Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Morze ognia. Władca Barcelony II

Cykl: Władca Barcelony (tom 2)
Wydawnictwo: Albatros
7,58 (285 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
32
9
40
8
84
7
73
6
35
5
12
4
3
3
4
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mar de fuego
data wydania
ISBN
9788376598437
liczba stron
800
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Nelyt

Morze ognia ukazuje Barcelonę u schyłku panowania Ramóna Berenguera I. Martí jest teraz właścicielem jednej z największych fortun hrabiowskiego miasta. Choć w interesach handlowych wiedzie mu się znakomicie, los nie szczędzi mu ciosów w życiu prywatnym. Ukochana Ruth umiera przy narodzinach drugiego dziecka. Pozostaje mu jedynie córka Marta; dla niej postanawia żyć dalej. Kiedy Marta ma...

Morze ognia ukazuje Barcelonę u schyłku panowania Ramóna Berenguera I. Martí jest teraz właścicielem jednej z największych fortun hrabiowskiego miasta. Choć w interesach handlowych wiedzie mu się znakomicie, los nie szczędzi mu ciosów w życiu prywatnym. Ukochana Ruth umiera przy narodzinach drugiego dziecka. Pozostaje mu jedynie córka Marta; dla niej postanawia żyć dalej. Kiedy Marta ma kilkanaście lat, pragnąc zapewnić dziewczynie bezpieczeństwo i odpowiednie wykształcenie, oddaje ją pod opiekę hrabiny Almodis – żony Ramóna, władcy Barcelony. Sam musi opuścić miasto, by odzyskać jeden ze swoich statków, porwany wraz z załogą przez pirata Naguiba. W bitwie z Naguibem Martí użyje „greckiego ognia”, potężnej broni, którą otrzymał od swojego przyjaciela Rashida, strażnika formuły jej wytwarzania. Sekret „greckiego ognia” pragną poznać także inni ludzie, niechętni Martíemu. Pozbawiona opieki ojca Marta narażona jest w kipiącym od intryg pałacu Berenguerów na wiele niebezpieczeństw. Pomiędzy synami Ramóna, pierworodnym Pedro Ramónem, bliźniakami Ramónem Berenguerem II i Berenguerem Ramónem, toczy się bezpardonowa walka o sukcesję po ojcu, której ofiarą padnie Almodis. Największy wróg Martíego próbuje przejąć jego majątek i dobrać się do jego córki. W średniowiecznym świecie podziałów i uprzedzeń prawdziwa miłość jest nie do pomyślenia...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Myrkul książek: 1133

Powrót do średniowiecznej Barcelony

XI wiek był w Polsce czasem wielkich zmian. Wśród rozlicznych wstrząsów państwo Polan przechodziło drogę od zasiedlającej lasy grupki słowiańskich plemion do feudalnego państwa europejskiego, drogę, która zakończyła się dopiero w XIV wieku.

Tymczasem XI-wieczna Barcelona była tętniącym życiem ośrodkiem kulturalnym i politycznym, jednym z najważniejszych punktów śródziemnomorskich szlaków handlowych, obejmujących chrześcijańskie i muzułmańskie państwa Półwyspu Iberyjskiego, Italię, Bałkany, a nawet muzułmańskie państwa Bliskiego Wschodu.

Do tej właśnie tętniącej życiem Barcelony zabiera nas po raz drugi Chufo Llorens, hiszpański pisarz specjalizujący się w powieściach historycznych. „Morze Ognia”, jak wskazuje podtytuł, jest bezpośrednią kontynuacją bestselerowego „Władcy Barcelony”. Bohater poprzedniego tomu, Marti Brabany, ubogi chłopak ze wsi, dorobił się majątku, zyskał przyjaźń hrabiny Almodis i został szanowanym obywatelem Barcelony. Ostatnie strony „Władcy Barcelony” pokazują go nam jako szczęśliwego armatora, męża i ojca.

„Morze Ognia” zaczyna się cztery lata po zakończeniu poprzedniej części. Na dom Martiego spada tragedia. Jego ukochana żona umiera przy porodzie, a syn nie przeżywa matki. Marti zostaje sam z małą córeczką Martą. Mijają lata. Gdy Marta ma dwanaście lat, jeden ze statków floty Martiego zostaje porwany przez piratów. Armator wyrusza w długą i niebezpieczną podróż, by go odzyskać, a Martę zostawia w pałacu hrabiowskim pod opieką hrabiny Almodis....

XI wiek był w Polsce czasem wielkich zmian. Wśród rozlicznych wstrząsów państwo Polan przechodziło drogę od zasiedlającej lasy grupki słowiańskich plemion do feudalnego państwa europejskiego, drogę, która zakończyła się dopiero w XIV wieku.

Tymczasem XI-wieczna Barcelona była tętniącym życiem ośrodkiem kulturalnym i politycznym, jednym z najważniejszych punktów śródziemnomorskich szlaków handlowych, obejmujących chrześcijańskie i muzułmańskie państwa Półwyspu Iberyjskiego, Italię, Bałkany, a nawet muzułmańskie państwa Bliskiego Wschodu.

Do tej właśnie tętniącej życiem Barcelony zabiera nas po raz drugi Chufo Llorens, hiszpański pisarz specjalizujący się w powieściach historycznych. „Morze Ognia”, jak wskazuje podtytuł, jest bezpośrednią kontynuacją bestselerowego „Władcy Barcelony”. Bohater poprzedniego tomu, Marti Brabany, ubogi chłopak ze wsi, dorobił się majątku, zyskał przyjaźń hrabiny Almodis i został szanowanym obywatelem Barcelony. Ostatnie strony „Władcy Barcelony” pokazują go nam jako szczęśliwego armatora, męża i ojca.

„Morze Ognia” zaczyna się cztery lata po zakończeniu poprzedniej części. Na dom Martiego spada tragedia. Jego ukochana żona umiera przy porodzie, a syn nie przeżywa matki. Marti zostaje sam z małą córeczką Martą. Mijają lata. Gdy Marta ma dwanaście lat, jeden ze statków floty Martiego zostaje porwany przez piratów. Armator wyrusza w długą i niebezpieczną podróż, by go odzyskać, a Martę zostawia w pałacu hrabiowskim pod opieką hrabiny Almodis. Jednak pałac nie jest tak bezpiecznym miejscem jak mu się wydaje. Pod powierzchnią trwa zażarta walka o schedę po hrabim Ramonie Berenguerze pomiędzy jego trzema synami, którą podsyca jeszcze Almodis. Niewinna Marta znajdzie się w samym centrum tych wydarzeń. Na domiar złego do Barcelony przybywa tajemniczy człowiek, który planuje wywrzeć zemstę na Martim.
"Morze Ognia", podobnie jak "Władca Barcelony", to opasła księga, licząca niemal 800 stron. Nic dziwnego, obejmuje bowiem czas kilkunastu lat i mnóstwo wątków, dotyczących nie tylko głównych bohaterów, ale i wielu postaci pobocznych. Stąd też porównania do Filarów Ziemi Kena Folleta, które są jak najbardziej uprawnione, choć moim zdaniem powieściom Llorensa nieco do Folleta brakuje.

Nie ulega jednak wątpliwości, że w "Morzu Ognia" każdy znajdzie coś dla siebie. Mamy dworskie intrygi, działania skrytobójców, politykę międzynarodową, średniowieczny biznes, przyjaźń, nienawiść, kilka wątków miłosnych, zarówno szczęśliwych jak kończących się tragicznie, a także bitwy morskie, pojedynki na lądzie, porwania, bójki i tortury.
A w tle znajduje się Półwysep Iberyjski, podzielony na to rywalizujące, to współpracujące państewka chrześcijańskie i muzułmańskie oraz codzienne życie ogromnego tygla religii i narodowości, jakim jest XI-wieczna Barcelona. Z polskiej perspektywy ten czas to prawdziwe "wieki ciemne", ale z "Morza Ognia" wyłania się obraz naprawdę złożonych i ciekawych stosunków społecznych, politycznych i handlowych, które obserwowałem z niemniejszą ciekawością niż losy bohaterów.

Wspomniałem już, że "Morze Ognia" nie dorównuje "Filarom Ziemi", ale nie oznacza to, że jest to słaba literatura. Po prostu Ken Follet ustawił poprzeczkę bardzo wysoko. Llorens stworzył dzieło nieco słabsze, ale i tak znakomite. 800 stron zlatuje błyskawicznie, a czytelnik pochłania kolejne wątki z wypiekami na twarzy.

Można zarzucić autorowi, że niektóre wątki były niepotrzebne, a pewne sceny zamiast posuwać akcję do przodu jedynie wydłużały książkę, ale są to naprawdę rzadkie sytuacje, które nie były w stanie zmienić mojego bardzo dobrego zdania o tej powieści.

"Morze Ognia" powinno spodobać się wszystkim fanom powieści historycznych. Warto wcześniej przeczytać "Władcę Barcelony", ale nawet czytelnik, który zacznie od drugiego tomu, powinien bez trudu połapać się w akcji.

Krzysztof Krzemień

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (752)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2298
Gosia | 2015-06-14
Na półkach: 2015
Przeczytana: 13 czerwca 2015

Kontynuacja losów Martiego Barbany, jego rodziny i przyjaciół.
Podobała mi się nawet bardziej niż pierwsza część. Może dlatego, że po pierwszej części, która nieco mnie rozczarowała, spodziewałam się, że druga część będzie jeszcze słabsza. Jednak mile się rozczarowałam. Może przywykłam już do stylu autora i nie stawiałam mu tak wysokiej poprzeczki. Mam jedynie dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy niektórych wątków, które wydawały mi się powtórzeniem losów i rozwiązań z pierwszej części tylko w nowym opakowaniu, jakby autorowi czasami brakowało pomysłu na inne poprowadzenie akcji. Drugi zarzut to czarno-białe postacie. Jedni są szlachetni, dobrzy, piękni i mądrzy do bólu, drudzy zaś nie reprezentują sobą niczego poza czystym złem.
Świat nie jest chyba aż tak mało kolorowy.
Duża zaleta powieści to tło historyczne, które nie przytłacza i dobrze współgra z losami fikcyjnych postaci. Powieść jest szeroko zakrojona, tajemnicza i piękna Barcelona, która zachwyciła już wielu pisarzy, ciekawe...

książek: 959
Shimik | 2015-11-01
Na półkach: Przeczytane

Jeśli mam być szczery to powiem, że odpuściłem sobie tę książkę mniej więcej w połowie. Historia mnie nie wciągnęła. Poza tym powrót najgorszego z najgorszych bohaterów (ojca dziewczyny, która przez niego popełniła samobójstwo w pierwszej części) książki jakoś nie podobał mi się. Także może moja opinia nie jest zbyt dokładna, możecie się z nią nie zgadzać ale to niczego nie zmieni. Nie podobało mi się!

książek: 961
Alicja | 2014-11-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 listopada 2014

Z wielkim żalem zakończyłam podróż przez 1500 stron książek autorstwa Chufo Llorensa (I część "Władca Barcelony", II część "Morze ognia"), która zaprowadziła mnie do Barcelony II połowy XI wieku. Jak zaznaczyłam w swojej opinii na temat "Władcy Barcelony" czytałam ją prawie na bezdechu i zastanawiałam się jak to będzie w części II, która jest jej kontynuacją.Na pewno się nie rozczarowałam, a nawet pokusiłabym się o stwierdzenie,że "Morze ognia" bardziej podnosi adrenalinę.Książka rozpoczyna się w 1063 roku (11 lat od przybycia Martiego Barbany do Barcelony. Jest on najzamożniejszym i szanowanym obywatelem tego miasta.Im bardziej jego interes się rozwija tym bardziej nad jego życiem uczuciowym ciąży jakieś fatum.Barcelona w tym czasie miała wspaniałych i sprawiedliwych władców Ramona Bereguera I i jego żonę Almodis, która swoimi mądrymi radami, uporem i wolą walki podtrzymywała go na duchu, a także zaskarbiła sobie przywiązanie i szacunek poddanych.Ona też dążyła do obalenia...

