Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Życie teoretycznie

Wydawnictwo: Prozami
5,94 (32 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
1
7
8
6
10
5
5
4
0
3
2
2
3
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-928657-4-2
liczba stron
239
język
polski
dodał
IdaMarcowa

"Sabina, zdominowana przez rodziców rehabilitantka, podejmuje pracę w luksusowym domu starości. Szybko okazuje się, że nie radzi sobie z podstawowymi obowiązkami, chociaż za wszelką cenę chce udowodnić, że jest idealnym pracownikiem. Rzeczywistość okazuje się odległa od jej wyobrażeń, wciąż ją zaskakuje. Jest rozdarta między oczekiwaniami rodziców a lojalnością wobec pacjentów. Chciałaby...

"Sabina, zdominowana przez rodziców rehabilitantka, podejmuje pracę w luksusowym domu starości. Szybko okazuje się, że nie radzi sobie z podstawowymi obowiązkami, chociaż za wszelką cenę chce udowodnić, że jest idealnym pracownikiem. Rzeczywistość okazuje się odległa od jej wyobrażeń, wciąż ją zaskakuje. Jest rozdarta między oczekiwaniami rodziców a lojalnością wobec pacjentów. Chciałaby zadowolić wszystkich, zapominając o własnych potrzebach i własnym życiu." -> to z okładki. Moje własna zdanie? Hmm... To dziwna powieść. Bohaterka od początku wydawała się niesympatyczna, pozbawiona własnego zdania. Podobnie jej rodzice - drobnomieszczańscy, egoistyczni. To, co najbardziej mi się podobało, to opis domu starości odbiegającego od standardowych o nim wyobrażeń. To najciekawsze, co znalazłam w tej smutnej, acz wciągającej pozycji.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (79)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5825
teri | 2012-11-29
Na półkach: 2012, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 listopada 2012

Jezeli istnieje taki dom starosci w Polsce,to SUPER!Ja pracowalam w domu starosci we Wloszech,ale to zupelnie inna "bajka".....
Bardzo dobry portret psychologiczny dziewczyny zdominowanej przez wszystkich,w pracy i w domu,nawet przez rodzicow.Az,nie chce sie wierzyc,ze jeszcze dzisiaj istnieja takie dziewczyny...
Ksiazka,ktora daje do myslenia.Przede wszystkim o starosci,tej egoistyczne.Jak rowniez,o zyciu Sabiny.Mnie sie podobala,polecam.
La Casa di riposo è egoismo....

książek: 2283
kasandra_85 | 2011-01-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/

książek: 1607
Edith | 2010-12-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 grudnia 2010

Bohaterką książki „Życie teoretycznie” Magdaleny Zarębskiej jest Sabina, absolwentka rehabilitacji. Poznajemy ją w momencie podjęcia pierwszej pracy w życiu. Szczęśliwym trafem stała się pracowniczką ekskluzywnego domu starości „Pod Dębami”. Jest to miejsce idealne na starość, pełne wspaniałego wyposażenia i udogodnień. Niestety dużo kosztuje, więc mieszkańcami pałacu są jedynie najbogatsze osoby w kraju, a lista oczekujących powiększa się z każdym dniem. Podobnie było z ilością chętnych do pracy w tym pensjonacie. Niewielu miało jednak taką możliwość jak Sabina, która z dobrym rezultatem przeszła przez wszystkie etapy rekrutacji. Szybko jednak okazuje się, że wymarzone miejsce, to nie tylko wysokie zarobki i prestiż, ale także ciężka praca i prawdziwe poświęcenie. Sabina mimo, że chce być idealnym pracownikiem, nie radzi sobie z podstawowymi wymaganiami pracodawców, jak np. przeczytanie do końca statutu i regulaminu obowiązującego pracowników. Z tego faktu wyniknie wiele jej...

książek: 783
Tajemnica | 2011-03-03
Przeczytana: 03 marca 2011

„Życie teoretycznie” Magdaleny Zarębskiej powinni przeczytać zarówno rodzice jak i dzieci, które wreszcie chcą poczuć smak dorosłości. Niektórzy niecierpliwie odliczają na palcach dni pozostałe do magicznej 18stki, pozwalającej przekroczyć próg dorosłości i poczuć choćby jej delikatny posmak. Następnym etapem są studia, praca, kariera i nagle okazuje się, że do życia jesteśmy przygotowani tylko teoretycznie, że praktyka wcale nie jest przyjemna a niejednokrotnie okazuje się bolesnym przeżyciem.

Bohaterka „Życia teoretycznego” to młoda dziewczyna - Sabina, która ukończyła studia i dostała wspaniałą pracę zgodną ze swoim wykształceniem. Objęła stanowisko rehabilitantki w domu starości o wysokim poziomie opieki i nieskazitelnej opinii. Wiele starszych osób marzyło o pobycie „Pod Dębami”. Tam mogli godnie przeżyć swoje ostatnie chwile życie. Personel na wysokim poziomie, cotygodniowe wernisaże, ogromna gama dodatkowych zajęć do wyboru, sauna, solaria, kosmetyczki, wszystko w zasięgu...

książek: 1713
Sabinka | 2011-11-28
Przeczytana: 26 listopada 2011

To druga powieść Magdaleny Zarębskiej jaką dane mi było przeczytać. "Życie teoretycznie" jednak znacząco różni się od tego co czytałam wcześniej. Sama powieść po przeczytaniu streszczenia z okładki wydała mi się interesująca i będąca całkiem w moim typie. Zachęcając było też to, iż główna bohaterka jest moją imienniczką, co niestety w literaturze jest to mało prawdopodobne. Dotychczas "spotkałam się " z Sabiną zaledwie kilka razy. Z zapałem wzięłam się za czytanie. Pierwszy raz od niepamiętnych czasów główna bohaterka działała mi na nerwy. Nigdy nie wczuwałam się w żadne postaci, nie odczuwałam jakiejś antypatii, niestety Magdalena Zarębska stworzyła tak naiwną i nieodpowiedzialną postać, że nie dało się przejść obok niej obojętniej. Na długo pozostanie w mojej pamięci jako zdecydowanie negatywna bohaterka. Miałam niestety chęć odłożyć książkę. Teraz cieszę się, że tego nie zrobiłam, Sabinę postanowiłam delikatnie mówiąc zignorować skupiając się na tym co ważne.
"Życie...

książek: 1126
Marta | 2011-04-15
Przeczytana: 06 kwietnia 2011

opinia w formie listu

Droga Tajemnico!

Dzisiaj wyjątkowo piszę list do Ciebie. Mam nadzieję, że Espi nie będzie miała nic przeciwko. Na pewno jesteś ciekawa dlaczego akurat to Ty jesteś adresatką? Już spieszę z wyjaśnieniami. Otóż chcę opowiedzieć Ci dzisiaj o książce którą również czytałaś. Wiem, że zrozumiesz moją wewnętrzną wściekłość oraz potwierdzisz, że mimo wszystko książka jest rewelacyjna. Ale do rzeczy.

Autorką powieści jest Magdalena Zarębska. Tak naprawdę to niewiele można wyczytać o samej autorce z okładki książki: „Magdalena Zarębska mieszka we Wrocławiu. Jest autorką książek dla dzieci i dorosłych.”

Książka o której chcę ci opowiedzieć to „Życie teoretycznie”. Główną bohaterką powieści jest Sabina młoda dziewczyna. Sabina zaraz po ukończonych studiach rozpoczyna pracę jako rehabilitantka w prestiżowym domu opieki „Pod Dębami”, w sumie można nawet powiedzieć domu spokojnej starości gdzie lista oczekujących przewyższa liczbę miejsc. Może się wydawać, że książka...

książek: 519
Matylda | 2016-05-17
Przeczytana: maj 2016

Treść książki może przybić. Pełno w niej emocji, złych, niesmacznych, egoistycznych. Główna bohaterka Sabina zdominowana przez rodziców-cyniczna, naiwna, po studiach rozpoczyna pracę w świetnym prestiżowym domu starości- pełnym luksusów, wygód. Można by rzec raj na ziemi. Pełna zapału, wiary w siebie, życzliwa zostaje zduszona przez otaczających ją ludzi. Ustawiona w szeregu, z innymi, bez własnego zdania, posłuszna – służąca.
Drugi plan to pensjonariusze tegoż domu. Bogaci, z ciekawą przeszłością. Bogaci ale samotni. Trzymają się życia za wszelką cenę, próbują odmłodnieć, nadrobić stracony czas.
Takich ekskluzywnych domów starości u nas nie ma, tacy ludzie są.

Książkę czyta się szybko, trochę mnie wciągnęła. Warto ją przeczytać chociażby po to, by zrozumieć, że „Ludzie, którzy przyjmują swoją starość, nie robiąc z niej problemu, są młodsi od tych, którzy chcą za wszelką cenę zachować swoją młodość” cyt. A.Kępiński.

książek: 542
Dominika | 2011-07-03
Przeczytana: 02 lipca 2011

Wkroczenie w dorosłe życie zazwyczaj bywa trudne. Wyrywając się spod opiekuńczych skrzydeł rodziców, którzy troszczą się o wszystko, trzeba zacząć samemu myśleć o przyszłości, zarabiać i przede wszystkim zacząć podejmować samodzielne decyzje, co częstokroć nie jest wcale takie proste. Właśnie w momencie, gdy zaczyna dorosłe życie, poznajemy bohaterkę powieści Magdaleny Zarębskiej- Sabinę.

Sabina właśnie ukończyła rehabilitację i postanowiła starać się o pracę w najbardziej luksusowym ośrodku w okolicy- domu "Pod Dębami". Nie jest to jednak zwykły ośrodek wypoczynkowy. To dom spokojnej starości, ale dla najbogatszych i najbardziej znanych osobistości kraju. Kiedy udaje jej się zdobyć wymarzoną pracę, nie wierzy we własne szczęście. Z zapałem przystępuje do pracy. Jednak szybko okazuje się, że jej wyobrażenia o takim miejscu są dalekie od rzeczywistości. Nie spotyka tu bowiem przyjaznych, plotkujących o wszystkim staruszków, lecz nadętych bufonów, którzy żyją w przekonaniu o swojej...

książek: 7239
Anna-mojeksiążki | 2011-12-19
Przeczytana: grudzień 2011

Sięgnęłam po książkę Magdaleny Zarębskiej zachęcona recenzjami na innych blogach, okładka jakoś niespecjalnie przyciągnęła mój wzrok. Jednak "Życie teoretycznie" to pozycja warta przeczytania. Opowiada historię Sabiny, dziewczyny, która cale życie podporządkowana jest życzeniom innych. Najpierw prym w jej życiu wiodą rodzice, którzy nawet wybierają jej dalszy zawód, bo sama nie potrafi się zdecydować. Po zakończeniu studiów, jako rehabilitantka, trafia do bardzo prestiżowego domu opieki dla osób starszych "Pod Dębami". Dom jest niesamowity, wyposażony we wszystkie udogodnienia (sauny, solarium, basen, gabinety masażu, itp) sprawia wrażenie bardziej ekskluzywnego SPA niż domu opieki. I tutaj kontrolę nad życiem Sabiny przejmują mieszkańcy domu, a potem pani Barbara. Zachowanie mieszkańców domu jest nastawione na własna wygodę, wszyscy pracownicy są do tego celem, nie ma uprzejmości i współpracy, są wymagania. Sabina staje pomiędzy wymaganiami i roszczeniami mieszkańców domu i swoich...

książek: 430
emilka | 2015-01-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 stycznia 2015

Żadna książką dawno nie spowodowała u mnie tylu emocji...począwszy od złości na główną bohaterkę, na jej naiwność, głupotę...poprzez żal, zniesmaczenie i szok.... Książkę czyta się szybko. Polecam ją każdemu- książka w łatwy sposób pokazuje jak bardzo rodzice mogą zdominować dziecko i zniszczyć mu życie

zobacz kolejne z 69 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd