Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Władca Doliny Morskiego Oka

Wydawnictwo: Wydawnictwo Lubelskie
7,15 (27 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
1
7
9
6
8
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
832220339X
liczba stron
120
słowa kluczowe
morskie oko, zwierzęta
język
polski
dodała
wiedzima

"Władca Doliny Morskiego Oka" to kolejne, piąte już wydanie opowieści, której bohaterem jest sympatyczny ryś Koczownik, żyjący w otoczeniu pięknej i groźnej tatrzańskiej przyrody. Czytelnik ma możliwość śledzić jego losy od rysiego niemowlęctwa po okupioną doświadczeniami - przykrymi i dramatycznymi, ale też przyjemnymi i śmiesznymi - dojrzałość. Wartka, żywa akcja i ładny język tej książki są...

"Władca Doliny Morskiego Oka" to kolejne, piąte już wydanie opowieści, której bohaterem jest sympatyczny ryś Koczownik, żyjący w otoczeniu pięknej i groźnej tatrzańskiej przyrody. Czytelnik ma możliwość śledzić jego losy od rysiego niemowlęctwa po okupioną doświadczeniami - przykrymi i dramatycznymi, ale też przyjemnymi i śmiesznymi - dojrzałość. Wartka, żywa akcja i ładny język tej książki są gwarancją miłej i interesującej lektury.

 

źródło opisu: http://literacki24.pl/-/index.php?ba=kni&nu=b01119...(?)

źródło okładki: http://literacki24.pl/-/index.php?ba=kni&nu=b01119...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (44)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 320
Przemek | 2014-04-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 kwietnia 2014

Książka przepełniona miłością autora do tatrzańskiej przyrody. Zwraca uwagę na zwyczaje zwierząt, których normalny człowiek nie ma pojęcia. Szczególnie powinna przypaść do gustu miłośnikom Tatr, które stanowią scenerię akcji. Należy się przy tym przygotować na całą masę góralskich określeń, np. młaka, regiel, wiszar,itd (zestawienie podaję na końcu opinii).

W tejże scenerii opisywana jest historia dorastającego rysia, aż do spotkania jego miłości. Początek, dziecięce lata Koczownika--bo tak nazywa się główny bohater--są trochę zbyt pozbawione akcji. Ta pojawia się po raz pierwszy podczas przygody z lawiną i potokiem, ale jeszcze niemrawo. Stopniowo jednak się rozkręca--mi najbardziej podobał się rozdział o ataku na "króla kniei--górę mięśni i ścięgien", czyli jelenia. Ale w tej książce nie akcja jest ważna, ale przyroda i uwrażliwienie czytelnika na to, co w Tatrach się dzieje.

To co mi w książce przeszkadzało to niestety nie zawsze dobre operowanie słowem. Niektóre zdania po...

książek: 910
Mamerkus | 2016-01-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 stycznia 2016

Takich powieści już się teraz nie pisze, niestety. 170 stron gęstych przygód rysia Koczownika, od jego szczenięctwa do poznania rysicy Śmigłej. Świetny, niemalże poetycki styl Karpowicza, wyborne słownictwo, oddające unikalny klimat tatrzańskich regli, aż czuć zapach kosówki.

Ogromną zaletą tej książki jest także to, że poza nazwami własnymi zwierząt i tokiem narracyjnym jakby śledzącym zwierzęce myśli rysia, to nie ma tutaj humanizowania zwierząt. Zwierzęta zachowują się jak zwierzęta i nie ma bata, krew i śmierć leje się gęsto, skoro rysie to drapieżniki.

Bardzo, bardzo przyjemna lektura, gorąco wszystkim polecam nostalgiczną podróż do Tatr lat pięćdziesiątych.

książek: 832
Roman Dłużniewski | 2016-12-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ładna, bardzo ładna książka. Ryś. Piękny, dumny kot. Władca Doliny. Warto czytać takie książki. One się nigdy nie zestarzeją.

książek: 53
Serenada | 2012-10-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

W czasach gimnazjalnych tata podsunął mi niewielką, zniszczoną książeczkę. Pożółkły papier wydzielał nieprzyjemny zapach, a wybity tytuł oraz autor były ledwo widoczne. Nie sądziłam, że ta niepozorna lekturka wywoła we mnie wielkie emocje.
"Władca Doliny Morskiego Oka" różni się od innych książek pod wieloma względami. Po pierwsze bohaterami powieści są rysie, żyjące w Polskich Tatrach. Nie występują tam żadne dialogi, książka jest jednym, wielkim opisem dzikiej natury. Tytus Karpowicz w niesamowity sposób przedstawił, wydawałoby się, dobrze znany nam krajobraz górski. Świat widziany oczami drapieżnika, okazuje się jednak zupełnie odmienny od tego przez nas postrzeganego. Autor uświadamia pewną rzecz- Człowiek nie jest w stanie spostrzec wielu szczegółów, nieświadomie omija piękno, przechodzi tuż obok, zupełnie nie zdając sobie z tego sprawy. Powieść obudziła we mnie coś, co zawsze tłumiło we mnie życie miasta. Nagle zatęskniłam za polska Naturą, chciałam zwiedzać nasz kraj,...

książek: 24
Marek | 2014-07-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2014 rok

Ciekawa i edukacyjna kolejna książka tego autora :)

książek: 179
Artur | 2014-03-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1990 rok

Książka mojego dzieciństwa...
Zakochanym w przyrodzie polecam!

książek: 557
Magdalena | 2016-10-11
Na półkach: Przeczytane
książek: 621
Ynio | 2016-03-18
Na półkach: Książki Zuzi, Przeczytane
Przeczytana: 04 sierpnia 2016
książek: 662
Bałucki | 2015-09-09
Na półkach: Przeczytane
książek: 188
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 14 kwietnia 2015
zobacz kolejne z 34 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd