Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Autobiografia Alicji B. Toklas

Tłumaczenie: Mira Michałowska
Wydawnictwo: ALFA
6,91 (54 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
8
8
5
7
19
6
11
5
7
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Autobiography of Alice B. Toklas
data wydania
ISBN
8370018734
liczba stron
309
język
polski

Jest rok 1932. Gertruda Stein, z dnia na dzień, staję się sławna. „Autobiografia Alicji B. Toklas” bije rekordy popularności i szybko osiąga status książki kultowej. Sama Gertruda Stein staje się zaś postacią kultową. Kim jest pani Stein? Prawie sześćdziesiąt lat po jej śmierci niewiele osób o niej pamięta, choć „Autobiografię...” wciąż czyta się z wypiekami na twarzy. Po wydaniu...

Jest rok 1932. Gertruda Stein, z dnia na dzień, staję się sławna. „Autobiografia Alicji B. Toklas” bije rekordy popularności i szybko osiąga status książki kultowej. Sama Gertruda Stein staje się zaś postacią kultową. Kim jest pani Stein? Prawie sześćdziesiąt lat po jej śmierci niewiele osób o niej pamięta, choć „Autobiografię...” wciąż czyta się z wypiekami na twarzy.

Po wydaniu „Autobiografii...” Gertuda Stein zyskuje wiele wrogów. Georges Braque, Tristan Tzara, Henri Matisse i jeszcze kilku malarzy podpisuje się pod listem otwartym “Świadectwo przeciwko Gertudzie Stein”. Co ciekawe, obrażają się na nią wyłącznie malarze. Nie licząc, zawsze drażliwego na swoim punkcie, Ernesta Hemingwaya, który staję się jej śmiertelnym wrogiem, choć za młodu biegał przynosić jej do oceny wszystko, cokolwiek wyszło spod jego pióra, a może właśnie dlatego. Niewykluczone też być może, że powodem jego antypatii było zdanie, którym go kiedyś podsumowała: "Erneście, zbiór obserwacji, to jeszcze nie literatura."

„Autobiografia...” jest wspaniałym świadectwem pierwszych trzydziestu lat dwudziestego wieku. Gertruda była przyjaciółka Picassa i pierwszą kolekcjonerką obrazów kubistycznych. Wszyscy malarze z tego kręgu gościli u niej na obiadach, gotowanych przez nieodłączna towarzyszkę jej życia, tytułową Alicję B. Toklas. Jest zatem „Autobiografia...” galerią błyskotliwych portretów, niezwykłych anegdot i sławnych postaci. Ale nie tylko. Jak mówi moja dziewczyna, najfajniejsze u Gertrudy Stein jest to, o czym pisze i to, o czym nie pisze. Pozornie to zdanie można by odnieść do każdego pisarza. Ale w istocie Gertruda jest wyjątkowa.

Weźmy, na przykład, bitwę po Marną, której trzy opisy mamy w „Autobiografii...” Pierwszy ogranicza się do tego, że Alicja i Gertruda dostały list opisujący tę bitwę i obie są nim zachwycone. Drugi, przedstawiony przez niejaką Nelli (dziewczyna, która nazwała Picassa przystojnym pucybutem) mówi o tym, jak z powodu bitwy miała problemy ze złapaniem taksówki w interesującym ją kierunku, choć oferowała suty napiwek. Trzeci jest autorstwa Alfy. Opowiada on jak siedział sobie w kawiarni i zobaczył masę koni ciągnących masę wozów. Było tam też dużo żołnierzy, a na skrzyniach napis Banque de France. To było złoto, które sobie odjeżdżało przed rozpoczęciem bitwy - komentuje Alfa. Czyż nie dowiadujemy się wielu ciekawych rzeczy o bitwie pod Marną?

Przykłady są drastyczne, ale prawda jest jeszcze bardziej zaskakująca. Świat, który opisuje Stein, jest światem, który widzimy na co dzień, ale którego nie dostrzegamy i dopiero musi przyjść taka kobieta, żeby pokazać go nam w całej jego wyrazistości, w całej ironiczności i groteskowości, świat pełen piękna i uroku. Urok to ważne słowo u autorki „Autobiografii...” Ciągle się czymś zachwyca i uważa, że jest urocze. Ale nie jest to podniecenie podlotka, ale zachwyt geniusza. Że Gertruda Stein była geniuszem, nie mam wątpliwości. Zresztą nigdy nie zamierzała być nikim innym.

Poza tym wszystkim jest autorką najpiękniejszych ostatnich słów, jakie znam. W 1947 okazało się, że ma nowotwór. Gdy po nieudanej operacji odzyskała na chwilę przytomność spytała: Jaka jest odpowiedź? Nikt się nie odezwał, więc spróbowała jeszcze raz: Jakie jest więc pytanie?

Jaś Kapela

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (205)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1725
Feanor | 2011-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 stycznia 2011

Ciekawy obraz życia paryskiej bohemy okresu przed- i międzywojennego. Krążące wokół Gertrudy Stein postaci to między innymi Picasso i Hemingway.
Książka nie do końca mnie przekonała, a żywą uwagę przyciągnął jedynie rozdział dotyczący I wojny światowej i jej odbioru pośród artystów.

książek: 589
FromNorwayWithLove | 2011-02-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 2006 rok

Książka o właściwościach terapeutycznych. Kiedy reżim uniwersytecki zaczął zabijać we mnie to, co tak cenne, książka Gertrudy Stein pomogła to obronić.

książek: 35
Kasia | 2014-01-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 14 kwietnia 2012

Niesamowita książka, która wprowadza nas do artystycznego światka w Paryżu w okresie przed- i międzywojennym. Książka jak dla mnie kultowa.

książek: 90
Iwona | 2014-01-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lutego 2014

Czytanie „Autobiografii…” było dla mnie odczuwaniem nieustannego dysonansu. Z jednej strony opowiadane historie, smaczki z życia paryskiej bohemy początków XX wieku zapalają iskrę zainteresowania i świadczą o tym, że obie panie prowadziły niezwykle ekscytujący tryb życia. Z drugiej – forma, w jakiej podano owe historie sprawia, że nieliczne były momenty, kiedy wciągnęłam się w fabułę.

Historia spisana przez Gertrudę Stein niepodobna jest do wszystkich (auto)biografii, które do tej pory dane mi było przeczytać. O latach jej dzieciństwa i młodości dowiadujemy się niewiele. Książka jest głównie zapisem lat spędzonych w Paryżu wspólnie z Alicją. Niewiele dowiadujemy się również o samej autorce, przynajmniej nie bezpośrednio. Poznajemy za to opis nieprzebranej rzeszy ludzi, z którymi miała styczność, stale bądź przelotnie. Poznajemy wydarzenia, które stały się jej udziałem i nie tylko. Obserwujemy początki kubizmu i początki zażyłych przyjaźni, z których co najmniej kilka zakończyło...

książek: 380
Marek | 2012-02-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lutego 2012

Przed wyjazdem do Paryża postanowiłem posmakować trochę tamtej atmosfery. Ale powinienem zaglądnąć przede wszystkim do przewodnika. Momentami interesująca książeczka np. wtedy gdy w ICH życiu
pojawia się Hemingway a poza tym...

książek: 464
Sija | 2013-08-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 sierpnia 2013

Książka bardzo nierówna. Połowę czyta się świetnie, potem zamienia się w trochę nużący katalog spotkań towarzyskich wśród elit kulturalnych.

książek: 364
aldona | 2012-01-08
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

warta przeczytania, choćby dla poznania kobiety niezwykle pewnej własnej wartości.

książek: 195
unefille | 2012-01-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Polecam przed obejrzeniem "O północy w Paryżu". Książka naprawdę ciekawa.

książek: 496
demko | 2016-11-24
Na półkach: 2016 rok, Przeczytane
Przeczytana: 26 listopada 2016
książek: 5012
mariola | 2016-09-29
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 195 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd