Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Dzieciństwo w pasiakach

Wydawnictwo: Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau
7,94 (398 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
53
9
75
8
120
7
109
6
28
5
12
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-60210-34-5
liczba stron
165
język
polski
dodała
Honorata Gumna

Warszawa, lata czterdzieste, wojenne, ubiegłego wieku, podstawiony pociąg towarowy do załadunku ludzi. Ścisk, tłok, płacz, to są dzieci, pedzone przez hitlerowców do wywózki. Nie wiedza jeszcze gdzie będą wiezione. Wreszcie pociąg rusza, jada. W tłoku, własnych odchodach, bez przystanków, podroż trwa dobę. Po makabrycznych godzinach spędzonych w pociągu, dojechali, zaciekawieni, próbują...

Warszawa, lata czterdzieste, wojenne, ubiegłego wieku, podstawiony pociąg towarowy do załadunku ludzi. Ścisk, tłok, płacz, to są dzieci, pedzone przez hitlerowców do wywózki. Nie wiedza jeszcze gdzie będą wiezione. Wreszcie pociąg rusza, jada. W tłoku, własnych odchodach, bez przystanków, podroż trwa dobę. Po makabrycznych godzinach spędzonych w pociągu, dojechali, zaciekawieni, próbują dowiedzieć się, gdzie są, ktoś krzyknął w oddali, Boże, to Auschwitz. To jest ich cel, przeznaczenie, na jak długo nie wiadomo. Tutaj zaczyna się ich prawdziwe piekło. Przejście przez łaźnie, wstęp do tego co ma się dziać dalej, baraki, zbijane z desek, z pryczami do leżenia, również tłok, wszechobecny zaduch. Zakazy, zakazy wszystkiego, za jakiekolwiek przewinienie, śmierć. Brak żywności, np. obiady robione są z brukwi i wody, czasami z dodatkiem kawałeczka chleba. Bicia dzieci są na porządku dziennym. Śmierć zbiera swoje żniwo. Po tygodniach i miesiącach spędzonych w obozie z oddali zaczynają się odzywac wojenne pomruki. Małymi kroczkami zbliża się wolność. Zaczyna się stopniowa ewakuacja obozu, likwidacja, co ważniejszych obiektów obozowych, żeby zatrzeć ślady dzikej nieludzkiej działalności. Nareszcie nadchodzi ten dzien, dzien wolności.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3373
aleksnadra | 2013-11-23
Przeczytana: 16 listopada 2013

"Aby nasze dzieci nigdy nie musiały patrzeć na świat zza obozowych drutów"

"Dzieciństwo w pasiakach" Bogdana Bartnikowskiego to świadectwo chłopca, który przeżył obóz zagłady Auschwitz. Przeczytałam dużo książek, które dotykają tematu II wojny światowej, gett, obozów, Holokaustu. Jednak do tej pory nie miałam do czynienia z wyłączną relacją dziecka z tego zatrważającego, haniebnego czasu i miejsca. To co odczuwałam podczas lektury tej książki jest niczym w porównaniu z tym, co przeżył ten chłopiec, jego rodzice, przyjaciele, koledzy, sąsiedzi, współwięźniowie.

Transport bydlęcym wagonem z rozhisteryzowanym tłumem dorosłych i niczego niespodziewających się dzieci to dopiero początek tej najdłuższej ścieżki z życiowych doświadczeń. Potem była już tylko eskalacja perfidii, nienawiści, brutalności, przemocy i bestialstwa.
Dzieci zostały siłą oderwane od matek, stłoczone w jednym baraku pod opieką zdegenerowanych kryminalistów. Choć oni sami byli więźniami obozu, to władza dana im przez nazistów powodowała poczucie wyższości i niejakiego zezwolenie na znęcanie się nad podopiecznymi. Kary nie były adekwatne ani do przewinienia ani tym bardziej do wieku dzieci.

Życie najmłodszych więźniów obozu zagłady Auschwitz- Birkenau to było ciągłe poczuciu strachu, niepewności, tęsknoty, bólu, pustki i przeraźliwego głodu. Każde z opisywanych zdarzeń było szarpaniem serca i ocieraniem mimowolnie wypływających łez: "bajka o wolności" opowiadana przez starszego brata, próba uratowania małej cyganki, oszczędzanie chleba by móc kupić buty, praca na granicy wytrzymałości, rozdzierające sceny ukradkowych spotkań dzieci i matek, potworne eksperymenty pseudomedyczne. Nie sposób bez drżenia, bez emocji czytać te słowa. Język i forma jest bardzo prosta, za to obezwładnia ładunkiem i poraża siłą przekazu.
Zszokowały mnie, zaskoczyły i zmusiły do zadumy słowa jednego z chłopców: "Zazdrościłem tym, którzy przybyli do Oświęcimia wcześniej i mają swój numer wytatuowany na ręku lub piersi. A ja mam tylko taki byle jak wypisany poślinionym ołówkiem... " . Takie głębokie utożsamienie się z pozostałymi więźniami, przyzwolenie i pogodzenie się z losem jest wstrząsające. Czy wynika z nieświadomości czy wręcz przeciwnie, z pewności co do swojej przyszłości....
Najbardziej poruszające jest to, że te dzieci wiedziały, były świadome czekającej je śmierci- z głodu lub poprzez zagazowanie i spalenie w krematorium. To jak próbowały jej umykać, oszukać przeznaczenie, przedłużyć swój niepewny los choćby o jeden dzień, na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Te ekstremalne doświadczenia niczym nożem przerwały etap dzieciństwa. Spowodowały ekspresowe dojrzewanie, na które nie były gotowe. W małych, dziecięcych ciałach zamieszkały udręczone dusze, których wspomnienia będą determinowały przyszłe życie.

"Dzieciństwo w pasiakach" to trudna ale jakże ważna lektura. To kolejny kamyk na wyboistej drodze jaką jest wiedza i zrozumienie. Nie można pozwolić, żeby ofiara pomordowanych podczas Holokaustu i II wojny światowej została zapomniana.


aleksandrowemysli.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czy zawsze będziesz mnie kochać? i inne opowiadania

Pierwsza książka tej autorki i niewykluczone, że jeszcze coś przeczytam, aczkolwiek bez specjalnego pośpiechu ani zapału. Gdybym miał jakoś pogrupo...

zgłoś błąd zgłoś błąd