Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pewnej wrześniowej niedzieli

Tłumaczenie: Ewa Knichnicka
Wydawnictwo: Zakład Narodowy im. Ossolińskich
6,39 (150 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
9
8
13
7
48
6
26
5
26
4
8
3
9
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ein Sonntag im September
data wydania
ISBN
978-83-04-04974-1
liczba stron
80
język
polski

Kiedy Thomas dowiaduje się, że jego mama oczekuje dziecka, wcale nie jest zachwycony. Gdyby to chociaż był brat! Ale na świat przychodzi Angela – dziewczynka, która nieoczekiwanie podbija serce chłopca. Przepięknej wrześniowej niedzieli nikt nie spodziewa się dramatu. Angela umiera. Thomas nie może tego pojąć. W tej niezwykłej książce autorka z dużym taktem i wyczuciem opisuje, jak Thomasowi w...

Kiedy Thomas dowiaduje się, że jego mama oczekuje dziecka, wcale nie jest zachwycony. Gdyby to chociaż był brat! Ale na świat przychodzi Angela – dziewczynka, która nieoczekiwanie podbija serce chłopca. Przepięknej wrześniowej niedzieli nikt nie spodziewa się dramatu. Angela umiera. Thomas nie może tego pojąć. W tej niezwykłej książce autorka z dużym taktem i wyczuciem opisuje, jak Thomasowi w końcu udaje się uporać z własnym bólem, w czym najbardziej pomaga mu pełen miłości dziadek.

 

źródło okładki: www.merlin.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (325)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1592
Natka | 2015-06-02
Na półkach: 2015, Ulubione, Przeczytane

Książka warta polecenia.
Wzruszająca i wciągająca książka o trudnościach jakie daje nam los. Poruszony temat jest naprawdę świetnie przedstawiony.

książek: 845
Reading_is_sexyy | 2012-10-06
Na półkach: Przeczytane

Przeczytałam ją na raz. Książeczka jest cienka, ale naprawdę niesamowita. Nie mogłam opanować łez czytając ją. Biedna mała Angela... Po przeczytaniu książki zadawałam sobie pytanie 'Dlaczego tak musiało się stać?' i że w życiu nie chciałabym się znaleźć na miejsu rodziców Thomasa i Angeli. I że nie wyobrażam sobie bólu jaki czuli. Jedyne, co troszeczkę mnie irytowało, to to, że w całej książce było 'mamusia' i 'tatuś'. Ani jednego 'mama' i 'tata'. Ale poza tym, żadnych zastrzeżeń więcej. No, może tylko takie, że była za cienka. :)

książek: 439
Betka | 2014-05-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 maja 2014

Heidi Hasenmuller niemiecka pisarka w swoich książka porusza tematykę, która chwyta za serce.
I tak też jest w przypadku tej niewielkiej objętościowo ale wywołującej masę uczuć powieści z cyklu Nasza Biblioteczka a zatytułowanej „Pewnej wrześniowej niedzieli”.
Po przeczytani ostatniego zdania bardzo długo przeżywałam losy rodziny Thomasa. Musiało upłynąć kilka dnia aby mogła nie wiem czy na „chłodno” napisać moje odczucia po jej przeczytaniu.
Thomas wraz z rodzicami i dziadkiem zamieszkuje w spokojnym niemieckim miasteczku. On jedynak nie zazdrości swojemu wiernemu przyjacielowi opieki na młodszą siostrą. On ma swojego ukochanego dziadka z którym spędza zawsze miło i ciekawie czas. Jednak pewnego dnia nastolatek dowiaduje się, że już nie będzie jedynakiem. Na początku czuje złość tym bardziej, iż dziadek wyprowadza się do domu spokojnej starości. Częste wizyty u dziadka tłumią trochę to rozczarowanie. Wszystko się zmienia gdy na świat przychodzi siostrzyczka. Angela po pewnym...

książek: 2551
Basia_Pelc | 2014-09-14
Na półkach: Przeczytane

Świetna pozycja do biblioterapii. Thomas ma 10 lat, mieszka z rodzicami i dziadkiem. Jego mama spodziewa się dziecka, z czego chłopiec nie jest początkowo zachwycony. Kiedy rodzi się dziewczynka wszyscy są jednak szczęśliwi. Niestety, życie to nie bajka...

Niemiecka autorka z wyczuciem i niezwykłym taktem porusza bardzo trudny temat straty. Jak udaje się dziecku ukoić ból, jak ważne są relacje międzyludzkie w rodzinie, które pomagają dalej nam egzystować bez popadania w depresję. Musimy jakoś pogodzić się z losem. Wzruszająca, warta przeczytania lektura. Polecam nie tylko dzieciom w wieku szkolnych 8-12 lat, ale i dorosłym.

książek: 1461
Deutschland91 | 2013-11-16
Przeczytana: 16 sierpnia 2012

Urzekła mnie ta książka. Trudna tematyka o pogodzeniu się ze śmiercią. Trudno powstrzymać łzy, gdy umiera małe dziecko. Nasuwa się pytanie dlaczego?. Jak Thomas i rodzice musieli radzić sobie z tą tragedią? . Książka jest krótka, jednak uważam, że jest warta przeczytania.

książek: 291
Penelopa | 2011-10-03
Przeczytana: wrzesień 2011

Lubię styl autorki (choć nie wiem czy mam prawo tak mówić po przeczytaniu zaledwie dwóch Jej książek...). Podoba mi się to, w jaki sposób pisze o trudnych tematach zamykanych zazwyczaj w ciasnych walizkach z napisem "tabu". Lubię te wszystkie odcienie kolorów życia, które pojawiają się w jej książkach. W tej, po przeczytaniu jakiejś przypadkowej opinii, od razu wiedziałam, co będzie głównym tematem. I może to był błąd. Bo spodziewałam się głębszego rysu psychologicznego Thomasa i tej realistycznie opisanej drogi ku...No właśnie - ku czemu? Zrozumieniu? Pogodzeniu się? Po zamknięciu ostatniej strony, nie wiem, co nadal czai się na dnie jego duszy...
Ale książka adresowana jest głównie do młodszego pokolenia, więc pewnie stawiam za wysokie wymagania. Tak czy inaczej godne polecenia.

książek: 42
wioletta | 2012-09-01
Na półkach: Przeczytane

porusza temat chyba w Polsce jeszcze tabu.Śmierć i to najbliższej osoby budzi w nas strach i lęk.Przeżyć ten stan duszy i zmierzyć się z lękiem jaki pozostaje po utracie ukochanej osoby to chyba tylko czas jest lekarstwem.Warto umieć mówić o tym co nieuniknione ,polecam

książek: 1667
Domena | 2014-11-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2014

Spodziewałam się czegoś więcej, czegoś głębszego. Mimo to, historia mnie porwała.

książek: 110
Neisea | 2012-03-30
Na półkach: Przeczytane

Książkadobra, nawet bardzo dobra, jednak nie urzekła mnie i jest przeciętna. Bardzo przewidywalna, co jest spowodowane opisem z tyłu książki.

książek: 360
Jowita | 2010-11-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 listopada 2010

Nie lubię takich książek. Od początku wiesz dokładnie jak się zakończy. Poza tym treść dosyć ciekawa i może komuś się spodoba, ale nie mnie.

zobacz kolejne z 315 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd