Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nadberezyńcy

Wydawnictwo: Arcana
8,54 (97 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
34
9
24
8
20
7
9
6
3
5
4
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-60940-69-3
liczba stron
638
słowa kluczowe
zaścianek, Berezyna, kresy
język
polski
dodał
Lugal

„Nadberezyńcy” to najwybitniejsze dzieło Czarnyszewicza. Epicka, na poły awanturnicza, na poły romansowa opowieść o dramatycznych losach mieszkańców polskich zaścianków na ziemiach położonych między Berezyną a Dnieprem w latach 1911-1920. Jedna z najważniejszych i najpiękniejszych powieści polskich. Wojna i pokój naszych Kresów. (Michał Kryspin Pawlikowski) Wystarczyło jednej stronicy,...

„Nadberezyńcy” to najwybitniejsze dzieło Czarnyszewicza. Epicka, na poły awanturnicza, na poły romansowa opowieść o dramatycznych losach mieszkańców polskich zaścianków na ziemiach położonych między Berezyną a Dnieprem w latach 1911-1920. Jedna z najważniejszych i najpiękniejszych powieści polskich.
Wojna i pokój naszych Kresów. (Michał Kryspin Pawlikowski)
Wystarczyło jednej stronicy, ażebym uległ wpływowi tego narkotyku i przeczytał jednym tchem 577 stronic dużego formatu. (Czesław Miłosz)
Polska szlachta zagrodowa ma w literaturze szczęście. Po Dobrzyniu z Pana Tadeusza, po Laudzie z Potopu, po Bohattyrewiczach z Nad Niemnem, otrzymujemy czwarty pomnik: Czrnyszewicza Smolarnię. (Jędrzej Giertych)
Czy wiesz, że dziesięć lat temu wyszła książka po polsku w Argentynie, o której boję się ci pisać w za dużych superlatywach, bo tak namiętnie ją pokochałem. Pisana przez zagrodowego szlachcica znad Berezyny. Język słowotwórczy, dźwięczny, półbiałoruski. Konkretność wizji, miłość ziemi, drzew, chmur, obok której Reymont sztuczny jest i zimny, obok której myśleć można tylko o „Panu Tadeuszu”. (Józef Czapski w liście do Jerzego Stempowskiego)

 

źródło opisu: www.arcana.pl

źródło okładki: wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 138
cubic | 2016-02-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2016

Piękna kresowa epopeja, której miejsce jest między Panem Tadeuszem, Potopem i Chłopami. Dodatkowym smaczkiem jest kresowy język, który mimo moich wcześniejszych obaw, naprawdę nie przeszkadza, a wręcz ubogaca odbiór całości.

Jeden z przedmówców napisał, że należy Nadberezeńców wciągnąć do kanonu lektur. Ja nie byłbym tak okrutny dla dzisiejszej młodzieży, bo mimo iż jest to powieść piękna, jest ona również niełatwa i czasochłonna. Ale wszystkim, którzy z uśmiechem wspominają długie godziny nocne, kiedy kończył się szkolny termin na przeczytanie Trylogii, Nocy i dni lub wspomnianych już Chłopów, serdecznie polecam tę książkę, gdyż dzięki niej te czasy wrócą.

Napiszę jeszcze co mnie bardzo ujęło w tej książce. Mianowicie kilkukrotne i bardzo płynne zmienianie głównego bohatera. Raz akcja trzyma się Stacha i Kościka, raz Karusi, a jeszcze innym razem Piotrowicza. Jest to bardzo ciekawy i mistrzowsko przeprowadzony zabieg, dzięki któremu poznajemy całą historię z kilku punktów widzenia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Młyn do mumii

Wątek kryminalny jest potraktowany marginalnie. Co jakiś czas trochę popchnięty, bez specjalnego zaangażowania. Autor za to skupia się na iście baroko...

zgłoś błąd zgłoś błąd