Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Good night, Dżerzi

Seria: Nowa proza polska
Wydawnictwo: Świat Książki
6,27 (1078 ocen i 109 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
76
8
119
7
299
6
259
5
163
4
43
3
69
2
9
1
16
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324721351
liczba stron
320
słowa kluczowe
Jerzy Kosiński, Nowy Jork
język
polski
dodała
Ag2S

Powieść osnuta wokół losów sławnego pisarza Jerzego Kosińskiego – polskiego Żyda, który zrobił w USA wielką karierę. Kim naprawdę był ów kontrowersyjny człowiek, zmieniający wciąż swą biografię, naznaczony Holokaustem bywalec klubów dla sadomasochistów, podejrzewany o to, że nie napisał sam głośnego „Malowanego ptaka”? Ciekawa konstrukcja: narrator (sam Głowacki) próbuje stworzyć scenariusz do...

Powieść osnuta wokół losów sławnego pisarza Jerzego Kosińskiego – polskiego Żyda, który zrobił w USA wielką karierę. Kim naprawdę był ów kontrowersyjny człowiek, zmieniający wciąż swą biografię, naznaczony Holokaustem bywalec klubów dla sadomasochistów, podejrzewany o to, że nie napisał sam głośnego „Malowanego ptaka”? Ciekawa konstrukcja: narrator (sam Głowacki) próbuje stworzyć scenariusz do filmu o Kosińskim, przemierzając emigrancki Nowy Jork. Niepokojące, błyskotliwe, w części autobiograficzne.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1965)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1376
Wojciech Gołębiewski | 2014-05-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 maja 2014

Cuchnącą atmosferę stworzono wokół tej książki, jej autora i jej bohatera. Posypały się ataki, i na Głowackiego, i na Kosińskiego. W związku z tym warto przypomnieć słowa Norwida:
„My pochodzimy ze społeczeństwa jedynego na globie, w którym nie ma ani jednego czymkolwiek bądż wyższego obywatela, który by zelżonym od rodaków albo upoliczkowanym i nawet obitym nie był”.
W dobie internetu nonsensem by było przytaczać tu cv Kosińskiego; ja tylko chcę zwrócić uwagę, że nie „wypadł sroce spod ogona”. Studiował u prof. Chałasińskiego, był asystentem w Instytucie Historii i Socjologii PAN, wyjechał na stypendium naukowe do Stanów, ukończył podyplomowe studia na Uniwersytecie Columbia, wykładał na kilku Uniwersytetach, w tym prestiżowych Yale i Princeton, w 1973 r. został prezesem amerykańskiego Penclubu, był prezesem Oksfordskiego Instytutu Studiów Polsko-Żydowskich, ...

książek: 368
talia44 | 2013-09-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 września 2013

Książke Janusza Głowackiego "Good night Dżerzi"czyta się bardzo dobrze.Jest ona osnuta wokół losów sławnego i kontrowersyjnego pisarza Jerzego Kosińskiego.
Kosiński umiał się w Ameryce wykreować.Był uzależniony os sławy i ciągle miał poczucie,że za mało się o nim mówi i pisze.To postać tragiczna ze złamaną psychiką.
Głowacki przedstawia Kosińskiego bardzo negatywnie jako spryciarza,kłamczucha,plagiatora i kobieciarza.Wyciąga najbardziej kontrowersyjne fakty z życia pisarza.Ciekawe czy napisaby to wszystko gdyby Kosiński żył.Mam wrażenie że Głowacki kreuje w książce samego siebie.
Warto przeczytać.

książek: 4796
kajsa | 2011-07-30

Rok 1988, aula filologii polskiej UŁ i on bożyszcze nas studentów w jasnym prochowcu...Jerzy Kosiński.Jego twórczość była mi bliska przez wiele lat. "Malowany ptak" szokował i jednocześnie przyciągał.
I taki według mnie był jego autor.
Uważam,że Janusz Głowacki w swojej powieści pełnej niedopowiedzeń rewelacyjnie przedstawił Kosińskiego. Postać, która jednych magnetyzowała,innych bulwersowała. To człowiek zagadka i cieszę się, że autor "Good night Dżerzi"nie odarł jej z tajemnicy.

książek: 1568
lapsus | 2011-01-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 stycznia 2011

To dobra książka, którą dobrze się czyta, ale... Może to dużo, mnie jednak brakło zgłębienia postaci Kosińskiego. Głowacki raczej ślizga się po obiegowych opiniach i tak naprawdę nie próbuje zejść w mrok duszy zaszczutego pisarza. W tym aspekcie jest to rzeczywiście raczej szkic scenariusza niż literatura. Tę głębię psychologiczną uzyskuje autor tworząc portret Maszy. Zresztą wątek romansowy wydaje się tutaj najciekawszy, tylko że ja nie do końca tego od powieści "Good night, Dżerzi" oczekiwałem. Świat bohaterów jest tutaj zbyt skąpo zarysowany, by w ogóle móc mówić o portrecie środowiska nowojorskich artystów, a przecież po ostatnich problemach Polańskiego świeże spojrzenie na te sprawy mogłoby wnieść coś istotnego. Nie żebym się czepiał, ale tytuł: "Masza - ostatnia miłość Malowanego Ptaka" byłby chyba prawdziwszy.

książek: 477
ania | 2015-10-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 października 2015

Oczywiscie nie jest to rodzaj literatury, ktora nie przypadnie do gustu kazdemu.
A przed przystapieniem do lektury dobrze byloby sie zapoznac przynajmniej z Malowanym ptakiem Kosinskiego, zeby wiedziec o co kaman.
Ja ten warunek spelnilam i ksiazka bardzo mi sie podobala.
Chociaz rzeczywiscie, postac Maszy przycmila Dzerziego.
Ale kto powiedzial, ze to ma byc monodramat?

książek: 5416
Róża_Bzowa | 2010-11-16
Przeczytana: 16 listopada 2010

1.
Nie trzeba czytać książki ob. Głowackiego Janusza, by wiedzieć jakiego rodzaju imperialistyczne brednie są tam zawarte. Autor, sprytnie kamuflujący się dysydent, miast opisywać nieustanny wysiłek polskiego robotnika w dążeniu do budowy socjalistycznego raju, zajmuje się wynaturzonym pisarzyną Kosińskim, który z charakterystyczną dla kapitalizmu obrzydliwością przelał na papier swoje obrzydliwe perwersje w miernej książczynie „Malowany ptak”. Dzięki przenikliwemu dalekosiężnemu spojrzeniu naszych władz, w trosce o dbałość psychiczną obywateli i zdrowe morale ich dziatek, książka nie ukazała się w naszej socjalistycznej ojczyźnie. Dlatego też czytelnik, zmęczony pracą w fabryce, nie musi być narażony we własnym domu na obsceniczne obrazy i sceny umieszczone w książce, którą bez kozery można nazwać śmiało antypolską. Ukazani w niej polscy chłopi, sól naszej ziemi i nasz największy skarb, przedstawieni są kłamliwie jako zwyrodnialcy, zboczeńcy i wrogowie Żydów. Wystarczy nadmienić,...

książek: 730
mag | 2010-11-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Józef Lewinkopf, znany jako Jerzy Kosiński. Pisarz żydowskiego pochodzenia, urodzony w Łodzi, wyemigrował do USA. Pisał w języku angielskim, a światową sławę przyniósł mu „Malowany ptak”. Powieść rozgrywająca się podczas II Wojny Światowej opowiada o dramatycznych losach żydowskiego chłopca. Wokół książki narosło wiele legend i kontrowersji, tak samo jak wokół osoby Kosińskiego. Janusz Głowacki w „Good night, Dżerzi” „wypożyczył” sobie postać amerykańskiego pisarza i uczynił go bohaterem swej najnowszej powieści.

„Dlaczego? Dlaczego? Dlatego, że Ameryka nikogo takiego przed nim nie widziała” – irytuje się autor „Ostatniego ciecia”. Tu się zgodzić nie mogę, ponieważ takich skandalistów Ameryka akurat miała na pęczki i to niekoniecznie w świecie pisarzy i pisarek, ale w środowisku muzycznym czy filmowym kontrowersyjnych postaci nie brakowało. Ale w sumie ja nie o tym chciałam.
Jerzy Kosiński to moja fascynacja z czasów licealnych. Nie tylko moja zresztą- zaczytywaliśmy się...

książek: 383
Monique | 2015-08-03

Sama nie wiem, może to efekt tego, iż czytam troszkę inną literaturę, chociaż staram się być otwarta na różne gatunki.

Nie ten czas dla tego typu książek…rozczarowana? Hmm, ciężko powiedzieć.

Naprawdę nie mam zdania na temat tego dzieła… tak bo jest to zdecydowanie dzieło.
Dla mnie troszkę za wulgarna, aż za…

Na dzień dzisiejszy panu Głowackiemu podziękuję.

książek: 213
marcin-em | 2012-04-21
Przeczytana: 21 kwietnia 2012

Książka z przypadku.
Przypadkiem znaleziona w bibliotece, gdzieś pomiędzy innymi, na półkach uginających się pod ciężarem literatury wszelkiego rodzaju. Wypożyczona z jednego powodu, bo słyszałem, że p. Janusz Głowacki pracuje nad scenariuszem "Wałęsy". Tylko dlatego - po prostu pomyślałem, że wypadałoby znać choć fragment twórczości osoby, która współtworzy film, na który czekam.

Co do samej książki - poplątana, chaotyczna, chwilami nie mogłem się odnaleźć. Mimo to - niewątpliwie wciągająca, interesująca, z każdą stroną zachęcająca by sprawdzić co wydarzy się w kolejnym rozdziale, z czyjej perspektywy poznamy świat bohaterów...

Książka niełatwa, ale warta przeczytania!

książek: 1366
PABLOPAN | 2012-02-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo dobra książka. Pokręcona jak sam autor "Malowanego ptaka". Warto przeczytać, żeby chociaż przybliżyć sobie postać Kosińskiego. Polecam.

zobacz kolejne z 1955 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Literackie centrum u podnóża Alp

W szwajcarskim Montricher powstał Maison de l’Ecriture, poświęcony światowej literaturze i pisarstwu. Centrum zainaugurowało swoją działalność w specjalnym budynku - znajdą się w nim biblioteka i sala wystawowa.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd