Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszystkie dusze

Tłumaczenie: Wojciech Charchalis
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
5,94 (33 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
8
6
11
5
10
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Todas las almas
data wydania
ISBN
8371209436
liczba stron
188
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
dona

Książka na poły autobiograficzna, stylistyką i tematyką przypominająca utwory Davida Lodge'a. Autor opowiada o tym, co mu się przytrafiło podczas pobytu w charakterze lektora języka hiszpańskiego na uniwersytecie w Oksfordzie. Wątek miłości niemożliwej i samotności przeplata się tutaj ze zdumiewającą historią rodziny jednego z bohaterów, a wszystko rozgrywa się w scenerii starego uniwersytetu...

Książka na poły autobiograficzna, stylistyką i tematyką przypominająca utwory Davida Lodge'a. Autor opowiada o tym, co mu się przytrafiło podczas pobytu w charakterze lektora języka hiszpańskiego na uniwersytecie w Oksfordzie. Wątek miłości niemożliwej i samotności przeplata się tutaj ze zdumiewającą historią rodziny jednego z bohaterów, a wszystko rozgrywa się w scenerii starego uniwersytetu pełnego nie pozbawionych poczucia humoru ekscentryków.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (114)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 734
czytankianki | 2014-02-24
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 19 lutego 2014

To właśnie tamtej nocy zdałem sobie sprawę, że mój pobyt w Oksfordzie – kiedy się skończy – stanie się historią zaburzenia; i że wszystko, co się w trakcie tego pobytu zacznie albo zdarzy, będzie dotknięte lub skażone tym powszechnym i nieuniknionym zaburzeniem, tak więc nie będzie niczym w moim życiu, które nie jest zaburzone; rozsypie się i popadnie w zapomnienie podobnie jak to, co opowiadają powieści i niemal wszystkie sny. (s. 50)

Mało kto pisze dzisiaj tak jak Javier Marías. We „Wszystkich duszach” przeważają zdania długie, naszpikowane dygresjami; pojedyncze akapity zajmują czasem kilka stron, dialogi należą do rzadkości. Jeśli postaciom dane jest się odezwać, nie mówią, ale przemawiają. Narracja meandruje, miejscami wylewa się z koryta, by na koniec zaskoczyć czytelnika małym uskokiem. Książkę zamykałam, mrucząc pod nosem: aha, to o TO chodziło.

Proza Maríasa jest gęsta i wyrafinowana stylistycznie, tymczasem fabuła zaskakuje skromnością. Relacja młodego Hiszpana z pobytu...

książek: 2462
Dariusz Karbowiak | 2012-05-12
Na półkach: 2012, Przeczytane
Przeczytana: 12 maja 2012

Moja opinia o książce, to zarazem odpowiedź na opinię Aldi. Autor opowiada w niej o pobycie w delegacji hiszpańskiego lektora w Oxfordzie. W świadku naukoznawców z pozoru jest tylko nudnie. Zdarzają się wysokie obiady ze studentami, gdzie przypadkowo, lub nie, umieszcza się kogoś obok nudnego naukowca, który umie rozprawiać tylko o swojej pracy naukowej. Ileż takich ludzi spotykamy na co dzień, których praca absorbuje do tego stopnia, że są w stanie o niej rozprawiać po godzinach. Nie koniecznie musi to być podatek od cydru, ale w świecie nauczycieli - nie tylko akademickich trafiają się osoby, które każde spotkanie zamieniają w mała rade pedagogiczna. Jednakże w nudnym z pozoru, powtarzam świecie, trafiają się romanse, cudzołóstwo. Autor świetnie postrzega osobę która nie jest związana z jakimś miejscem, jest tu chwilowo jak podróżny, można zachowywać się całkiem nieoczekiwanie, pozbawiony człowiek balastu dzieciństwa, przygotowując się do starości każdy stara się zakumulować...

książek: 919
luelle | 2015-04-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 kwietnia 2015

Nie mogłam sobie pozwolić na dekoncentrację ani chwilowe odpływanie myślami, bo natychmiast gubiłam się w meandrach składni. I może właśnie te zawiłości są pozytywną stroną tej powieści?

książek: 2474
betelgeuze | 2016-09-10
Przeczytana: 10 września 2016

Idealną notą byłoby prawdopodobnie sześć i pół, ale i tak skłaniam się ku wyższej ocenie. To jest jednak Marias i już od pierwszych książek to prawdziwa literatura, którą nieraz określa się jako piękna. Jej ogromną wartością jest zapewne właśnie to, co może odstraszać co bardziej młodocianych czytaczy, czyli niekończące się dygresje i długie zdania. Pewnym zaskoczeniem było dla mnie, że już w tej książce ujawniły się te cechy Mariasa, za które go cenię.
Określenie z okładki o hiszpańskim mistrzu powieści akademickiej, jest w zabawny sposób powierzchowne, bo z perspektywy czasu widać, że tego kalibru pisarza po prostu nie da się tak umniejszyć. Książka jest skądinąd lżejsza (mimo, że jest ewidentnie mariasowska), ale tylko nieco i nie obniża to jej jakości. Zarówno w poetyckich (a słowo poezja jest u hiszpańskiego pisarza bardzo na miejscu), jak i bardziej zwyczajnych fragmentach, książka się broni i przynosi niemałą przyjemność z czytania. Określiłbym ją jako bardzo bezpieczny...

książek: 226
Aldi | 2011-09-24
Na półkach: Przeczytane

Przyciągnął mnie napis na okładce: Javier Marias. Hiszpański mistrz powieści uniwersyteckiej. Zawiodłam się.

Opisy i opisy...czytelnik czeka na jakąś akcje, a ta zaś nie nadchodzi...Czytałam już tylko by dotrwać do końca. Co prawda, sama końcówka dość ciekawa, ale całość, jak dla mnie dość przeciętna.

Raczej nie sięgnę już po tego autora, gdyż zbyt wiele mamy na naszym rynku dobrych, hiszpańskich pozycji, by tracić czas na przeciętność.

książek: 973
Ms_November | 2014-01-15
Na półkach: Przeczytane

Wielka szkoda, że sięgnęłam po "Wszystkie dusze" w trakcie czytania tak chwalonej obecnie trylogii "Twoja twarz jutro" - okazało się, że trylogia wykorzystuje wątki, bohaterów, a nawet całe sceny z wcześniejszej książki.

książek: 2116
Lukrecja | 2016-11-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 listopada 2016
książek: 562
annaniana | 2016-01-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 stycznia 2016
książek: 376
Łukasz | 2015-07-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 czerwca 2015
książek: 362
Przemysław Jurek | 2015-02-09
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 104 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dobrze wyjść z pisarzem: Javier Marías

Nie, nie powinienem niczego opowiadać ani słuchać, bo nigdy nie zdołam sprawić, by nie zostało to powtórzone lub użyte przeciwko mnie, na moją zgubę, albo co gorsza, żeby nie zostało powtórzone i użyte przeciwko tym, których kocham, aby ich zgubić. Dziś o autorze niekończących się zdań i psychologicznych wiwisekcji, Javierze Maríasie. 20 września obchodził 65. urodziny.


więcej
Bądź miły dla swoich bohaterów, czyli sądny dzień literatury

Chodzi mi o medialnie nagłośnioną sprawę procesu wytoczonego przez Weronikę R. pisarzowi i reżyserowi Andrzejowi Ż. Przyznaję, że nie czytałem dzieła oskarżonego i w ogóle mało się tym dotąd interesowałem, bo sprawa wydawała mi się niezbyt ciekawa: ot, celebryckie przepychanki.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd