Życie przed sobą

Wydawnictwo: Cyklady
7,84 (620 ocen i 88 opinii) Zobacz oceny
10
82
9
143
8
165
7
122
6
64
5
31
4
6
3
5
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La vie devant soi
data wydania
ISBN
8386859997
liczba stron
178
słowa kluczowe
powieść francuska
język
polski
dodała
jagarkar

Na Belleville'u, w szemranej ,,kolorowej" dzielnicy Paryża, gdzie trudno spotkać autochtonicznych Francuzów, na szóstym piętrze bez windy mieszka Momo, dziecko ulicy. Wychowuje go pani Roza, stara Żydówka cudem uratowana z Auschwitz. Jest brzydka, łysa i schorowana, dawniej radziła sobie jako uliczna prostytutka, obecnie prowadzi nielegalną ochronkę dla dzieci. Na pocieszenie trzyma pod...

Na Belleville'u, w szemranej ,,kolorowej" dzielnicy Paryża, gdzie trudno spotkać autochtonicznych Francuzów, na szóstym piętrze bez windy mieszka Momo, dziecko ulicy. Wychowuje go pani Roza, stara Żydówka cudem uratowana z Auschwitz. Jest brzydka, łysa i schorowana, dawniej radziła sobie jako uliczna prostytutka, obecnie prowadzi nielegalną ochronkę dla dzieci. Na pocieszenie trzyma pod łóżkiem portret pana Hitlera.

Pewnego dnia Momo zamierza pojechać do cudnej Nicei, którą zna tylko z opowieści, i napisać „Nędzników" jak pan Wiktor Hugo, wszak po to właśnie ma całe życie przed sobą. Tymczasem jednak musi zająć się schorowaną panią Rozą, a z nią jest coraz gorzej...

Powieść Romain'a Gary'ego, opublikowana pierwotnie pod pseudonimem Émile Ajar, to hymn na cześć miłości i człowieczeństwa. Od samego początku okrzyknięto ją arcydziełem, a autorowi przyznano prestiżową nagrodę Goncourtów. Została przetłumaczona na kilkadziesiąt języków i sprzedana w wielu milionach egzemplarzy. Oddajemy ją do rąk polskich Czytelników w nowym, znakomitym przekładzie Krystyny i Krzysztofa Pruskich.

 

źródło opisu: cyklady.com.pl

źródło okładki: cyklady.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1838)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3056
Gosia | 2015-09-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 21 września 2015

Czasami nie zdaję sobie sprawy jakie perełki posiadam w swojej biblioteczce. Jedną z nich okazała się książka, którą napisał Romain Gary (pod pseudonimem Emile Ajar) - pisarz tragiczny, który popełnił samobójstwo. Nie czytałam jeszcze innych jego książek, ale świat przedstawiony w tej przyprawia o ból serca.
Akcja toczy się w ubogiej dzielnicy Paryża końca lat 60-tych wśród obywateli drugiej kategorii pochodzących głównie z Afryki.
Główne postacie to pani Roza - była prostytutka, Żydówka polskiego pochodzenia oraz jej wychowankowie - głownie dzieci prostytutek, wśród których wyróżnia się Momo - chłopiec 10-letni pochodzenia arabskiego.
I to właśnie jego oczami oglądamy otaczający świat, jego schorowaną i zniedołężniała opiekunkę oraz jej doświadczonych przez życie przyjaciół.
Zawsze ciężko się czyta takie książki, gdy świat oglądamy oczami dziecka odartego ze złudzeń. Jest to świat okrutny, wulgarny, a jednak Momo w tym szambie ludzkiego życia stara się dostrzec przyjacielskie...

książek: 419
Łokieć_Pana_D | 2016-04-14
Na półkach: Przeczytane

Odtrutka. Silnie stężona, w małej gabarytem kapsułce. Gorzka i trzepie po zażyciu. Pomaga w stanach, gdy świat dookoła wydaje się miałki i cukrowy. Otwiera oczy. Podnosi włosy.
Stara Żydówka z traumą, wyrzutem do życia wypięta. Arabski chłopczyk bez korzeni. Nie ma nic i ma wszystko. Czuły bokser choć czarny i dziwka płci obojga. W jednym. Jeszcze mędrzec, ten myli Hugo z Koranem. Aktorka z bajki wyrwana. I jeszcze. Co bohater to człowiek.
Głęboka zaduma i uśmiech pod maską ściśniętą. Diabelskie sumowanie paradoksów i uprzedzeń. Rasizm, starość, bieda. Pozory i obłuda, a pod nią dobroć. Żyć jakoś trzeba. Być ludzkim. Bezpardonowe łączenie brudu cielesnej powłoki z wielkością ducha. Będzie boleć. Żonglerka słowem w ustach dziecka - mistrzostwo świata! Trudno się otrzepać.

książek: 932
Elżbieta | 2016-10-11
Przeczytana: 11 października 2016

Bardzo łatwo jest krytykować słabą literaturę;trudno jest napisać cokolwiek o książce,która jest arcydziełem. A ta książka,nagrodzona nagrodą Goncourtów tak zasłużenie jak mało która,jest dla mnie arcydziełem kompletnym.175 stron wzruszenia i absolutnego literackiego oczarowania spotkało mnie za jej przyczyną. Ostatnia strona pozostawiła mnie w niemym zachwycie z pytaniem krążącym gdzieś w głowie:dlaczego piszący dziś pisarze już nie potrafią tak pisać?

książek: 1893
Ola | 2018-09-30
Na półkach: 2018, Przeczytane, DKK
Przeczytana: 30 września 2018

Czy świat prostytucji i jego okolice ma podnosić wartość książki? Hm... możliwe, ale ja tego nie kupuję. Rzeczywiście, książka jest o czymś, ale nie mogę się pozbyć odczucia, że narracja z punktu widzenia dziecka i środowisko, w którym autor osadził opowieść, miały w sposób zamierzony wzbudzić empatię i współczucie. Moich nie wzbudziły. Męczyłam się, brnęłam jak przez błoto pośniegowe i czekałam aż się to skończy. Takie to przegadane było, takie bleee.... I ciągnęło się, i ciągnęło, i takie przewidywalne... Dobrze, że autorowi nie strzeliło do głowy, żeby to rozwlec jeszcze bardziej. Nie jestem zwolenniczką wyłudzania uczuć, a po Garo-Ajarowej książce z takim posmakiem zostałam. Trudno. Poczytam sobie teraz coś innego.

książek: 712
Żona_Pigmaliona | 2018-02-03

'' Nie wiem czemu się tak do niego uprzedziłem , chyba dlatego że miałem już dziewięć czy dziesięć lat z hakiem i musiałem kogoś nie znosić , jak wszyscy ''

Książka na pewno nietuzinkowa i nie pospolita . W dodatku z mocnym polskim akcentem , w osobie pani Rozy starej Żydówki cudem ocalałej z Auschwitz . Pani Roza ma sześćdziesiąt pięć lat jest gruba , niemal całkiem łysa i schorowana . Mieszka na szóstym piętrze starej kamienicy bez windy , w Belleville , dzielnicy Paryża , gdzie spotkać prawdziwego Francuza , to cud . Za to wszelkich innych narodowości i kolorów skóry , bez liku . Stara Żydówka kiedyś '' radziła '' sobie jak każda inna kur...wa , teraz pomaga swoim młodszym koleżankom po fachu '' przechowując '' ich dzieci . Jednym z takich '' niefortunnie urodzonych dzieci '' , jest Mahomet , Momo , jak sam o sobie mówi , który jest narratorem tej opowieści . Momo ma dziesięć lat i bardzo chciałby dowiedzieć się czegoś o swoich rodzicach , bardzo tęskni za matką , jednak...

książek: 473
Papusza | 2016-11-29
Przeczytana: 29 listopada 2016

„Życie przed sobą” Emile Ajar to książka opisująca skomplikowane losy algierskiego chłopca, którego w wieku trzech lat oddano pod opiekę starej, byłej prostytutki, pani Rose. O swoim życiu Momo opowiada ciekawie, ale używany przez niego język z początku razi, bo pełno tu słów wulgarnych i nie pasują one do mowy małego chłopca. Do czasu…..

Pani Rosa jest Żydówką która młodość spędziła w Paryżu, trudniąc się najstarszym zawodem świata. Po pobycie w Oświęcimiu powraca do Paryża. Jest już schorowaną i podstarzałą kobietą. We Francji obowiązywał zakaz posiadania dzieci przez prostytutki i były odbierane matką do adopcji. Rosa nadal zna ten półświatek z placu Pigalle i chce pomóc tym matkom w ukrywaniu dzieci. Przyjmuje do swojego mieszkania, za odpowiednią opłatą, dzieci które matki po kryjomu mogą przychodzić odwiedzać. Do tego domu zostaje przyprowadzony przez ojca mały algierski chłopiec o imieniu Mahomet, nazywany Momo. Rosa bardzo przywiązuje się do chłopca, starając się uchronić...

książek: 1031
Zuba | 2016-07-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 lipca 2016

Moja dobra znajoma, poproszona o polecenie książki na poprawę nastroju i dającej nadzieję, powiedziała: najlepsze do czytania w tym celu są smutne książki, dramaty, a nie komediowe historyjki.

