Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czuła jest noc

Tłumaczenie: Wojsław Brydak
Seria: Mistrzowie Literatury
Wydawnictwo: Rebis
6,66 (370 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
24
8
53
7
124
6
83
5
41
4
12
3
9
2
3
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tender is the night
data wydania
ISBN
9788373018846
liczba stron
383
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
ola161

Inne wydania

W powieści Fitzgeralda miłość jest losem i tajemnicą. Czasy wydają się prawie dzisiejsze. Samochody, jachty, Hollywood w tle, nowoczesna klinika podszyta psychoanalizą, zimowy rytuał nart, letni – śródziemnomorskiej plaży. I na tym eleganckim tle historia wielkiego uczucia, od przejmującego początku przez rozkwit, po katastrofę serca. A jednak! Nadal mamy samochody, narty, plaże, jeszcze...

W powieści Fitzgeralda miłość jest losem i tajemnicą.
Czasy wydają się prawie dzisiejsze. Samochody, jachty, Hollywood w tle, nowoczesna klinika podszyta psychoanalizą, zimowy rytuał nart, letni – śródziemnomorskiej plaży. I na tym eleganckim tle historia wielkiego uczucia, od przejmującego początku przez rozkwit, po katastrofę serca.
A jednak! Nadal mamy samochody, narty, plaże, jeszcze chętniej zgłaszamy lekarzom niesprawności duszy, lecz coraz bardziej oddala się od nas pojecie losu, zastępowane przez wystawiane na stragan curriculum vitae. Z kolei pojęcie miłości rozbiera na czynniki pierwsze psychologia, socjologia i medycyna.
Wspominając książkę i autora chętnie powtarza się oklepane opinie o straconym powojennym pokoleniu lat dwudziestych XX wieku, o erze jazzu i Amerykanach w Paryżu. Niewiele dziś to znaczy. Ciekawsze za to, czy w naszych czasach – dalekich, a wciąż bliskich – mit miłości jako losu i tajemnicy, a więc miłości trudnej, może konkurować z wyobrażeniami XXI wieku, z jego poszukiwaniem psychicznej wygody?
Może na powieść Fitzgeralda – wydaną w nowym przekładzie – warto spojrzeć z tej strony?

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy Rebis, 2010

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1332)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1377
Wojciech Gołębiewski | 2014-06-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 czerwca 2014

Fitzgerald był jednym z najwybitniejszych pisarzy XX wieku Dom Wydawniczy REBIS wespół z ANALFABETĄ NIE ZNAJĄCYM ANGIELSKIEGO - BRYDAKIEM nie są w stanie tej opinii zmienić. Jest to skandal i pole do popisu dla kancelarii prawnej reprezentującej posiadaczy praw autorskich Konkretnie: czytałem Fitzgeralda w poprzednim tłumaczeniu i W JĘZYKU ANGIELSKIM - TO ARCYDZIEŁO NA 10 GWIAZDEK. Brydak powinien ponadto udać się do psychoterapeuty, o czym świadczy jeden z wielu przykładów:/str.28/
"...twarzy nie opuszczał rys niesmaku, szpecąc blask... ..oczu"
MIAZGA

książek: 1245
Luiza | 2014-09-17
Przeczytana: 17 września 2014

Przeczytałam więcej niż połowę i stwierdzam, że 'Czuła jest noc' nie jest dla mnie. I to nie z winy tłumaczenia, bo udało mi się uniknąć przekładu, wspomnianego tu przez czytelników, pana Brydaka.
Mamy lata 20 XX wieku, panie w długich lśniących sukniach, panów we frakach, są bogate przyjęcia, zabawa do rana z dużą dawką musującego szampana. Naprawdę można wczuć się w ten niesamowity klimat, ale u mnie problem związany był z głównymi bohaterami - po prostu ich nie polubiłam, przez co lektura stała się męcząca. Są momenty, kiedy nie można się od niej oderwać, ale chwile te trwają krótko. Zastępują je przytłaczające opisy przeżyć, czasem zupełnie niezrozumiałych, zalatujących na bełkot.
Mając inne książki przed sobą, tę odkładam na później.

książek: 1098
Dociekliwy_Kotek | 2014-03-03
Przeczytana: luty 2014

To nie będzie opinia o książce. To będzie opinia o tłumaczeniu, żeby nie powiedzieć - masakrze, jakiej dokonał Wojsław Brydak.

Nikt, kto kiedykolwiek przeczytał "Wielkiego Gatsby'ego" nie uwierzy, że taka szmira i gniot mogłyby wyjść spod ręki Fitzgeralda. To nie ta wysmakowana proza, to nie ten talent do przedstawiania urokliwych szczegółów szalonych lat 20., ani nie ta wnikliwość, z jaką postacie ożywają na kartach powieści. Nic z tych rzeczy.
Ponieważ papierowe wydanie było za ciężkie jak na moje potrzeby, zaopatrzyłam się w ebooka i zadowolona przystąpiłam do lektury. Następnego dnia karnie potruchtałam do biblioteki upewnić się, że przez pomyłkę nie otrzymałam jakiejś wersji roboczej albo w ogóle notatek tłumacza, tylko książkę, która została wydana i wypuszczona na rynek. Może na czytniku gramatyka i składnia wypadają gorzej? Może inaczej się odbiera chaos, brak płynności, drewniany styl i niechlujstwo prowadzące do tego, że można się zacząć zastanawiać, o co w ogóle...

książek: 493
Mariusz Brząkalik | 2013-09-14
Przeczytana: 14 września 2013

Czuła jest noc, a noc Fitzgeralda dodatkowo niebywale piękna. Ta książka płynie, jest jak film z dobrze skrojonymi kadrami. W każdym zdaniu widać filmowe doświadczenia autora. Opisy, którymi niejeden pisarz potrafi czytelnika skutecznie zniechęcić do lektury, tu są esencją książki, jej najlepszym elementem – a na pewno jednym z najlepszych. Malarskość, czy też fotograficzność, to jedna z najbardziej typowych cech prozy Fitzgeralda. Jego książki są ukłonem dla wyobraźni odbiorców. Używką, której niewiele brakuje by stać się narkotykiem.

Niemniej jednak książkę czytałem długo. Powód był prosty. Odrzucała mnie ckliwość pierwszej części, jej naiwność i kobiecość. Nie twierdzę, że kobiecy punkt widzenia jest punktem złym po prostu podskórnie wyczuwałem jakiś zgrzyt w fabule. Postać Rosemary mnie drażniła i niepokoiła. Jej infantylność i rodząca się w bólach kobiecość trochę odrzucały. Na szczęście po kilkudziesięciu ciężkich, choć wciąż ciekawych, stronach przyszła część druga. I wtedy...

książek: 153
Karolina | 2014-02-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lutego 2014

Uwielbiam prozę Fitzgeralda za styl, plastyczność języka i dogłębne zrozumienie psychiki ludzkiej. Nikt tak jak on w jednym niezwykle trafnym zdaniu nie potrafi przedstawić meandrów ludzkiej duszy. Za każdym razem gdy go czytam, mam wrażenie, że za oknem słychać jazz i kroki charlestona. Nikt tak jak Fitzgerald nie umie zobrazować szalonej epoki lat dwudziestych, a zwłaszcza zawiłej mentalności zepsutej i znudzonej życiem socjety tamtych lat. Fabuła na pozór banalna, małżeństwo, które po kilku latach miesiąca miodowego przeżywa kryzys. Powolny jego rozpad, wolność. Życie przesiąknięte tajemnicami. Choroba psychiczna głównej bohaterki, poświęcenie jej męża, który sprzedając się rodzinie Warrenów, zatraca stopniowo samego siebie i zaprzepaszcza karierę. Nie odnajduje szczęścia nawet u boku pięknej trzpiotki Rosemary, która dla niego pozostaje wiecznym dzieckiem. Najbardziej jednak przejmujące jest to, że w postacie Diverów, Fitzgerald tchnął wątki autobiograficzne, chyba żadna z jego...

książek: 280
Ariadna | 2013-10-18
Na półkach: Przeczytane

Autor z konstelacji gwiazd tzw. straconego pokolenia.(jak to ciekawie nazwała grono bliskie Fitzgeraldowi niejaka Gertruda Stein). Czytając tę książkę, jak i inne nieliczne powieści tego autora (napisał dużo opowiadań i tylko kilka powieści) nie sposób uniknąć wrażenia, że tworzył znajdując się w silnych szponach nałogu (Fitzgerald był notorycznym alkoholikiem). Pisarstwu tego pana brak spójności, a jego powieści składają się raczej z sekwencji obrazów, niż logicznego ciągu zdarzeń. Tak jest i w tej powieści, w której autor niemal ociera się o geniusz, aby na kolejnej stronie wpaść w mało zrozumiały bełkot. Pomijając jednak te niedogodności trzeba przyznać, że to jednak mocno poruszający wyobraźnię obraz szalonych lat 20 XX wieku. Zapraszam w podróż do gwarnych paryskich restauracji, gdzie szampan leje się strumieniami, a roześmiane piękności tańczą na stołach. A że w tle tej nie ustającej zabawy czai się szaleństwo...? Cóż, to tylko dodaje smaku tej opowieści o kolorowym, pozornie...

książek: 2256
BetiFiore | 2013-01-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Uwielbiam Fitzgeralda. Polecam jego książki. Ta jest moją szczególnie ulubioną. Pisarze "straconego pokolenia" mają w sobie to "coś" co mnie pociąga :)

książek: 2253
zaczytAnia | 2012-12-16
Na półkach: Przeczytane, Wyzwanie 2012
Przeczytana: 30 września 2012

"Czuła jest noc" to opowieść o rozpadzie małżeństwa Nicole i Dicka Diverów. Fitzgerald wspaniale sportretował swoich bohaterów oraz ich otoczenie – nie tylko miejsca, ale i otaczających ich ludzi – chwilami czułam się tak, jakbym stała gdzieś obok i przyglądała się wszystkiemu z bliska, a może nawet przez lupę ;) Zadbał też o właściwą anatomię fabuły – niechronologiczne przedstawienie kolejnych etapów związku Diverów nie ma zasadniczego znaczenia dla obrazu całości, ale przykuwa uwagę czytelnika i czyni tę opowieść znacznie bardziej zajmującą.

Po przeczytaniu ostatniej strony wiedziałam wszystko, co trzeba, by odpowiedzieć na pytania, co i jak. Gorzej z odpowiedziami na pytania zaczynające się od słowa dlaczego. Dlaczego zakochali się w sobie? Dlaczego zaczęli się zdradzać?

Przyglądanie się czyjemuś życiu tylko po to, by mu się przyglądać, mogę uprawiać bez sięgania po książkę – wystarczy, że zogniskuję wzrok na swoim otoczeniu i zamieszkujących je istotach. W lekturach szukam...

książek: 172
przeklam_literacki | 2014-02-07
Przeczytana: 07 lutego 2014

Warto przeczytać dla pięknego stylu, bogatego języka i rozrzuconych po książce trafnych zdań, głównie dotyczących ludzkiej psychiki. Niekiedy Fitzgeraldowi udaje się w paru słowach trafić w samo sedno. W moim odczuciu jednak niekiedy jego poetyckie opisy osób i krajobrazów ocierają się tylko o jakąś ogólną prawdę, a w istocie wpadają w grafomanię... Ciekawie pokazana jest relacja głównych bohaterów, narodziny i wypalanie się uczucia... Powieść ma powolny rytm i raczej kontemplacyjny charakter. Na jesienny wieczór, przy kieliszku czerwonego wina.
Aha – odradzam osobom wyczulonym na stereotypy dotyczące kobiet. Sporo jest tu stwierdzeń w rodzaju "nie mów o niczym kobiecie, dopóki się nie dokona", "pozwolił jej mówić, tak jak często pozwala się kobietom zabierać głos w sprawach, które nie zależą od nich" etc. Można to jednak spisać na karb obyczajów epoki.

książek: 596
pia | 2013-03-29
Przeczytana: 20 marca 2013

Lata dwudzieste, Paryż i Riwiera, klasa przynajmniej średnio wyższa, dobry moment na Fitzgeralda, a jakoś słów mi brakuje.

Inny świat, piękny portret i układanka. Szkielet trochę podobny do Gry w klasy - Paryż, miłość, ucieczka do domu i szpital psychiatryczny - i trochę w ten sposób mnie urzeka, też chłodnym urokiem.

Znowu mam problem z odnalezieniem czegoś więcej niż to, co widzą oczy. Tym razem jeszcze nie mam za wiele słów - za to uczuć więcej. Bez wielkiego zakochania, ale dużo zadowolenia. Odnalazłam się w tych stronach.

zobacz kolejne z 1322 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Najdroższe książki świata

Stanley Gibbons, firma specjalizująca się w numizmatyce i filatelistyce, ale także wszelkich artykułach kolekcjonerskich, opublikowała zestawienie najcenniejszych obecnie książek literatury współczesnej. Na liście znajduje się 30 klasyków, znanych z wielu ekranizacji i mających status kultowych.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd