, który jest odpowiednikiem Królika, za którym Alicja weszła do jego nory.

POSTACIE

ALYSSA GARDNER

Muszę przyznać, że ta postać mnie irytowała na samym początku z powodu "obsesji" na punkcie tego, że może zostać uznana za wariatkę i trafić na oddział zamknięty. To całe użalanie się jej nad sobą sprawiało, że miałam ochotę rzucić książką. Na szczęście jednak bohaterka się opamiętała i przestała.
Odniosłam też wrażenie, że bohaterka jest jak chorągiewka na wietrze i trochę nie potrafi samodzielnie myśleć, bo ciągle dawała sobą manipulować.

POZOSTAŁE POSTACIE

Tu należą się wielkie brawa autorce.Wiernie odtworzyła i nadała nowego blasku postaciom z powieści Lewisa Carrolla.


„Gdybym tylko nie przekroczyła tamtego pierwszego portalu; gdybym nie odnalazła króliczej nory.
Gdybym po prostu nie istniała. “(*²)


Alysse i czary można uznać za genialną kontynuację Alicji w Krainie Czarów, choć różni się ona główną bohaterką, to świetnie prezentuje się w tym uniwersum. Mimo że ma swoje drobne minusy to książka bardzo mi się podobała. Wciągnęła niemal od samego początku, a gdy się już skończyła, bardzo mi z tego powodu było źle. Mam też wielką nadzieję, że książka doczeka się ekranizacji, ponieważ na to zasługuje.
Czy polecam?
Oczywiście, jest to świetna książka, która poderwać się od rzeczywistości i zatopić w tajemniczym świecie Krainy Czarów.




Przypisy
*cytaty z książki Alyssa i czary
**cytat (*1) Rozdział 3,strona 57
***cytat (*²) Koniec rozdziału 17

pokaż więcej

 
2018-10-05 12:51:58
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Uwielbiane
Cykl: Lincoln Rhyme (tom 3)

W Tanner's Conner na co dzień spokojnym miasteczku dochodzi do dwóch zbrodni naraz. Pierwszą jest zabójstwo, a drugą dwukrotne porwanie. Wszystkie ślady prowadzą do Garreta, zwanego przez mieszkańców Owadzim Królem. Ów przydomek pochodzi od fascynacji chłopka owadami. Miejscowa policja zgłasza się po pomoc do Lincolna Rhyma przerywając jednocześnie jego wizytę w klinice, w której detektyw... W Tanner's Conner na co dzień spokojnym miasteczku dochodzi do dwóch zbrodni naraz. Pierwszą jest zabójstwo, a drugą dwukrotne porwanie. Wszystkie ślady prowadzą do Garreta, zwanego przez mieszkańców Owadzim Królem. Ów przydomek pochodzi od fascynacji chłopka owadami. Miejscowa policja zgłasza się po pomoc do Lincolna Rhyma przerywając jednocześnie jego wizytę w klinice, w której detektyw planuje poddać się dość ryzykownej operacji.


„- Miło mi pana poznać.
Bell uśmiechnął się ponuro i odparł:
-Obawiam się, że za chwilę wcale nie będzie pan tak myślał. “(*¹)

AKCJA I FABUŁA

Muszę przyznać, że dałam się po raz kolejny porwać akcji, którą stworzył Jeffery Deaver. Akcja od samego wzbudza ciekawość i swoim budującym napięcie tempem wciąga już od pierwszych stron. Nie brakuje także w niej porywających zwrotów. Fabuła również intryguje. Autor buduje ją na trzech wątkach. Pierwszy i trzeci to połączenie historii porwania, a także rodziny Owadziego Króla, drugi to wątek związany z samym detektywem o jego sprawami prywatnymi. Wszystkie wątki są bardzo starannie dopasowane do siebie i nie płaczą fabuły.

STYL I JĘZYK

Deaver jak zwykle zadbał o każdy szczegół w swojej książce. Opisuje wszystko z precyzją, ciekawie i barwnie. Dialogi, może troszeczkę momentami nużące, ale perfekcyjne napisane.

POSTACIE

GARRET / OWADZI KRÓL

Perfekcyjne stworzona postać, idealnie pasująca do wymyślonej fabuły. Poznajmy go tak jakby z dwóch stron. Jest obraz przedstawiony ze strony otoczenia chłopca, które uważa go za dziwoląga i osobą niebezpieczną, a także o tej strony zdolnego i dobrego chłopca. Autor doskonale łączy te dwa wizerunki bohatera ze sobą.


„Najlepsi kryminaliści są niczym utalentowani powieściopisarze, którzy wcielają się w wymyślone przez siebie postacie, którzy potrafią wejść w świat wewnętrzny jakiejś innej osoby”(*²)


Puste krzesło to kolejna książka autorstwa Jeffrey'ego Deavera, która zawładnęła moim sercem. Autor po raz kolejny w ciekawy sposób wplata w nią wiedzę z dziedziny kryminalistyki, jak i dość sporo ciekawych informacji na temat różnych owadów. Muszę przyznać tym zawsze Deaver mnie ujmuje, nie tylko serwuje wyśmienitą dawkę emocji poprzez fabułę, ale też otwiera świat badań kryminalistycznych, opisując je krok po kroku.
Jedyne “ale” mam do tytułu książki, bo wydaje mi się on niebo nietrafiony.
Oczywiście Puste krzesło polecam jak najbardziej. Jest to lekki i przyjemny kryminał idealny na chłodne wieczory.






Przypisy.
*cytaty z książki Puste krzesło autorstwa Jeffrey'ego Deavera
**cytat (*¹) Koniec rozdziału 2
***cytat (*²) lubimyczytac.pl

pokaż więcej

 
2018-10-02 13:09:18
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Po trzech latach od tajemniczego zniknięcia Emmy i Cass Tanner, niespodziewanie wraca jedna z nich - Cass. Rodzina zaginionych dziewczynek raduje się z powrotu dziewczyny, a dla policji oznacza to wznowienie śledztwa i próbę wydobycia z ocalonej gdzie znajduje się jej starsza siostra. Dziewczyna stopniowo opowiada co, spotkało ją i jej siostrę, jednak zeznania jej budzą wątpliwości w... Po trzech latach od tajemniczego zniknięcia Emmy i Cass Tanner, niespodziewanie wraca jedna z nich - Cass. Rodzina zaginionych dziewczynek raduje się z powrotu dziewczyny, a dla policji oznacza to wznowienie śledztwa i próbę wydobycia z ocalonej gdzie znajduje się jej starsza siostra. Dziewczyna stopniowo opowiada co, spotkało ją i jej siostrę, jednak zeznania jej budzą wątpliwości w policyjnej psycholog.


„Wierzymy w to, w co pragniemy wierzyć. Wierzymy w to, w co potrzebujemy wierzyć. Może nie istnieje różnica pomiędzy pragnieniem a potrzebą”(*¹)

AKCJA I FABUŁA

Akcja i fabuła od samego są dla mnie pokręcone. Wydarzenia widzimy oczami Cass i psycholog policyjnej, przy czym to, co zaprezentowane jest oczami psycholog, ma się trochę nijak do całej fabuły i spowalnia całą akcję.

STYL I JĘZYK

Książkę czyta się przyjemnie. Autorka świetnymi, szczegółowymi opisami buduje wyczuwalne napięcie. Dialogi są już nieco gorsze. Momentami wydają się bez emocji, potrafią zepsuć budowane napięcie.


„I ponieważ są takie chwile, kiedy Ci się wydaje, że naprawdę kochają.“ (*²)

POSTACIE

CASS TANNER

Myślę, że tej postaci zostały podcięte skrzydła i została potraktowana niesprawiedliwie. Mimo że bohaterka wraca jako praktycznie dorosła osoba, to przez swoje otoczenie jest traktowana jak mała dziewczynka. Oprócz tego sama bohaterka wydaje się bardzo inteligentna, stopniowo opowiada swoją historię, a przede wszystkim dobrze uknuła plan zemsty na swojej matce.

Pozostałe postacie.

Reszta postaci moim zdaniem nie do końca została stworzona. Niektóre z nich zostały niepotrzebnie wepchnięte na pierwszy plan.

Książka Śladami Emmy wzbudziła we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony ciekawy pomysł na thriller psychologiczny, z drugiej fatalne jego zaprezentowanie. Na pewno autorka ciekawie zaprezentowała toksyczne relacje panujące między siostrami Tanner, a ich matką. Historia opowiadana przez Cass porusza, wzbudza napięcie i ciekawie przedstawia jej stosunki wobec siostry i matki.
Minusem, z który mnie kuł przez całą książkę, było to, że niepotrzebnie autorka zdecydowała się przedstawić tę historię też oczami psycholog policyjnej. Te fragmenty książki zawsze wyrywały mnie z klimatu, jaki budował fragmenty przedstawione oczami Cass.



Przypisy.
*cytaty z książki Śladami Emmy autorstwa Wendy Walker
**cytat (*¹) Rozdział 1, strona 9
***cytat (*²) Rozdział 6,strona 86

pokaż więcej

 
2018-09-26 19:22:54
Ma nowego znajomego: boookster
 
2018-09-23 01:08:22
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Zawiedziona

Każdy z ludzi żyjących na ziemi posiada jakiś talent. Główny bohater Baszy smaku — Kucharz posiada niebywały talent kucharski. Z pomocą swojego talentu pragnie dostać się na dwór sułtana i odebrać to, co mu kiedyś zabrano.



“Nie cierpiałeś jako uczeń ani nie harowałeś jako pomocnik. Dzięki talentowi, jakim obdarzył cię Bóg, nie wiesz nawet, co to jest współzawodnictwo. Nigdy nie przegrałeś!...
Każdy z ludzi żyjących na ziemi posiada jakiś talent. Główny bohater Baszy smaku — Kucharz posiada niebywały talent kucharski. Z pomocą swojego talentu pragnie dostać się na dwór sułtana i odebrać to, co mu kiedyś zabrano.



“Nie cierpiałeś jako uczeń ani nie harowałeś jako pomocnik. Dzięki talentowi, jakim obdarzył cię Bóg, nie wiesz nawet, co to jest współzawodnictwo. Nigdy nie przegrałeś! A przez to, że nigdy nie przegrałeś, nie nauczyłeś się zwyciężać, walczyć i pracować na zwycięstwo. Tylko raz stanąłeś przed obliczem prawdziwego wyznania i poniosłeś porażkę.”(*¹)



AKCJA I FABUŁA

Akcja, fabuła tej książki wydają mi się nieco poplątane, ponieważ przeplata się z sobą kilka różnych wątków i mają one mało wspólnego ze sobą. Treści z głównym wątkiem i akcji z nim związanej moim zdaniem jest bardzo mało, bo góruje nad nim wątek opowiadający o przeszłości głównego bohatera.

STYL I JĘZYK

Opisy w tej książce są pół na pół. Autor ciekawie opisuje przeszłość Kucharza, zaś akcję toczącą się w czasie obecnym dość niedbale. Podobnie jest z dialogami, dialogi te zawarte we wspomnieniach, są bardzo żywe, budujące klimat, zaś te toczone przez postacie w teraźniejszości nie oddają niczego.

POSTACIE

Jedną postacią, która według mnie została stworzona od początku do końca, to postać głównego bohatera. Dzięki nadanym jej umiejętnościom wyróżnia się spośród szarego tłumu reszty postaci.



„Tej nocy Kucharz odkrył, że najgorszy wstyd bierze się nie z tego, co się uczyniło albo w czym się zawiodło, lecz z tego, czego nie doprowadziło się do końca.”(*²)



Do czytania Baszy smaku podeszłam z wielkim entuzjazmem, jednak im zbliżałam się do końca, to tym bardziej rosło moje rozczarowanie. Mimo ciągłego malejącego entuzjazmu w trakcie czytania cicho liczyłam, że zakończenie uratuje wszystko, ale tak się nie stało. Zakończenie chyba przyniosło mi największe rozładowanie, bo cały czas, gdy zbliżam się do niego, byłam przekonana, że będzie jakieś spektakularne, a było po prostu nudne.
Rzeczą, taką jedyną perełką, która sprawia, że nie mogę całkowicie skreślić tej książki, jest to, że autor miał bardzo oryginalny pomysł na przedstawienie sztuki, jaką jest sztuka kulinarna.

Za książkę dziękuję Portalowi CzytamPierwszy.




Przypisy.
*cytaty z książki Basza Smaku
**cytat (*¹),(*²) zaczerpnięte ze strony lubimyczytac.pl

pokaż więcej

 
2018-09-22 15:58:14
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Uwielbiane
Cykl: Twisted Love (tom 1)

Aubrey w ramach praktyk zostaje współ koordynatorką w grupie terapeutycznej, której członkami są osoby uzależnione od różnych substancji odurzających. Tam poznaje Maxa, członka grupy, który od razu przykuwa jej uwagę. Nie wie jednak, że chłopak ma wiele mrocznych tajemnic. Między dziewczyną, a chłopakiem powoli rodzi się uczucie, jednak los nie będzie taki łaskawy i kładzie bohaterom kłody pod... Aubrey w ramach praktyk zostaje współ koordynatorką w grupie terapeutycznej, której członkami są osoby uzależnione od różnych substancji odurzających. Tam poznaje Maxa, członka grupy, który od razu przykuwa jej uwagę. Nie wie jednak, że chłopak ma wiele mrocznych tajemnic. Między dziewczyną, a chłopakiem powoli rodzi się uczucie, jednak los nie będzie taki łaskawy i kładzie bohaterom kłody pod nogi.

„W tej relacji między nami gniew i nieufność walczyły o lepsze z tęsknotą i pożądaniem. Frustracja ścierała się z zadowoleniem. Czujność i irytacja walczyły ze szczerością i z wrażliwością.”(*¹)

AKCJA I FABUŁA

Akcja tej książki ma dość zmienne tempo, raz zaczyna pędzić jak szalona, a za chwilę zwalnia i robi się zbyt wolna. Mimo to autorka podtrzymuje bardzo wyczuwalne napięcie do samego punktu kulminacyjnego i jeszcze trochę po nim. Fabuła również wzbudza napięcie, nie w niej dużo wątków, ale są ciekawe.
Wszystkie wydarzenia widzimy oczami dwójki bohaterów, którzy naprzemiennie opowiadają historię, a także mówią o swoich uczuciach.

STYL I JĘZYK

Autorka w swojej książce dostawcza wielu wypełnionych emocjami opisów, które budują klimat książki. Bardzo żywo opisuje wydarzenia, przez co wszystko nabiera autentyczności. Troszeczkę gorzej jest dialogami. Momentami można odnieść wrażenie, że są ciut naciągane, bądź sztuczne.

POSTACIE

MAX

To postać, którą najbardziej polubiłam i najlepiej mi się czytało wydarzenia, które było opisywane jego oczami.
Od samego początku widać, że to chłopak, który jest przytoczony ciążącą na nim odpowiedzialnością za brata i wyobrażeniem, jakie snuje o nim jego brat. Wydać też, że jest bardzo zagubiony, miota się między nałogiem a chęcią zerwania z nim i miłością.

Pozostałe postacie.

Reszta postaci jest dobrze stworzona, każda z nich odznacza się charakterem.

Twoim śladem to książka, która bardzo mnie poruszyła. Ukazuje początek przepięknej historii o trudnej miłości, dwojga młodych ludzi, którzy mają własny, ciężki bagaż doświadczeń i wciąż muszą zmagać się z nowymi problemami.
Książka bardzo mnie poruszyła, zabierając się, za nią myślałam, że to będzie kolejna przy nudna historia, jednak już po paru kartkach zostałam emocjonalnie wciągnięta w nią.
Ma ona w sobie wiele przepięknych cytatów o miłości, a także jest wyciskaczem łez.

Oczywiście Twoim śladem jak najbardziej polecam. Autorka świetnie wykorzystała swój pomysł w pierwszym tomie i narobiła nadziei, że drugi tak samo będzie dobry.


„Była moja.
I nie zamierzałem pozwolić jej odejść.”(*²)



Przypisy.
*cytaty z książki Twoim śladem
**cytat (*¹) Rozdział 12, strona 162
***cytat (*²) Koniec rozdziału 18

pokaż więcej

 
2018-09-18 17:30:16
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Uwielbiane
Cykl: Joanna Chyłka (tom 8)

W trakcie wyprawy na Annapurnę, dochodzi do śmierci dwóch polskich wspinaczy, przeżyć udaje się jedynie trzeciej uczestniczce wyprawy Klarze Kabelis. Po powrocie do Polski zostaje oskarżona o zabicie swoich dwóch towarzyszy.
Między czasie zostaje porwana siostrzenica Chyłki, porywacz żąda, by ta broniła Klary w sądzie.
Chyłka i Zordon nie tylko mają znaleźć dowody na niewinność oskarżonej, ale...
W trakcie wyprawy na Annapurnę, dochodzi do śmierci dwóch polskich wspinaczy, przeżyć udaje się jedynie trzeciej uczestniczce wyprawy Klarze Kabelis. Po powrocie do Polski zostaje oskarżona o zabicie swoich dwóch towarzyszy.
Między czasie zostaje porwana siostrzenica Chyłki, porywacz żąda, by ta broniła Klary w sądzie.
Chyłka i Zordon nie tylko mają znaleźć dowody na niewinność oskarżonej, ale także prowadzą niebezpieczną grę z porywaczem.


„Obserwując innych uczył się więcej o sobie niż o nich. Każda interakcja dawała mu coraz lepsze pojęcie o tym jak dalece odbiega od ogółu i jak wiele musiałby zrobić, żeby społeczeństwo go zaakceptowało. "(*¹)



AKCJA I FABUŁA

Jak na Mroza przystało w akcji, jak i fabule dzieje się już dużo od samego początku, jednak obydwie te rzeczy mają stonowany przebieg.
Autor spłata i rozdziela ze sobą wątki, jednak nie niszcząc spójności ich ze sobą.
Akcja raz przyspiesza, raz zwalnia, wątki fabuły swoimi rozwinięciami zaskakują, a po załączeniu w całość dają efekt zaskoczenia.

STYL I JĘZYK

Mróz jak zwykle zachwyca swoim stylem. Opisy dostarczają wielu szczegółów, budują klimat książki. Wciągają z niebywałą mocą do ostatniej kartki. Kroku jak zwykle dotrzymują im świetne dialogi. Jedyny minus, brak tłumaczeń niektórych hiszpańskich zwrotów, których używają bohaterowie.

POSTACIE

SZANTAŻYSTA / PORYWACZ

Ta postać jest według mnie fenomenalna. Od samego początku wyraźnie ją widać jej udział w fabule, choć jest dobrze zamaskowana , że nie sposób się domyślić, kim tak naprawdę jest.

CHYŁKA I ZORDON

Jaka ta dwójka jest, to każdy wie, jednak razem tworzą niesamowitą mieszankę charakterów. Mimo odcinków, niezbyt pochlebnych komentarzy względem siebie, da się spostrzec, że tworzą kochającą się parę.

POZOSTAŁE POSTACIE

Z sympatią do pozostałych postaci nie miałam problemu, choć trochę nie podobała mi się postać Klary. Brakowało mi w jej postaci więcej temperamentu, który mogłyby nadać jej większej wyrazistości.



„-Gdzie rydwan ognia, Zordon? - powitała go." (*²)


Po raz kolejny Remigiusz Mróz dostarcza swoim czytelnikom niesamowitej dawki emocji.
Każdy przewrót akcji coraz bardziej wciągał mnie w treść rozdziałów i trudno było mi oderwać się od książki, by zrobić sobie kubek czekolady.
Mróz i tym razem przyciągnął i zintegrował swoim pomysłem na kolejną przygodę Chyłki i Zordona.
Z wielką niecierpliwością będę oczekiwać kolejnych spraw tej dwójki bohaterów.



Przypisy.
*Cytaty z książki Kontratyp autorstwa Remigiusza Mroza
**cytat (*¹) Rozdział 1, strona 9
***cytat (*²) Rozdział 11, strona 106

pokaż więcej

 
2018-09-18 13:36:19
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Zawiedziona

Poniższa recenzja nie ma na celu obrazy kogokolwiek i czegokolwiek.


Kiedy czytam beznadziejną książkę, to mimo jej totalnie kiepskiej treści staram się doczytać ją do końca. Niestety z czytania 365 dni zrezygnowałam po stu kilku stronach, gdybym przeczytała całą, zapewne musiałabym udać się na sesję terapeutyczną, bo trauma po jej przeczytaniu poważnie zaburzyłaby pracę mojej psychiki.

...
Poniższa recenzja nie ma na celu obrazy kogokolwiek i czegokolwiek.


Kiedy czytam beznadziejną książkę, to mimo jej totalnie kiepskiej treści staram się doczytać ją do końca. Niestety z czytania 365 dni zrezygnowałam po stu kilku stronach, gdybym przeczytała całą, zapewne musiałabym udać się na sesję terapeutyczną, bo trauma po jej przeczytaniu poważnie zaburzyłaby pracę mojej psychiki.

Akcja i fabuła byłaby do zniesienia, gdyby autorka nie karmiła czytelnika przesadnie wyuzdanymi momentami, które ponoć miały pobudzać wyobraźnię, cóż u mnie pobudzały myśli samobójcze i odruchy wymiotne.
Dodatkowo styl i język, jakim napisana jest ta książka, woła o pomstę do nieba.
Opisy i dialogi są niechlujnie napisane, jakby autorce w ogóle nie zależało na tym, by zbudować jakiekolwiek napięcie.
Podobnie jest z postaciami, są nijakie wręcz irytujące, nie mają żadnych cech indywidualnych.

Muszę przyznać, że tak koszmarnej książki w życiu jeszcze nie miałam w rękach.
Książka miała wywołać kontrowersje poprzez przedstawione w niej sceny erotyczne i obalić tabu związane z erotyką, to może lepiej byłoby, gdyby autorka napisała poradnik.
Owszem jeśli jest się starą panną, mieszkającą z kotami albo oddaną żoną i matką, której życie erotyczne ustało po urodzeniu dziecka, to ta książka może zachwycić, jednakże dalej istnieje ewentualność, że zawiedzie.

pokaż więcej

 
2018-09-14 16:31:21
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Uwielbiane
Autor:

Tytuł: W żywe oczy
Tytuł oryginalny: Believe Me
Autor: JP Delaney
Tłumaczenie: Anna Gralak
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Data premiery: 5 września 2018




“Może to paranoja, już sam nie wiem co mam robić
I nie jestem pewien czy to Sin City, czy Schizopolis
Może wszystko zmieni kiedyś ta jedyna chwila, Lecz droga do zatracenia krótsza niż Zielona Mila “ *¹

Claire Wright marzy o byciu...
Tytuł: W żywe oczy
Tytuł oryginalny: Believe Me
Autor: JP Delaney
Tłumaczenie: Anna Gralak
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Data premiery: 5 września 2018




“Może to paranoja, już sam nie wiem co mam robić
I nie jestem pewien czy to Sin City, czy Schizopolis
Może wszystko zmieni kiedyś ta jedyna chwila, Lecz droga do zatracenia krótsza niż Zielona Mila “ *¹

Claire Wright marzy o byciu aktorką jednak na razie musi zadowolić się rolą testerki wierności. Nie przewiduje jednak, że może wpakować ją to w wielkie kłopoty. Po wykonaniu zlecania od Stelli u bohaterki zjawia się policja, ponieważ zleceniodawczyni zostaje zamordowana. Claire decyduje się na współpracę z policją i przychodzi jej odegrać rolę życia.

„Jutro. Jutro mam nawiązać kontakt z Patrickiem. Kathryn uznała, że jestem gotowa.
Showtime!"(*²)


AKCJA I FABUŁA

Od początku do końca akcja i fabuła potrafią trzymać w napięciu. Autor stopniowo dawkuje napięcie, jednak odrobinę braknie go w kulminacyjnym punkcie akcji. Fabuła książki nie ma zbytnio dużo wątków, nie jest skomplikowana.

STYL I JĘZYK

Opisy w książce nie są zbyt szczegółowe, ale mimo tego potrafią zbudować odpowiedni klimat i wciągają. Brak szczegółów w opisach, znakomicie maskują świetnie ułożone dialogi.

POSTACIE

Postacie w książce trochę intrygują, a trochę irytują. Wyraźnie też widać, że nie do końca zostały stworzone, zwłaszcza postać mordercy. Postać będąca mordercą nie jest zbyt wyraźna i niczym nie różni się od innych. Ciekawie zaś stworzoną postacią jest postać Clarie. Ma wszystko to, czego można się spodziewać po dobrze stworzonej głównej postaci.


„Zalewa mnie fala mdłości, gdy sobie uświadomiłam, że nie tylko nie poprawiłam swojej sytuacji, ale prawdopodobnie bardzo ją pogorszyłam." (*³)

W żywe oczy jest dość intrygującą historią, która bije o głowę swoją poprzedniczkę Lokatorkę. Dlaczego? Przede wszystkim przejrzystością akcji, akcja toczy się od punktu A do punktu B i dalej, bez zbędnego kombinowania. Mimo prostej akcji autor cały czas podtrzymuje nutkę napięcia, która wciąga, aż do samego końca.
Mimo swoich małych minusów książka bardzo mi się podobała. Czytając ją, pochłaniałam kartka za kartką, zarywając przy tym całą noc, bo było warto.
W żywe oczy to książka, którą mogę polecić każdemu, kto lubi niezobowiązującą lekturę.






Przypisy.
*¹ cytat z piosenki Eripe - Życie to nie film
** cytaty (*²) i (*³) z książki W żywe oczy
***cytat (*²) Część II, Koniec rozdziału 25
***cytat (*³) Część III, Koniec rozdziału 56

pokaż więcej

 
2018-09-11 17:50:21
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Uwielbiane
Cykl: Szamanka od umarlaków (tom 1)

Ida Brzezińska marzy o normalnym życiu, niż te jakie chciałaby dla niej rodzina. Byłoby to możliwe, gdy nie fakt, że obdarzona jest darem, który pozwala jej widzieć i rozmawiać ze zmarłymi, jest medium. Chcąc uciec od swojego przeznaczenia, ucieka do Wrocławia, gdzie zamierza studiować. Nie cieszy się jednak spokojem, na uczelni wpada na harpię, a koledzy uznają ją za wróżkę.
Odnajduje ją...
Ida Brzezińska marzy o normalnym życiu, niż te jakie chciałaby dla niej rodzina. Byłoby to możliwe, gdy nie fakt, że obdarzona jest darem, który pozwala jej widzieć i rozmawiać ze zmarłymi, jest medium. Chcąc uciec od swojego przeznaczenia, ucieka do Wrocławia, gdzie zamierza studiować. Nie cieszy się jednak spokojem, na uczelni wpada na harpię, a koledzy uznają ją za wróżkę.
Odnajduje ją także jej ciotka, dziewczyna niechętnie godzi się ze swoim losem, a sprawa jeszcze bardziej się komplikuje, gdy Ida przewiduje śmierć Mikołaja Kwiatkowskiego.



„Ciocia w lustrze, a to dobre. A teraz jeszcze ognie piekielne... “ (*¹)



AKCJA I FABUŁA

Akcja książki bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, autorka cały czas ją bardzo dobrze rozwija i nie komplikuje jej. Fabuła również zaskakuje, wątki ciekawie się rozwijają i wciągają.

STYL I JĘZYK

Książka została napisana lekkim, przyjemnym w czytaniu językiem. Autorka postarała się bardzo, tworząc opisy. Ciekawe, pełne szczegółów, wprowadzające dynamiczny rytm czytania. Dialogi również zostały dobrze napisane. Nie są za długie ani za krótkie i nie nudzą.

POSTACIE

Każda postać występująca w książce została stworzona, można ująć ze szwajcarską precyzją. Postacie są różnorodne, ich charakter wyraźnie został pokazany i każda z postaci może uchodzić za ciekawą.




„Cóż za ironia losu, że na ciemnym cmentarzu, tym co Idzie otuchy, było towarzystwo ducha.“ (*²)



Szamanka od umarlaków to bardzo przyjemna i lekka lektura. Autorka wprowadza czytelnika w niecodzienny klimat demonów, duchów i innych stworzeń.
Używa także ciekawych metafor np. łapacz snów, który został ożywiony i ma formę zwierzątka, ale potrafi też zmieniać się w postać z koszmaru o niepojętej sile.
To, co jeszcze mi się podobało, to, to, że autorka urozmaica fabułę książki, nie przesadzając przy tym z niczym i niczego nie płacząc.
Pierwsza część serii o Idzie bardzo mi się podobała, nie mogę się doczekać, aż sięgnę po kolejną część.

pokaż więcej

 
2018-09-08 15:35:24
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Uwielbiane
Autor:

Do francuskiego zakładu dla psychicznie chorych trafia Runa. Dziewczynka wzbudza spore zainteresowanie, ponieważ wykazuje dużą odporność na zastosowane wobec niej badania.
Jori Hell student medycyny, widząc w przypadku Runy szansę zdobycie upragnionego doktoratu, a także możliwość uratowania swojej miłości życia Pauline, postanawia przeprowadzić na dziewczynie, pierwszą operację mającą na celu...
Do francuskiego zakładu dla psychicznie chorych trafia Runa. Dziewczynka wzbudza spore zainteresowanie, ponieważ wykazuje dużą odporność na zastosowane wobec niej badania.
Jori Hell student medycyny, widząc w przypadku Runy szansę zdobycie upragnionego doktoratu, a także możliwość uratowania swojej miłości życia Pauline, postanawia przeprowadzić na dziewczynie, pierwszą operację mającą na celu operacyjne usunięcie obłędu. Młody student nie wie jednak, że Runa zna jego przeszłość i w różnych miejscach Paryża pozostawiła wskazówki, mające na celu uratowanie jej przed jego planami.


„W obecnych czasach tylko partacz mógłby wpaść na pomysł otwarcia czaszki bez narkozy i wcześniejszej dezynfekcji narzędzi.“ (*¹)



AKCJA I FABUŁA

Z początku akcja, jak i fabuła niezbyt mnie wciągnęła, ze względu na fakt, że pierwsza część książki niewiele się ma do tego, o czym ma być książka. Na szczęście w dalszej części akcja wkracza na właściwy tor i robi się bardzo ciekawa.
Trochę przeszkadzała mi narracja tej książki, ale udało mi się przeczytać książkę do końca.

STYL I JĘZYK

Opisy zawarte w Runie są bardzo ciekawe, bogate w szczegóły, które potrafią wciągnąć. Jednak małym jak dla mnie defektem, był fakt, że brakowało przypisów wyjaśniających francuskie zwroty użyte w książce.

POSTACIE

Najciekawszą postacią i najbardziej realną w książce była oczywiście główna bohaterka - Runa. Tajemnicza, o intrygującym charakterze, nawet nieco mroczna, wydać, że autorka bardzo postarała się przy tworzeniu tej postaci. Zaś trochę gorzej już było z innymi postaciami, niektóre były zbyt wyidealizowane, jakby autorka chciała na siłę nadać im charakteru.



„Z biegiem lat medycyna wynalazła całą paletę narzędzi, którymi można otworzyć czaszkę: starożytne szydła, dźwignie i szczypce do kości, aby – w zależności od potrzeby – opuścić z ludzkiej głowy krew, ropę, ciśnienie czy wypędzić z niej duchy.“ (*²)



Mimo swoich drobnych wad Runa bardzo mi się podobała, bo przedstawia ona intrygującą historię w dość nietypowej scenografii.
Autorka realistycznie przedstawiła klimat dziewiętnastowiecznego Paryża, który wciąga do ostatniej kartki.
Czy polecam?
Oczywiście!
Książka przyciąga mroczną tematyką, wyjątkowym klimatem i ciekawą postacią, małej dziewczynki imieniem Runa.



Przypisy.
*cytaty (*¹) i (*²) z książki Runa, autorstwa Wery Buck

pokaż więcej

 
2018-09-05 12:31:56
Ma nowego znajomego: magia_stron
 
2018-09-04 21:11:57
Ma nowego znajomego: Zuell_Zuell
 
2018-09-04 21:11:38
Ma nowego znajomego: Sscaut
 
Moja biblioteczka
177 135 1350
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (37)

Ulubieni autorzy (7)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (23)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd