Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Upadek gigantów

Cykl: Stulecie (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
7,97 (1866 ocen i 222 opinie) Zobacz oceny
10
269
9
423
8
535
7
417
6
138
5
48
4
14
3
17
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fall of Giants
data wydania
ISBN
9788376591735
liczba stron
1072
język
polski
dodała
Ag2S

Powieść otwierająca monumentalną epicką trylogię, najnowsze dzieło autora „Filarów ziemi” i „Świata bez końca”, rozgrywająca się na tle burzliwych, kształtujących XX wiek wydarzeń, pełna napięcia opowieść o losach pięciu rodzin – amerykańskiej, niemieckiej, rosyjskiej, angielskiej i walijskiej. Wydarzenia opisane w „Upadku gigantów” przybliżają okres pierwszej wojny światowej, rewolucji...

Powieść otwierająca monumentalną epicką trylogię, najnowsze dzieło autora „Filarów ziemi” i „Świata bez końca”, rozgrywająca się na tle burzliwych, kształtujących XX wiek wydarzeń, pełna napięcia opowieść o losach pięciu rodzin – amerykańskiej, niemieckiej, rosyjskiej, angielskiej i walijskiej. Wydarzenia opisane w „Upadku gigantów” przybliżają okres pierwszej wojny światowej, rewolucji październikowej i obrazują powstanie ruchu sufrażystek.
Wybuch pierwszego ogólnoświatowego konfliktu zbrojnego na zawsze zmienia życie bohaterów. Gdy trzynastoletni Billy Williams uczy się, jak być mężczyzną, w brutalnym świecie wojennych okopów, jego siostra trafia do domu arystokratki, Maud Fitzherbert, kobiety uwikłanej w niebezpieczny romans z niemieckim szpiegiem. Nieszczęśliwie zakochany Gus Devar, młody student prawa, otrzymuje szansę na wspaniałą karierę w Białym Domu. Inaczej potoczą się losy Grigorija i Lva Peshkovów, osieroconych braci, których planu emigracji do mitycznej Ameryki przekreśla wojna. „Upadek gigantów” to historia o miłości, nienawiści, poczuciu obowiązku i zdradzie. Pełna napięcia i zwrotów akcja przenosi się z Waszyngtonu do Petersburga, z korytarzy najważniejszych światowych instytucji, do zacienionych buduarów, gdzie możni świata knują kolejne intrygi. Napisana w oparciu o rzetelne badania, pełna zapadających w pamięć bohaterów, najnowsza powieść Folletta to nie tylko znakomita książka obyczajowo-przygotowa, ale również swoisty przewodnik po historii XX wieku.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 786
Elżbieta | 2016-09-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 20 września 2016

Wszyscy moi znajomi już dawno trylogię Folleta przeczytali,a ja zwlekałam,bo nie wyobrażałam sobie innej wersji tej książki do przeczytania,ze względu na jej gabaryty,jak elektroniczna.Jak już ją zdobyłam poszło szybko,nawet bardzo szybko jak na rozmiary pliku. O tym,co ja sądzę o tej książce napiszę tak:nie jest to może literatura najwyższych lotów,ale bardzo spodobał mi się pomysł pisarza na napisanie monumentalnej zbeletryzowanej historii ostatniego stulecia dziejów,znacznej części naszego świata,bardzo prostym,niezbyt wyszukanym literacko językiem,bo dzięki temu ta historia ma szanse dotrzeć „ pod strzechy”,czyli do milionów czytelników.Co z kolei jest bardzo potrzebne,żeby ludzie znali historię i ją lepiej rozumieli,bo może zaczną z tej historii wyciągać wnioski i nie pozwalać sobą manipulować i dawać wykorzystywać przez szaleńców tego świata.Ken Follet jest znakomitym pisarzem powieści sensacyjnych,mistrzem budowania napięcia i błyskotliwych akcji,ale niestety talentu do sugestywnego opisywania scen wojennych,według mnie,nie ma,bo jakoś w tej książce nie wywierały one na mnie szczególnego wrażenia. Czytając książki o bitwach na frontach I wojny światowej ciągle mam w głowie jej wstrząsający obraz w genialnej powieści Ericha Marii Remarque „Na zachodzie bez zmian”.Chyba już nikt nie jest w stanie stworzyć bardziej sugestywnego opisu tamtej wojny.
Jeszcze przyczepię się do przedstawionego nam przez pisarza obrazu Rosji carskiej i tuż po rewolucji. Śmiem twierdzić,że rzadko który pisarz z kręgu kultury anglosaskiej potrafi pisać o Rosji. Potrafi to np. Simon Montefiore i Orlando Fides,bo zanim zaczęli pisać o Rosji czy ZSRR długie lata spędzili w tych państwach.Ken Follet nie czuje rosyjskiego ducha i ten jego obraz Rosji niestety nie wygląda wiarygodnie,monetami wręcz groteskowo,a nawet śmiesznie.Główną bohaterką powieści jest,oczywiście według mnie,historia i parę historycznych postaci,reszta to fikcyjni bohaterowie drugoplanowi,których losy w tą historię zostają uwikłane. Jak to często u Folleta tak i w tej powieści najbardziej podobają mi się postaci kobiece: Angielki Maud i Walijki Ethel.Jest też kobieca postać mniej może wyeksponowana,ale równie niezależna,to Rosa dziennikarka,amerykańska oczywiście.Jest też nawet sympatyczna i mądra Niemka Monika.Wszystkie one są kobietami inteligentnymi,feministkami nie pozbawionymi kobiecości, kochającymi i kochanymi przez swoich mężczyzn,odważnymi,ale kiedy trzeba potrafiącymi zachować zdrowy rozsądek by nie narażać niepotrzebnie siebie i swoich najbliższych na niebezpieczeństwo. Szkoda tylko,że Follet nie zachował należytej równowagi przy tworzeniu postaci Rosjanek,bo są jakby przeciwieństwem tych które wymieniłam.To tyle zastrzeżeń,które nachodziły mnie w trakcie czytania ksiażki.Pomimo ich lubię książki Folleta i już jestem w trakcie czytania „Zimy świata”.A tą oceniam dosyć wysoko bo na 7 punktów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Koronkowa robota

Bardzo dobrze napisany kryminał. Ciężki, specyficzny, autor musi mieć mroczną stronę opisując tak dokładnie brutalne zabójstwa. Końcówka wbija w fotel...

zgłoś błąd zgłoś błąd