Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pij, graj, używaj

Tłumaczenie: Arkadiusz Nakoniecznik
Wydawnictwo: Świat Książki
5,01 (188 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
10
7
24
6
44
5
38
4
21
3
24
2
6
1
15
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
DRINK, PLAY, F@#K
data wydania
ISBN
978-83-247-1778-1
liczba stron
207
kategoria
rozrywka
język
polski
dodała
Magda

Czego pragną mężczyźni? Po paskudnym rozwodzie Bob postanawia rzucić się w wir wymarzonego życia... W tym celu snuje się po irlandzkich pubach, szaleje, obstawiając wyścigi konne, niemal nie wychodzi z kasyn Las Vegas, a potem udaje się do Tajlandii, gdzie „masaż erotyczny” szybko przestaje być masażem... Czy o to właśnie chodzi „prawdziwemu facetowi”? „Przez dwanaście miesięcy izolacji,...

Czego pragną mężczyźni?
Po paskudnym rozwodzie Bob postanawia rzucić się w wir wymarzonego życia... W tym celu snuje się po irlandzkich pubach, szaleje, obstawiając wyścigi konne, niemal nie wychodzi z kasyn Las Vegas, a potem udaje się do Tajlandii, gdzie „masaż erotyczny” szybko przestaje być masażem... Czy o to właśnie chodzi „prawdziwemu facetowi”? „Przez dwanaście miesięcy izolacji, degradacji, deprecjacji, libacji, konfabulacji, masturbacji, konsternacji i dewiacji naprawdę dużo się nauczyłem” – opowiada Tom. Brawurowa, prześmieszna, pikantna i pouczająca podróż w głąb męskiej natury!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 540
Nightingale | 2012-07-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lipca 2012

Zanim zaczęłam czytać "Pij, graj, używaj", przeczytałam na tym portalu kilka niepochlebnych opinii na jej temat. O dziwo nie było tak źle. Dostałam od autora wszystkiego, czego się spodziewałam. Było picie, hazard i seks. Jak w opisie na okładce, prawda? Jest to opowieść niesamowicie lekka, pamiętnik faceta, który po raz pierwszy w życiu postanowił "zakneblować" mózg i trochę zaszaleć. Uważam, że nie jest to zła książka, chociaż nie mają tu czego szukać fanatycy literatury, tzw. ambitnej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ludzie bezdomni

Przyznam szczerze, że nie doczytałam do końca. Zanudziłam się śmiertelnie, aczkolwiek poruszana tematyka jest ważna.

zgłoś błąd zgłoś błąd