Elżbieta 
Nauczyłam się czytać już w wieku 5 lat.Szkoda,że wtedy nie było LC,bo byłam by tu już lat ho,ho,ho i jeszcze trochę.A jestem od czerwca 2014r.
status: Czytelnik, ostatnio widziany 9 minut temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-01-19 10:00:01
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2019-01-19 09:59:34
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2019-01-19 09:59:16
Został fanem autora: Amos Oz
 
2019-01-17 20:45:52
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2019
Autor:

Judasz, imię znane wszystkim jako synonim zdrady. Judasz, uczeń Jezusa, który nie napisał ewangelii. Nie napisał, bo po śmierci swojego nauczyciela popełnił samobójstwo. Czy popełnił je, bo miał wyrzuty sumienia, czy też z żalu po śmierci ukochanego nauczyciela ? Czy chrześcijaństwo narodziło się wraz ze śmiercią Jezusa bo umarł On na krzyżu w strasznych męczarniach? A czy przedtem został... Judasz, imię znane wszystkim jako synonim zdrady. Judasz, uczeń Jezusa, który nie napisał ewangelii. Nie napisał, bo po śmierci swojego nauczyciela popełnił samobójstwo. Czy popełnił je, bo miał wyrzuty sumienia, czy też z żalu po śmierci ukochanego nauczyciela ? Czy chrześcijaństwo narodziło się wraz ze śmiercią Jezusa bo umarł On na krzyżu w strasznych męczarniach? A czy przedtem został zdradzony? A dlaczego miałby być zdradzony, skoro wszystkim w Jerozolimie był doskonale znany? A że Jezus był Żydem, co do tego nikt nie ma wątpliwości. Był Żydem, który nauczał ludzi jak żyć we wzajemnej miłości. Nieco prowokacyjne rozważania służą autorowi do rozważań nad powstaniem państwa Izrael. Czy mogli Żydzi żyć w zgodzie, na palestyńskiej ziemi, we wspólnym państwie z Arabami. Było takie myślenie wśród nielicznych Żydów, którzy wraz z proklamowaniem państwa Izrael przewidywali niekończącą się, wojnę na tej ziemi. Takie stanowisko nazwano zdradą. A stało się tak, jak przewidywali. Żydzi nie zaznają już spokoju na swojej ziemi obiecanej. Książka, jak prawie wszystkie które napisał Oz, jest dość przygnębiająca, chociaż sama jej końcówka, kiedy to bohater jedzie przez Izrael w porze nastania wiosny, kiedy to przyroda budzie się do życia, napawa nadzieją. Bo nie może być inaczej. Bez nadziei nic nie miałoby sensu na tym świecie.
Amos Oz pisze pięknie, ma tzw lekkie pióro, a przy tym niezwykle eleganckie. To proza najwyższych lotów. Tylko czemu Szwedzka Akademia Noblowska nie doceniła tego ?

pokaż więcej

 
2019-01-16 07:15:58
Ma nowego znajomego: Renax
 
2019-01-16 07:15:43
Ma nowego znajomego: Jamajka
 
2019-01-15 18:18:16
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Z biblioteki
Seria: Biografie

Bardzo dobra książka o życiu bardzo ciekawej, niezwykle utalentowanej polskiej malarki. Niezależnej i inteligentnej kobiety, której przyszło żyć i tworzyć w czasach kiedy to mężczyźni zdominowali wszelkie obszary twórczości artystycznej i nie dopuszczali do nich kobiet. Żeby studiować malarstwo w Monachium,przed I wojną światową,musiała ściąć piękne włosy, przywdziać męskie szaty i udawać... Bardzo dobra książka o życiu bardzo ciekawej, niezwykle utalentowanej polskiej malarki. Niezależnej i inteligentnej kobiety, której przyszło żyć i tworzyć w czasach kiedy to mężczyźni zdominowali wszelkie obszary twórczości artystycznej i nie dopuszczali do nich kobiet. Żeby studiować malarstwo w Monachium,przed I wojną światową,musiała ściąć piękne włosy, przywdziać męskie szaty i udawać mężczyznę. Na swoje utrzymanie całe swoje życie ciężko pracowała, nieustannie malując i wielokrotnie będąc oszukaną przez męskich zleceniodawców. Miała swój cudowny, niepowtarzalny styl. Przyglądałam się z zachwytem, załączonym w książce reprodukcjom jej bożków z teki Bożków słowiańskich. Niezwykłe. Przypominam sobie, że wielokrotnie widziałam w książkach z dzieciństwa, czy też na tzw. pocztówkach jej ilustracje. Zapomniałam o nich i dopiero ta książka mi o tym przypomniała. Zamieszczone w końcowej części książki jej listy do matki, czy też do dzieci, których miała trójkę, to dowód na to jak głębokie relacje między najbliższymi w tamtych czasach mieli ludzie i jak pięknie umieli wyrażać swoje uczucia. Tyle w tych listach jest wzajemnej troski, tyle serdeczności, tyle miłości,że aż ciepło się na duszy robi kiedy się je czyta. Serdecznie tę książkę polecam.

pokaż więcej

 
2019-01-13 18:48:38
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Kryminały, Z biblioteki

Byłoby to całkiem niezłe czytadło, byłoby gdyby....... . No właśnie, dlaczego skończyłam książkę czytać z wielkim kacem i poczuciem zmarnowanego czasu? Zastanawiałam się w którym momencie autor zaczął trwonić potencjał jaki sam nadał książce na jej początku. Może wtedy, kiedy zaczął przedłużać akcję bez żadnego sensu, pewnie by wypełnić narzucone przez wydawcę 460 stron druku, A może wtedy,... Byłoby to całkiem niezłe czytadło, byłoby gdyby....... . No właśnie, dlaczego skończyłam książkę czytać z wielkim kacem i poczuciem zmarnowanego czasu? Zastanawiałam się w którym momencie autor zaczął trwonić potencjał jaki sam nadał książce na jej początku. Może wtedy, kiedy zaczął przedłużać akcję bez żadnego sensu, pewnie by wypełnić narzucone przez wydawcę 460 stron druku, A może wtedy, kiedy zaczęła wychodzić płycizna umysłowa i duchowa jej bohaterów, wszystkich po wyższych fakultetach,oczywiście. To ostatnie może by miało jakiś sens, bo wszak mogło być obrazem naszych wykształciuchów. Tyle, że ten ich język był tak wulgarny,jakby jakaś patologia rozmawiała. Aż mnie zęby rozbolały. Zastanawiam się ,czy ja żyję w jakimś innym kraju, bo w moim otoczeniu nikt nie posługuje się takim stekiem wulgaryzmów. Skąd te zamiłowanie naszych polskich współczesnych pisarzy do nadużywania rynsztokowego słownictwa. No to to zakończenie, owszem zaskakujące, ale dla mnie zupełnie bez sensu. Czyli następny polski modny współczesny autor, którego fanką nie będę.

pokaż więcej

 
2019-01-12 20:06:27
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Ebook

Książka jest takim swoistym„przepracowaniem” własnego życia przez światowej sławy psychoterapeutę i autora wielu popularnych książek z dziedziny psychoterapii egzystencjalnej i terapii grupowej. Na początku denerwowało mnie, że takiej światowej sławy profesor opowiada o swoim życiu w sposób tak banalny, jakby jakiś uczniak pisał swoje CV. W miarę czytania oswajałam się z tym stylem i coraz... Książka jest takim swoistym„przepracowaniem” własnego życia przez światowej sławy psychoterapeutę i autora wielu popularnych książek z dziedziny psychoterapii egzystencjalnej i terapii grupowej. Na początku denerwowało mnie, że takiej światowej sławy profesor opowiada o swoim życiu w sposób tak banalny, jakby jakiś uczniak pisał swoje CV. W miarę czytania oswajałam się z tym stylem i coraz bardziej mnie książka wciągała. Przed jej przeczytaniem nie zdawałam sobie sprawy z tego w jak intymne relacje psychiczne ze swoimi pacjentami wchodzą psychoterapeuci, do tego stopnia, że często sami muszą udawać się na terapie do kolegów po fachu. Autor przyznał, że nie raz uczestniczył w terapii grupowej nie jako prowadzący grupę, a jako jeden z uczestników grupy. W jednej z grup wsparcia bierze udział już ponad dwadzieścia lat. Uczestnicy spotykają się raz w tygodniu i „przepracowują” swoje rozmaite życiowe problemy. Jakież wzajemne zaufanie musi być między uczestnikami takiej grupy, żeby tyle lat taka grupa trwała. Jakkolwiek podobno, jak autor pisze, terapia grupowa przestaje już być modna, on sam jest żywą reklamą jej skuteczności, bo przedstawia nam swoje życie jako niezmiernie udane. Szczęśliwe zarówno pod względem osobistym jak i pod względem osiągnięć zawodowych. Jedynym cieniem jaki kładł się na jego przeszłości był holocaust, którego co prawda osobiście nie doświadczył, ale był on zawsze gdzieś obecny w jego psychice, bo jak prawie każdy Żyd na świecie miał krewnych w Europie, którzy tego koszmaru nie przeżyli.
Pisarz tak interesująco opisał pracę nad swoimi książkami, że niewątpliwie, niedługo po nie sięgnę .

pokaż więcej

 
2019-01-10 09:08:28
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2019-01-07 09:35:36
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-12-28 16:52:50
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-12-28 16:50:06
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Z biblioteki

Napisałabym, że książka bardzo mi się podobała, a autorka jawiła się jako kobieta niezwykle przedsiębiorcza i odważna. Ale to nie byłaby całkiem prawda, bo wszystko zatruwało mi podejrzenie jakiegoś fałszu, a może raczej nie do końca szczerego opisu tego jak jej to wszystko się udało osiągnąć. To wszystko poszło zbyt gładko. No wyobraźcie sobie, że chcecie zbudować dom w egzotycznym kraju,... Napisałabym, że książka bardzo mi się podobała, a autorka jawiła się jako kobieta niezwykle przedsiębiorcza i odważna. Ale to nie byłaby całkiem prawda, bo wszystko zatruwało mi podejrzenie jakiegoś fałszu, a może raczej nie do końca szczerego opisu tego jak jej to wszystko się udało osiągnąć. To wszystko poszło zbyt gładko. No wyobraźcie sobie, że chcecie zbudować dom w egzotycznym kraju, ledwo co go znając. Jedziecie tam, kupujecie tam rozpadający się dom do remontu, budujecie na jego fundamentach nowy dom. No, może drobne przeszkody po drodze autorce się pojawiały, ale to wszystko było dla niej pikuś, albo autorka się nie bardzo do nich przyzwyczajała. I to pewnie było clou jej powodzenia. A jak już dom był gotowy, to raptem okazało się, że nie jest to dom tylko do zamieszkania, czy też dacza letniskowa, ale pensjonat w którym można wynajmować pokoje na egzotyczne wakacje i takież wesela. Autorka to prawdziwa businesswomen. Dobrze, że na koniec nareszcie dowiadujemy się też czegoś o Zanzibarze, bo w końcu po to właściwie sięgamy po tą książkę. Ja właśnie, jak czytam tego rodzaju książki, o zamieszkaniu jej autorów w innym obcym sobie kraju, to chcę jak najwięcej dowiedzieć się też o życiu jego mieszkańców. W tej książce jest o tym za mało. Tak czy inaczej, książkę czyta się dość lekko i przyjemnie. Dobrze też, że autorka po latach prowadzenia businessu na Zanzibarze, napisała drugą książkę, tym razem już o życiu kobiet na tej wyspie. Oczywiście, planuję ją przeczytać. Trochę się wyzłośliwiłam, ale szczerze Dorotę Katendę podziwiam,ma kobieta jaja.

pokaż więcej

 
2018-12-27 16:12:14
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-12-25 12:23:53
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
Moja biblioteczka
890 188 11310
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (147)

Ulubieni autorzy (12)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (18)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd