Złodziejka książek

Tłumaczenie: Hanna Baltyn-Karpińska
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
8,4 (6985 ocen i 1106 opinii) Zobacz oceny
10
1 916
9
1 948
8
1 373
7
1 085
6
359
5
171
4
45
3
52
2
13
1
23
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Book Thief
data wydania
ISBN
9788310120588
liczba stron
496
kategoria
historyczna
język
polski

Rok 1939. Dziesięcioletnia Liesel mieszka u rodziny zastępczej w Molching koło Monachium. Jej życie jest naznaczone piętnem ciężkich czasów, w jakich dorasta. A jednak odkrywa jego piękno - dzięki wyjątkowym ludziom, których spotyka, oraz dzięki książkom, które kradnie. Od momentu wydania powieść znajduje się na szczycie listy bestsellerów „The New York Timesa”. Zyskała również ogromne uznanie...

Rok 1939. Dziesięcioletnia Liesel mieszka u rodziny zastępczej w Molching koło Monachium. Jej życie jest naznaczone piętnem ciężkich czasów, w jakich dorasta. A jednak odkrywa jego piękno - dzięki wyjątkowym ludziom, których spotyka, oraz dzięki książkom, które kradnie. Od momentu wydania powieść znajduje się na szczycie listy bestsellerów „The New York Timesa”. Zyskała również ogromne uznanie krytyki literackiej.

...zasługuje na miejsce obok Dziennika Anny Frank oraz Nocy Elie Wiesela. Ma szansę stać się pozycją klasyczną.
„USA Today”

Poruszająca i do głębi przejmująca.
„Washington Post”

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2008

źródło okładki: Nasza Księgarnia, 2008

pokaż więcej

książek: 1650
Kornelia | 2011-07-25
Przeczytana: 22 lipca 2011

Jest to książka, bez której w momencie przeczytania nie potrafię już sobie wyobrazić nie tylko mojej biblioteczki ale całego czytelniczego życia! Nie pozwala o sobie zapomnieć, a podczas lektury nie ma szans na oderwanie się póki się jej nie skończy! Jest tak ciepła i smutna zarazem, uwielbiam dobre książki o książkach, z wojna w tle, jest w niej jednak miejsce na piękne przyjaźnie, miłość i niespełniony pocałunek... Jedna z ważniejszych książek w moim życiu. Porusza tak ważne tematy jak siła słowa i propaganda, człowieczeństwo i dążenie do pozbawienia godności "innych" członków społeczeństwa, tchórzostwo, jakie prezentuje syn Hansa, porzucenie przez matkę, a nawet złodziejstwo. Nie ma w niej cienia nudy, ani przez moment nie nasuwa się myśl, że te wszystkie problemy były już wcześniej poruszane, ponieważ jest to książka wyjątkowa, świeża i w pełni zasługuje na zamieszanie, jakie wywołała!

Narratorem „Złodziejki książek” jest postać specyficzna, mianowicie śmierć, która operuje kolorami, towarzyszącymi wydarzeniom. Posługuje się bielą, np. w momencie śmierci brata bohaterki, czernią gdy pilot rozbija swój samolot i dziewczynka ponownie towarzyszy śmierci w jego misji, czerwień natomiast symbolizuje ogień bomb, które spowodowały śmierć mieszkańców Himmelstrasse. Te same trzy kolory oznaczają nazistowską flagę ze swastyką. Narrator dostrzega kolory w różnych odcieniach, przez co daje do zrozumienia, że nie jest w stanie jednoznacznie uznać ludzi za dobrych czy złych.

Akcja toczy się wokół życia Liesel Meminger, która ze śmiercią styka się od początku do końca powieści, w Niemczech w czasie II wojny światowej. Traci kolejno najbliższe osoby, począwszy od pochowania brata, nie do końca znanych losów rodziców, aż w końcu tragicznej śmierci ukochanego papy, przybranej mamy Rosy, przyjaciela Rudy’ego, któremu nie dane było skraść upragnionego pocałunku, aż do chwili śmierci, odejścia Żydowskiego przyjaciela Maxa, który szczęśliwie odnajduje ją po wojnie…

Liesel Meminger, 9-cioletnia niemiecka dziewczynka, oddana zostaje przez matkę do rodziny zastępczej, Hansa i Rosy Hubermann, w miasteczku Molching, w 1939 roku, na krótko przed II wojną światową. W drodze do Molching, umiera młodszy brat Liesel, Werner. Po traumatycznych przeżyciach, dziewczynkę nawiedzają koszmary i wizje zmarłego braciszka. Jej nowy czuły papa, Hans, który przynosi jej ukojenie pomagając jej w nauce czytania.

Jej złodziejska historia rozpoczyna się na pogrzebie braciszka, kiedy to kradnie książkę jednego z grabarzy. "Próbuję zapomnieć, ale wiem, że wszystko zaczęło się od pociągu, śniegu i kaszlu mojego braciszka. Tego dnia ukradłam pierwszą w życiu książkę. Był to Podręcznik grabarza, ukradziony po drodze na Himmelstrasse…". Po przyjeździe do domu swojej rodziny zastępczej, uczy się z niej czytać i marzy o zdobywaniu coraz to nowych książek. W ten sposób ratuje więc „zakazane” książki przed spaleniem, kradnie je jedną po drugiej z biblioteki żony burmistrza...

Liesel zaprzyjaźnia się z chłopcem z dzielnicy, Rudym Steiner, a z czasem rodzi się między nimi miłość, piękna ale i bardzo smutna, która nie dostała szansy spełnienia.

Podczas sceny palenia zakazanych książek podczas obchodów urodzin Hitlera, Liesel nagle zdaje sobie sprawę, że jej ojca prawdopodobnie prześladowano za bycie komunistą, a matka być może została zamordowana przez nazistów za to samo przestępstwo. Scenę wyciągania z pożaru książki obserwuje żona burmistrza, Ilsa Hermann, która po tym wydarzeniu zaprasza Liesel do domu, by mogła czytać książki w jej bibliotece.

Nadchodzi moment, gdy papa zdradza bliskim, skrywaną dotychczas tajemnicę i historię swego akordeonu... Dotrzymując obietnicy danej człowiekowi, który uratował mu życie, Hans zgadza się ukryć Żyda, imieniem Max Vandenberg w swojej piwnicy. Między Liesel i Maxem nawiązuje się głęboka więź, która zostaje gwałtownie rozerwana, gdy na skutek publicznej pomocy Hansa, podającego chleb staremu Żydowi wysłanego do obozu koncentracyjnego, Max musi odejść ze swojej kryjówki. Scena ta wywołuje duże napięcie, ukazując kontrast pomiędzy okrucieństwem człowieka i ludzką dobrocią. Potem następuje pasmo nieszczęśliwych zdarzeń, począwszy od powołania Hansa do wojska w czasie, gdy wzrasta liczba nalotów na niemieckie miasta, niosąc za sobą śmierć.

Pewnego dnia Liesel jest przeżywa kolejny szok, rozpoznając Max wśród Żydów pędzonych do obozu koncentracyjnego w Dachau. Liesel traci wówczas nadzieję i zaczyna gardzić książkami, słowem pisanym, gdy dociera do niej, że propaganda Hitlera i moc jego słowa są przyczyną wojny i Holocaustu, a także śmierci jej rodziny. "Nienawidziłam słów i kochałam je. Mam nadzieję, że nauczyłam się ich używać". W tym momencie dochodzi do przełomowego momentu i spotkania z żoną burmistrza, Ilsą, która zachęca Liesel do napisania własnej książki. Dzięki niej Liesel zaczyna pisać historię swojego życia w piwnicy Hubermannów, w której niegdyś poznawała pierwsze litery i słowa z ukochanym papą. I to właśnie jej książka i ta sama piwnica okazują się ratunkiem dla dziewczynki, dzięki czemu cudem przeżywa nalot, który przynosi śmierć wszystkim jej bliskim, Hansowi, Rosie, Rudy’emu... Liesel udaje się przeżyć piekło wojny i dożywa podeszłego wieku, wcześniej jednak spotykając ocalałego Maxa Vandenberga.

Jest to więc powieść o potędze ludzkiego słowa, o tym jak gwałtowne przemówienia i propaganda Hitlera m.in. w Mein Kampf wywołała wrogość wobec narodu żydowskiego i komunistów, uznając wyższość czystej rasy aryjskiej i zapowiadając stworzenie potężnego mocarstwa niemieckiego.
Żydowski młodzieniec, ukrywając się w piwnicy znajduje zastosowanie dla niniejszej książki A.H., mianowicie wyrywając strony, maluje je białą farbą, mając tym sposobem materiał do stworzenia własnej historii, całkowicie różniącej się od pierwowzoru. Historia ta otrzymała swoje miejsce na kartach książki, wzbogacona ilustracjami. "Złodziejka książek" pokazuje czytelnikowi, jak słowa mogą zmusić ludzi do popełniania obrzydliwych zbrodni, ale również jak słowa mogą zwalczać podłość. Słowa ukształtowały piękną przyjaźń między Liesel i Maxem, która wprowadziła dobroć i piękno w strony powieści.

Dzięki książkom pomiędzy bohaterami powieści nawiązują się głębokie przyjaźnie, dziewczynka zbliża się do swojej nowej rodziny, zwłaszcza do papy, który potajemnie uczy ją czytać w piwnicy, mimo własnych niedoskonałości w tej kwestii. Niestety narrator, czyli Śmierć, w ciągu całej powieści przybywa zbierać dusze, wciąż krążąc wokół Liesel…

Wyjątkowa i niezapomniana lektura OBOWIĄZKOWA! Nieco inaczej ukazana wojna, od strony niemieckiej, autor czerpał podobno inspiracje od swoich rodziców, dorastających w czasach wojny. Niezwykle poruszające były dla mnie wypowiedzi narratora - śmierci o bohaterach, po których przybył:

"Ten chłopak nie pozostawia mnie obojętnym. To jego jedyna wada. Włazi mi do serca. Sprawia, że płaczę" - o Rudy'm
"Bo ta kobieta miała serce. Większe, niż mogło się zdawać. Bardzo pojemne i pełne skrytek, jak głęboka szafa" - o Rosie
"Jego dusza usiadła, potem wyszła mi naprzeciw. Takie dusze zawsze to czynią – to te najlepsze" - o Hansie

Te słowa sprawiły, że popłynęły mi łzy, poczułam, jakbym znała mieszkańców Himmelstrasse osobiście i teraz przeżywała ich śmierć. Niezwykła scena gdy złodziejka książek, która dostrzegała to czego inni nie widzieli, żegna się z papą "wsłuchując się" w jego ostatnią grę na akordeonie...Rozkleiła mnie kompletnie!

Cyniczny narrator wiele przyszłych wydarzeń zdradzał z wyprzedzeniem, nie pozostawiając złudzeń i nadziei na happy end, gdyż tak autentycznie wyglądało życie i śmierć, jaką niosła za sobą wojna.

Zaletą książki są również bardzo krótkie rozdziały, które mają te wspaniałe właściwości wciągające, iż myślisz sobie, a może jeszcze jeden, jeszcze tylko kilka stron, ten już na pewno ostatni i tym sposobem ani się obejrzysz gdy dobiega końca, a tak pragnąłbyś aby ta lektura trwała nadal:)

POLECAM BARDZO GORĄCO BEZ ZASTANOWIENIA! TEGO NIE MOŻNA NIE PRZECZYTAĆ:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hashtag

To Mróz w najlepszym wydaniu! „Hashtag” – rasowy thriller psychologiczny, który trzyma w napięciu i porusza aktualne problemy (m.in. brak samoakce...

zgłoś błąd zgłoś błąd