Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Imperium świateł

Tłumaczenie: Anna Diniejko
Wydawnictwo: Kwiaty Orientu
7,16 (31 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
9
7
5
6
9
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
빛의 제국 / Bit-e jeguk
data wydania
ISBN
9788392694069
liczba stron
280
język
polski

Książka Kim Young-ha, której akcja toczy się w ciągu jednego dnia, jest czymś więcej niż powieścią szpiegowską. Historia głównego bohatera opowiedziana jest w formie monologu wewnętrznego, jak w "Ulissesie" Joyce`a. Autor przedstawia dylematy tożsamości głównego bohatera, który wychował się w totalitarnym reżimie Korei Północnej, ale przystosował się do reguł społeczeństwa demokratycznego....

Książka Kim Young-ha, której akcja toczy się w ciągu jednego dnia, jest czymś więcej niż powieścią szpiegowską. Historia głównego bohatera opowiedziana jest w formie monologu wewnętrznego, jak w "Ulissesie" Joyce`a. Autor przedstawia dylematy tożsamości głównego bohatera, który wychował się w totalitarnym reżimie Korei Północnej, ale przystosował się do reguł społeczeństwa demokratycznego. Oprócz wątku szpiegowskiego powieść zawiera realistyczne opisy życia w Korei Północnej i Korei Południowej oraz ciekawe odniesienia do zachodniej kultury.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Kwiaty Orientu, 2010

źródło okładki: http://www.kwiatyorientu.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (130)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1098
Dociekliwy_Kotek | 2015-05-09
Przeczytana: marzec 2015

Różne myśli przychodziły mi do głowy po przeczytaniu tej książki - że nie ma boleśniejszego czytelniczego rozczarowania, niż zakochać się w pisarzu po jednym zbiorze opowiadań i przekonać się, że reszta jego książek nie jest już tak dobra; że jednak jest coś niesprawiedliwego w oczekiwaniu, że autor stanie na wysokości legendy, jaką widzi w nim oddany czytelnik; że niemożliwa jest obiektywna ocena choćby najlepszej powieści, jeśli w pamięci jako punkt odniesienia tkwi doskonałość poprzednich książek.

Taki mam właśnie problem z "Imperium świateł" - marzyłam, żeby przeczytać tę książkę przynajmniej cztery lata. Po doskonałym "Wampirze i innych opowiadaniach", które urzekły mnie różnorodnością i niezwykłym zmysłem obserwacyjnym autora, subtelnością tego, jak pozornie nic nieznaczące szczegóły tworzą precyzyjny obraz świata i bohaterów po prostu połknęłam "Mogę odejść, gdy zechcę" i nawet nie mrugnęłam okiem, chociaż to jednak nie było "to".
Cztery lata, zabieram się do...

książek: 354
Alicya Oss | 2014-09-10
Na półkach: Przeczytane

Jak szpieg, to: przystojny, wysportowany, z dystansem do rzeczywistości, ponadludzko wytrzymały, znający setki sztuk walki i stosujący gadżety o różnorodnych właściwościach. Taki niby półbóg z atrybutami. Koniecznie posiadający krystaliczną osobowość bez ryski na sumieniu (oczywiście w granicach tego, co się przystojnym szpiegom wybacza bez mrugnięcia okiem) lub skrajnie czarny charakter. Czyli to bohater lub antybohater o niezłomnej woli, ślepo wierny przyświecającej mu idei. Skoro mamy już agenta, to musiałoby się z nim coś ciekawego dziać: może paść ofiarą spisku, wykonywać niebezpieczne misje, odbijać zakładników, ratować świat, lub odwrotnie: porywać, torturować, dążyć do zagłady ludzkości. Przedstawione wyobrażenie jest dobrze znane i zgrabnie wpisuje się w schemat powieści szpiegowskiej. Żadne sztywne ramy i schematy nie obowiązują jednak w książce Kim Young-ha "Imperium świateł". Poza tym, że główny bohater jest agentem - który ze swoją agenturą niewiele chce mieć już...

książek: 429
WisemantheWise | 2016-04-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 kwietnia 2016

Całkiem ciekawa historia dotycząca obu Korei z głównym bohaterem reprezentującym je obie naraz. Jeden wyjątkowy dzień z jego życia pokazuje jak różnią się między sobą społeczeństwa z Południa i Północy, ale nie we wszystkich kwestiach. Dużo też informacji o ustroju komunistycznym i metodach inwigilacji stosowanej przez szpiegów. Nie do końca podobało mi się zakończenie, spodziewałem się czegoś bardziej spektakularnego, takie same zastrzeżenie mógłbym podać do całej książki. Więcej tu bowiem moralnych, wewnętrznych dylematów do rozstrzygnięcia niż scen akcji i sensacji. Jednak czyta się przyjemnie i lekko.
Co ciekawe jeszcze, jak sam główny bohater przyznaje pod niektórymi względami życie łatwiejsze jest na Północy, mimo reżimu.

książek: 2
Albatros | 2013-05-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: luty 2013

Sensacyjna historia z Płw.koreańskiego. Poza samą akcją ciekawe są różnice pomiędzy Koreą Płn., Koreą Pd. a światem europejskim, Zachodnim - światopoglądowe czy kulturowe. Trochę kryminału, trochę powieści obyczajowej. Czyta się szybko, wątki wciągają. Polecam!

książek: 32
malinowowo | 2016-08-19
Na półkach: Przeczytane
książek: 1301
książek: 71
AdamMin | 2016-04-27
Na półkach: Przeczytane, Korea
Przeczytana: 24 kwietnia 2016
książek: 656
moniaL | 2016-04-23
Na półkach: Koreańskie, Przeczytane
książek: 230
HoshinoAkira | 2016-02-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2016
książek: 125
mintgirl | 2016-02-10
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 120 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd