rozwińzwiń

Ja Inkwizytor. Dziennik czasu zarazy

Okładka książki Ja Inkwizytor. Dziennik czasu zarazy Jacek Piekara
Okładka książki Ja Inkwizytor. Dziennik czasu zarazy
Jacek Piekara Wydawnictwo: Fabryka Słów Cykl: Cykl Inkwizytorski (tom 16) fantasy, science fiction
614 str. 10 godz. 14 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Cykl Inkwizytorski (tom 16)
Wydawnictwo:
Fabryka Słów
Data wydania:
2023-02-28
Data 1. wyd. pol.:
2023-02-22
Liczba stron:
614
Czas czytania
10 godz. 14 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379646852
Tagi:
JacekPiekara Piekara MordimerMadderdin Madderdin JaInwizytor Inkwizytor

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oficjalne recenzje i

Ty to widzisz i nie grzmisz



1878 589 195

Oceny

Średnia ocen
5,7 / 10
590 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
20
8

Na półkach:

Niemożliwie przegadana, w dodatku przegadana o niczym istotnym, pełna powtórzeń i nadużywająca nawiązań i alegorii do otaczającej nas rzeczywistości. W książkach, zwłaszcza fantastyki, szukamy często eskapizmu, ucieczki do innego świata. A nie walącego z każdej strony podobieństwa i nawiązań do tego co mamy na codzień.

Historia dla samego głównego bohatera miała być momentem przeczekania i odsapnięcia po wydarzeniach z "Ruskiej Trylogii". I w sumie taka była, bo nie dzieje się tu za wiele. Jest bardzo gorąco, o czym Mordimer raczy nam przypominać niemal dosłownie co stronę, a ludzie kaszlą.
Piszę to jako fan serii, ale tej części nijak nie da się obronić i uczciwie z pełnym przekonaniem napisać, że to dobra książka.

Niemożliwie przegadana, w dodatku przegadana o niczym istotnym, pełna powtórzeń i nadużywająca nawiązań i alegorii do otaczającej nas rzeczywistości. W książkach, zwłaszcza fantastyki, szukamy często eskapizmu, ucieczki do innego świata. A nie walącego z każdej strony podobieństwa i nawiązań do tego co mamy na codzień.

Historia dla samego głównego bohatera miała być...

więcej Pokaż mimo to

avatar
147
2

Na półkach:

Wysłuchany audiobook. Historia o inkwizyratorach i epidemi kaszlu przeplatana zbyt długimy i niepotrzebnymi wątkami. Sceny nudnych i mających słabą kontynuację rozmów, jak również opisychu zauroczenia kobiecymi kształtami i seksu. Na plus można dodać kilka ciekawych przemyśleń na temat zarazy (stanu epidemiologicznego) i polityki.

Wysłuchany audiobook. Historia o inkwizyratorach i epidemi kaszlu przeplatana zbyt długimy i niepotrzebnymi wątkami. Sceny nudnych i mających słabą kontynuację rozmów, jak również opisychu zauroczenia kobiecymi kształtami i seksu. Na plus można dodać kilka ciekawych przemyśleń na temat zarazy (stanu epidemiologicznego) i polityki.

Pokaż mimo to

avatar
290
193

Na półkach:

To pierwsze zetknięcie się z cyklem inkwizytorskim nie uważam za falstart. Raczej natychmiastowy wybuch wehikułu już na miejscu startu, ostrzelanie z ckm-u, obrzucenie granatami przy wtórze odgłosów praktyk fekalnych i na koniec oplucie przez samego autora.
Bohater to w zasadzie ubek z irytującą manierą mówienia, jakby nie umiał nic ciekawego powiedzieć, za to chce ładnie brzmieć.
Fabuła stricte covidowa, a emocje jak przy myciu naczyń, gdzie niecierpliwie oczekując końca, nagle zostajemy zbędnie zatrzymani przy tej udręce słowami "k***a, jeszcze patelnia".

To pierwsze zetknięcie się z cyklem inkwizytorskim nie uważam za falstart. Raczej natychmiastowy wybuch wehikułu już na miejscu startu, ostrzelanie z ckm-u, obrzucenie granatami przy wtórze odgłosów praktyk fekalnych i na koniec oplucie przez samego autora.
Bohater to w zasadzie ubek z irytującą manierą mówienia, jakby nie umiał nic ciekawego powiedzieć, za to chce ładnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
176
170

Na półkach:

Dawno nie czytałem czegoś tak nudnego.... książka o niczym, zaś przemyślenia bohatera, które w poprzednich częściach były ciekawe tutaj są irytujące lub usypiające. Myślę że Piekara powinien już zamknąć ten projekt, nie ma nic ciekawego do napisania, tylko odcina kupony. Niby to rozumiem, ale niesmak coraz większy.

Dawno nie czytałem czegoś tak nudnego.... książka o niczym, zaś przemyślenia bohatera, które w poprzednich częściach były ciekawe tutaj są irytujące lub usypiające. Myślę że Piekara powinien już zamknąć ten projekt, nie ma nic ciekawego do napisania, tylko odcina kupony. Niby to rozumiem, ale niesmak coraz większy.

Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Książka kompletnie o niczym, nic nowego nie wnosi, nic ciekawego nie oferuje. Historia to w 90% polityczne i pandemiczne rozterki z naszego, realnego świata. Jedynym plusem jest to, że czyta się ją dość szybko. Ogólnie nie polecam (nawet najwierniejszym fanom Cyklu Inkwizytorskiego).

Książka kompletnie o niczym, nic nowego nie wnosi, nic ciekawego nie oferuje. Historia to w 90% polityczne i pandemiczne rozterki z naszego, realnego świata. Jedynym plusem jest to, że czyta się ją dość szybko. Ogólnie nie polecam (nawet najwierniejszym fanom Cyklu Inkwizytorskiego).

Pokaż mimo to

avatar
179
31

Na półkach:

Mam z ta książką duży problem. Długo wahałem się nad tym jakąż to ocenę wystawić.
Minusy:
1. książka nie wnosi nic do całego cyklu jako całości,
2. przedstawiona w niej opowieść jest po prostu nudna,
3. dla mnie ubogi przedstawiony świat (miasto),
4. temat zerżnięty z szalejącej pandemii nieco oklepany.
5. Cena kosmos

Plusy:
1. Chyba jedynym plusem jest fakt, że świat inkwizytorów jeszcze żyje... ale co to za życie...

Mam z ta książką duży problem. Długo wahałem się nad tym jakąż to ocenę wystawić.
Minusy:
1. książka nie wnosi nic do całego cyklu jako całości,
2. przedstawiona w niej opowieść jest po prostu nudna,
3. dla mnie ubogi przedstawiony świat (miasto),
4. temat zerżnięty z szalejącej pandemii nieco oklepany.
5. Cena kosmos

Plusy:
1. Chyba jedynym plusem jest fakt, że świat...

więcej Pokaż mimo to

avatar
191
60

Na półkach: ,

Nie ukrywam, że czułem lekką niechęć do czytania tej zaległej powieści z cyklu inkwizytorskiego. I to nie ze względu na coraz bardziej kontrowersyjne wypowiedzi autora m.in. na platformie X, a raczej z uwagi na słabą jakość poprzedniego tomu, który wpadł mi w ręce. Na szczęście pozytywnie się zaskoczyłem. "Dziennik czasu zarazy" jest powieścią, która być może nie wpływa szczególnie na cały cykl, natomiast jest jego przyjemnym uzupełnieniem. Widać w niej kilka inspiracji, po pierwsze epidemią Covid-19, po drugie studium zamkniętej społeczności niczym z "Pod kopułą" Stephena Kinga. Z zachowaniem pełnej spójności z multiwersum cyklu. Taka typowa wakacyjna powiastka, może nie pozostająca na lata w pamięci, ale umilająca czas.

Nie ukrywam, że czułem lekką niechęć do czytania tej zaległej powieści z cyklu inkwizytorskiego. I to nie ze względu na coraz bardziej kontrowersyjne wypowiedzi autora m.in. na platformie X, a raczej z uwagi na słabą jakość poprzedniego tomu, który wpadł mi w ręce. Na szczęście pozytywnie się zaskoczyłem. "Dziennik czasu zarazy" jest powieścią, która być może nie wpływa...

więcej Pokaż mimo to

avatar
174
48

Na półkach:

Typowy Piekara w sumie. Życie jako forma poświęcenia się idei (albo podporządkowanie sobie idei dla własnych potrzeb, bo to chyba konsekwentnie robi Mordimer),sporo intryg, dużo seksu i jeszcze więcej przemocy. I ta przemoc jakoś mi przeszkadzała w tej książce, chociaż wcześniej tego inkwizytorowi nie wyrzucałem.
Dotąd nie dostrzegałem tendencji spadkowej jeśli chodzi o kolejne książki w tym uniwersum, ale ta była taka... no średnia była. Może w nowym wydawnictwie Piekara odpali czymś na miarę Ani słowa prawdy. To by było dopiero. Ogółem nie powiem że nie.

Typowy Piekara w sumie. Życie jako forma poświęcenia się idei (albo podporządkowanie sobie idei dla własnych potrzeb, bo to chyba konsekwentnie robi Mordimer),sporo intryg, dużo seksu i jeszcze więcej przemocy. I ta przemoc jakoś mi przeszkadzała w tej książce, chociaż wcześniej tego inkwizytorowi nie wyrzucałem.
Dotąd nie dostrzegałem tendencji spadkowej jeśli chodzi o...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1321
338

Na półkach: , , ,

W mieście Weilburg zamknięto bramy. Spowodowała to nie tylko epidemia, ale również polityczne zagrywki. W tym całym zamieszaniu znalazł się Mordimer, nasz znajomy Inkwizytor. Będzie nie tylko musiał stawić czoło epidemii, ale i innym zagrożeniom. Jak sobie z tym poradzi? Co z tego wyniknie?

Ten tom można spokojnie czytać bez znajomości poprzednich. Po tę część mogą więc sięgnąć ci, co chcą zacząć przygodę z Inkwizytorem.
W książce mamy wyraźne nawiązanie do epidemii, jaką sami ostatnio przeżyliśmy. Poprzez zamknięte miasto autor chciał pokazać różne typy ludzi oraz ich zachowań. Niektórzy, poprzez zamknięcie zauważyli okazję do zysku, zyskania władzy, pozbycia się konkurencji czy znienawidzonej osoby, jednym słowem do zła. Inni kierowani szukali pomocy u Boga i praktyk religijnych (lepszych lub dziwniejszych),jeszcze inni szukali wszędzie po spisku. Poprzez tę grupę pokazał, jak łatwo jest sterować tłumem, gdy wie się, za jakie sznurki i kiedy trzeba pociągnąć. Jest to poniekąd charakterystyka tłumu.
Oprócz tego, mamy tu pewne zagadki kryminalne, z którymi trzeba będzie się zmierzyć.
Dawno temu czytałam prawie wszystkie tomy z cyklu „Ja, Inkwizytor”. Miło było wrócić do tego świata i trzeba przyznać, sporo oczekiwałam po tym tomie. Niby wszystko jest, jest akcja, dobre rozgrywki, wrogowie itp. Czyta się też bardzo szybko. Jednak czegoś mi zabrakło, sama nie wiem czego, ale to sprawia, że nie jest tak dobra jak poprzednie części.
Nie nudziłam się, przyjemnie spędziłam czas, jednak zabrakło tu jakieś magii. Ciekawa jestem jak wypadły inne tomy, których jeszcze nie przeczytałam.

W mieście Weilburg zamknięto bramy. Spowodowała to nie tylko epidemia, ale również polityczne zagrywki. W tym całym zamieszaniu znalazł się Mordimer, nasz znajomy Inkwizytor. Będzie nie tylko musiał stawić czoło epidemii, ale i innym zagrożeniom. Jak sobie z tym poradzi? Co z tego wyniknie?

Ten tom można spokojnie czytać bez znajomości poprzednich. Po tę część mogą więc...

więcej Pokaż mimo to

avatar
101
2

Na półkach:

Pierwsze moje zetknięcie z autorem i serią i prawdę mówiąc, raczej ostatnie. To był zakup z serii "fajna okładka ".

Pierwsze moje zetknięcie z autorem i serią i prawdę mówiąc, raczej ostatnie. To był zakup z serii "fajna okładka ".

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    737
  • Chcę przeczytać
    329
  • Posiadam
    115
  • 2023
    52
  • Teraz czytam
    25
  • Audiobook
    21
  • Fantasy
    12
  • Fantastyka
    12
  • Chcę w prezencie
    7
  • Ulubione
    6

Cytaty

Więcej
Jacek Piekara Ja Inkwizytor. Dziennik czasu zarazy Zobacz więcej
Jacek Piekara Ja Inkwizytor. Dziennik czasu zarazy Zobacz więcej
Jacek Piekara Ja Inkwizytor. Dziennik czasu zarazy Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także