Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzieciństwo w pasiakach



Wydawnictwo: Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau
7,83 (276 ocen i 31 opinii)
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-60210-34-5
liczba stron
165
język
polski
dodała
Honorata Gumna

Warszawa, lata czterdzieste, wojenne, ubiegłego wieku, podstawiony pociąg towarowy do załadunku ludzi. Ścisk, tłok, płacz, to są dzieci, pedzone przez hitlerowców do wywózki. Nie wiedza jeszcze gdzie będą wiezione. Wreszcie pociąg rusza, jada. W tłoku, własnych odchodach, bez przystanków, podroż trwa dobę. Po makabrycznych godzinach spędzonych w pociągu, dojechali, zaciekawieni, próbują...

Warszawa, lata czterdzieste, wojenne, ubiegłego wieku, podstawiony pociąg towarowy do załadunku ludzi. Ścisk, tłok, płacz, to są dzieci, pedzone przez hitlerowców do wywózki. Nie wiedza jeszcze gdzie będą wiezione. Wreszcie pociąg rusza, jada. W tłoku, własnych odchodach, bez przystanków, podroż trwa dobę. Po makabrycznych godzinach spędzonych w pociągu, dojechali, zaciekawieni, próbują dowiedzieć się, gdzie są, ktoś krzyknął w oddali, Boże, to Auschwitz. To jest ich cel, przeznaczenie, na jak długo nie wiadomo. Tutaj zaczyna się ich prawdziwe piekło. Przejście przez łaźnie, wstęp do tego co ma się dziać dalej, baraki, zbijane z desek, z pryczami do leżenia, również tłok, wszechobecny zaduch. Zakazy, zakazy wszystkiego, za jakiekolwiek przewinienie, śmierć. Brak żywności, np. obiady robione są z brukwi i wody, czasami z dodatkiem kawałeczka chleba. Bicia dzieci są na porządku dziennym. Śmierć zbiera swoje żniwo. Po tygodniach i miesiącach spędzonych w obozie z oddali zaczynają się odzywac wojenne pomruki. Małymi kroczkami zbliża się wolność. Zaczyna się stopniowa ewakuacja obozu, likwidacja, co ważniejszych obiektów obozowych, żeby zatrzeć ślady dzikej nieludzkiej działalności. Nareszcie nadchodzi ten dzien, dzien wolności.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Ciebie również zainteresować

  • Krew na śniegu
  • Znalezione nie kradzione
  • Dopóki  nie zgasną  gwiazdy
  • Słowa pamięci
  • Każdego dnia
  • Złe psy. W imię zasad
  • Mów do niej
  • Piękny nieznajomy
  • Wakacje
  • Podziemny labirynt
  • Tango dla oprawcy
  • Blisko ziemi, blisko nieba. Ksiądz Jan Twardowski we wspomnieniach
Krew na śniegu
Jo Nesbø

6,13 (181 ocen i opinii)
Znalezione nie kradzione
Stephen King

7,59 (138 ocen i opinii)
Dopóki nie zgasną gwiazdy
Piotr Patykiewicz

7,27 (51 ocen i opinii)
Słowa pamięci
Rowan Coleman

8,5 (12 ocen i opinii)
Każdego dnia
David Levithan

7,4 (45 ocen i opinii)
Złe psy. W imię zasad
Patryk Vega

7,4 (160 ocen i opinii)
Mów do niej
Francisco Goldman

8 (1 ocen i opinii)
Piękny nieznajomy
Christina Lauren

7,66 (56 ocen i opinii)
Wakacje
Nina Majewska-Brown

8 (5 ocen i opinii)
Podziemny labirynt
James Rollins

6,32 (56 ocen i opinii)
Tango dla oprawcy
Daniel Chavarria

8 (1 ocen i opinii)
Blisko ziemi, blisko nieba. Ksiądz Jan Twardowski we wspomnieniach
praca zbiorowa

7,5 (4 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (976)
książek: 322
Wizzi | 2013-09-29
Na półkach: Przeczytane, 2013.
Przeczytana: 29 września 2013

Książka, która przedstawia obóz w Oświęcimiu oczami młodego człowieka, który był zmuszony spędzić tam najlepsze i najbardziej beztroskie chwile swojego życia. Książka ta na pewno nie jest łatwa i przyjemna w czytaniu. Książki tej nie można czytać w biegu, ale trzeba usiąść w ciszy i spokojnie się nad nią zastanowić. Autorowi tej książki, a jednocześnie jej bohaterowi niewątpliwie należą się wyrazy szacunku za to, że był w stanie spisać swoje wspomnienia,które często trudno wyrazić słowami.

książek: 1293
Priada | 2015-06-03
Przeczytana: 30 maja 2015

Straszne...kiedy czytałam co dzialo się w obozach śmierci serce się ściska, szczególnie kiedy dotyka coś takiego dzieci...
Co czuje małe dziecko, kiedy wszędzie otacza go śmierć, jak uczy się, że musi działać i robić wszystko, aby przetrwać.
Książka wstrząsa, bo mowa w niej o doświadczeniach na ludziach i o bestialstwie.
Straszna i aby nigdy więcej takich rzeczy nie było na ziemi.

książek: 611
Ewa-Książkówka | 2011-05-17
Przeczytana: 17 maja 2011

Codziennie wieczorem, w wielu domach przychodzi czas na rytuał opowiadania czy też czytania bajek dzieciom. Dziewczynkom, najczęściej te z miłosnym wątkiem w tle - o Kopciuszku, który poznaje ukochanego na balu lub Śpiącej Królewnie budzącej się ze snu dzięki czarodziejskiej mocy pocałunku królewicza.
Chłopcom zaś, często bardziej przypadają do gustu opowieści o dzielnych rycerzach niebojących się niczego i z uporem dążących do wyznaczonego dlań celu.
Wszystkie bajki świata mają za zadanie m.in. pobudzenie rozkwitającej wyobraźni oraz zabranie w podróż do świata marzeń…A bajki są różne…

„Rano budzimy się, ale jest jakoś inaczej, nie było dzwonu na wstawanie, kapo nie krzyczy i każdy się porządnie wyspał. Patrzymy, a tu nie ma Niemców ! Więc idziemy do bramy – otwarta ! No i potem szybko biegniemy na stację i do domu, a tam już są rodzice, ściskamy się i całujemy, i jemy śniadanie, i drugie śniadanie, i obiad…”*
To tylko część opowieści jaką dzielił się młody chłopiec ze swoim...

książek: 1446
Kornelia | 2011-07-16
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 16 lipca 2011

Ilekroć czytam literaturę obozową, zawsze porusza mnie do głębi i odsłania okrucieństwa, jakie miały tam miejsce z innej perspektywy. Ilu ocalałych, tyle historii, tylu świadków, którzy najchętniej wyrzuciliby te wspomnienia z pamięci, dzieją się jednak nimi na kartach książek takich jak ta. Każda z nich na nowo budzi świadomość tego, co miało miejsce w ubiegłym stuleciu i nie pozwala zapomnieć o ofiarach!

Ta książka jest jednak szczególna, gdyż pokazuje życie i śmierć za drutami widziane i przeżywane oczami dziecka. Dzieci, które rozdzielono z rodzicami, obdarto z dzieciństwa i odebrano godność na równi z dorosłymi. Dzieci, które tak samo upokarzano, bito i mordowano z zimną krwią. Codzienne obcowanie ze śmiercią stało się dla nich niemal czymś normalnym, a sami nastoletni chłopcy nie potrafili sami siebie nazwać już dziećmi. Codziennością stała się dla nich walka o przetrwanie, zdobycie pożywienia, by choć na chwilkę nie czuć tego "wściekłego ciągnięcia i pieczenia w brzuchu"....

książek: 56
Mariola | 2014-03-17

Nie jest to pierwsza książka o tematyce obozowej, którą czytałam. Jest to natomiast pierwsza książka o dzieciach, które przeżyły ten koszmar.
Książki opowiadające o Oświęcimiu, czy innych obozach są drastyczne, wstrząsające, traumatyczne dla samego czytelnika... Ale jeszcze żadna, naprawdę żadna książka nie doprowadziła mnie do łez tak jak ta... Wspomnienia te, niby napisane prostym, dziecięcym językiem mocno chwytają za serce. Do lektury tej książki trzeba zasiąść z namysłem, bo nie jest to kolejna "modna" pozycja do przeczytania.

książek: 3145
aleksnadra | 2013-11-23
Przeczytana: 16 listopada 2013

"Aby nasze dzieci nigdy nie musiały patrzeć na świat zza obozowych drutów"

"Dzieciństwo w pasiakach" Bogdana Bartnikowskiego to świadectwo chłopca, który przeżył obóz zagłady Auschwitz. Przeczytałam dużo książek, które dotykają tematu II wojny światowej, gett, obozów, Holokaustu. Jednak do tej pory nie miałam do czynienia z wyłączną relacją dziecka z tego zatrważającego, haniebnego czasu i miejsca. To co odczuwałam podczas lektury tej książki jest niczym w porównaniu z tym, co przeżył ten chłopiec, jego rodzice, przyjaciele, koledzy, sąsiedzi, współwięźniowie.

Transport bydlęcym wagonem z rozhisteryzowanym tłumem dorosłych i niczego niespodziewających się dzieci to dopiero początek tej najdłuższej ścieżki z życiowych doświadczeń. Potem była już tylko eskalacja perfidii, nienawiści, brutalności, przemocy i bestialstwa.
Dzieci zostały siłą oderwane od matek, stłoczone w jednym baraku pod opieką zdegenerowanych kryminalistów. Choć oni sami byli więźniami obozu, to władza dana im...

książek: 755
rottka | 2015-03-10
Na półkach: 52 w 2015, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 marca 2015

Czytałam wiele wspomnień z okresu wojny, spisanych w dziecięcych pamiętnikach. Getta, tułaczka po obozach, okupacyjna rzeczywistość - każda z tych historii to dla małego człowieka dramat, który ciężko sobie wyobrazić. Jednak w większości przypadków dzieci te miały u swego boku rodziców. Jak ogromną było to pociechą, nawet w obliczu piekła wojny, można się przekonać po lekturze "Dzieciństwa w pasiakach". Jest to książka wyjątkowa, ponieważ przedstawia życie w obozie koncentracyjnym z perspektywy dzieci rozdzielonych z rodzicami. Niewyobrażalny strach, głód, zimno, praca ponad siły, fizyczna przemoc, ból. Wszechobecna śmierć. I niewysłowiona tęsknota za mamą, tatą, którzy często znajdowali się gdzieś w pobliżu, ale nieosiągalni, bo oddzieleni płotami pod napięciem, drutami kolczastymi, ścianami baraków. Czy może być większa tortura, niż rozdzielenie matki i dziecka?
Książkę czytałam już sama będąc matką, wywarła na mnie ogromne wrażenie. Dzieci, które próbują być dzielne,...

książek: 1221
natalia | 2013-08-02
Przeczytana: 01 sierpnia 2013

Niezwykle trudno jest oceniać takie książki...Bo cóż będzie znaczyć to osiem czy dziesięć gwiazdek przy ogromie opisywanej tragedii oczami dziecka? Autor opisuje bardzo dosadnie spostrzeżenia kilkunastoletniego chłopca dotyczące codzienności obozowej. Najbardziej niewyobrażalne pośród wszystkich okrucieństw jest jednak dla mnie to, że niektórzy faktycznie doczekali wolności i z obozu wyszli. Żywi, nie ulatując przez komin pracującego bez ustanku krematorium. Czytając literaturę obozową utwierdzam się w przekonaniu, że człowiek jest w stanie znieść o wiele więcej niż mu się wydaje i jeśli tylko ma w sobie wolę życia, przetrwa najgorsze. Lecz jak później żyć, mając w głowie setki przerażających obrazów, którymi było się świadkiem? Na to pytanie jeszcze nie dostałam odpowiedzi, będę szukać dalej, sięgając po kolejne historie.

książek: 188
Monika | 2013-06-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 maja 2013

Auschwitz, kapo, komando, krematorium, głód, śmierć... Choć minęło tyle lat, tym słowom nadal towarzyszą: przerażenie, strach, bezsilność. Książki o tematyce obozowej zapadają w pamięci. Nie pozwalają przejść obojętnie obok tego, co działo się w obozach śmierci. Każda z nich pokazuje nam dramaty ludzi, ludzi którzy urodzili się nie w tym miejscu i nie w tym czasie.

"Dzieciństwo w pasiakach" jest spojrzeniem na rzeczywistość obozową oczyma dziecka. Dzieciństwo to najpiękniejszy okres w życiu każdego małego człowieka. To czas zabawy, beztroski i śmiechu. Jednak nie wszystkim dzieciom dane było to przeżyć. Dzieciom, które dorastały podczas wojny dzieciństwo kojarzyło się ze śmiercią, strachem, przemocą, głodem i walką o przetrwanie. Te, które trafiły do obozów zagłady zostały oddzielone od rodziców. Musiały, tak jak dorośli, obcować ze śmiercią, walczyć o przetrwanie, kombinować, kraść. Spały w przeludnionych barakach, dostawały głodowe porcje żywnościowe, były poddawane...

książek: 1277
Kevorkian | 2015-06-14
Przeczytana: 14 czerwca 2015

Mocne i mroczne sceny z życia obozowego. Współczesnych, żyjących w ciepłym, miękkim i ułożonym świecie, potrafią trzepnąć jak obuchem po głowie. Szczególnie historia Głupiej Nel zapadła mi w pamięć, ale każda właściwie stanowi wyjątkową opowieść.

Nie tylko dla fanów literatury wojennej czy obozowej.

zobacz kolejne z 966 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd