Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nic się nie stało!

Wydawnictwo: Świat Książki
6,26 (39 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
5
7
14
6
6
5
10
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-247-2089-7
liczba stron
256
słowa kluczowe
Łapicki,
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Simcha

Andrzej Łapicki (ur.1924) to jeden z naszych najpopularniejszych artystów ostatniego sześćdziesięciolecia. Pisane od lat felietony i najnowsze rozmowy z żoną Kamilą układają się w barwną a, pełną anegdot opowieść z życia osobistego, pracy w teatrze, filmie i telewizji. Łapicki wspomina dzieciństwo, wojenną młodość, czasy PRL, opowiada o modzie i sporcie, polityce i kobietach, o dawnej...

Andrzej Łapicki (ur.1924) to jeden z naszych najpopularniejszych artystów ostatniego sześćdziesięciolecia. Pisane od lat felietony i najnowsze rozmowy z żoną Kamilą układają się w barwną a, pełną anegdot opowieść z życia osobistego, pracy w teatrze, filmie i telewizji. Łapicki wspomina dzieciństwo, wojenną młodość, czasy PRL, opowiada o modzie i sporcie, polityce i kobietach, o dawnej Warszawie i... paparazzich, którzy od zeszłorocznego ślubu z Kamilą nie dają obojgu spokoju. Wspaniała lekcja radości życia.

 

źródło opisu: Świat Książki, 2010

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (75)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1209
Monika | 2016-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2016

Czytało się przyjemnie, choć bez specjalnego zachwytu. Felietony, jak to felietony- jedne ciekawsze, inne mniej interesujące. Do tych pierwszych zaliczam te o przedwojennej Warszawie, o teatrze i aktorach. Sporo tekstów się zdezaktualizowało. Ale to znak naszych czasów. Ten świat tak pędzi, że to, co jeszcze wczoraj wydawało się ważne, dziś już odpływa w niebyt.
Najmniej ciekawe, a często wręcz irytujące były przerywniki w postaci rozmów z żoną. Chwilami czułam się zażenowana pytaniami Kamili Łapickiej- młodość chyba nie zawsze usprawiedliwia ignorancję.
Przeczytać można, ale...

książek: 6431
Witold Lisek | 2014-02-22
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 23 lutego 2014

Widoczne lansowanie się pani Kamili Mścichowskiej.
Umie odcinać kupony od popularności,którą przyniosło jej małżeństwo z aktorem.
Te jej rozmowy z Łapickim czy też mikro wywiadziki nie dość,że kompletnie niepotrzebne i burzą całość tych felietonów to w dodatku są na żenująco niskim poziomie.
Ale nie ma co mędrkować same felietony, przeczytałem z przyjemnością.

książek: 5945
allison | 2012-09-07
Przeczytana: 07 września 2012

Napisane lekko i z polotem felietony, które czyta się szybko i bardzo przyjemnie.
Mnie najbardziej zainteresowały przedwojenne i wojenne wspomnienia autora oraz tekst poświęcony eutanazji, której główną bohaterką jest Stanisława Umińska, aktorka dwudziestolecia międzywojennego, która zastrzeliła ukochanego, chcąc skrócić mu konanie w męczarniach.
Wysokich lotów jest też felieton "Pogrzeb" - idealnie łączy powagę z poczuciem humoru.

Teksty są podręcznikowymi przykładami dobrze napisanych felietonów i na pewno mogą stanowić doskonały materiał dla studentów polonistyki oraz wszystkich, którzy szlifują niełatwą sztukę felietonistycznej wypowiedzi.

Co zatem sprawiło, że wystawiłam tej książce tylko ocenę dobrą? To niezbyt udane, moim zdaniem, przerywniki, czyli zapisy rozmów Łapickiego z żoną Kamilą. Dialogi przypominające wywiady wypadają sztucznie, pretensjonalnie; niektóre są wręcz infantylne i irytująco łopatologiczne.
Nie wiem, czemu miał służyć ten zabieg. W moim odczuciu...

książek: 2721
a_psik | 2013-01-25
Przeczytana: 25 stycznia 2013

Musiałabym zacząć od przyznania się, że o panu Łapickim sporo słyszałam w ostatnich latach, ale jeśli miałabym wymienić jakieś jego role, to z pewnością zamilkłabym z niewiedzy i zażenowania (że ich nie znam). Po lekturze "Nic się nie stało!" stałam się odrobinę zorientowana w temacie. Książka ta to w zasadzie zbiór felietonów oraz krótkich rozmów z żoną Kamilą (teatrologiem z wykształcenia).
Pan Łapicki wspomina swoje dzieciństwo, wojenną młodość czy czasy PRL-u. Gdzieś natknęłam się na opinię, że mamy tu do czynienia z "podręcznikowymi" felietonami i że studenci polonistyki na nich powinni kształcić swoje umiejętności pisarskie. Może i ja nauczyłabym się wówczas tej trudnej sztuki, której po dziś dzień nie opanowałam ;-)
Nawet, jeżeli nie jest się fanem Andrzeja Łapickiego, warto zajrzeć do tej książki - choćby ze względu na wspomnienia dotyczącej dawnej Warszawy czy anegdoty z życia artystycznego.
Ciekawostki, które szczególnie mnie ujęły to na przykład informacja, że pan...

książek: 273
Sowa Blogowa | 2011-05-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 maja 2011

Zbiór felietonów naszego wybitnego aktora to interesujące połączenie jego biografii, wspomnień o dawnej Warszawie, ciekawych anegdot z życia artystycznego i komentarzy do bieżących wydarzeń społecznych, kulturalnych i politycznych. Każdy tekst to zdecydowanie krótka forma, lektura na zaledwie parę minut a całość podzielona została na grupy tematyczne, takie jak: historia, znajomi, na planie, w podróży, moda czy sport. Mamy zatem wspomnienia z zagranicznych wyjazdów, gdy nikomu w Polsce nawet nie marzył się lot do Paryża, refleksje na temat kondycji polskich sportowców, kulisy życia teatralnego.

Bogactwo pisanych od lat felietonów, a także plastyczny język pozwalają poznać bliżej Andrzeja Łapickiego, przypominają jego dorobek artystyczny, kreśląc jednocześnie obraz czasów i przemian ostatnich kilku dekad.

Dla mnie osobiście to świadectwo godności niezwykłego człowieka i bardzo ciekawe spojrzenie na świat osoby, która zachowała maniery dżentelmena przedwojennej Polski a...

książek: 1826
Jula | 2011-02-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2011

Jest to bardzo fajna książka, napisana z polotem, humorem i dużą wiedzą historyczną. Wprawdzie po tytule spodziewałam się innej formy literackiej i innej zawartości, ale szybko zaakceptowałam jej zawartość. Książka stanowi zbiór felietonów napisanych przez Andrzeja Łapickiego na przestrzeni wielu lat, a publikowanych w "Rzeczpospolitej" i "Teatrze", przeplatanych zapisem rozmów z jego drugą żoną Kamilą i wieloma zdjęciami najnowszymi i archiwalnymi. Bardzo polecam jej lekturę, jest przeciekawa.

książek: 1741
Garbos | 2016-09-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 września 2016
książek: 198
czytuczytamjaczytam | 2016-07-08
Na półkach: Przeczytane
książek: 737
mallinesq | 2015-09-29
Na półkach: Przeczytane
książek: 1935
krolly7 | 2015-03-28
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
zobacz kolejne z 65 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd