Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kochanek malutki

Wydawnictwo: Replika
3,27 (33 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
3
6
2
5
6
4
2
3
5
2
7
1
8
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7674-084-3
liczba stron
224
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
niebieska

Kochanek malutki jest opowieścią o miłości, zdradzie i zemście. Czy można umrzeć z miłości? Zdradzona, zraniona, oszukana. Kiedy poinformował ją o swoim odejściu, wydawało się, że wszystko, co istotne, już się skończyło. Życie straciło sens, kłamstwo nabrało niecodziennego znaczenia i nic dobrego już się nie przytrafi. A jednak... Rzeczywistość potrafi przecież działać cuda - zwłaszcza, gdy...

Kochanek malutki jest opowieścią o miłości, zdradzie i zemście. Czy można umrzeć z miłości?
Zdradzona, zraniona, oszukana. Kiedy poinformował ją o swoim odejściu, wydawało się, że wszystko, co istotne, już się skończyło.
Życie straciło sens, kłamstwo nabrało niecodziennego znaczenia i nic dobrego już się nie przytrafi. A jednak... Rzeczywistość potrafi przecież działać cuda - zwłaszcza, gdy wsparta zostanie odrobiną magii. Wówczas okazuje się, że tak naprawdę wszystko może się zdarzyć. Bójcie się, panowie!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (92)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2385
Lenka | 2012-08-19
Na półkach: Przeczytane, Rok 2012
Przeczytana: 18 sierpnia 2012

Dziwna...nie beznadziejna, ale i nie zachwycająca, chwilami trudna...taka w sumie nijaka...krótka to jej plus i język też na plus malutki...czytałam co prawda gorsze, ale ta nic nadzwyczjnego

książek: 544
Maciej Markisz | 2014-12-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 grudnia 2010

Kupiłem tę książkę lekko zaintrygowany jej reklamą w księgarni (dawne) "KDC"/"Weltbild.pl" oraz z czystej, męskiej ciekawości. Jestem mile zaskoczony. Dodatkowo jestem pod wrażeniem osobowości/języka autorki książki. Abstrahując od tematu (niejaki dystans wskazany); czyta się ją lekko i przyjemnie. Ta pozycja dla mnie osobiście jest zabawna. Sposób narracji jest fajny. Wtrącane myśli głównej bohaterki (i to jakie) podczas opisów i w czasie przedstawianych rozmów (najlepsza rzecz) są "mistrzostwem świata". Choć lekka; to nie znaczy: zła książka. Polecam jako niezłą rozrywkę. "Kochanek Malutki" nie jest też pozbawiony refleksji. Zdaje sobie sprawę, że ktoś zaśmieje się, iż facet reklamuje "damską literaturę", ale ta książka przypadła mi do gustu i już. Wiem, że wiele osób zarzuci jej wtórność opisów choćby pakowania walizki, no i wtórność tematu magii (magia i relacje kobieta - mężczyzna - tak, to już było), ale obecnie trudno już tego uniknąć, bo wszystko co ciekawe, dawno powstało....

książek: 0
| 2011-02-15
Przeczytana: 2011 rok

"Umarłam dwudziestego czwartego grudnia, w wigilię Bożego Narodzenia, dziesięć godzi przed ukazaniem się na niebie pierwszej gwiazdki, która chrześcijanom z Europy Wschodniej pozwala rozpocząć świąteczny posiłek. Śmierć przyszła niespodziewanie. Była niczym gwałtowny chłód, który ściska serce i kurczu duszę. Do utraty świadomości. Do zawsze. Jak to śmierć. Kto by przypuszczał..."

Takimi słowami rozpoczyna się książka Aurelii Es - autorki miniatur literackich, opowiadań, wierszy, tekstów piosenek, a także laureatki kilku konkursów literackich.

"Kochanek malutki" przedstawia nam historię kobiety, która po zdradzie i odejściu swojego ówczesnego chłopaka załamuję się. Bohaterka nie ma na nic ochoty i gdy już ma nadzieję, że niedalekiej przyszłości umrze to wokół niej zaczynają znajdować się osoby, które przychodzą jej z pomocą. Mimo wszelkich starań Zuzannie wydaje się, że wszystko co istotne już się skończyło. Życie straciło dla niej sens, kłamstwo nabrało niecodziennego znaczenia....

książek: 297
Czytelnik_Anonimowy | 2011-10-05
Na półkach: Przeczytane

Książka jest nierówna. Jeśli chodzi o warstwę fabularną, z jednej strony są fragmenty które autentycznie potrafią zainteresować, z drugiej wyjątkowo irytować. Z językiem jest podobnie. Bywa, że opisy są denerwujące, rozwlekłe (szczególnie w pierwszej połowie utworu) ale trafiają się też ciekawsze fragmenty, w których ten sam styl już nie denerwuje (tak!) i naprawdę chce się czytać. Dlatego uważam, że książka została za wcześnie wydana. Według mnie „zaczyna” się zdecydowanie za późno, a „kończy” za wcześnie. Pomysł jest dobry, choć nie oryginalny i gdyby przepracować treść, wykreślić część zupełnie niepotrzebnych fragmentów może być znacznie lepiej. Interesująca postać babki jest zupełnie nie wykorzystana, a drzemie w niej potencjał, szczególnie w zestawieniu wątkiem magicznym, który jest za mało wyeksponowany. Z drugiej strony wątek cierpiącej, porzuconej kochanki wraz z przeżywanymi przez nią uczuciami i emocjami jest rozbuchany zdecydowanie za bardzo. Ileż można czytać (w...

książek: 241
Larysa | 2012-02-22
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 22 lutego 2012

Głównym powodem dla którego sięgnęłam po ową książkę, był fakt, że okładka jak i opis z tyłu wydał mi się bardzo znajomy - tak, życie potrafi płatać różne figle i sprowadzić nas na twardy grunt, czasami aż nazbyt boleśnie.

Główną bohaterką jest młoda kobieta o imieniu Zuzanna, która po odejściu i zdradzie swojego chłopaka załamuje się. Kiedy uznaje, że jedynym dla niej wyjściem jest śmierć, wokół niej zaczynają pojawiać się różne osoby chętne jej pomóc. Chociaż starania nie przynoszą efektów przez upór Zuzi, która sądzi że nic dobrego ją już w życiu spotkać nie może, wszystko nabiera niecodziennego obrotu.

Muszę powiedzieć, że pomysł na książkę został ciekawie skrojony - miłość, zdrada, magia i czary to coś, co zawsze ma wzięcie, niestety kiedy tylko skończyłam książkę poczułam wielki niedosyt i brak czegoś - jakiegoś ważnego elementu, który wpłynął by na wyższą efektywność i jakość książki.

Aurelia pisze lekko, a język którym się posługuje jest prosty, trafiający do...

książek: 0
| 2011-03-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 marca 2011

Kupiłem tę książkę lekko zaintrygowany jej reklamą w księgarni "KDC"/"Weltbild.pl" obecnie oraz z czystej, męskiej ciekawości. Jestem mile zaskoczony. Dodatkowo jestem pod wrażeniem osobowości/języka autorki książki. Abstrahując od tematu (niejaki dystans wskazany); czyta się ją lekko i przyjemnie. Ta pozycja dla mnie osobiście jest zabawna. Sposób narracji jest fajny. Wtrącane myśli głównej bohaterki (i to jakie) podczas opisów i w czasie przedstawianych rozmów (najlepsza rzecz) są "mistrzostwem świata". Choć lekka; to nie znaczy: zła książka. Polecam jako niezłą rozrywkę. "Kochanek Malutki" nie jest też pozbawiony refleksji. Zdaje sobie sprawę, że ktoś zaśmieje się iż facet reklamuje "damską literaturę", ale ta książka przypadła mi do gustu i już. Wiem, że wiele osób zarzuci jej wtórność opisów choćby pakowania walizki, no i wtórność tematu magii (magia i relacje kobieta - mężczyzna - tak, to już było), ale obecnie trudno już tego uniknąć, bo wszystko co ciekawe, dawno powstało....

książek: 492
jossie | 2012-06-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2012
Przeczytana: 29 czerwca 2012

Ciężko było dobrnąć do zakończenia.
Styl często denerwujący, ale w niektórych fragmentach na prawdę się sprawdzał. Zazwyczaj denerwują mnie książki, w których znajduję się szczypta magii. Było tak również w tym wypadku. Rzeczy nierealne nie podobały mi się. Pomysł może fajny, ale nie do końca dobrze zrealizowany. Jednak zakończenie podobało mi się.

książek: 7854
beataj | 2011-03-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 marca 2011

Hmmm, pomysł na książkę świetny - czarownice, zaklęcia, tajemnica, miłość, zdrada... Ale mnie potwornie męczy taki styl pisania: krótkie, rwane zdania, nawet jednosłowne i tak cały czas. To mi przypomniało "Pamiętnik z Powstania Warszawskiego" z bardzo ciekawą tematyką, bliska memu sercu, ale ten telegraficzny styl zmęczył mnie potwornie :(

książek: 827
Beata | 2011-03-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ble ,ble,ble....lekkie, proste ,babskie czytadło. Spodziewałam się czegoś lepszego, mądrzejszego. A miałam z tej książki wyciągnąć jakieś wnioski mądrości życiowej ,gdzie w różnych recenzjach były obiecujące. I znów zmarnowałam mój krótki czas.

książek: 0
| 2011-07-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 czerwca 2011

Doprawdy, nie wiem, po co to zostało napisane, po prostu popłuczki po Kingsajzie, a styl pisania żenujący.

zobacz kolejne z 82 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd