Najnowsze artykuły
ArtykułyOd królewskich dworów do Hollywood
LubimyCzytać1
ArtykułyCrime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać2
ArtykułyWielkanoc z książką i nie tylko – czytelnicze oraz kreatywne pomysły na prezent
LubimyCzytać3
ArtykułyWielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać2
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Leonore Fleischer

Pisze książki: fantasy, science fiction, literatura piękna
Leonore Fleischer autorka książki Rain Man w kategorii literatura piękna.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
7,2/10średnia ocena książek autora
350 przeczytało książki autora
140 chce przeczytać książki autora
4fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Rain Man Leonore Fleischer 
7,2

Powieść o tyle dobra, że opisuje fascynującą historię braci Babbitów i ich metamorfozę, na skutek zaledwie jednego tygodnia, spędzonego razem od wielu lat. Mlodszy Charlie jest samodzielnym, twardym facetem, który przez całe zycie musiał wydzierać losowi to, co mu się jego zdaniem należało. Starszy Raymond to kaleka, dotknięty daleko posuniętym autyzmem, który nie potrafi żyć samodzielnie. I oto Charlie odkrywa coś ważniejszego niż pieniądze. Zaczyna zależeć mu na jego bracie, którego przedtem nie znał. A raczej znał, ale inaczej - jako tajemniczą postać z dzieciństwa, przyjaciela na niby. A Raymond? No cóż, w tydzień spędzony z bratem nauczył się wielu rzeczy. Przede wszystkim, nauczył się... chcieć.
Książka sprawnie napisana, ale jednak czuje się, że pierwszy był scenariusz głośnego filmu, a powieść jest produktem wtórnym, wyprodukowanym niejako na dodatek, jak filmowy gadżet. Nawet nie umywa się do arcydzieła, jakim bez wątpienia był film z Dustinem Hoffmanem i Tomem Cruisem.
Rain Man Leonore Fleischer 
7,2

Nie oglądałem filmu, zatem książkę czytałem z wielkim zainteresowaniem. Myślę, że opisywanie własnych przemyśleń byłoby narzucaniem interpretacji, więc powiem tylko tyle, że tę książkę warto przeczytać. Interakcje międzyludzkie pozostawiają ślady w ich uczestnikach. To truizm, ale obserwacja tych zmian jest ciekawa. Sama obserwacja też wywołuje zmiany w obserwatorze.





























