Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,95 (226 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
7
8
17
7
61
6
63
5
47
4
10
3
16
2
3
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389595393
liczba stron
496
słowa kluczowe
Księga, strachu
język
polski

Księga strachu to raport z pola bitwy, z miejsc, w których kryją się bestie. Wilkołaki, wróżki, wampiry, diabły, płanetnicy — a także ludzie. Przekonaj się... Dokąd prowadzą drzwi narysowane na ścianie wynajętego mieszkania? Co może oferować własna, niepowtarzalna wrózia? Z kim naprawdę walczyli amerykańscy weterani w Wietnamie? Dlaczego w pewnym bloku, w którym niegdyś stacjonowała jednostka...

Księga strachu to raport z pola bitwy, z miejsc, w których kryją się bestie. Wilkołaki, wróżki, wampiry, diabły, płanetnicy — a także ludzie.

Przekonaj się...
Dokąd prowadzą drzwi narysowane na ścianie wynajętego mieszkania?
Co może oferować własna, niepowtarzalna wrózia?
Z kim naprawdę walczyli amerykańscy weterani w Wietnamie?
Dlaczego w pewnym bloku, w którym niegdyś stacjonowała jednostka radiolokacyjna Armii Czerwonej, wydarzyła się masakra?
Co skrywają podziemia klubu "Nekropolo"?
Kim jest doktor Ciało i jego nieodłączny towarzysz, doktor Krew?
Kim był najlepszy przyjaciel Kaliguli?

***

Na Księgę strachu składają się nie tyle czyste horrory co — znacznie częściej — „opowieści niesamowite”. Historie, które nie tyle straszą, ile próbują oswoić grozę i strach życia codziennego. Niepewność własnej płciowości, koniec cywilizacji jaką znamy, pedofilia, strach przed utratą dziecka, kłopoty z dojrzewaniem i akceptacją. Im bliżej autorzy trafiają tego, czego naprawdę się lękamy, tym większe ciary chodzą po plecach i tym chętniej przewracamy stronę, by dowiedzieć się jak skończyły się losy postaci, które za nas przeżywają nasze lęki, w czasie, gdy my spokojnie i bezpiecznie delektujemy się lekturą. Otaczają nas dziesiątki lęków, a literatura, ba, cała kultura właśnie nimi się żywi. A my z przyjemnością żywimy się tą kulturą i osiągamy zupełnie sympatyczny układ zamknięty, dzięki któremu wszyscy jesteśmy zadowoleni. Jeśli chcecie poznać ten stan — do lektury!

Kamil Śmiałkowski
www.slowem.pl

Tom zawiera 12 opowiadań:

Ewa Białołęcka — Drzwi Do...
Jakub Ćwiek — Krew na ich rękach
Maciej Guzek — Adwent
Aleksandra Janusz — Ciasteczko dla Lorelei
Witold Jabłoński — Bracia Strachy
Mariusz Kaszyński — Przerwana lekcja
Kazimierz Kyrcz jr, Łukasz Radecki — Pan
Dariusz Łowczynowski — Kto sieje wiatr...
Łukasz Orbitowski — Strzeż się gwiazd, w dymie się kryj
Jacek Piekara — Mój przyjaciel Kaligula
Krzysztof Piskorski — Złamani
Iwona Surmik — Szkic w czerni i szkarłacie

 

źródło opisu: Agencja Wydawcza Runa, 2007

źródło okładki: http://runa.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (789)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 294
miharu | 2013-12-01
Przeczytana: 01 grudnia 2013

Jedne opowiadania lepsze, inne gorsze, jak to bywa w takich zbiorkach. Przy niektórych widać niedociągnięcia i błędy, jakby autorzy napisali je naprędce, bo termin goni;) W ostatnim opowiadaniu o wampirach autor śmiesznie się wyłożył - jeżyny to nie są "czerwone kuleczki", tylko czarne/ciemnofioletowe owoce podobne do malin:)) "Czerwone kuleczki" to zapewne borówka brusznica:)) Nie lubię takich błędów, bo psują mi cały tekst - autorowi nie chciało się nawet zerknąć do google'a czy wikipedii, by sprawdzić takie banalne rzeczy jak wygląd owoców.
Najmilej wspominam opowiadanie Ewy Białołęckiej o drzwiach w ścianie. Bardzo podobała mi się plastyczna wizja drugiego świata, jak żywcem wyjęta z obrazów (no bo tak też i było;). A najlepiej napisane opowiadanko to "Adwent" Macieja Guzka. Widać, że ten pan przyłożył się do pracy i nie odwalił swojej działki na łapu capu.

książek: 1181
Vandia | 2013-03-12
Przeczytana: 09 lipca 2013

Wkrocz do mrocznego świata, przejdź przez drzwi namalowane na ścianie, wejdź do kręgu...

Ta antologia nie zawiera czystych horrorów... Wzbudza w nas strach...? Nie, ona go tylko odkrywa, ukryty głęboko w nas i potęguję go, wynosi na wierzch. Budzi w nas i inne uczucia... Nadzieje? Pożądanie? A może... smutek czy radość...?


Ewa Białołęcka - Drzwi Do...

"Dokąd prowadzą drzwi, namalowane na ścianie wynajętego mieszkania?"
Historia Piotra, studenta, lekkoducha, który na chleb zarabia dzięki swojemu talentowi - sprzedaje swoje rysunki i obrazy. W snach widzi pewną dziewczynę, której nigdy nie spotkał - a łypie ona na niego z wielu jego szkiców. Kim jest? Skąd pochodzi? I, co najważniejsze, dokąd prowadzą drzwi namalowane na ścianie wynajętego mieszkania?
Historia napisana jest lekkim, nieskomplikowanym językiem. Nie jest długa, ma ciekawe zakończenie, czyta się ją dobrze i szybko, z zapałem śledzi losy Piotra.

Ocena: 6.5/10


Jakub Ćwiek - Krew na ich rękach

Muszę przyznać, że to...

książek: 2173
Chrisstofferr | 2016-01-04
Przeczytana: 04 stycznia 2016

Ze zbiorami opowiadań jest tak - nie wszystko musi się podobać. Tutaj również nic nie odbiega od tego schematu. Na dwanaście opowiadań mi osobiście do gustu przypadły cztery. Nie twierdzę, że pozostałych osiem jest złych, jednak nie sądzę abym miał chęć jeszcze do nich wrócić. Wrócę zaś do opowiadań napisach przez:
- Macieja Guzka
- Mariusza Kaszyńskiego
- Krzysztofa Piskorskiego
- Iwonę Surmik
Powód jest prosty - w założeniu "Księga strachów" miała przedstawiać nie tyle fantastyczne lęki, co strach wewnętrzny każdego z nas. I według mnie opowiadania tej czwórki najlepiej wpisują się w to założenie.

książek: 417
Betoniarka | 2015-10-01
Na półkach: Horror, Przeczytane
Przeczytana: 01 października 2015

Przyznaję bez bicia, że czytam mało polskich autorów w ogóle, a gatunek horroru w polskim wydaniu był mi do tej pory zupełnie obcy. Dzięki temu zbiorowi opowiadań dostałam dużą porcję różnych autorów w krótkich formach naraz. Wciąż uważam, że to trochę za mało, żeby oceniać polski horror, ale jakiś wstęp jest. Z pewnością sięgnę po drugi tom.

Tom opowiadań, jak to zwykle bywa, ma wzloty i upadki. Za dwa najlepsze opowiadania uważam "Krew na ich rękach" i "Drzwi do...", za najsłabsze "Kaligula", "Strzeż się gwiazd, w dymie się kryj" oraz "Przerwaną lekcję". Wszystkie natomiast były do przeczytania, więc oceny za bardzo nie zaniżam, a książkę polecam.

książek: 26
Niflheim | 2013-01-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: styczeń 2011

Niepozorny zbiór opowiadań, którego z założenia, wspólnym motywem miał być Strach i cóż, poniekąd nim był, lecz nie do końca. Strach, ten zaprezentowany w większości tutejszych opowiadań nie jest przerażającą grozą, jaką pewnie wielu się spodziewało ujrzeć w tym zbiorze, jest to raczej skradający się w ciemnych kątach umysłu Niepokój, taki który nas raczej nie przerazi, jednak klimat jaki jest w stanie zbudować śmiało może uchodzić za rzecz cenną i wartą uwagi.

Jednakowoż, aby nie było zbyt kolorowo, od razu napomnę o największej wadzie tego wyboru - nierównym poziomie opowiadań. Jest to pewnie kwestia subiektywnej oceny, jednak nie mogłem się oprzeć wrażeniu, iż w tym wypadku faktycznie tak było i nie tylko mnie mogło się to rzucić w oczy podczas czytania.

Nie chciałbym się rozwodzić nad poszczególnymi opowiadaniami zbytnio, ale z racji, iż niektóre naprawdę warte są polecenia, postaram się o nich nieco opowiedzieć. Bez wątpienia najlepszy ze wszystkich jest "Adwent", to...

książek: 12
Karolina Rut | 2010-03-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 marca 2010

Aaaa! No tak, księga strachu jak nie wiem, tyle w niej strasznego co w małym pisklaku ale to szczegół. Najważniejsze jest to, że chociaż nie jest zbyt popularna, to "ponoć" zrobiła swoje. Jest to książka nietypowa, bo pracowało nad nią wielu autorów, a każdy wymyślał do niej jakąś straszną historię, która nadaje się idealnie do straszenia małych dzieci przed spaniem. Wulgaryzmy, wilkołaki, raporty z pola bitwy, niewyjaśnione tajemnice i wiele wiele innych to część, która w pewnym sensie mnie zastanawiała. Mnie przestraszyć można bardzo łatwo, ale w tej książce nie znalazłam wielu strasznych wątków. Mimo to bardzo mi się podoba, bo nie tyle co twz "straszy", ale i zabija nudny czas. Polecam.

książek: 350
Anna Koniec | 2015-08-27
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Lepiej niż gorzej, ale - nierówno. Czego spodziewać się po antologii różnych twórców?

Ja za to bardzo, bardzo lubię antologie tematyczne. Tu - starch - dość ogólne pojęcie, ale zdarzają się I bardziej szczegółowe (np. Trzynaście kotów). Na amerykańskim rynku wydawniczym to norma - czekam, by na nasz też weszło to z hukiem I nie tylko zrzeszając pisarzy fantastyki, ale I innych gatunków.

książek: 375
Sylwia Zimowska | 2011-10-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 października 2011

Nie wszystkie opowiadania przypadły mi do gustu, spodziewałam się większych emocji, ale nie jest źle. Połowa z nich jest na tyle interesująca, że aż żal chwyta za serce, gdy nagle się kończą. Polecam, jako dobry zbiór polskiej grozy i na pewno sięgnę po drugą część.

książek: 495
Eliza | 2015-01-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 stycznia 2015

Jak to antologia - bardzo zróżnicowany poziom opowiadań.
Zaskoczyło mnie jednak, że nazwiska całkiem mi nieznane zaprezentowały wielce trzymające w napięciu historie.

książek: 106
ziomal666 | 2016-05-28

Ciekawy zbiór opowiadań. Niektóre historie były bardzo dobre, co spowodowało że zainteresowałem się niektórymi pisarzami z tego zbioru.

zobacz kolejne z 779 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd