Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ślepa wiara

Tłumaczenie: Jacek Manicki
Wydawnictwo: Albatros
6,64 (166 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
13
9
10
8
23
7
44
6
44
5
13
4
10
3
5
2
3
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Blind Faith
data wydania
ISBN
978-83-7359-870-6
liczba stron
383
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
gripes

Nieodległa przyszłość. Wskutek ocieplenia klimatu podnosi się poziom oceanów, znikają całe kontynenty. Zalany Londyn jest archipelagiem przeludnionych wysepek, na których ludzie tłoczą się w mikroskopijnych mieszkaniach blokowisk. Panuje teokracja. Każdy blok ma swojego kapłana-spowiednika. Świątynia, ortodoksyjna następczyni Kościoła, głosi, że Potop to kara boża za grzechy. Wszystkie...

Nieodległa przyszłość. Wskutek ocieplenia klimatu podnosi się poziom oceanów, znikają całe kontynenty. Zalany Londyn jest archipelagiem przeludnionych wysepek, na których ludzie tłoczą się w mikroskopijnych mieszkaniach blokowisk. Panuje teokracja. Każdy blok ma swojego kapłana-spowiednika. Świątynia, ortodoksyjna następczyni Kościoła, głosi, że Potop to kara boża za grzechy.

Wszystkie mieszkania wyposażone są w kamery internetowe i ekrany ścienne, a ich lokatorzy podlegają totalnej inwigilacji. Prywatność nie istnieje. Sąsiad może oglądać sąsiada uprawiającego seks, czy sąsiadkę karmiąca piersią dziecko. Wszędobylskie kamery rejestrują każdą czynność.

Wskutek delegalizacji szczepień ochronnych połowa dzieci umiera przed ukończeniem piątego roku życia. W podziemiu działa jednak nielegalna organizacja szczepicieli. Traford Sewell nawiązuje z nią kontakt, chce bowiem zapewnić bezpieczeństwo swojej nowo narodzonej córeczce...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (311)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3195

Dziś mamy zalew wszelkiej maści reality czy paradokumentalnych historii z życia, na wszelkich portalach społecznościowych ludzie umieszczają zdjęcia już nie tylko z wakacji, podkreślające jakieś ważne wydarzenie w ich życiu, ale i chwile intymne, które powinny dotyczyć tylko dwojga, a nie obiegać cały świat. To co pokazuje Elton jest jeszcze gorsze, bo to świat, w którym żyje sie pod presją na wylewność czy się tego pragnie czy nie. Mamy wszystko pokazywać, jak żyjemy, chwile radosne i momenty przygnębienia, nie ma intymności, bo kamery są włączone również wtedy gdy się kochamy. Prowadzenie bloga? To juz za mało, chyba że to videoblog, gdzie można wrzucic filmik i inni pooglądają. Emocji, uczuć nie można zachowywać dla siebie. Wyrzuć co ci leży na sercu czy innym organie, bo wszystko to co dotyczy człowieka pochodzi od Boga, wszystko jest darem Miłości i winniśmy się dzielić swoimi myślami i swym ciałem z innymi.
Wszystko podporządkowane wierze i wedle panujących zasad np dzieci...

książek: 3650
Gośka | 2016-04-07
Na półkach: 2016, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 kwietnia 2016

Nie jestem sobie w stanie wyobrazić życia w świecie przedstawionym przez autora, chociaż jego wizja ma spore szanse powodzenia.
Akcja powieści rozgrywa się w Londynie, w czasie bliżej nieokreślonym, gdzieś w przyszłości. Poziom oceanów się podwyższył, przez co miasto zamieniło się w archipelag. Ludzie mają trudne warunki mieszkaniowe, gdyż zmniejszyła się powierzchnia mieszkaniowa, natomiast mieszkańców wciąż przybywa. Szczęśliwcami są ci, którzy mogą mieć swój mały pokoik z łazienką, a dotyczy to przeważnie małżeństw. Małżeństwa zresztą trwają z reguły nie dłużej niż dwa lata. Tyle, by spłodzić dziecko i żyć nadzieją, iż nie umrze na którąś z chorób zakaźnych. Nie wolno ich bowiem szczepić. U władzy jest Kościół. A dobrze funkcjonować można tylko wówczas, gdy spełnia się wszystkie wymogi nowej Wiary. Jakiekolwiek odstępstwo od przyjętych zasad postępowania stawia obywatela pod pręgierzem zarówno rządzących, jak i całej społeczności. Wszystko co robisz, robisz na wizji.Każdy musi...

książek: 277
Adeline | 2015-02-28
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2015

„Nieodległa przyszłość” – tak zaczyna się oficjalna recenzja tej książki. Po przeczytaniu „Ślepej wiary” mam wrażenie, że jednak nie tak nieodległa, przynajmniej pod względem zacietrzewienia religijnego i braku samodzielnego myślenia.

W sposób bardzo przekoloryzowany, wywołujący dość często uśmiech na twarzy czytelnika, ale trafiający w samo sedno Ben Elton przedstawia społeczność żyjącą zgodnie z jedyną słuszną wiarą, która nakazuje żyć wśród kamer, gdzie nie ma miejsca na własne prywatne i intymne życie, naukę, medycynę ale tu ciekawostka – nie ma miejsca na profilaktykę niemowląt w zakresie szczepień, natomiast obowiązkiem jest przeprowadzanie operacji plastycznych dla upiększenia i umiłowania Pana i Miłości, który stworzył człowieka na swoje podobieństwo, a obowiązkiem człowieka jest chwalenie się swoim ciałem i ciągłe jego poprawianie do ideału.
Każdy który nie chce dzielić się swoim życiem skazany jest nawet na karę spalenia na stosie, gdyż taka postawa uznawana jest za...

książek: 950
ziokorożec | 2013-11-23
Przeczytana: 22 listopada 2013

Niesamowita książka, klimatem przypominające słynny „Rok 1984” Georga Orwella. Tym razem okładka mnie nie zmyliła i nie okłamie kolejnego potencjalnego czytelnika. Wizja niedalekiej przyszłości, która z jednej strony przeraża, a z drugiej fascynuje, bo… co jeśli naprawdę tak się stanie? Wszędzie będą kamery i ekrany, każdy będzie mógł podglądać każdego i przez każdego będzie mógł być podglądy. Straszne.
„Ślepa wiara” przypomina mi jeszcze film „Equilibrium” w reżyserii Kurta Wimmera, który uwielbiam (nie tylko przez Christiana Bale’a :D), ale właśnie przez tę wizję państwa, w którym trzeba robić to, co jest z góry narzucone, nie można mieć prawa do własnego zdania. W tym przypadku jest trochę delikatniej, bo nikt nie podgląda ludzi przez cały czas. Są kamery, ale w przestrzeni domowej przynajmniej mają coś, co można nazwać prywatnością, przynajmniej chwilową. Jednak byłoby za dobrze, gdyby tutaj kończyły się problemy. W „Equilibrium’ pojawia się lek, który zabija emocje, które...

książek: 299
bazylia19 | 2013-08-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 sierpnia 2013

Książka opowiada o potopie, nowej cywilizacji która przetrwała tragedie i składają wiarę z różnych kawałków wiadomości. Ludzi ci są otwarci na życie przed kamerami każdy ich ruch, stosunek i posiłek obserwacją inni ludzie. Społeczeństwo zaślepione wiara przed wszystkim... i w tym świecie jest mały człowiek który chce mieć tajemnice...

Książkę oceniam jako bardzo dobrą, podobało mi się pokazanie ludzi którzy tak ślepo wierzą w każde słowo "Świątyni". Świetnie przedstawiony jest główny bohater który za wszelką cenę chce czytać książki i odkrywać prawdziwy świat.

książek: 261
ReaderX | 2013-04-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Trudna książka. Daje do myślenia. Orwell napisal arcydzieło'84. "Ślepa Wiara" Eltona jest (moim skromnym zdaniem) książką wybitną. Nie czyta się jej łatwo i przyjemnie. Wiele rzeczy nas "drażni" i męczy ale właśnie o to chodziło autorowi-żeby nie było kolorowe techno czytadło tylko duszny i ciężki (od ekranów) świat. Niedaleka przyszłość? Ekrany, ekraniki, inwigilacja, gdzie prywatność, intymność i bycie sobą, stają się czymś co drażni większość, nie podoba się tzw. 'systemowi'. Niedaleka przyszłość? Czy aż tak niedaleka? Mocna książka. Nie dla wszystkich.

książek: 896
Zuba | 2013-12-27
Przeczytana: 26 grudnia 2013

Wahałam się pomiędzy pięcioma a sześcioma gwiazdkami. Doceniam autora za pomysł, a raczej kompilację pomysłów niekoniecznie nowych, ale polanych współczesnym sosem.
"Ślepa wiara" to krótka powieść SF pokazująca Londyn w przyszłości, może za jakieś sto lat. Miasto jest w dużej części zalane wodą (podniósł się poziom oceanów), zatłoczone do granic możliwości, a ludzie żyją w cywilizacji łączącej zaawansowane technologie z totalną naiwnością, bigoterią i ignorancją w innych dziedzinach. Panuje teokracja, bezwzględna w sposobie działania i zasięgu jej władzy, wyznawana religia jest mieszanką chrześcijaństwa w wersji light, kultu księżnej Diany, wiary w astrologię, tarot i pseudoprawdy pop-psychologii. Z drugiej strony nauka oparta na dowodach, poddana rygorom rzetelnej analizy jest absolutnie odrzucona, umysły krytyczne musiały zejść do podziemia. Dla mnie wizja świata w najwyższym stopniu wymagającego od ludzi ekshibicjonizmu na każdym polu była tym bardziej przerażająca, że uważam...

książek: 3619
eR_ | 2014-07-02
Na półkach: Przeczytane

Potop-kara za grzechy która spadła na Londyn,zmieniając miasto w archipelag wysepek do granic możliwości zapchany ludźmi,którzy"wierzą w Miłość,są Miłością i dzielą się Nią".
Prywatność nie istnieje,każdy ma obowiązek dzielić się z każdym,swoimi narodzinami,uroczystościami,pierwszym seksem,a to wszystko w najdrobniejszych szczegółach.
Wszystko dla Miłości,bo jeśli Bóg Cię stworzył,to znaczy,że jesteś doskonały i wszystkim to ogłaszaj.
Bohater książki za swoją "inność" zapłacił najwyższą cenę.
Porażająca i przerażająca wizja przyszłości.
Przychodzi mi na myśl "Klauzula sumienia" którą zaczynają stosować nie tylko lekarze.To początek "wspaniałej przyszłości" opisanej w tej książce.

książek: 402
Danuta Duszeńczuk | 2013-03-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 marca 2013

Książkę można podsumować jako zjadliwą i ponurą satyrę na... Naszą teraźniejszość, mimo że akcja toczy się w NIEDALEKIEJ przyszłości. W krzywym zwierciadle odmalowane zostało to, co się wokół nas przecież już dzieje: z jednej strony dewocja, rozwój ruchów New Age, numerologii i innej szarlatanerii, połączony ze znanym z Ameryki "wielkim show" w świetle jupiterów zamiast tradycyjnej mszy; z drugiej - seksualizacja społeczeństwa od najmłodszych lat (tak, jakby faktycznie wokół cycków świat się kręcił ;) vide choćby http://www.papilot.pl/tag/wybory-malych-miss.html), zalew sieci pornografią i obnażaniem się jednych przed drugimi (bo czym innym są programy typu Big Brother czy ciesząca się niebywałą popularnością Ekipa z New Jersey?)... Na facebooku młode małżeństwa masowo wystawiają galerie ze zdjęć ślubnych czy USG pierwszych miesięcy ciąży, a kliknięcie w "Lubię to!" przy takich postach należy do dobrego tonu. Do tego podnoszące się zewsząd głosy o szkodliwości szczepień... I nagle...

książek: 398
Darek | 2014-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 grudnia 2014

Nie do końca wiem jak ocenić tę książkę. Z jednej strony jest to idealna pozycja za 4,99 PLN jak mówi mi wielka nalepka na okładce. Niezobowiązująca powiastka, w sam raz na dłuższą podróż. Czyta się łatwo, dobrze i przyjemnie. Z drugiej strony mamy do czynienia z bardzo wywrotową i nieprzyjemną ideą rodem z Roku 1984 Orwella, Świata Jonesa Dicka, czy jak mówi okładka 451 stopni Fahrenheita. Pomysł wręcz zużyty. A jednak można go przedstawić jeszcze inaczej. Książka jest tym bardziej przerażająca, że jeśli przyjrzeć się dzisiejszemu społeczeństwu, zaczyna mieć ono punkty wspólne z opisywanym w Ślepej wierze. Tę pozycję czyta się chyba zbyt lekko, w stosunku do kalibru idei, jaki nam serwuje.

zobacz kolejne z 301 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd