Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,33 (55 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
4
7
18
6
11
5
9
4
4
3
1
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hiding from Light
data wydania
ISBN
83-7337-418-3
liczba stron
592
słowa kluczowe
Mroki, dnia
kategoria
horror
język
polski
dodała
dona

Emma Dickson ma wspaniałą pracę w City i żyje w ustabilizowanym związku z ukochanym mężczyzną. Postanawia jednak przenieść się do Mistley - małej wioski w Essex, gdzie wystawiono na sprzedaż stary dom zwany Chatą Lizy. Na miejscu zaczynają ją nawiedzać koszmary związane z przeszłością wioski - czasami polowań na czarownice. Mike Sinclair, nowy proboszcz Mistley, martwi się coraz częstszymi...

Emma Dickson ma wspaniałą pracę w City i żyje w ustabilizowanym związku z ukochanym mężczyzną. Postanawia jednak przenieść się do Mistley - małej wioski w Essex, gdzie wystawiono na sprzedaż stary dom zwany Chatą Lizy. Na miejscu zaczynają ją nawiedzać koszmary związane z przeszłością wioski - czasami polowań na czarownice. Mike Sinclair, nowy proboszcz Mistley, martwi się coraz częstszymi niepokojącymi i dziwnymi wydarzeniami w jego parafii. Im bliżej do pradawnego święta zmarłych, tym bardziej narasta wokół atmosfera grozy. Tylko parę osób zdaje sobie sprawę z tego, co tak naprawdę dzieje się w wiosce. Czy uda im się pokonać zło, zanim zniszczy wszystkich mieszkańców Mistley?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (126)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1483
miete | 2015-09-15
Na półkach: Przeczytane

Gdybym swoje spotkania z Panią Barbarą Erskine zaczęła od tej właśnie książki to prawdopodobnie nie sięgnęłabym po inne pozycie tej autorki . To co mi sie podobało w jej poprzedniej powieści to nastrojowy klimat i bardzo subtelne wręcz finezyjne podejście do sił nadprzyrodzonych. Tymczasem czytając "Mroki dnia" miałam wrażenie jakby autorka chciał biec we wszystkich kierunkach na raz doszło więc tylko do literackiej szamotaniny i zupełnie nadmiernej wielowątkowości a więc mamy tu i duchy i czarownice i wiccanki i nawet jakieś przejawy satanizmu - zupełnie nie w moim guście nastrój nomen omen diabli wzięli i nie oddali go już do końca a fabuła meandrowała bez końca po niepotrzebnych szczegółach . No i teraz mam dylemat jedna książka była doskonała a druga "do kitu"
a w bibliotece mam jeszcze jedną powieść tej pisarki i muszę się zastanowić kiedy i czy - dać jej szansę.

książek: 548
Iza | 2013-06-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Mroki Dnia, to trzecia moja książka Barbary Erskine. Zdecydowanie lubię taki klimat..tajemniczy, miejscami niespokojny, innym razem swojski jak stara chata, która kupuje główna bohaterka. Mimo, iż nie ma tu scen, w których wieje prawdziwą grozą, to jednak w pewnym momencie lektury musiałam zapalić światło, bo mała lampka nocna rzucała zdecydownie zbyt groźne cienie - wyobraźnia to jednak wielka rzecz :)

Senna atmosfera małego miasteczka na prowincji juz sama w sobie jest tajemnicza, a kiedy dodamy do tego umiejętnie poprowadzoną akcję, przeplataną wydarzeniami z przeszłości, nawiedzony dom - gdzie torturowano kobiety podejrzane o uprawianie czarów i mgłę "niosącą w sobie jakieś niewyjaśnione niebezpieczeństwo", rysuje się pozycja, którą miłośnicy lekkiego dreszczyku powinni przeczytać.

książek: 1287

Od dawna chciałam przeczytać tę książkę, gdy zobaczyłam ją na półce w bibliotece nie wahałam się tylko od razu wypożyczyłam.
Muszę przyznać, że dość dużo czasu poświęciłam tej książce. Nie czyta się jej szybko (przynajmniej mnie się dłużyło), ale czy żałuję zmarnowanego czasu? hmm.. cóż.. i tak i nie. Mam mieszane uczucia co do tej pozycji. Z jednej strony mi się podobała a z drugiej męczyła. Powieść niby z gatunku horroru, ale tego horroru jest mało. Cała książka jest przesycona mrokiem, tajemniczością, cały czas czytając budzi się w czytelniku niepokój, ciarki przechodzą, ale horrorem bym tego nie nazwała, groza jest owszem, ale nie horror, co wg. mnie jest na plus, bo nie jest ta książka brutalna ani masakryczna. Klimat jest na prawdę magiczny.
Dość poetycki język, fajny i przyjemny styl, momentami śmieszny i pompatyczny, ale dobrze się czytało. Autorka szczegółowo pisze co jest w tym przypadku jednocześnie wadą i zaletą, bo jak to kobieta, musi dbać o każdy szczegół zamiast...

książek: 190
Cosmo | 2013-04-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 kwietnia 2013

Na początku książka ta nie wzbudziła we mnie pozytywnych emocji, sądziłam, że będzie to nudna opowieść o duchach, czarownicach itp... Z zadowoleniem stwierdzam jednak, że ta pozycja okazała się niezwykle intrygująca i niesamowicie przesycona magią, którą odczuwam jeszcze po jej skończeniu, jedyne co mi się nie podobało to trochę nazbyt przeciągnięta akcja. Co do gatunku - jest to horror, ale oprócz lekkiego niepokoju a raczej zaciekawienia, nie wywołuje strachu, ani innych skrajnych emocji. Tak, więc polecam! :)

książek: 1186
Emma | 2016-05-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 maja 2016

Czasami jest tak,że się sięga do przeczytanych już książek chociażby po to,żeby sprawdzić, czy po latach nie zmienił się nasz gust.
Powtórne czytanie traktuję często, jak spotkanie ze starym przyjacielem i wspominanie starych czasów.
"Mroki dnia" przeczytałam trzeci raz i właściwie,to książka nic nie straciła na swojej "urodzie".
Akcja jej dzieje się w dwóch warstwach czasowych:obecnie i w XVII wieku, w czasach polowania na czarownice.
Bohaterką części współczesnej jest Emma, która powodowana dziwnym pragnieniem, kupuje dom na prowincji. Dom, w którym kiedyś mieszkała czarownica Liza. Emma Dickson, Mike, Lyndsey i inni współcześni mieszkańcy Mistley i Manningtree, to postaci fikcyjne, natomiast ci, którzy nawiedzają ich w koszmarach sennych, to osoby, które mieszkały tam w rzeczywistości.
W niechlubnej historii Essex zapisał się Matthew Hopkins i jego poplecznicy ścigający, torturujący i skazujący na powieszenie niewinne, biedne, kobiety posądzone o czary.
Wiele osób wierzy, że...

książek: 86
kafar | 2012-01-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2000 rok

Nie dałam rady przebrnąć, chociaż 3 razy próbowałam, zawsze w tym samym miejscu kończyłam.... ze strachu:))) nie lubię horrorów, mimo, że przeczytałam kilka pozycji tej autorki ale z wiekiem mi się zmieniło!!!

książek: 119
mery_bells | 2016-03-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 marca 2016

Wcześniej przeczytałam "Na progu ciemności" i "Dom Ech" i szczególnie ta pierwsza bardzo mi się podobała. Tymczasem ta tutaj... ma swoje lepsze rozdziały, troszkę ciągnie zobaczyć co będzie dalej, ale jednak słabo napisana. Najlepsze jest w niej to, że ma jakieś poparcie w historii, co autorka wyjaśnia na końcu książki.

książek: 104
iovaa | 2015-11-20
Na półkach: Przeczytane

Chyba moja ulubiona książka autorki. Czyta się z zapartym tchem, klimat wciąga, historia porusza i aż się chce wziąć sprawy w swoje ręce. Jeśli ktoś lubi wietrzne i mroczne klimaty, historie z przeszłości, duchy i walkę dobra ze złem - polecam.

książek: 341
TwojaKokaina88 | 2016-04-29
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Wspaniała ,wciągająca bardzo szybko się czyta.Polecam dla milosniczek czarownic :)

książek: 1559
Firstlight OftheDay | 2015-10-02
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Moja ulubiona powieść pisarki:-) Czarownice z Salem to pikuś...

zobacz kolejne z 116 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd