Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Katedra Marii Panny w Paryżu

Tłumaczenie: Hanna Szumańska-Gross
Seria: Złota Seria
Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,82 (804 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
132
9
149
8
179
7
218
6
78
5
27
4
10
3
6
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Notre-Dame de Paris
data wydania
ISBN
9788376237961
liczba stron
438
słowa kluczowe
Piękno, Losy, Paryż, Średniowiecze
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Krzysiek W

Inne wydania

Akcja powieści Wiktora Hugo toczy się w średniowiecznym Paryżu. Najważniejszym tematem tej wielowątkowej prozy są dzieje miłości archidiakona Klaudiusza Frollo do młodej Cyganki Esmeraldy. Autor stworzył również słynną postać Quasimoda, dzwonnika Notre Dame. Powieść, którą Hugo nazwał "malowidłem Paryża w XV wieku", była wielokrotnie ekranizowana, na jej podstawie powstały także filmy...

Akcja powieści Wiktora Hugo toczy się w średniowiecznym Paryżu. Najważniejszym tematem tej wielowątkowej prozy są dzieje miłości archidiakona Klaudiusza Frollo do młodej Cyganki Esmeraldy. Autor stworzył również słynną postać Quasimoda, dzwonnika Notre Dame. Powieść, którą Hugo nazwał "malowidłem Paryża w XV wieku", była wielokrotnie ekranizowana, na jej podstawie powstały także filmy rysunkowe wyprodukowane m.in. przez studio Walta Disneya.

 

źródło opisu: http://merlin.pl/Katedra-Marii-Panny-w-Paryzu_Wikt...(?)

źródło okładki: http://merlin.pl/Katedra-Marii-Panny-w-Paryzu_Wikt...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 231
Paulina | 2015-10-19
Przeczytana: 19 października 2015

"Katedra Marii Panny w Paryżu" zawsze kojarzyła mi się z czymś bardzo mrocznym, ciekawym jeśli chodzi o fabułę ale nieco topornym i rzemieślniczo napisanym. I książka leżała na półce pokrywając się coraz to grubszą warstwą kurzu. Teraz gdy po nią sięgnęłam doszłam do wniosku, że nieco pomyliłam się w swoich osądach. Mimo tego, że jak każdy chyba wie nie jest to książka pełna happy endów miałam z każdym kolejnym rozdziałem nieodparte wrażenie, że Hugo czerpał bardzo dużo radości pisząc ją. Jakby zanurzył się w średniowieczu aż po szyję i miał z tego dziecięcą uciechę. Zwłaszcza po tym jak doszedł do wniosku, że ta epoka ma coś z niedojrzałości i dzieciństwa (o czym zresztą w owej książce napisał).

Trochę się też zawiodłam bo liczyłam na trochę gęstszą atmosferę, mniej fantastycznych zbiegów okoliczności. Nie spodziewałam się, że będzie można określić całą historię jako trochę naiwną (a można). I zupełnie nie rozumiem dlaczego Hugo nie opublikował swoich architektonicznych esejów osobno.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Oprogramowanie służące miłości

Pomijam kwestie edytorskie (korektor się nie postarał. Tłumacz też nie - momentami miałam wrażenie, że zdania są tłumaczone słowo po słowie, jak z goo...

zgłoś błąd zgłoś błąd