Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Potępienie Paganiniego

Tłumaczenie: Włodzimierz Słobodnik
Wydawnictwo: Książka i Wiedza
6,92 (105 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
12
8
14
7
33
6
16
5
13
4
0
3
3
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Osuždenie Paganini
data wydania
ISBN
8305114465
liczba stron
320
słowa kluczowe
Paganini, biografia
język
polski
dodała
monotema

Inne wydania

Tragiczna historia genialnego skrzypka, potępionego przez rodzinę i Kościół, zdradzonego przez najlepszych przyjaciół. Genialnie, niedosłownie zaznaczona kwestia samotności, cierpienia i poszukiwań głównego bohatera. Niezwykle smutna, a jednak z łatwością przemawiająca do serc i sumień. Wrażliwym - polecam! Jeśli ktoś oczekuje wartkiej akcji, barwnych postaci, niesamowitych wydarzeń i dobrego...

Tragiczna historia genialnego skrzypka, potępionego przez rodzinę i Kościół, zdradzonego przez najlepszych przyjaciół. Genialnie, niedosłownie zaznaczona kwestia samotności, cierpienia i poszukiwań głównego bohatera. Niezwykle smutna, a jednak z łatwością przemawiająca do serc i sumień. Wrażliwym - polecam! Jeśli ktoś oczekuje wartkiej akcji, barwnych postaci, niesamowitych wydarzeń i dobrego zakończenia - może raczej powinien wybrać coś innego.

 

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2611
Bacha85 | 2017-07-24
Przeczytana: czerwiec 2017

Potępienie Paganiniego” Anatolija Winogradowa od dawna leżało w mojej biblioteczce i choć nie było książką przewidzianą w czytelniczych planach, to planowana wymiana książkowa skłoniła mnie, by w końcu po nie sięgnąć, zanim opuści moje półki. Nie zawiodłam się na lekturze, nie żałuję również, że zdecydowałam się oddać powieść w inne ręce, gdyż choć czytało mi się przyjemnie, nie wróciłabym do niej z pewnością.

Jest to powieść biograficzna opisująca życie największego geniusza skrzypiec – Nicolo Paganiniego. Muzyk odkąd tylko sięgnął po skrzypce budził wśród ludzi skrajne emocje. Uwielbienie i podziw przeplatało się z nienawiścią i zazdrością. Z książki wyłania się postać, która żyje w sporym oderwaniu od rzeczywistości, poświęcając życie sztuce. Nie zdaje sobie sprawy ani z motywów jakimi kierują się otaczający go ludzie, ani z sytuacji politycznej burzliwych lat, w jakich przyszło mu żyć. Paganini ciężką pracą i determinacją dochodzi do mistrzostwa, eksperymentując i rewolucjonizując zupełnie technikę gry na skrzypcach. Z czasem grywa już tylko na koncertach, gdyż oddanie się sztuce okupuje własnym zdrowiem.

Ogromne znaczenie w powieści ma przedstawienie świata. Poznajemy Włochy, Austrię, Niemcy i Francję w bardzo burzliwych czasach. Rewolucja francuska i wojny napoleońskie zmieniają oblicze Europy, wpływając również na sztukę. Nie sposób zajmować się nią w oderwaniu od polityki i Nicolo Paganini również odczuwa jej wpływ, choć niezupełnie zdaje sobie z tego sprawę. Polityka nie jest wolna od sporów religijnych, Jezuici i Karbonariusze również interesują się genialnym skrzypkiem, którego gra porywa tłumy, chwyta za serce i co dla niektórych najważniejsze, przynosi niemałe zyski.

Książka skupia się wokół życia wybitnego muzyka. Został przedstawiony od najmłodszych lat aż po śmierć. O ile postać Paganiniego poznajemy bardzo dobrze w pełni wnikając w jego osobowość, o tyle osoby mu towarzyszące zostały słabiej zarysowane. Wokół muzyka przewijają się jego nauczyciele, towarzysze, mecenasi i najważniejsza osoba w jego życiu – syn. O kobietach otaczających skrzypka autor zamilkł, siłą rzeczy na scenie przedstawianych wydarzeń pojawiają się jego żona i matka, jednak są to jedyne kobiety, którym poświęcono trochę więcej miejsca.

Powieść czyta się dobrze, choć irytowały fragmenty, w których zmieniał się czas w jakim prowadzono narrację. Zdecydowana większość została napisana w czasie przeszłym, jednak niektóre z fragmentów są opisane w czasie teraźniejszych. Dotyczyło to głównie tych scen, w których zmiana czasu miała służyć pokreśleniu wpływu rozgrywających się wydarzeń na nastrój głównego bohatera opowieści. Użyte w książce słownictwo jest stosunkowo bogate, ale nie przesycone muzycznymi czy lutniczymi terminami, dzięki czemu nie sprawia czytelnikowi większych problemów.

W bardziej pozytywnym odbiorze powieści z pewnością przeszkadza przemieszanie wątków biograficznych z historyczno-politycznymi. I choć były one konieczne by przedstawić życiorys Paganiniego w świetle różnych sił, jakie miały na niego wpływ, to jednak czasem były uciążliwe ze względu na mnogość geograficznych, religijnych i politycznych niuansów, w których można było się nieco zagubić. Nie zabrakło też w książce prób przekazania słowami geniuszu muzyka, wprawdzie opisy koncertów nie są zbyt liczne, to jednak w bardzo malowniczy sposób obrazują co działo się z publicznością i jak wpływała na nią muzyka, gdy Paganini sięgał po smyczek.

Wprawdzie „Potępienie Paganiniego” mnie nie oczarowało, to jednak nie żałuje, że po nie sięgnęłam. Powieść jest bardzo dobrym obrazem czasów w jakich żył wielki skrzypek oraz świetnym wyrysowaniem niełatwego życiorysu, jaki on wiódł. I choć może nie jest to książka, którą czyta się z zapartym tchem, to jednak jej lektura jest przyjemnością.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tańczymy już tylko w Zaduszki. Reportaże z Ameryki Łacińskiej

Bardzo dobra książka podróżnicza, reportażowa. W końcu jakiś inny format od znanych na rynku. Jedyne czego mi brakowało, to zdjęcia ilustrujące report...

zgłoś błąd zgłoś błąd