książek: 881
Joanna | 2012-11-16
Przeczytana: 15 listopada 2012

Kontynuacja drugiej części szeroko zakrojonej powieści historycznej o średniowiecznej Barcelonie rozpoczyna się w 1063 roku, kiedy to Martiego Barnaby , jednego z najznamienitszych i najzamożniejszych obywateli miasta spotyka rodzinne nieszczęście. W ogromnym domostwie przez wiele następnych lat panuje smutek i poczucie żałoby. W osamotnieniu i w prawie zawsze cichej posiadłości dorasta córka Martiego Marta. Marti poprzysiągł sobie, że nigdy już nie ożeni się , a swe życie poświęci jedynej córce i ukochanej Barcelonie.
Wkrótce wyrusza w podróż morską, aby odebrać swój skradziony statek, dwunastoletnią Martę pozostawia pod opieką hrabiny Almodis, żony rządzącego władcy Barcelony. W pałacu, mając za służącą Aminę wiedzie początkowo, jak jej się wydaje nudnawe życie, pobierając nauki, ucząc się tkania i haftu , stanowiąc najmłodszą w orszaku hrabiny damę dworu. Tam też poznaje Bertrana z Cardony, których losy będą dosyć zawiłe.
Powieść jest szeroką panoramą barwnego życia ...

książek: 1013
Małgorzata | 2015-01-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 stycznia 2015

Zdecydowanie ciekawsza część niż I tom ,,Władca Barcelony". Z wypiekami na twarzy śledziłam losy postaci,wywołujące gamę uczuć od wzburzenia,złości po śmiech,radość i łzy wzruszenia. Z wielkim żalem musiałam rozstać się z bohaterami książki,z którymi się zżyłam. Na kartach powieści towarzyszyłam im w podróży zwanej życiem. Piękny cytat utkwił mi w pamięci ,,Mój dom jest tam,gdzie Ty jesteś." Chciałabym kiedyś usłyszeć te słowa od mężczyzny mojego życia i przeżyć wyjątkową miłość jak w książce Chufo Llorens'a :-)Powieść jest obszernych rozmiarów,czyta się ją bardzo szybko.Polecam

książek: 1623
Krzysztof Baliński | 2013-04-13
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 13 kwietnia 2013

„ Morze ognia – Władca Barcelony II ” – ta książka to po prostu literacki powrót do średniowiecznej Barcelony jaki zafundował nam Chufo Lorens. Jak to bywa z kontynuacjami czytelnik zawsze zastanawia się czy warto, czy koncepcje i pomysły autora będą na tyle wartościowe i ciekawe, że warto po nie sięgać? Ja spróbowałem szczęścia i nie mam czego żałować. Z chęcią poczytałem o dalszych losach Marti’ego Barbany, niezwykle ambitnego człowieka, teraz najbogatszego obywatela Barcelony. W książce mamy troszkę starych dobrze znanych bohaterów jak oprócz mamy ojca Llobeta i paru innych osób z otoczenia Marti'ego, mamy też hrabiowskie małżeństwa Ramona Berengera I i jego małżonkę Almodis.

Pojawia się cała masa nowych bohaterów, do gry wchodzi młode pokolenie, czy to w otoczeniu Martiego Barbany jak Ahmed syn sługi Omara, czy Amina jego córka, służaca jego córki Marty. Podobnie na dworze hrabiowskim do głosu dochodzą dzieci hrabiowskie; Pedro Ramon, a także bliźniacy Ramon Berengar II...

książek: 1755
Basia | 2012-10-02
Na półkach: ❤ ~ Ulubione

Powieść stanowi 2 część "Władcy Barcelony". Autor ukazuje dalsze losy bohaterów z poprzedniego tomu , ale także prezentuje nowe postacie i ich historie.
Przyznam , że ta część bardziej przypadła mi do gustu.
Mimo , iż powieść jest grubym "tomiskiem" , liczącym prawie 800 stron , to czyta się ją bardzo szybko. To zasługa dobrego stylu , a zwłaszcza wartkiej i ciekawej akcji.
A mamy tu wszystko co w dobrej powieści historycznej jest konieczne. Jest tu trochę dawki historii , mamy przygodę ,tajemnicę , miłość , nienawiść i zemstę , a także przyjaźń . Ponadto świetnie przedstawione są sylwetki bohaterów wraz z ich cechami charakterów.

Polecam !!!

książek: 872
darkangel | 2013-06-23
Na półkach: Historyczne
Przeczytana: 23 czerwca 2013

Książka ta jest kontynuacją losów Martiego, jego rodziny i mieszkańców Barcelony. Wiele się wydarzy w tej II części, upłynie kilka lat, zmienią się rządy w pałacu hrabiego. Jeszcze więcej spisków, obłudy i zdrady niż w poprzedniej I części. I ta wielka romantyczna miłość Marty i Bertrana - wystawiona na wielką próbę i trzyletnią rozłąkę - czy przetrwa te ciężkie chwile??? Sami się przekonajcie:) Ja już przekonałam się i jestem zachwycona powieściami Chufo Llorensa. Polecam

książek: 1013
Patrycja | 2014-07-04
Na półkach: 2014
Przeczytana: 04 lipca 2014

Książka zdecydowanie lepsza od poprzedniczki.

W części pierwszej raziła mnie nieco schematyczność - biedny chłopak ze wsi pnie się powoli na szczyt walcząc po drodze z przeciwnościami losu. "Morze ognia" jest o wiele bardziej rozbudowane. Dotychczasowy władca zbliża się powoli do kresu swoich dni i staje przed poważnym problemem - komu przekazać władzę? Synowi z pierwszego małżeństwa, któremu tron należy się zgodnie z prawem, czy jednemu z dwóch bliźniaków z obecnego małżeństwa, do którego usilnie przekonuje go żona? W tej książce jest dosłownie wszystko - walka o władzę, tajne sojusze, ogromna nienawiść i poczucie pokrzywdzenia, niespodziewane zwroty akcji i starczyło nawet stron na wątek miłosny.

Jestem pod sporym wrażeniem, że pan Llorens napisał tak ciekawą książkę w wieku blisko 80 lat! Mam też szczerą nadzieję, że w niedalekiej przyszłości odwiedzę to magiczne miasto, które oczarowało wielu pisarzy ;-)

książek: 1013
Olinka | 2013-01-27
Na półkach: Wyzwanie 2013
Przeczytana: 27 stycznia 2013

Po skończeniu "Uciekinierki..." powiedziałam: wreszcie dobrnęłam:). Siegając po drugi tom o Martim Barbany bałam się, że po przeczytaniu powiem to samo. Na szczęscie to nie nastapiło, a wręcz przeciwnie. Z łezką w oku żegnałam się z bohaterami.
Dużym plusem jest brak zbędnych opisów, a te które są świetnie wprowadzają nas w akcję i w klimat. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że każdy element powieści wyważony jest z mistrzowską precyzją. Historia hrabstwa Barcelony nie przytłacza fikcji literackiej, natomiast bohaterowie idealnie komponują się w tło historyczne.
Polecam z czystym sumieniem tym, co chcą przenieść się do XI-wiecznej Barcelony i takie klimaty są bliskie ich sercu.

zobacz kolejne z 742 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd