Ścigając umarłych

326 str. 5 godz. 26 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- David Raker (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Chasing the dead
- Data wydania:
- 2010-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2010-01-01
- Liczba stron:
- 326
- Czas czytania
- 5 godz. 26 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324136285
- Tłumacz:
- Dariusz Ćwiklak
Rok temu znaleziono ciało Alexa Towne'a Miesiac temu jego matka widziała go na ulicy. Tydzień temu David Raker zgodził się go odnaleźć. Dziś dałby wszystko, żeby móc cofnąć czas. Detektyw amator David Raker przyjmuje zlecenie - pierwsze od śmierci ukochanej żony. Chce pomóc zrozpaczonej - tak jak on - kobiecie, która straciła syna. Ale w tym śledztwie zagadka goni zagadkę, śmierć ściga śmierć, a Raker wkracza w świat fikcyjnych nazwisk, fałszywych tożsamości i makabrycznego Projektu Kalwaria...
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Ścigając umarłych w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ścigając umarłych
Poznaj innych czytelników
966 użytkowników ma tytuł Ścigając umarłych na półkach głównych- Chcę przeczytać 567
- Przeczytane 393
- Teraz czytam 6
- Posiadam 93
- Ulubione 14
- Chcę w prezencie 6
- Audiobook 5
- 2013 4
- Biblioteka 4
- 2014 4


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ścigając umarłych
Ciekawy pomysł.
Ciekawy pomysł.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa pozycja, którą przyjemnie się czyta. Dużo wątków, nie ma czasu się nudzić. Zakończenie zaskakujące. Ciekawy debiut pana Tima, który zachęca do sięgnięcia po kolejne pozycje.
Ciekawa pozycja, którą przyjemnie się czyta. Dużo wątków, nie ma czasu się nudzić. Zakończenie zaskakujące. Ciekawy debiut pana Tima, który zachęca do sięgnięcia po kolejne pozycje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to📖🐲
W zasadzie DNF, bo po setnej stronie już tylko przeglądałam tę książkę, a nie ją faktycznie czytałam.
Nie mogłam się jakoś wciągnąć w tę historię. Wydawała mi się sztuczna i wydumana, a bohater nagle w pięć sekund robi większe postępy w śledztwie niż policja, dzięki szczęśliwym zbiegom okoliczności. Bo co i rusz ma jakiegoś przydatnego znajomego, zapasowy telefon, zapasowe karty kredytowe, wpada mu w ręce czyjaś komórka albo gdzieś akurat bywał. Opisy "programu" były według mnie idiotyczne i niemające w sobie ani krztyny realizmu. Potem autor odleciał, a opisy kolejnych okrucieństw po prostu pomijałam.
Uważam też, że dialogi, w których pięć razy powtarza się to samo zdanie np. "Odłóż broń", przypominają transkrypcję z nagrania i są koszmarne.
Nie wiem, czy sięgnę po kolejne tomy, bo ten mnie bardziej zraził, niż zachęcił.
📖🐲
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW zasadzie DNF, bo po setnej stronie już tylko przeglądałam tę książkę, a nie ją faktycznie czytałam.
Nie mogłam się jakoś wciągnąć w tę historię. Wydawała mi się sztuczna i wydumana, a bohater nagle w pięć sekund robi większe postępy w śledztwie niż policja, dzięki szczęśliwym zbiegom okoliczności. Bo co i rusz ma jakiegoś przydatnego znajomego, zapasowy telefon,...
Stabilny średniak. Ma swoje lata, nie jest idealna, ale trochę przypomina seriale kryminalne lat dwutysięcznych - przeżyjesz bez tego, a głównie leci w tle. Nie wynudziła mnie, ale też nie wyrwała z kapci, od spoko historia na zapchanie listy, kiedy nie wiesz na co masz ochotę, ale chcesz coś z pogranicza kryminału.
Stabilny średniak. Ma swoje lata, nie jest idealna, ale trochę przypomina seriale kryminalne lat dwutysięcznych - przeżyjesz bez tego, a głównie leci w tle. Nie wynudziła mnie, ale też nie wyrwała z kapci, od spoko historia na zapchanie listy, kiedy nie wiesz na co masz ochotę, ale chcesz coś z pogranicza kryminału.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mnie odrobinę za brutalna i nieszczęśliwie dla serii zaczęła się wątkiem religijno-sekciarskim za którym bardzo nie przepadam. Jednocześnie jest to książka w typie Chrisa Cartera czy Karin Slaughter które czytuję, także być może to tylko zły wybór tytułu na początek.
Dla mnie odrobinę za brutalna i nieszczęśliwie dla serii zaczęła się wątkiem religijno-sekciarskim za którym bardzo nie przepadam. Jednocześnie jest to książka w typie Chrisa Cartera czy Karin Slaughter które czytuję, także być może to tylko zły wybór tytułu na początek.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiężko mi obiektywnie ocenić tę książkę, głównie ze względu na sentyment, ponieważ pierwszy raz czytałam ją jakieś 6 lat temu. Powróciłam do niej po latach, płacąc wysoką kwotę za kupno z drugiej ręki, bo nigdzie nie jest już dostępna. Jest to debiut autora, aktualnie powstała już cała seria dotycząca głównego bohatera.
Jak to jest zobaczyć na ulicy syna, który zginął rok temu? Właśnie tego doświadczyła matka Alexa. Detektyw, którego poprosiła i pomoc podjął się śledztwa i nieświadomie zagłębił w świat zaginięć, śmierci, brutalności i Projektu Kalwaria. Rozgrywające się wydarzenia były często niepokojące, na bohaterze ciążyła presja aż wpadł w sam środek piekła. I tam mam wrażenie, że autor dał się ponieść. Jak z początku opisy i akcja były trzymające w napięciu, czasami wręcz straszne, tak później wydawały się coraz bardziej nierealne. Szczególnie jak chodzi o możliwości ludzkiego ciała. Rozwiązanie było w jakiś sposób zaskakujące, ale nadal wiele tajemnic nie zostało wyjaśnionych. Głównie kwestia Projektu Kalwaria, który był przecież największą niewiadomą i wzbudzał największą ciekawość.
Ogólnie książka jest dobra, tym bardziej biorąc pod uwagę, że to debiut. Ale z pewnością dało się ją poprowadzić bardziej realnie nie tracąc na napięciu.
Ciężko mi obiektywnie ocenić tę książkę, głównie ze względu na sentyment, ponieważ pierwszy raz czytałam ją jakieś 6 lat temu. Powróciłam do niej po latach, płacąc wysoką kwotę za kupno z drugiej ręki, bo nigdzie nie jest już dostępna. Jest to debiut autora, aktualnie powstała już cała seria dotycząca głównego bohatera.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak to jest zobaczyć na ulicy syna, który zginął rok...
Ostatnio jestem bardziej krytyczna. Moja pierwsza książka tego autora. Styl, lektor na 8*. Natomiast fabuła... Taki sobie horroro-triller. W dodatku - psychopata chce głównego bohatera zamordować, a ten ma okazję i go tylko rani?
Wcześniej już zabił dwóch innych.
Nie kupuję tego. Na siłę przeciąganie akcji. Dobrze, że krótka.
Koniec zaskakujący. I owszem.
Ostatnio jestem bardziej krytyczna. Moja pierwsza książka tego autora. Styl, lektor na 8*. Natomiast fabuła... Taki sobie horroro-triller. W dodatku - psychopata chce głównego bohatera zamordować, a ten ma okazję i go tylko rani?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWcześniej już zabił dwóch innych.
Nie kupuję tego. Na siłę przeciąganie akcji. Dobrze, że krótka.
Koniec zaskakujący. I owszem.
Nieźle się czyta. Biorę się za następną część.
Nieźle się czyta. Biorę się za następną część.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKońcówka raczej nie zaskakująca. Można się było spodziewać takiego zakończenia.
Pierwsza książka z serii i całkiem krótka około 325 stron. Trochę za dużo fantazji, jak np. walki głównego bohatera z liczniejszymi, silniejszymi i lepiej uzbrojonymi wrogami, z których wychodził zwycięsko pomimo zadanych obrażeń.
Jak do tej pory przeczytałem tom 6 i 7. Udało mi się zdobyć pozycję 1-5 i te pozostałe będę już czytał chronologicznie.
Zauważam jednak pewnie wzór jakim posługuje się autor. To nawet fajne, bo mi w kryminałach chodzi właśnie o udział w nich. Chociaż powyższa książka jest bardziej thrillerem psychologicznym to ma w sobie cząstek zagadek kryminalnych. Ostatecznie myślę, że jest to pozycja dla fanów serii jakim się stałem. Inni mogą się męczyć czytając książkę.
Końcówka raczej nie zaskakująca. Można się było spodziewać takiego zakończenia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza książka z serii i całkiem krótka około 325 stron. Trochę za dużo fantazji, jak np. walki głównego bohatera z liczniejszymi, silniejszymi i lepiej uzbrojonymi wrogami, z których wychodził zwycięsko pomimo zadanych obrażeń.
Jak do tej pory przeczytałem tom 6 i 7. Udało mi się zdobyć...
Początek trochę nudny, ale potem się rozkręca. Pomysł fabuły ciekawy, choć nieco przekombinowany. Biorąc jednak fakt, że to debiut, jest nadzieja, że sięgnę po kolejne tomy i że będą lepsze.
Początek trochę nudny, ale potem się rozkręca. Pomysł fabuły ciekawy, choć nieco przekombinowany. Biorąc jednak fakt, że to debiut, jest nadzieja, że sięgnę po kolejne tomy i że będą lepsze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to