Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przekwitający mak. AIDS - ostatnie miesiące pewnej miłości

Tłumaczenie: Monika Muskała
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,23 (40 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
6
8
4
7
6
6
6
5
3
4
2
3
4
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Verblühender Mohn. AIDS - die letzten Monate einer Beziehung
data wydania
ISBN
837-023-11-28
liczba stron
216
słowa kluczowe
AIDS, choroba, pamiętnik
język
polski
dodała
Edyta

Oto historia człowieka, który najbardziej bezpośrednio zetknął się z AIDS. Swoje przeżycia zapisał w nieufryzowanym literacko dzienniku intymnym. Niczego tej historii nie dodawszy, ale i niczego nie ująwszy, ma prawo powiedzieć o swoim zapisie: "on jest jak fakty". [...] Jest to wreszcie szczególny romans o wątku miłosnym dotyczącym tej "innej" miłości. [...] "Przekwitający mak" był sensacją...

Oto historia człowieka, który najbardziej bezpośrednio zetknął się z AIDS. Swoje przeżycia zapisał w nieufryzowanym literacko dzienniku intymnym. Niczego tej historii nie dodawszy, ale i niczego nie ująwszy, ma prawo powiedzieć o swoim zapisie: "on jest jak fakty". [...]

Jest to wreszcie szczególny romans o wątku miłosnym dotyczącym tej "innej" miłości. [...]

"Przekwitający mak" był sensacją wydawniczą w RFN końca 1987 roku, edycję w renomowanej oficynie Fischera poprzedził druk w odcinkach na łamach hamburskiego "Sterna". Nic dziwnego, że mogąc się bronić tylko swoim autentyzmem, wzbudza tak ogromne zainteresowanie i jest tłumaczony na języki obce. Któż bowiem wie, czym jeszcze będzie AIDS w powszechnym doświadczeniu ludzkości. [...]

(Ze wstępu)

[Wydawnictwo Dolnośląskie, 1990]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (247)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 827
Lenalee | 2011-02-28
Przeczytana: 28 lutego 2011

„Przekwitający mak” to historia spisana w dzienniku Josefa Gabriela, mężczyzny, którego spotkanie z AIDS było niezwykle bolesnym wydarzeniem, do końca życia zapadającym w pamięć. Jak podaje opis tej książki, „Przekwitający mak” był sensacją wydawniczą w RFN końca 1987 roku, edycję w renomowanej oficynie Fischera poprzedził druk w odcinkach na łamach hamburskiego „Sterna”. Nie jest to powieść, jest to niezwykle intymny dziennik człowieka, który, mimo iż nie bezpośredni zetknął się z AIDS, to jak najbardziej realnie musiał walczyć o to, by utrzymać przy sobie ukochanego mężczyznę, którego życie nieubłagalnie przeciekało mu przez palce.

Książka ta jest napisana językiem prostym i niezwykle ludzkim. Językiem człowieka cierpiącego, zmagającego się z powolnym umieraniem ukochanej osoby, brakiem akceptacji wśród najbliższej rodziny, a także brakiem samorealizacji. Josef, gdyż to z jego punktu widzenia poznajemy całą tę niezwykłą historię, całym sobą poświęca się swojemu partnerowi i...

książek: 270
Karo | 2014-04-19
Na półkach: Przeczytane

Pamiętnik opisujący ostatnie miesiące życia chorego przedstawiony oczami jego kochanka/partnera. Co poraża w tej książce, to ból wynikający z prawdy, ciężaru i autentyczności cierpień. Nawet natężenie miłości, jaką emanuje ta książka (w pewnych momentach powiedziałabym nawet że aż ZA bardzo) nie gorszy, ani nie doskwiera - czytelnik jest w stanie to zrozumieć i w zależności czy chce poznać end, który nie koniecznie może być happy (o tym zdecyduje on sam)- dobrnie do końca, lub pozostanie gdzieś w środku chowając się przed narastającymi i piętrzącymi się bez końca problemami bohaterów.

Nie, nie jest to męsko-męskie love story.

Ciężko jest mi oceniać tą książkę - ocenić czy była ona aż tak brutalna i przepełniona cierpieniem, że należy się wysoka ocena? Guzik prawda. Pozycja obowiązkowa dla tych, którzy mają mocne nerwy.

Książka nie podlega ocenie.

książek: 250
Kamil | 2015-11-30

"Ciągle przeżywam to samo: żal, że muszę przyjąć jego śmierć, to, że zniknął z powierzchni ziemi, że nigdy go nie odnajdę, choćbym nie wiem jak szukał. Nigdy już nie będzie ze mną leżał w łóżku, nie będzie się ze mną śmiał, nigdy już nie będzie o mnie zazdrosny, nigdy, przenigdy. Straszna pewność."

Książka jest napisana językiem prostym, po prostu ludzkim.
Celem było przekazanie ogromnego bólu, cierpienia a przede wszystkim walki z chorobą.

Nie zliczę ile razy płakałem przy tej książce, ale nigdy nic mnie tak nie poruszyło...

Bije od niej siła a ze słów płynie niewiarygodna moc. Wiedzieć że historia wydarzyła się naprawdę to jedno ale czuć ją to co innego.

książek: 1869
Querida | 2012-06-15
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, 2012
Przeczytana: 13 czerwca 2012

AIDS wciąż jest chorobą, która zbiera ogromne żniwo na całym świecie. Choć medycyna postępuje naprzód, lekarstwo na tę przypadłość ciągle nie zostało jeszcze odkryte. Obecnie wiemy o tej chorobie więcej, niż kilkanaście lat temu, jednakże lek cały czas pozostaje wielką niewiadomą.

Jednym z ludzi, którzy bezpośrednio zetknęli się z AIDS jest Josef Gabriel, autor książki „Przekwitający mak”. Powieść ta to osobisty dziennik mężczyzny, w którym opisuje on okres swojego życia, gdy choroba wkradła się w jego codzienność, dokonując ogromnych i nieodwracalnych zmian. Dzięki zapiskom Josefa możemy cofnąć się do 1985 roku i poznać relację z pierwszej ręki - relację piękną i bolesną, a zarazem niezwykle szczerą.

Raczej spokojne i zwyczajne życie Josefa i jego partnera Manuela drastycznie się zmienia, gdy okazuje się, iż Manuel cierpi na AIDS. Wiadomość ta sprawia, że mężczyźni tracą grunt pod nogami, stając przed całkowicie obcą i bardzo ciężką sytuacją. Wraz z postępem choroby Manuel...

książek: 1639
Ensui-Szyszka | 2015-08-13
Przeczytana: 13 sierpnia 2015

Piękna i wstrząsająca, tymi słowami najprościej opisać mi tę książkę. Podtytuł tak naprawdę jest trochę mylący, AIDS jest tylko jednym z wielu poruszanych tu problemów. Strach przed śmiertelnym wirusem, zmaganie się z rakiem, obawy przed dyskryminacją, ujawnienie się jako homoseksualista, odnalezienie się w innym kraju i zupełnie innej kulturze, jeszcze świeża i namiętna miłość, wreszcie śmierć ukochanego - to wszystko przeżywał i przez rok konsekwentnie opisywał Josef. Autor pisze prosto i szczerze, niejednokrotnie miałam łzy w oczach i strach w sercu, że kiedyś na moich rękach też może umrzeć ukochana osoba. Polecam, to naprawdę dobra i mocna książka.

książek: 1396
Wojtaszko | 2012-07-27
Przeczytana: 27 lipca 2012

"I będę trwał przy tobie w imię dobrego i złego aż po samą śmierć" - te nieco sparafrazowane słowa bezpośrednio odnoszą się do historii Josefa i Manuela.
Opowieść wstrząsająca i porażająca. Jeszcze chyba nigdy nie spotkałem się z tak ogromną dawką uczuć, emocji i oddania kochanej osobie.

książek: 1390
Kuroneko | 2012-01-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, LGBT
Przeczytana: 08 stycznia 2012

Nie istnieją takie słowa, które byłyby w stanie oddać mnogość emocji, jakie wywołała we mnie ta lektura.
"Przekwitający mak: AIDS - ostatnie miesiące pewnej miłości", to pamiętnik przepełniony uczuciami, wątpliwościami, słabościami, rezygnacją, a jednocześnie niezwykłą wolą walki z nieuniknionym. Przynoszący ulgę piszącemu i dający nadzieję na coś lepszego, na możliwość wygrania z góry przegranej walki. Niezwykle osobisty zapis przeżyć osoby obserwującej nieuchronną śmierć ukochanego. Łatwiej zrozumieć go komuś, kto sam przez to przeszedł (niekoniecznie mam tutaj na myśli borykanie się z AIDS). Komuś, kto z dnia na dzień obserwował zmiany zachodzące w ukochanej osobie, prowadzące do jej stopniowego „zanikania”. Chęć pomocy, niemoc i idące za nią rozgoryczenie - to wszystko łączy tych, którzy zmuszeni są obserwować ludzkie cierpienie gdy nic nie daje oczekiwanych rezultatów i pozostaje już jedynie czekać. Czekać, wyrzucając sobie, że może mogliśmy zrobić coś więcej, bardziej się...

książek: 350
pawelr | 2012-07-02
Na półkach: Przeczytane

Dziennik Josefa Gabriela, mimo że liczy tylko 216, jest najbardziej poruszającą książką, którą trzymałem w dłoniach od miesięcy. Jeśli macie możliwość przeczytania - nie zastanawiajcie się ani przez chwilę.

książek: 0
| 2013-10-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Piękna książka, wylałam na niej rzekę łez, serio...
Co choroba może zrobić z człowiekiem...
Polecam wszystkim !!!

książek: 102
Taon | 2011-03-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka w formie pamiętnika. Opisuje ostatnie miesiące chorego na AIDS widziane oczami jego kochanka. Ciężka tematyka, nie ma szczęśliwego zakończenia, tylko smutek rezygnacja i miłość. Moim zdaniem książka nie dla osób które szukają podpory na duchu. Ciężko się czyta. Aż gęsta od problemów jego autora... ale takie jest życie - jest to autentyczny pamiętnik.

zobacz kolejne z 237 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd