Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ścigając umarłych

Tłumaczenie: Dariusz Ćwiklak
Cykl: David Raker (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
6,83 (183 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
11
8
31
7
55
6
32
5
23
4
8
3
5
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Chasing the dead
data wydania
ISBN
9788324136285
liczba stron
326
język
polski
dodał
animi

Rok temu znaleziono ciało Alexa Towne'a Miesiac temu jego matka widziała go na ulicy. Tydzień temu David Raker zgodził się go odnaleźć. Dziś dałby wszystko, żeby móc cofnąć czas. Detektyw amator David Raker przyjmuje zlecenie - pierwsze od śmierci ukochanej żony. Chce pomóc zrozpaczonej - tak jak on - kobiecie, która straciła syna. Ale w tym śledztwie zagadka goni zagadkę, śmierć ściga śmierć,...

Rok temu znaleziono ciało Alexa Towne'a Miesiac temu jego matka widziała go na ulicy. Tydzień temu David Raker zgodził się go odnaleźć. Dziś dałby wszystko, żeby móc cofnąć czas. Detektyw amator David Raker przyjmuje zlecenie - pierwsze od śmierci ukochanej żony. Chce pomóc zrozpaczonej - tak jak on - kobiecie, która straciła syna. Ale w tym śledztwie zagadka goni zagadkę, śmierć ściga śmierć, a Raker wkracza w świat fikcyjnych nazwisk, fałszywych tożsamości i makabrycznego Projektu Kalwaria...

 

źródło opisu: www.merlin.pl

źródło okładki: www.merlin.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (450)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1464
Marduk | 2016-04-16
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

Bardzo dobry kryminał. Od biedy można by się przyczepić, że Weaver stosuje "zabieg" znany Cobenowi - "ktoś X" ginie kilka lat wstecz, obecnie inny "ktoś Y" widzi tamtego, rzekomo nieżyjącego "ktosia X", i mamy gotową intrygę. Jest śledztwo, są ofiary; jest kryminał. Normalnie Coben! Nic bardziej mylnego. Weaver ma swój styl, i Coben ma swój, całkiem odmienny styl pisania. I kończąc już porównanie obydwu tych autorów, to dodam od siebie, że w moim prywatnym rankingu twórczość Weavera stawiam nawet wyżej od twórczości Amerykanina. Kwestia gustu...

książek: 710
Reckless Bastard | 2014-10-28
Na półkach: Przeczytane, Weaver, Tim
Przeczytana: 21 lipca 2014

6/10 – DOBRA

Alex Towne nie żyje od roku. Czyżby? W takim razie dlaczego jego matka widziała go na ulicy całkiem zdrowego? Zrozpaczona kobieta prosi prywatnego detektywa Davida Rakera o pomoc w odnalezieniu syna. Pomimo wielu obiekcji mężczyzna, który przeżywa swoją własną traumę (niedawna śmierć żony), decyduje się przyjąć zlecenie. Nie spodziewa się jednak, że powierzone mu zadanie ściągnie na niego śmiertelne niebezpieczeństwo i doprowadzi do odkrycia makabrycznej prawdy…

Już po przeczytaniu opisu na okładce można stwierdzić, że debiutancka powieść Tima Weavera nie jest dziełem specjalnie oryginalnym. Fabuła „Ścigając umarłych” jest bowiem oparta na schemacie, który już wielokrotnie przewijał się w literaturze z gatunku thrillera. Mamy tutaj do czynienia z prywatnym detektywem (koniecznie po traumatycznych przejściach), który poszukuje osoby uznanej za zmarłą. Jak to zwykle bywa w takich przypadkach nasz bohater podczas śledztwa wpada na trop wielkiej intrygi, a co za tym...

książek: 448
Kokosanka | 2014-07-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2014
Przeczytana: 08 lipca 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jak dla mnie książka fenomenalna. Wprawdzie domyślałam się jednej sytuacji i miałam rację, jednak nie znałam przyczyny. Może opis książki to trochę przesada, że dla tych o mocnych nerwach, gdyż było trochę obrzydliwie, ale nie aż tak jak się spodziewałam (albo mój mózg jest już "przeżarty" kryminałami i opisami zbrodni).Nie do końca jednak rozumiem w jaki sposób udawało im się wymazywac pamięc, cała reszta bez zarzutu.
Jak najbardziej polecam!

książek: 1337
Cirya | 2016-05-10
Przeczytana: 10 maja 2016

całkiem dobra lektura, ciekawa i momentami bardzo wciągająca, według mnie końcówka trochę słabsza...niestety nic odkrywczego, ale miło się czytało :)

książek: 2023
Agata | 2013-07-15
Na półkach: Przeczytane

Rewelacja!!! Już dawno nie czytałam książki, w której akcja toczy się non stop, której każda przewrócona kartka powoduje szybsze bicie serca! Na pewno zapoluje na pozostałe książki tego autora :-)

książek: 69
J_Xavier_B | 2013-09-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: czerwiec 2010

Rzadko się zda­rza, aby debiut lite­racki mógł zro­bić na czy­tel­niku pio­ru­nu­jące wra­że­nie, ale takie wła­śnie wywarła na mnie powieść „Ściga­jąc umar­łych” Tima Weavera. Ów młody bry­tyj­ski dzien­ni­karz posta­wił nie lada poprzeczkę innym twór­com mrocz­nych kry­mi­na­łów, bo jego pierw­sza książka to naprawdę solid­nie i nie­ba­nal­nie napi­sana histo­ria, w któ­rej sym­pa­tycy gatunku znajdą wszystko to, co powi­nien zawie­rać w sobie bły­sko­tliwy thriller.

Utwór ten cha­rak­te­ry­zuje przede wszyst­kim ory­gi­nalna i mroczna fabuła, zagma­twane wątki pełne tajem­nic, szyb­kie tempo akcji, oraz hero­iczny na swój spo­sób boha­ter z oso­bi­stym dra­ma­tem wpi­sa­nym w tło wyda­rzeń. Książka Weavera cie­kawi już od pierw­szych stron poprzez atmos­ferę nie­po­koju jaka towa­rzy­szy dziw­nemu śledz­twu, któ­rego pod­jął się detek­tyw ama­tor David Raker – pierw­szo­pla­nowa postać, a jed­no­cze­śnie nar­ra­tor powie­ści. Jego zada­niem jest odna­leźć mło­dego męż­czy­znę,...

książek: 1968
Psotka | 2014-09-19
Przeczytana: 18 września 2014

Książka przez przypadek trafiła w moje ręce, gdy spacerowałam między regałami w księgarni. Przeczytałam króciutka adnotację: "Samotny detektyw w wypełnionej przemocą powieści dla czytelników o mocnych nerwach" i myślę sobie: to coś idealnego dla mnie. Niestety zabrać się za nią miałam czas dopiero niedawno i żałuję, że tyle czekałam.

David Raker były dziennikarz, który gdy zachorowała jego żona w zasadzie porzucił zawód po to by spędzać z nią jak najwięcej czasu. To ona namówiła go by zaczął pracę jako prywatny detektyw i szukał zaginionych. Musiał sam przed sobą przyznać, że praca w pewien sposób go fascynowała. Do czasu, gdy Derryn zmarła, a cały zapał odszedł razem z nią. Pogrążony w żałobie i rozpaczy po utracie ukochanej żony zaprzestał poszukiwania osób. Do dnia gdy znajoma prosi o odnalezienie syna, który... nie żyje. Jakim cudem? O co tak na prawdę chodzi? David wkracza w świat tajemnic, przemocy i mroku. Odkrywa rzeczy, których nikt nie chciał by wiedzieć, dowiaduje się o...

książek: 405
Marczewek | 2014-02-05
Przeczytana: 30 stycznia 2014

W okolicach 2008 roku Amber z lekka reaktywował swoją dość zubożoną ofertę kryminalno-sensacyjną.
W 2010 roku w tej serii zadebiutował Tim Weaver, który podobnie jak Michael Connelly zrezygnował z pracy dziennikarza na rzecz pisarskiej kariery.

W Ścigając umarłych poznajemy Davida Rakera, byłego dziennikarza, który stracił dziennikarską pasję po śmierci żony, a obecnie zajmuje się poszukiwaniem osób zaginionych.

Za pierwszym razem moją opinię zafałszował trochę opis na okładce, mianowicie "Samotny detektyw w wypełnionej przemocą powieści dla czytelników o mocnych nerwach".
Trochę to zwodnicze, bo miałem wyobrażenia że będzie to coś w stylu prozy Jacka "Keczupa "Ketchuma, ale nie było aż tak szokująco. Raczej nie trzeba mieć jakoś szczególnie mocnych nerwów żeby ją przeczytać.

Akcja, zwłaszcza w końcowych scenach jest mocno naciągana i nierealna. Zastanawia też spora ilość broni palnej w kraju w którym nawet policja jej na co dzień nie nosi.

W każdym razie jednak polecam. Godna...

książek: 309
maccarinelli | 2012-09-08
Na półkach: Przeczytane

Wciągający, mroczny, ociekający brutalnością z jeszcze bardziej szokującym zakończeniem brytyjski thriller. Gorąco polecam debiut literacki Tima Weavera. Z całą pewnością sięgnę po jego kolejną książkę, gdy tylko ukaże się polskie wydanie.

książek: 717
Jagna | 2013-04-02
Na półkach: 2013, Przeczytane
Przeczytana: marzec 2013

"Rok temu znaleziono ciało Alexa Towne'a. Miesiąc temu jego matka widziała go na ulicy. Tydzień temu David Raker zgodził się go odnaleźć. Dziś dałby wszystko, żeby móc cofnąć czas." Opis z okładki interesujący, zapowiada się nieźle prawda? I w zasadzie poza hardym Davidem Rakerem - detektywem amatorem z ciekawą przeszłością, nic ciekawego ta książka nie ma do zaoferowania. Mimo, że klimat jest nieco ciężki, mroczny i z początku dosyć tajemniczy to cała historia okazuje się dziwaczną intrygą bez ładu i składu, totalnie bezsensowną przestrzenią wypełnioną średnio interesującymi postaciami, które w żaden sposób mnie nie przekonały ani do siebie ani do wydarzeń, które były/są ich udziałem.

"Ścigając umarłych" to debiut pana Weavera i dlatego doceniam starania, dostrzegam potencjał i jeśli wpadnie mi w ręce jego następna powieść to chętnie się z nią zapoznam, ale tylko ze względu na sposób pisania tego autora, bo stworzenie wiarygodnej i zaskakującej pozytywnie historii jest ponad jego...

zobacz kolejne z 440 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd