Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Zawał

Zawał

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa
data wydania
liczba stron
200
słowa kluczowe
powieść, pamiętnik
język
polski
typ
papier
7,26 (38 ocen i 4 opinie)

Opis książki

Złapało mnie to w tunelu. Staję, nie pomaga. Wywlekam się schodami na górę, na Marszałkowską. Jeszcze nie rezygnuję z kupowania czapki w domach towarowych, bo chodzę z gołą głową. Koło rotundy PKO rezygnuję. Właściwie już wiem, że muszę zrezygnować natychmiast z wielu rzeczy. Boli niesamowicie za mostkiem. Słabawo. Pot się leje. Ani kroku nie można zrobić, a muszę. Dużo. Serce tak jakby się obrywa...

Złapało mnie to w tunelu. Staję, nie pomaga. Wywlekam się schodami na górę, na Marszałkowską. Jeszcze nie rezygnuję z kupowania czapki w domach towarowych, bo chodzę z gołą głową. Koło rotundy PKO rezygnuję. Właściwie już wiem, że muszę zrezygnować natychmiast z wielu rzeczy. Boli niesamowicie za mostkiem. Słabawo. Pot się leje. Ani kroku nie można zrobić, a muszę. Dużo. Serce tak jakby się obrywało.
- To zawał - myślę, bo sobie przypominam, jak ktoś raz mówił, że to ból w samym środku. Nie wolno się ruszać, a muszę do jakiegoś samochodu.
Jest 11 rano, 28 listopada.

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 596
Joanna | 2014-07-12
Przeczytana: 12 lipca 2014

Trzeba lubić Białoszewskiego, żeby to docenić. Te miejsca, tę Polskę, przemieszczenia, spacery, dialogi. To, że w sumie nic się nie dzieje, a kartki pełne są mikro wydarzeń i jest w tej codzienności Mirona, właśnie przechodzącego rekonwalescencję po zawale, napięcie. Coś się wydarzy - czekamy. Nic się nie dzieje - ale nadal czekamy, bez zawodu, bez rozdrażnień. I są momenty, się doczekujemy, i to jest właśnie, m.in. w "Zawale", piękne.

książek: 334

Co ciekawe- Miron Białoszewski opisuje zwykłe, "codzienne", prozaiczne sytuacje, a robi to w tak niezwykły i wciągający sposób, że ani przez moment nie czułam się znudzona, rozproszona. A mogło się to zdarzyć, bo "czytałam" "Zawał" w postaci audio, karmiąc córcię, jeżdżąc z nią samochodem ( teraz taki numer z Intruzem Faulknera mi się nie udaje). Aha- i żałuję, że nie pisałam Zośce pamiętnika ze szpitala, kiedy leżałam 2 miesiące na patologii ciąży i czekałam na jej narodziny. Na pewno nie zrobiłabym tego tak dobrze jak Miron :) ale byłaby pamiątka, bo naprawdę, po jakimś czasie, najlepszy współpacjent, to taki co nie gada, nie słucha radia i nie ogląda non stop telewizji. Sprawdziłam na własnej skórze.

książek: 221
infrared | 2013-10-24

Czytałam to w czasach licealnych. Miałam wtedy taki zeszycik, w którym notowałam sobie co zgrabniejsze cytaty celem późniejszego skróconego odchamiana się. Pamiętam, że pana Białoszewskiego wypisywałam dużo. Mówił o ważnych rzeczach prostym, a jednocześnie żywym i ujmującym językiem.
Chyba czas wrócić do tej pozycji...

książek: 21
masia | 2013-11-23
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

Często wracam do tej książki. Opis drobnych codziennych zdarzeń tworzy tu ujmującą całość.

książek: 528
czytankianki | 2011-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 kwietnia 2011

http://czytankianki.blogspot.com/2011/04/zawa-miron-biaoszewski.html

książek: 384
didi | 2014-09-24
Na półkach: Przeczytane
książek: 945
komixx | 2014-07-13
Na półkach: Przeczytane
książek: 47
iwonaiwona | 2014-04-03
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 1977 rok
książek: 227
EwaM | 2014-03-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lutego 2014
książek: 321
Mateusz | 2014-03-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2014

Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Jorge Bucay
    68. rocznica
    urodzin
    Zawsze uważałem, że najpiękniejszą odpowiedzią na "Bardzo cię kocham" jest zdanie: "A ja czuję się bardzo kochana".
  • Krzysztof Daukszewicz
    67. rocznica
    urodzin
  • Hanka Lemańska
    55. rocznica
    urodzin
    Facet jak facet, dwie ręce, dwie nogi, głowa od góry.
  • Fiodor Dostojewski
    193. rocznica
    urodzin
    Zełgać po swojemu – to nieomal lepsze niż powtórzyć prawdę za kim innym. W pierwszym wypadku jest się człowiekiem, w drugim tylko papugą.
  • Maria Kuncewiczowa
    119. rocznica
    urodzin
    ...jakże ja będę umierać, kiedy nie żyłam ja wcale?
  • Chris Claremont
    64. rocznica
    urodzin
  • Philip Craig Russell
    63. rocznica
    urodzin
  • Joseph Campbell
    27. rocznica
    śmierci
    [...] jeśli idziesz za tym, co cię uszczęśliwia, to jakbyś podążał jakimś szlakiem, który istniał od zawsze, czekał na ciebie, i że życie, które właśnie przeżywasz, jest tym, które było ci jakoś pisane.
  • Michael Palmer
    1. rocznica
    śmierci
    Każde równanie zawierające czynnik ludzki jest nierozwiązywalne
  • Harry Mulisch
    4. rocznica
    śmierci
    Ważne decyzje zawsze należy podejmować od razu, ponieważ inaczej nic z tego nie wychodzi
  • Wacław Gąsiorowski
    75. rocznica
    śmierci
    -Gadajcie, coście za jedni?!
    –Joanna Żubr, markietanka pierwszej legii, pierwszego batalionu – odparła dumnie baba– A to mój stary niedołęga...
    –Maciej Żubr, podoficer pierwszej legii, pierwszego batalionu, drugiej kompanii! – poprawił chłop.
  • Henryk Niewiadomski
    7. rocznica
    śmierci
    To wpływa na psychikę. Mogę to stwierdzić z całkowitą pewnością. Siedzę już trzy lata odizolowany od żony i trzepię się ręką przez ten cały czas. Jak po roku w więzieniu zobaczyłem, że trzęsie mi się ręka, myślałem początkowo, że to albo na tle nerwowym, albo choroba Parkinsona. Walnąłem konia, od r... pokaż więcej
  • Claude Lévi-Strauss
    5. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd