Opowieść żony

Okładka książki Opowieść żony autorstwa Lori Lansens
Okładka książki Opowieść żony autorstwa Lori Lansens
Lori Lansens Wydawnictwo: W.A.B. Seria: Seria z miotłą literatura piękna
420 str. 7 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Seria z miotłą
Tytuł oryginału:
The Wife’s Tale
Data wydania:
2010-10-13
Data 1. wyd. pol.:
2010-10-13
Liczba stron:
420
Czas czytania
7 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374148269
Tłumacz:
Ewa König-Krasińska
Mary Gooch ma czterdzieści trzy lata, męża, niezbyt ciekawą pracę. A przede wszystkim - ma ciało. Bardzo dużo ciała. Tak dużo, że całe jej życie kręci się wokół niego. I nie jest ważne to, że mąż kocha ją taką, jaka jest. A raczej - taką, jaka była, zanim zaczęła się od niego oddalać, pogrążając się w bezsilnej kontemplacji „tłustego potwora", jak zwykła siebie nazywać. Pewnie dożyłaby tak spokojnej starości, gdyby w przeddzień srebrnego wesela Jimmy Gooch nie zniknął, zostawiwszy żonie 25 tysięcy dolarów i list z wyjaśnieniem, że „musi pomyśleć". I nie jest to żart - mijają dni, a on nie wraca. Mary postanawia wyruszyć jego śladem. W podróży przechodzi prawdziwą metamorfozę. Nie bez znaczenia będzie tu znajomość z pewnym tajemniczym szoferem, tęgą irańską fryzjerką, przystojnym Meksykaninem i porzuconą przez męża matką trojaczków. A kilogramy? Cóż, po prostu same znikną. Pełna zaskakujących zwrotów akcji historia kobiety, która nie tyle przemienia się z bestii w księżniczkę, ile odnajduje siebie.

[Wydawnictwo W.A.B]
Średnia ocen
6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Opowieść żony w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Opowieść żony



4799 1110

Oceny książki Opowieść żony

Średnia ocen
6,5 / 10
210 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Opowieść żony

avatar
353
93

Na półkach:

Zaintrygowała mnie mniej więcej do połowy, zakończeniem byłam zupełnie zawiedziona.

Zaintrygowała mnie mniej więcej do połowy, zakończeniem byłam zupełnie zawiedziona.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3780
1110

Na półkach: ,

Zgodzić się muszę z opiniami mówiącymi, ze początek tej powieści był naprawdę dobry i zapowiadał wiele, ale niestety po kilkudziesięciu stronach wkroczył ogromny chaos i brak spójności, który wszystko położył.

Temat, który podjęła się rozpracować p. Lansens dotyka we współczesnym świecie przynajmniej połowy ludzkości, jeżeli nie więcej i gdyby z głową go poprowadzić mogłaby z tego urodzić się prawdziwa perełka czytelnicza biorąc pod uwagę fakt, że autorka pisze ciekawie, potrafi wciągnąć czytelnika wbijając go momentami w fotel. Gdzieś jednak po drodze pogubiła się w tym wszystkim i wyszło takie trochę niewiadomoco.

Bohaterka mająca problemy z otyłością, na którą sama się skazała i w której sama się zamknęła niemalże "rozkoszując się" nią poprzez użalanie się nad samą sobą dostaje szansę na zweryfikowanie swojej postawy wobec samej siebie, czy to wykorzysta... tego nie zdradzę.

W całej tej historii przewija się też mąż akceptujący gabaryty swojej ukochanej, który właściwie nie widzi, albo udaje, że nie widzi, albo tak kocha swoją Mary, że w sumie ją wspiera, ale w pewnym momencie ucieka, być może po to, żeby żona się w końcu ogarnęła i przestała skupiać się tylko na sobie i swoim problemie.

Książka do pewnego momentu warta uwagi, czyta się szybko, ale jednak nie do końca mnie usatysfakcjonowała. Czy po nią sięgnąć, no cóż próbujcie, może okaże się, że jednak ma to sens.

Zgodzić się muszę z opiniami mówiącymi, ze początek tej powieści był naprawdę dobry i zapowiadał wiele, ale niestety po kilkudziesięciu stronach wkroczył ogromny chaos i brak spójności, który wszystko położył.

Temat, który podjęła się rozpracować p. Lansens dotyka we współczesnym świecie przynajmniej połowy ludzkości, jeżeli nie więcej i gdyby z głową go poprowadzić...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2951
1835

Na półkach:

Opowieść o nałogu ery dobrobytu, a właściwie o tym, co po sobie pozostawił. Nieważne, czego dotyczy, każde uzależnienie oddala swoją ofiarę od najbliższych, potrafi w niej wzbudzić wstyd, nienawiść i obrzydzenie do samej siebie, pochłania coraz więcej czasu, aż w końcu nie pozostaje go już na prawdziwe życie.
Napisane z werwą i gorzkim, sarkastycznym dowcipem, a przede wszystkim mądre bez nachalnego moralizatorstwa.

Opowieść o nałogu ery dobrobytu, a właściwie o tym, co po sobie pozostawił. Nieważne, czego dotyczy, każde uzależnienie oddala swoją ofiarę od najbliższych, potrafi w niej wzbudzić wstyd, nienawiść i obrzydzenie do samej siebie, pochłania coraz więcej czasu, aż w końcu nie pozostaje go już na prawdziwe życie.
Napisane z werwą i gorzkim, sarkastycznym dowcipem, a przede...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

546 użytkowników ma tytuł Opowieść żony na półkach głównych
  • 270
  • 269
  • 7
81 użytkowników ma tytuł Opowieść żony na półkach dodatkowych
  • 46
  • 10
  • 6
  • 6
  • 5
  • 4
  • 4

Inne książki autora

Lori Lansens
Lori Lansens
Amerykańska pisarka. Była scenarzystką filmową. W świecie literatury pojawiła się w roku 2002 - jej debiut to powieść "Rush Home Road" przetłumaczona na osiem języków i wydana w dwunastu krajach. Obecnie mieszka w Los Angeles z mężem i dwojgiem dzieci.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Opowieść żony przeczytali również

Białe zeszyty Sonia Raduńska
Białe zeszyty
Sonia Raduńska
To jedna z niewielu książek, do których wróciłam. Nie każdemu przypadnie ona do gustu, bo jest wręcz utkana z emocji - ale mnie bardzo pomogła. Książka ma formę dziennika, zapisków dojrzałej kobiety (z zawodu psychologa). Czytając ją po raz pierwszy skupiłam się głównie na historii dwojga ludzi, ale już wtedy poczułam, że jest tam coś więcej, co kiedyś może mi być potrzebne, i nie myliłam się. W bardzo trudnym momencie mojego życia (nie mającego nic wspólnego z problemami autorki) sięgnęłam po tą lekturę jak po lekarstwo i czytając ją ponownie - powoli i uważnie - skupiłam się wyłącznie na emocjach, sposobie ich przeżywania, postrzeganiu świata, ludzi i siebie. Wiele z tych emocji zrozumiałam, na wiele dałam sobie zgodę, a przede wszystkim czerpałam nadzieję. Dla mnie ogromne znaczenie miało to, że nie jest to żaden "mądry" poradnik psychologiczny, którego lektura przyprawia czytelnika co najwyżej o frustrację, to głęboka analiza stanu psychicznego autorki, od euforii po tzw. "czarną dziurę" oraz próba zmierzenia się z tym. Dotarło do mnie, że w chwilach rozpaczy nie wolno wypierać emocji, choćby nie wiem jak były trudne do przeżycia, należy dać im przez siebie przepłynąć, mimo tego, że sieją zniszczenie jak tsunami, trzeba tego doświadczyć. To nas oczyszcza, porządkuje, przywraca do równowagi. Zdaję sobie sprawę, że wiele osób nie odbierze tej lektury tak jak przed chwilą to opisałam, dla wielu mogą to być nudne - przepraszam za wyrażenie - "flaki z olejem", ale ja na pewno sięgnę po kolejne pozycje p.Soni Raduńskiej. Doskonale rozumiem jej spojrzenie na życie, na otaczający świat, dzieci, relacje z innymi ludźmi. Doskonale rozumiem stany, w których się znajduje. Podobnie jak ona czerpię siłę z przyrody, potrafię dostrzegać drobiazgi, cieszyć się nimi. Lubię ciszę, spokój i swoje towarzystwo. Dobrze wiedzieć, że są jeszcze na świecie tacy ludzie, dzięki temu łatwiej dać sobie prawo do przeżywania życia na swój sposób.
Beatika - awatar Beatika
oceniła na86 lat temu
Vita Melania Mazzucco
Vita
Melania Mazzucco
Melania Mazzucco wykorzystała strzępy informacji na temat własnej rodziny i utkała z nich znakomitą powieść. Wróciła do korzeni, przeszukując amerykańskie archiwa po to, by pamiętać. W książce opis trudnej asymilacji w obcym i mało przyjaznym kraju przeplata się z tym, co przyniosła i jak wygląda przyszłość. W 1903 roku ogromna grupa imigrantów przybywa z Włoch do Ameryki. Wśród osób, obecnych na pokładzie statku, znajduje się dwunastoletni Diamante i dziewięcioletnia Vita. Zagubione dzieciaki, które nasłuchały się o Nowym Jorku opowieści niesamowitych i bezgranicznie w nie wierzą. Przynajmniej na początku. Szybko bowiem życie weryfikuje wyobrażenia i zmusza do egzystencji w smrodzie i ubóstwie. To opowieść o dwójce bohaterów, choć postaci drugoplanowe są niemniej ważne. To opis cierpienia na obcej ziemi, która nie okazała się być ziemią obiecaną. To historia buntu i walki o własną tożsamość w świecie, zdominowanym przez terroryzm, przemoc, głód i śmierć. To książka o marzeniach, które brutalnie zderzyły się z rzeczywistością. To powieść ukazująca kształtowanie się Ameryki - kraju, w którym spełnia się dream, a ludzie są happy. Czy na pewno? To historia miłości - wielkiej, mocnej, tęskniącej, ale niespełnionej. Celem Mazzucco nie jest epatowanie nędzą i cierpieniem, mimo drastycznych opisów życia w Nowym Jorku. Autorka zgłębia własną przeszłość. Przemawia przez nią miłość i ciekawość. Styl i język włoskiej pisarki pochłaniają bez reszty. Poruszająca, mądra powieść i kawał historii, podanej w przystępny i fascynujący sposób.
Justyna - awatar Justyna
oceniła na72 lata temu
Ta, którą nigdy nie byłam Majgull Axelsson
Ta, którą nigdy nie byłam
Majgull Axelsson
O tym, co zrobić z niekochanym mężem, który właśnie skręcił kark. Mąż MaryMarie wypada z okna w kompromitujących okolicznościach, co skutkuje tym, że do końca życia będzie niemal całkowicie sparaliżowany. W tym momencie powieściowa rzeczywistość rozpada się na dwie wersje - tę, w której kobieta odłącza męża od respiratora i tę, w której postanawia pozostawić go przy życiu. Całość przetykana jest dodatkowo retrospekcjami z lat poprzedzających wypadek. Axelsson pisze dobre książki. To wysoka półka zarówno jeśli chodzi o walory literackie, jak i psychologiczną wiarygodność. Problem w tym, że to za każdym razem jest mniej więcej ta sama książka. Bohaterki Axelsson są zazwyczaj zbudowane według podobnego klucza. To kobiety na prestiżowych, wysokich stanowiskach, które w życiu zawodowym odnoszą sukcesy, potrafią być odważne i zdecydowane, natomiast w domu zamieniają się w dobre kluski, którymi każdy może poniewierać według uznania, a one przyjmują wszelkie ciosy od życia biernie i bez słowa skargi. Mają skomplikowane relacje z rodzicami (zwłaszcza z matką) i mężczyznami, często mierzą się z jakąś traumą z dzieciństwa lub wczesnej młodości. Sama fabuła wygląda tak, jakby ktoś ją poszatkował, wrzucił do miski i wymieszał jak sałatkę, a czytelnik wrzucany jest w sam środek opowieści bez zbędnych wstępów, żeby nie było za łatwo. Poza tym, niestety, pomimo podejmowania trudnych tematów, te książki w ogóle mnie nie poruszają i umykają z mojej pamięci w ekspresowym tempie (w ciągu ostatnich czterech lat przeczytałam pięć z siedmiu jej książek i nie pamiętam zakończenia żadnej) - aczkolwiek biorąc pod uwagę jaką powszechną estymą cieszy się autorka, jestem prawdopodobnie w moim zdaniu tragicznie odosobniona. Ale cóż, uważam, że jeśli przeczytało się jedną książkę Axelsson to tak, jakby przeczytało się wszystkie. W tej dodatkowo poruszany jest jeszcze temat handlu ludźmi, prostytucji nieletnich i wykorzystywania ludzi w trudnej sytuacji - w imię sztuki albo po prostu dlatego że można. Wydaje mi się jednak, że jest to wątek potraktowany niesamowicie po łebkach, wrzucony do książki niemal na siłę. Mam zresztą takie wrażenie, że w tej konkretnej książce wszystko jest takie trochę powierzchowne - wszystkie wątki, wszystkie relacje, wszystkie motywy wydają się ledwie zasygnalizowane, niejasne i niemal proszą się o pogłębienie. Moim zdaniem to zdecydowanie najmniej udana z wszystkich książek Axelsson.
niedź - awatar niedź
ocenił na68 miesięcy temu
Kartki z białego zeszytu Sonia Raduńska
Kartki z białego zeszytu
Sonia Raduńska
Podobnie jak "Białe zeszyty" jest to książka do której na pewno będę wracać. Ma ona cudowną moc wyciszania, "zatrzymania w byciu", daje mnóstwo siły, cała jest pozytywną energią. To afirmacja życia w czystej postaci. Jak strasznie się cieszę, że dane mi było trafić na książki p.Soni Raduńskiej! W świecie pełnym pośpiechu, gonitwy za pieniądzem, dobrami materialnymi, wiecznym porównywaniem się z innymi, w dobie facebooka, instagrama i innych profili społecznościowych umiejętność dostrzegania rzeczy najprostszych (ale wcale nie banalnych) wydaje się wręcz niedorzeczna. Czasami tak właśnie się czułam - jak relikt zeszłej epoki- kiedy największą przyjemność sprawiało mi bycie sam na sam, z dobrą książką, na tarasie wśród kwiatów. Kiedy obserwowałam chmury i zachwycona wołałam męża - popatrz jakie piękne! (reakcja męża - ale że co?) Kiedy w czasie spaceru zamiast analizować i obmyślać plany na kolejne dni ja wypatrywałam ptaków i cieszyłam się każdym napotkanym kwiatkiem... Okazuje się, że to wielka i cenna umiejętność:) Zapiski autorki są przepełnione szczerością, ale oprócz bardzo osobistych przemyśleń znajdziemy tam również mnóstwo odniesień do wartościowych pozycji literackich, filmów i artykułów. Całość jest piękna, wysmakowana, melancholijna a jednocześnie energetyzująca. Byłoby cudownie móc przyjaźnić się z p.Sonią, ale póki co muszą wystarczyć mi jej książki:)
Beatika - awatar Beatika
oceniła na95 lat temu
Oczyszczenie Sofi Oksanen
Oczyszczenie
Sofi Oksanen
Chyba najłatwiej jest mi wyrażać swoje opinie na temat książek, które podobały mi się tylko trochę. Staram się wtedy spojrzeć na nie obiektywnie, spróbować poszukać w nich czegoś, co może przemawiać na ich korzyść, ewentualnie zastanawiać się nad ukrytymi znaczeniami, których mogłam nie dostrzec. Trochę więcej wysiłku wymaga skrytykowanie tych, które nie podobały mi się wcale, ale największą trudność sprawia mi zazwyczaj próba napisania czegoś sensownego o powieściach, które zrobiły na mnie największe wrażenie. Dla opisania tego uczucia naturalnym skojarzeniem jest parafraza słynnej bułhakowskiej sceny z balu u Wolanda. Mogłabym powtarzać tylko – Jestem zachwycona! A po pewnym rodzaju osłupienia, w które mnie wprawiają i wypiekach przypominających stan podgorączkowy, mogę nawet (gdybym miała wątpliwości) rozpoznać, że miałam do czynienia z wartościową literaturą. W przypadku tej powieści wszystkie uczucia i objawy nie pozwalają mieć wątpliwości, że tak właśnie było. Przywołanie w tym miejscu pamiętnej sceny z „Mistrza i Małgorzaty” ma swoje (dla wielbicieli tej powieści zapewne niezbyt głęboko ukryte) znaczenie. Wielu bohaterów „Oczyszczenia” spełnia wszelkie warunki bycia zaproszonymi gośćmi. Dla niewtajemniczonych – były to enigmatycznie nazywając różnej maści „dusze potępione”, wyjątkowe kanalie i okrutnicy. Akcja powieści Sofi Oksanen toczy się w Estonii i obejmuje lata od 1936 do 1992 roku, a w krótkich migawkach przenosimy się również do Rosji i Niemiec. Nie zachodzi w niej podstawowa zasada tragedii antycznej, czyli jedności miejsca, czasu i akcji, wydarzenia nie przebiegają w logicznym ciągu, nie ma klasycznego początku, rozwinięcia i zakończenia, a rolę chóru spełnia wszechwiedzący narrator, który zmienia tylko punkt widzenia stosownie do czasu, miejsca i bohaterki, której poświęcony jest rozdział. Jest jednak wielkie podobieństwo, które łączy te utwory i sprawia, że powieść współczesnej, urodzonej w Finlandii pisarki jest w pewnym sensie spadkobierczynią antycznych wzorów, a przynajmniej mnie właśnie tak się kojarzy. Jan Kott w swojej książce „Zjadanie Bogów. Szkice o tragedii greckiej” napisał: „W tragedii greckiej szukałem współczesności, inaczej po cóż bym o niej miał pisać? (…) Współczesnością tragedii greckiej jest przedstawione w niej okrucieństwo losu, okrucieństwo życia, okrucieństwo świata”. Okrucieństwo jest słowem niezwykle pojemnym, podobnie jak jego antonim, czyli dobroć, litość, współczucie. Na to ostatnie, tak idealnie komponujące się zarówno z tytułem powieści ”Oczyszczenie” (z języka greckiego katharsis) czyli to, co miałby w założeniu odczuwać widz tragedii greckiej w jej finale lub czytelnik tej powieści po odłożeniu książki, nie ma niestety wielkich szans. Wspomnianego katharsis nie doświadczyłam, raczej dotknęła mnie refleksja nad powtarzalnością historii, ludzkich zachowań, a przede wszystkim kobiecych losów. Nie da się również nie odnotować z rozgoryczeniem, że to wszystko, na co narażone są kobiety podczas każdej z wojen – przemoc, traumatyczne wydarzenia, prześladowania, gwałty, które są traktowane jako jedno z pól walki, to nie jest przeszłość, to teraźniejszość, która się wydarza, właśnie teraz, kiedy to czytasz. Tak, jak w klasycznej antycznej tragedii rozpoczyna się prologiem. To krótki list Hansa Pekka – estońskiego gospodarza datowany na maj 1949 roku - list bez adresata, schowany pod podłogą kryjówki. Zaraz potem przenosimy się do zachodniej Estonii w roku 1992, kiedy samotnie mieszkająca staruszka Aliide Truu zauważa przed swoim domem pobitą i nieprzytomną młodą kobietę. Właśnie poznaliśmy bohaterów tego dramatu. Autorka prowadzi akcję w taki sposób, że wciągnięty w wir wydarzeń czytelnik nie ma czasu na zastanawianie się nad tym, jak skonstruowana jest powieść i czy napisana jest pięknym językiem. Historia opowiedziana przez Oksanen ma też wielki walor niejednoznacznej wymowy, bo poza dotknięciem podstawowych uczuć towarzyszących naszej egzystencji – miłości, zazdrości, okrucieństwa, zdrady, autorka nie stara się moralizować, a wszelkie oceny zdaje się pozostawiać czytelnikom. Można pokusić się nawet o poszukiwanie tej jednej chwili, momentu, w którym zrodziło się zło, bo być może był to ten sam moment, w którym Aliide zakochała się w Hansie Pekku, ale w tej powieści mamy do czynienia z różnymi postaciami zła. Przychodzi z zewnątrz z radzieckim wojskiem, z funkcjonariuszami Estońskiej Radzieckiej Republiki Socjalistycznej, z żołnierzami rosyjskiej mafii i … resztę musicie już poznać sami, bo i tak mam wrażenie, że wyjawiłam zbyt wiele.
Iksja - awatar Iksja
oceniła na102 dni temu

Cytaty z książki Opowieść żony

Więcej

Gwiazdy wygryzły dziurki w czarnym aksamicie nocy(...)

Gwiazdy wygryzły dziurki w czarnym aksamicie nocy(...)

Lori Lansens Opowieść żony Zobacz więcej

Gwiazdy wygryzły dziurki w czarnym aksamicie nocy(...).

Gwiazdy wygryzły dziurki w czarnym aksamicie nocy(...).

Lori Lansens Opowieść żony Zobacz więcej

Gwiazdy wygryzły dziurki w czarnym aksamicie nocy(...).

Gwiazdy wygryzły dziurki w czarnym aksamicie nocy(...).

Lori Lansens Opowieść żony Zobacz więcej
Więcej