Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Prosta metoda jak skutecznie pozbyć się zbędnych kilogramów

Tłumaczenie: Maciej Cisło
Wydawnictwo: Betters
6,47 (70 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
6
8
14
7
10
6
13
5
9
4
4
3
4
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Easyway to lose weight
data wydania
ISBN
978-83-926159-3-4
liczba stron
248
słowa kluczowe
dieta
język
polski
dodała
Bluesaltyangel

Allen Carr ? twórca unikalnej metody rzucania palenia Easyway - odkrył, że jego metoda działa z równie dużą skutecznością w przypadku pomocy przy wychodzeniu z każdego nałogu, którego natura jest głównie mentalna. Książka mówi o wyjątkowo prostym sposobie utraty wagi, który pozwala przede wszystkim czuć się dobrze w swoim ciele. Metoda Allena Carra pozwala skończyć z nadwagą bez stresu, bólu,...

Allen Carr ? twórca unikalnej metody rzucania palenia Easyway - odkrył, że jego metoda działa z równie dużą skutecznością w przypadku pomocy przy wychodzeniu z każdego nałogu, którego natura jest głównie mentalna. Książka mówi o wyjątkowo prostym sposobie utraty wagi, który pozwala przede wszystkim czuć się dobrze w swoim ciele. Metoda Allena Carra pozwala skończyć z nadwagą bez stresu, bólu, poczucia straty w zgodzie ze swoim organizmem. Jest unikalna i wyjątkowa zarazem, bo pozwala tracić kilogramy bez odmawiania sobie swoich ulubionych produktów i bez stosowania drakońskiej diety. Dzięki metodzie Allena Carra miliony ludzi na całym świecie poznały prostą receptę na kontrolę wagi ciała, osiągnęły dokładnie taką wagę, jakiej pragnęły ? a przede wszystkim - cieszą się PEŁNIĄ ŻYCIA.

 

źródło opisu: www.empik.com

źródło okładki: http://www.dobreksiazki.pl/b12343-prosta-metoda-ja...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 721
Dorota | 2017-06-09
Na półkach: Przeczytane, Takie sobie, 2017
Przeczytana: 09 czerwca 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

W odróżnieniu do pierwszej książki Allena Carra, ta nie przekonała mnie w najmniejszym stopniu. Oczywiście potrafię zgodzić się z pewnymi rzeczami, w które wierzę, że owoce i woda są dobre. Nie potrafię się jednak zgodzić z tym, że mięso i czekolada to samo zło. Carr porównuje człowieka do zwierząt, do najbardziej nam pokrewnych - małp, twierdząc, że wystarcza im spożywanie owoców, a i tak są silne, nie chorują, nie mają nadwagi. Ale człowiek jednak, pomimo podobieństw nie jest małpą, albo może - już nie jest. Zszedł jednak kiedyś z drzewa i zaczął odżywiać się inaczej, polował, zbierał ziarna itd. Nasze zęby może nie są zębami geparda, ale też mamy kły do 'rozszarpywania' mięsa, za to nie mamy 4 żołądków jak krowa.... No i tu też nasuwa mi się porównanie, którego Carr nie użył: powołał się na to, że małpy, wiewiórki, słonie itd. nie maja nadwagi, są w swoich kategoriach silne, zwinne etc. A wspomniane gepardy, jaguary, wilki, lisy jedzą mięso i też nie mają nadwagi, są silne, zwinne, więc moim zdaniem to nie samo jedzenie mięsa osłabia, a brak umiaru. Carr oszukuje czytelnika twierdząc, że jego metoda pozwala jeść wszystko co chcemy, w ilościach, jakie chcemy, bez kłopotania się nadmiernymi kilogramami, wręcz twierdzi, że pozwala osiągnąć upragnioną wagę. Dopiero w trakcie czytania dowiadujemy się, że tak naprawdę to namawia nas do zmiany, jakkolwiek nie byłaby to 'dobra zmiana', naszych nawyków żywieniowych, na uznanie, że bardziej nam smakuje nie to, co do tej pory uważaliśmy za smaczne (bo nam to od urodzenia wmówiono), a to co jeść powinniśmy, czyli owoce i warzywa. Każe posługiwać się intuicją i wrócić do Matki Natury... W obecnych warunkach klimatycznych? Serio? Przecież zarówno powietrze, jak i woda są skażone, więc picie wody ze strumyka nie mogłoby się na dłuższą metę dobrze skończyć. Proponuje jedzenie owoców i warzyw - ale ile osób może samemu sobie wyhodować zdrowe, pozbawione skażenia owoce i warzywa? Kupujemy je w sklepach, marketach, zieleniakach czy rynkach - jaka mamy pewność, że nie zaszkodzą nam bardziej niż pomogą? Nie dajmy się zwariować. Oczywiście propozycja jedzenia większej ilości owoców czy warzyw, które nota bene nawet bardzo lubię i to właśnie surowe, jest godna uwagi, ale tak samo lubię... surowe mięso. I to odkąd pamiętam, czyli od wczesnego dzieciństwa. I nikt mi nigdy nie kazał ani nie namawiał do jego jedzenia, to Matka Natura powiedziała mi, że to jest smaczne... Tak więc książkę tę potraktuję tak, jak wszystkie poradniki o walce z nadwagą. Wyciągnę własne, logiczne wnioski, zgodzę się z oczywistościami i ... odrzucę bzdury. I nadal będę miała nadwagę, trudno :D

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lata powyżej zera

„Lata powyżej zera” Anny Cieplak to powieść o pierwszym pokoleniu, które nie pamięta PRL-u. Bohaterką jest nastoletnia dziewczyna, Anita Szymborska. M...

zgłoś błąd zgłoś błąd