"Życie przed sobą" wbrew opowiadanej przez siebie fabule jest optymistyczne. Nie dość, że akcja dzieje się w raczej biednej paryskiej dzielnicy, zamieszkanej przez imigrantów, ludzi z fałszywymi papierami, "strączycieli" i prostytutki, to historia nie ma happy endu.

Bohaterem i narratorem jest Momo (skądinąd polecam książkę o tytule "Momo", niby dla dzieci, ale tylko niby), chłopak wychowywany przez starą i monstrualnie grubą panią Rozę, żydówkę po Auschwitz, dziecko prostytutki (pardon: kobiety radzącej sobie dupą). Z jego perspektywy obserwujemy wydarzenia, postępującą chorobę pani Rozy i próby udzielenia jej pomocy przez okoliczną społeczność. Teoretycznie jest smutno ale opowieść snuta przez Momo jest dziecięco-dorosłą mieszanką językową co daje komiczny efekt. Nie spodziewajcie się...

książek: 307
Lengua | 2017-08-29
Przeczytana: 28 sierpnia 2017

Opowieść o miłości, biedzie, dzieciństwie bez rodziców, starości... Opowiedziana z perspektywy 4-14 letniego chłopca żyjącego w niebezpiecznej, peryferyjnej dzielnicy Paryża, oddanego pod opiekę pani Rozy przez matkę - prostytutkę.

Dziecko-narrator usprawiedliwa i może wręcz umożliwia przemycenie pewnych banalnych, ale pięknych prawd, na które jako dorośli być może machamy już ręką. Historia jest wzruszająca i przypomina to, co oczywiste dla dziecka, a z biegiem lat gdzieś nam umyka.

Zdecydowanie warto.

książek: 976
adb | 2016-07-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lipca 2016

Za "Życie przed sobą" Romain Gary otrzymał nagrodę Goncourtów. Po raz drugi otrzymał nagrodę, którą można otrzymać tylko raz w życiu.[...]ale książka jest warta i tej nagrody, i każdej innej. Podobnie ma się rzecz z tłumaczeniem, to najnowsze Krystyny i Krzysztofa Pruskich jest równe doskonałe jak oryginał, co niezwykłe, bo francuska powieść to językowy majstersztyk i ... falsyfikat-perełka.
Narratorem opowieści jest Momo, czyli Mohamed, który ma lat 10, albo 14, właściwie nie wiadomo, bo te 4 więcej zyskuje w kilka godzin. Z punktu widzenia języka niewiele to zmienia, nadal jest to język stylizowany na gwarę paryskiego przedmieścia, pełen błędów i agramatyzmów (choć starszy Momo stara się poprawiać), ale też dosadny i brutalny jak świat, w którym się go używa. To język w dużej mierze decyduje o wybitnych walorach powieści.
[...]
Momo to gawędziarz, zżyty ze światem gorszych i odtrąconych, więc opowiadający o nim ze swadą, ale i czułością. Poznajemy historię tytułowej (w pierwszej...

książek: 1498
almos | 2016-01-13
Przeczytana: 12 stycznia 2016

Piękna, pełna humoru opowieść o skomplikowanej relacji starej żydówki, pani Rozy i arabskiego chłopca Momo, wychowywanego przez panią Rozę. To książka o sprawach najważniejszych: miłości i śmierci, książka o głęboko humanistycznej wymowie. Opowiadana jest przez Momo w tonacji śmieszno-gorzkiej, niepowtarzalnym stylem dziecka. Słuchałem audiobooka wspaniale interpretowanego przez Romę Gąsiorowską.

Książka jest opowieścią Momo, inteligentnego i wrażliwego arabskiego chłopca, sieroty, który jest wychowywany przez panią Rozę, starą, otyłą i schorowaną żydówkę. Pani Roza przeżyła Auschwitz i ciągle boi się tak, że ma sekretną kryjówkę w piwnicy, do której schodzi gdy się obawia kolejnej deportacji. A zarabia na życie prowadząc coś w rodzaju ochronki dla dzieci prostytutek, licznych w tej dzielnicy Paryża. Ciepła, pełna serca kobieta, dająca trudną miłość dzieciom bez rodziny.

Niepowtarzalny jest styl książki, ta opowieść inteligentnego ale niewykształconego chłopca jest mieszanką...

zobacz kolejne z 1828 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
Ile ze „100 książek, które trzeba przeczytać” już znasz?

Empik ogłosił właśnie listę „100 książek, które trzeba przeczytać”. Na razie znajdują się na niej tytuły rekomendowane przez dziennikarzy i pisarzy. Ale do współtworzenia listy zostali zaproszeni też czytelnicy – internauci mogą zgłaszać swoje typy do 29 lipca. Efektem akcji będą dwa książkowe zestawienia.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd