Srebrne krzesło

Tłumaczenie: Andrzej Polkowski
Cykl: Opowieści z Narnii (tom 4)
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,11 (6890 ocen i 231 opinii) Zobacz oceny
10
548
9
756
8
1 117
7
2 285
6
1 276
5
664
4
113
3
103
2
14
1
14
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Silver Chair
data wydania
ISBN
9788372781833
liczba stron
234
słowa kluczowe
Narnia, Aslan
język
polski

W tomie czwartym zatytułowanym "Srebrne krzesło" Eustachy i Julia obdarzeni przez Aslana misją odnalezienia zaginionego królewicza Narnii, wędrując w towarzystwie dzielnego Błotosmętka przez budzące zdumienie i grozę krainy, odkrywają, że przeciwstawienie się złu daje zadziwiającą siłę do walki z nim.

 

źródło opisu: http://www.mediarodzina.com.pl

źródło okładki: http://www.mediarodzina.com.pl

książek: 350
pancor | 2017-07-30
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 30 lipca 2017

Przedrzeźnię autora w tym wypadku.
Kończąc książkę "kilka rzeczy wydarzyło się równocześnie"!
Cieszyłem się, że wreszcie się skończyła, bo zarówno historia poszukiwań królewicza Riliana jak i bohaterowie tej części byli zdecydowanie mniej barwni niż bohaterowie poprzednich tomów.
Byłem zawiedziony tym jak płytka i nie niosąca za sobą żadnego specjalnego morału była ta historia oraz rozczarowałem się błyskawicznym i pozbawionym wręcz emocji finałem historii Kaspiana.

Szczerze Lewis mnie zawiódł - Julia mogła być naprawdę ciekawą bohaterką. Outsiderka nie mająca żadnego związku z Narnią, a za przewodnika nielubianego przez siebie Eustachego. Ale jej postać się nie rozwija. Eustachy znowuż ma wahania nastroju i raz zachowuje się jak postać, która dorosła w poprzedniej części, a raz jak zwyczajny świeżak, który zapomniał absolutnie o naukach wyniesionych z poprzedniej podróży. Dzieci zachowują się zwyczajnie zbyt dziecinnie, ale może to zwyczajnie mój problem, jako dorosłego i powinienem był tę książkę czytać w dzieciństwie.

Kolejnym zarzutem jest naiwność fabuły. Jakkolwiek wcześniejsze książki też trzeba było traktować wielokrotnie z przymrużeniem oka, tak wszystko co do tej pory było prezentowane było w granicy zawieszenia niewiary. Tutaj fabuła została przesunięta bardzo w stronę niewiary. Już nie będę tutaj zdradzał niuansów fabularnych, ale zwyczajnie zbyt dużo rzeczy było absolutnie niewiarygodnych.

Z rozpędu przeczytałem pierwsze trzy części, jednak czwarta skutecznie wyhamowała mój entuzjazm. Kolejne przygody w Narni czekają, ale nie ruszam do nich z tkaim samym zapałem jak wcześniej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2018

Z dawna wyczekiwana, komentowana na długie miesiące przed datą publikacji, ambitna aż do (momentami) przesady antologia polskiego weird fiction - &qu...

zgłoś błąd zgłoś błąd