Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zawał

Autor:
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
200
słowa kluczowe
powieść, pamiętnik
język
polski
typ
papier
7,28 (39 ocen i 4 opinie)

Opis książki

Złapało mnie to w tunelu. Staję, nie pomaga. Wywlekam się schodami na górę, na Marszałkowską. Jeszcze nie rezygnuję z kupowania czapki w domach towarowych, bo chodzę z gołą głową. Koło rotundy PKO rezygnuję. Właściwie już wiem, że muszę zrezygnować natychmiast z wielu rzeczy. Boli niesamowicie za mostkiem. Słabawo. Pot się leje. Ani kroku nie można zrobić, a muszę. Dużo. Serce tak jakby się...

Złapało mnie to w tunelu. Staję, nie pomaga. Wywlekam się schodami na górę, na Marszałkowską. Jeszcze nie rezygnuję z kupowania czapki w domach towarowych, bo chodzę z gołą głową. Koło rotundy PKO rezygnuję. Właściwie już wiem, że muszę zrezygnować natychmiast z wielu rzeczy. Boli niesamowicie za mostkiem. Słabawo. Pot się leje. Ani kroku nie można zrobić, a muszę. Dużo. Serce tak jakby się obrywało.
- To zawał - myślę, bo sobie przypominam, jak ktoś raz mówił, że to ból w samym środku. Nie wolno się ruszać, a muszę do jakiegoś samochodu.
Jest 11 rano, 28 listopada.

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 701
Joanna | 2014-07-12
Na półkach: 2014, Przeczytane
Przeczytana: 12 lipca 2014

Trzeba lubić Białoszewskiego, żeby to docenić. Te miejsca, tę Polskę, przemieszczenia, spacery, dialogi. To, że w sumie nic się nie dzieje, a kartki pełne są mikro wydarzeń i jest w tej codzienności Mirona, właśnie przechodzącego rekonwalescencję po zawale, napięcie. Coś się wydarzy - czekamy. Nic się nie dzieje - ale nadal czekamy, bez zawodu, bez rozdrażnień. I są momenty, się doczekujemy, i to jest właśnie, m.in. w "Zawale", piękne.

książek: 545

Co ciekawe- Miron Białoszewski opisuje zwykłe, "codzienne", prozaiczne sytuacje, a robi to w tak niezwykły i wciągający sposób, że ani przez moment nie czułam się znudzona, rozproszona. A mogło się to zdarzyć, bo "czytałam" "Zawał" w postaci audio, karmiąc córcię, jeżdżąc z nią samochodem ( teraz taki numer z Intruzem Faulknera mi się nie udaje). Aha- i żałuję, że nie pisałam Zośce pamiętnika ze szpitala, kiedy leżałam 2 miesiące na patologii ciąży i czekałam na jej narodziny. Na pewno nie zrobiłabym tego tak dobrze jak Miron :) ale byłaby pamiątka, bo naprawdę, po jakimś czasie, najlepszy współpacjent, to taki co nie gada, nie słucha radia i nie ogląda non stop telewizji. Sprawdziłam na własnej skórze.

książek: 243
infrared | 2013-10-24

Czytałam to w czasach licealnych. Miałam wtedy taki zeszycik, w którym notowałam sobie co zgrabniejsze cytaty celem późniejszego skróconego odchamiana się. Pamiętam, że pana Białoszewskiego wypisywałam dużo. Mówił o ważnych rzeczach prostym, a jednocześnie żywym i ujmującym językiem.
Chyba czas wrócić do tej pozycji...

książek: 228
MariaAntonina | 2014-11-29
Na półkach: Przeczytane

Czytałam i czekałam, aż coś się wydarzy. Jednak punkt kulminacyjny tej książki jest już na samym jej początku. Bohater ma tytułowy zawał, a dalej opisuje życie po nim. Leczenie w szpitalu, sanatorium w Inowrocławiu, powrót do normalności.. proza życia można by rzec. Proza przepełniona tajemnicą życia wielkiego pisarza.

książek: 92
masia | 2013-11-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Często wracam do tej książki. Opis drobnych codziennych zdarzeń tworzy tu ujmującą całość.

książek: 568
czytankianki | 2011-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 kwietnia 2011

http://czytankianki.blogspot.com/2011/04/zawa-miron-biaoszewski.html

książek: 24
m_kamila | 2015-01-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 lutego 2015
książek: 680
Kasia | 2014-12-29
Na półkach: Przeczytane
książek: 347
Sundari | 2014-09-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 390
didi | 2014-09-24
Na półkach: Przeczytane

Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Jo Nesbø
    55. rocznica
    urodzin
    Być może jestem głupi, ale zostało mi jeszcze kilka komórek mózgowych, które starają się, jak mogą.
  • Marliese Arold
    57. rocznica
    urodzin
    Dopiero kiedy ktoś umiera, człowiek zauważa, że ta osoba dużo dla niego znaczyła.
    Albo że nie znaczyła nic. I to, że zostaje po niej pustka. Albo że dalej można żyć tak, jakby
    nic się nie stało.
  • Elizabeth Hand
    58. rocznica
    urodzin
  • Dezső Kosztolányi
    130. rocznica
    urodzin
    Ludzie pijani szybują na skrzydłach jak ptaki. To tylko trzeźwi sądzą, że pijacy się zataczają, w rzeczywistości unoszą się oni na niewidzialnych skrzydłach i wszędzie docierają szybciej, niż tego oczekują.
  • Marcel Aymé
    113. rocznica
    urodzin
    Pamiętam, że na tym moście, w czerwcu, słońce było takie ogromne, zmarli z cmentarza pachnieli polnymi kwiatami, chłopcy szli w świetlistych ubraniach i życie było tak piękne, że krzyknęłam z radości i uniosłam się nad ziemię. Moja przyjaciółka, Jeanette Coutourier, schwyciła mnie za nogi. Długo mia... pokaż więcej
  • Eric Idle
    72. rocznica
    urodzin
  • Ernst Jünger
    120. rocznica
    urodzin
    Tutaj stało się dla mnie pewne to, w co często wątpiłem: byli jeszcze wśród nas szlachetni, w których sercach żyła i znajdowała potwierdzenie świadomość wielkiego ładu. Jako, że wzniosły przykład prowadzi nas do naśladowania, poprzysiągłem sobie (...), że w przyszłości raczej padnę samotnie z wolnym... pokaż więcej
  • Ewa Nowacka
    4. rocznica
    śmierci
    Był taki okres, że byłam gotowa na największe głupstwo, byle tylko znaleść się blisko niego, słuchać co mówi, móc go dotknąć, kiedy zaś moje niemądre marzenia się ziściły, okazało się, że traciłam czas na wyobrażenie sobie Bóg wie czego.
  • Pola Gojawiczyńska
    52. rocznica
    śmierci
    ... nie idź tak bezmyślnie za mężczyzną, choćby cię o to nie wiem jak prosił.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd