Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Delirium

Tłumaczenie: Monika Bukowska
Cykl: Delirium (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,87 (6754 ocen i 969 opinii) Zobacz oceny
10
1 335
9
1 219
8
1 640
7
1 297
6
733
5
294
4
133
3
72
2
18
1
13
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Delirium
data wydania
ISBN
9788375151565
liczba stron
360
słowa kluczowe
miłość, dystopia
język
polski
dodała
adela

Inne wydania

„Mówili, że bez miłości będę szczęśliwa. Mówili, że lekarstwo na miłość sprawi, że będę bezpieczna. I zawsze im wierzyłam. Do dziś. Teraz wszystko się zmieniło. Teraz wolę zachorować i kochać choćby przez ułamek sekundy, niż żyć setki lat w kłamstwie”. Dawniej wierzono, że miłość jest najważniejszą rzeczą pod słońcem. W imię miłości ludzie byli w stanie zrobić wszystko, nawet zabić. Potem...

„Mówili, że bez miłości będę szczęśliwa.
Mówili, że lekarstwo na miłość sprawi, że będę bezpieczna.
I zawsze im wierzyłam.
Do dziś.
Teraz wszystko się zmieniło.
Teraz wolę zachorować i kochać choćby przez ułamek sekundy, niż żyć setki lat w kłamstwie”.


Dawniej wierzono, że miłość jest najważniejszą rzeczą pod słońcem.
W imię miłości ludzie byli w stanie zrobić wszystko, nawet zabić.
Potem wynaleziono lekarstwo na miłość.

Czy gdyby miłość była chorobą, chciałbyś się wyleczyć?

 

źródło opisu: Otwarte, 2012

źródło okładki: otwarte.eu

pokaż więcej

książek: 670
Karolina Jędraszak | 2015-01-02
Na półkach: Przeczytane

Książka nie powaliła mnie, ale doceniam pomysł.
Przeczytanie Delirium zajęło mi sporo czasu, a właściwie samo zabranie się za nią. Czytając wcześniejsze opinie zauważyłam ,że albo się ją uwielbia ,albo nienawidzi. Ja chyba jestem bardziej za tym drugim.
Okładka mi się strasznie nie podobała, bo patrząc na nią czuje lekki niepokój. Sama nie wiem dlaczego :/
Spodziewałam się czegoś w typie "Niezgodnej" może "Dawcy".. jednak choć klimat jest podobny to książki nie mają ze sobą nic więcej wspólnego. I nie mówię tego w pozytywnym znaczeniu. Nie wciągnęła mnie kompletnie.. Fakt miała mocniejsze momenty, ale mnogość opisów jest tak męcząca, że po chwili wymiękałam. Na palcach jednej ręki mogę chyba wymienić ilość dialogów. Autorka napisała kilka wartościowych kwestii wartych przemyślenia , ale giną one czasem w licznych opisach drzew, krajobrazów, budynków i innych pierdół..
Nie potrafię powiedzieć czy Lena jest dla mnie osobą pozytywną czy nie. Czasami jej działania są tak samolubne i dziecinne, że to aż przerażające. Wydaje się być silna i staje się niezależna. W świecie bez miłości jest bezpiecznie i spokojnie. Ona też na początku tak uważa. Później wszystko się zmienia.. Uważam jednak, że ma lekko pobieżne i wypaczone pojęcie o miłości. Postać troooszeczkę mnie wkurza. Tą bohaterkę sami musicie poznać i wyrobić o niej dobre zdanie ,ponieważ ja tego nie umiem.
Historia fajna ,ale nie wiem czy sięgnę po następną część. Jestem zmęczona i lekko znudzona tą pozycją. Chyba muszę ochłonąć i to przemyśleć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Może (morze) wróci

Zakupiłem książkę w ciemno, zwiedziony dobrymi opiniami na jej temat na tym portalu, choć już tytuł wydał mi się lekko pretensjonalny, by nie napisać...

zgłoś błąd zgłoś błąd