Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gra cieni

Wydawnictwo: Radwan
6 (7 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
0
6
4
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7745-002-4
liczba stron
170
język
polski
dodał
Bartosz

„Rok 1957. Uznany bostoński detektyw Frank Sullivan otrzymuje zlecenie przeprowadzenia śledztwa w sprawie zaginionego mnicha z zakonu znajdującego się na wyspie Saint Bradley. Mężczyzna ma jednak problemy z właściwym tropem i rozwiązanie zagadki wydaje się być nierealne. Nadchodzi jednak nieoczekiwana pomoc, z którą wiąże się podjęcie wielu ryzykownych decyzji ze strony detektywa....

„Rok 1957. Uznany bostoński detektyw Frank Sullivan otrzymuje zlecenie przeprowadzenia śledztwa w sprawie zaginionego mnicha z zakonu znajdującego się na wyspie Saint Bradley. Mężczyzna ma jednak problemy z właściwym tropem i rozwiązanie zagadki wydaje się być nierealne. Nadchodzi jednak nieoczekiwana pomoc, z którą wiąże się podjęcie wielu ryzykownych decyzji ze strony detektywa. Odnalezienie zaginionego klasztornego to prawdziwe wyzwanie dla bostończyka, a ponadto zaczynają mu nie sprzyjać zatrważające koszmary, z którymi Frank jest zobowiązany się zmierzyć”.

 

źródło opisu: wydawca

źródło okładki: wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (17)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1030
ChoiYoona | 2013-05-01
Przeczytana: 20 kwietnia 2013

Jest rok 1957. Znany bostoński detektyw Frank Sullivan otrzymuje tajemnicze zlecenie - ma odnaleźć zaginionego mnicha, który mieszkał w klasztorze na wyspie Saint Bradley. Co jest najdziwniejsze w tej całej historii - klasztor jest miejscem zamkniętym, bardzo trudno z niego wyjść bez zgody opata oraz bardzo trudno komukolwiek do niego wejść - także jakim sposobem, ktoś porwał mnicha ? Jak mnich mógł wyjść z klasztoru niezauważenie ? Gdzie się ukrywa na małej wyspie, na której rzadko kto się pojawia? Sprawa jakiej podjął się detektyw jest dość trudna i zagadkowa jednak w jakiś nadnaturalny sposób, ktoś udziela mu pomocy. Tylko czy aby na pewno ta pomoc jest bez interesowna ? Jedno jest pewne z jednej strony ułatwia mu to zadanie jednak z drugiej naraża bohatera na wiele niebezpieczeństw, a przy tym odkąd pojawił się w klasztorze nawiedzają go okropne koszmary... Jesteście ciekawi jak zakończy się ta historia? Przeczytajcie, bo warto.


Gra cieni to debiut dobrze zapowiadającego się...

książek: 5099
malineczka74 | 2011-09-29
Przeczytana: 26 września 2011

Lubię, gdy książka sensacyjna łączy wątek kryminalny z nastrojem grozy i tajemniczości. To sprawia, że bardziej "wczuwam "się w akcję i przepadam dla świata. No i się przyznam, że raczej takie książki czytam za dnia. To nie to, że w nocy się boję, ale często po prostu mi się śni to co przeczytam przed snem.
Połączenie kryminału i thrillera jest interesującym rozwiązaniem w powieści - z tej opcji skorzystał Radosław Dąbrowski w swojej debiutanckiej powieści "Gra cieni".
Akcja książki rozgrywa się na niewielkiej amerykańskiej wyspie w męskim klasztorze oraz w Bostonie. Przenosimy się do roku 1957. Frank Sullivan jest detektywem od kilku lat. Ten facet to spec w swoim fachu. Ma odpowiednie wykształcenie i intuicję, a owocem tego połączenia są sukcesy zawodowe. Ceniony przez współpracowników i szefostwo z powodzeniem rozwiązuje kolejne zagadki kryminalne. U jego boku brakuje tylko kobiety - cóż mimo atrakcyjnego wyglądu i prestiżu zawodowego, swatany przez kolegów Sullivan wciąż jest...

książek: 1
maciekmen21 | 2013-05-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 maja 2013

Mimo że autor "Gry cieni" jest początkującym pisarzem, stworzył naprawdę dobrą pozycję. Książka napisana jest ciekawym językiem, który sprawia, że przed lekturą nie da się usnąć i można ją przeczytać w ciągu jednego dnia.
Może początek szczególnie mnie nie zachwycił, lecz, gdy Frank Sullivan dotarł do klasztoru na wyspie Saint Bradley, czytałem z zapartym tchem. Autor umożliwił czytelnikowi zżycie się z głównym bohaterem, przez co zagadka zaginięcia jednego z mnichów stała się jeszcze ciekawsza, a lektura bardziej wciągająca.
Kończąc książkę żałowałem, że muszę pożegnać się z Frankiem, dlatego liczę, że autor jeszcze kiedyś powróci do tej postaci i stworzy dzieło, które zachwyci mnie jeszcze bardziej niż "Gra cieni"
Jak najbardziej polecam:)

książek: 353
Michał Politowski | 2015-02-19
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 1151
Pinko1700 | 2013-08-05
Na półkach: 2013, Przeczytane
książek: 30
michał | 2012-03-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 kwietnia 2007
książek: 72
Bartosz | 2011-04-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 kwietnia 2011
książek: 1883
asia12470 | 2015-11-19
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 1289
Edyta Zawiła | 2015-07-12
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 5773
kina | 2015-05-22
Na półkach: Chcę przeczytać, Ebook
zobacz kolejne z 7 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd