Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Daisy Miller

Tłumaczenie: Jadwiga Olędzka
Seria: Koliber
Wydawnictwo: Książka i Wiedza
5,89 (235 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
3
8
17
7
55
6
60
5
55
4
22
3
12
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Daisy Miller
data wydania
liczba stron
115
słowa kluczowe
opowiadania amerykańskie
język
polski

Inne wydania

Henry James rysuje w "Daisy Miller" portret kobiecy, wzruszający, pełen staroświeckiego uroku. Daisy, młoda Amerykanka, ukazana na gruncie europejskiego towarzystwa "wyższych sfer" z epoki wiktoriańskiej, gorszy ten świat swą swobodą i bezpruderyjnością. Czy Daisy, ta mieszanina lekkomyślności i naiwności, jest "przyzwoitą" dziewczyną? Problem ten gnębi narratora i równocześnie bohatera...

Henry James rysuje w "Daisy Miller" portret kobiecy, wzruszający, pełen staroświeckiego uroku. Daisy, młoda Amerykanka, ukazana na gruncie europejskiego towarzystwa "wyższych sfer" z epoki wiktoriańskiej, gorszy ten świat swą swobodą i bezpruderyjnością. Czy Daisy, ta mieszanina lekkomyślności i naiwności, jest "przyzwoitą" dziewczyną? Problem ten gnębi narratora i równocześnie bohatera opowiadania, zakochanego w oryginalnej i pełnej wdzięku Amerykance.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Książka i Wiedza, 1974

źródło okładki: http://dzienniczeklektur.blox.pl/2010/06/Daisy-Miller-Henry-James.html

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (590)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 450
Marzena | 2016-12-26
Na półkach: Przeczytane, Strata czasu
Przeczytana: 26 grudnia 2016

Kolejna pozycja z kufra.
Pozostaje mi żałować,że nie leżała głębiej na dnie.
Albo pod kufrem najlepiej.
Pod warstwą kurzu i pajęczyn.
Nadjedzona przez wielkie ośmionożne włochate pająki, albo, może jakieś zmutowane bo książko-żerne korniki - pa pewno takie istnieją.
Niewiele książek zasługuje moim zdaniem na miano strawy dla nich, jednak Daisy znajduje zasłużone miejsce na liście tych, które bez mrugnięcia okiem rzuciłabym im na pożarcie.
Jeśli, jak założył autor, miałam czytać o różnicach między Nową Ameryką a Starą Europą, o rozbieżnościach między otwartością tej pierwszej, której odzwierciedleniem jest tytułowa bohaterka, a powagą drugiej, którą odnajdziemy pod postacią choćby ciotki Costello, to gratuluje mu celności we wrzucaniu do jednego worka, w zaszufladkowywaniu i pójściu w schematy, bo osiągnął mistrzostwo w tej dziedzinie.
Dla mnie ta pozycja to przykład na to, jak pisać o niczym, choć temat jak na owe czasy był podejrzewam bardzo ważny, jak spłycić problem i...

książek: 159
Olsza | 2013-04-27
Na półkach: Przeczytane

Przeczytałam w wersji anglojęzycznej. Książka nie jest zła, ale do arcydzieła wiele jej brakuje. Dobrze prezentuje tamte czasy i rónice między Amerykanami i Europejczykami.

książek: 980
Cinnamon | 2013-10-01
Przeczytana: 01 października 2013

Czytelnicy książki zwykli dzielić się na zwolenników i przeciwników Daisy Miller i osobiście odczytuje jej kwestie jako skomplikowaną. Z jednej strony, podczas czytania, Daisy strasznie mnie irytowała. Swoim flirtowaniem z mężczyznami, ale jeszcze bardziej swoją naiwnością i nieświadomością swojego zachowania. Z drugiej strony, gdy skończyłam czytać doszło do mnie, że była to kobieta łamiąca konwencje, a więc bohaterka pozytywna, nonkonformistka.

"Daisy Miller" została wydana w 1878, czyli w czasach, kiedy kobiety nie miały nawet jeszcze praw wyborczych. Były to czasy dla kobiet nieprzychylne również przez wgląd na społeczne konwenanse (można łatwo zauważyć np. przez to, że społeczność w żaden sposób nie naznacza Giovanelliego ani innych jej przelotnych znajomych, tylko właśnie ją - chociaż to nie zmieniło się chyba do dzisiaj).

Być może, gdyby ktoś opowiedział mi historię swoimi słowami, byłabym zwolenniczką Daisy, ale narracja prowadzona przez osobę uznającą tamte społeczne...

książek: 1442
Stella Murano | 2014-09-15
Na półkach: Przeczytane

Powieść, która kiedyś zapewne była wywrotowa, z perspektywy dzisiejszych czasów już nie wzbudza aż takich kontrowersji. Owszem, powoduje lekki niesmak, choć jednocześnie posiada w sobie coś intrygującego. Główna bohaterka, mimo iż irytuje i bywa niesłychanie lekkomyślna, przywodzi na myśl niektóre zbuntowane przedstawicielki literatury pięknej, a jej zdecydowany, zadziorny charakter czasami bywa słodko przekorny. Z kolei pan Winterbourne tworzy tak karkołomne akrobacje między skonwencjonalizowanym poczuciem dobrego, mieszczańskiego smaku a próbami wygładzania ostrego wizerunku swej ukochanej Daisy, że niekiedy bywa to nawet zabawne. No i masz babo placek.

książek: 270
Aga | 2012-12-25
Przeczytana: 25 grudnia 2012

Książka porusza zagadnienia budzące przed laty kontrowersję, dziś jednak pozostając bez dreszczu emocji i zaciekawienia postaciami, nie przedstawia nic zbyt wartościowego, oprócz oczywiście świetnego pióra, które sprawia że książkę czyta się przyjemnie. Bardzo mi się podobała, postaci nie są przezroczyste lecz wielowymiarowe przy których można się chwilę zatrztmać.

książek: 295
Tsukine | 2014-08-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Daisy Miller" to opwieść o przystojnym Winterbournie, który zakochuje sie w pięknej i niewinnej Daisy. Mamy tutaj przewspaniały kontrast, on - jak samo nazwisko wskazuje, urodzony zimą, a ona daisy - stokrotka - urodzona wiosną. Główny bohater to człowiek wykształcony, stonowany, poważny, przestrzegający reguł, czasami oziębły i nie potrafiący wyrazić swoich uczuć, ona - roztrzepana Amerykanka, naiwna, wręcz kobieta upadła - femme fatale, robiąca to, co jej się podoba i nie zważająca na pokpiwania i naganę widzianą w oczach europejskiego społeczeństwa. Powieśc to wspaniała alegoria Europy oraz Ameryki, które są usosabiane przez postacie tytułowe.

Koniec końców, główna bohaterka umiera, nie jest w stanie przystosować się do innego kraju i społeczeństwa. Czy do inności trzeba odnosić się z pogardą? Czy trzeba się asymilować z innym społeczeństwem i kulturą, po to, aby przeżyć? Te pytania stawia nam autor tej wspaniałej powieści.

książek: 532
Izabela | 2011-04-12
Na półkach: Przeczytane

O wiele bardziej podobał mi się "Portret Damy". Tutaj główna bohaterka nieco mnie irytowała choć zachowywała się bardzo współcześnie i za nic miała absurdalną etykietę tamtych czasów.

książek: 125
radexxx | 2012-11-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2012

Ciekawie ukazany obraz ówczesnego społeczeństwa. Wyklęta Daisy na nikim nie zrobiłaby wrażenia w dzisiejszych, wyzwolonych czasach.

książek: 247
Literatka | 2015-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 marca 2015

O tym co kobieta powinna i czego nie powinna robić. Książka feministyczna przedstawiająca sposób w jaki była odbierana każda kobieta, która nie przestrzegała panujących konwenansów społecznych. Miejsce przedstawicielek płci pięknych znajdował się w domu w roli matki i żony. Wszystko to widzimy oczami tzw. "lowelasa", który zachwyca się kobiecym pięknem, ma kochankę, pragnie zdobyć Daisy - obiekt nie do zaszufladkowania, która zachowuje się jak mężczyzna. Wychodzi wieczorami, wraca rano, rozmawia z każdym, o każdej porze. Na przemian kusi i obrzydza, byle tylko zajmować myśli swych adoratorów. Autor powieści bardzo drastycznie uświadamia czytelnikowi, że to co przystoi mężczyźnie jest tylko dla mężczyzny. Kobieta to tylko dodatek do towarzystwa. Przyjemna lektura jeśli ktoś chce się dowiedzieć jak mężczyźni w większości myśleli o kobietach, co one dla nich znaczyły [nic], po tym jak autor przedstawia kolejne postacie płci żeńskiej znajdujące się w jego opowiadaniu aż do finalnej...

książek: 139
Piotr | 2015-07-19
Na półkach: Przeczytane

Typowa obyczajówka, czyli fabuła to "samo życie" i nic nadzwyczajnego się nie dzieje. Na szczęście książka jest krótka więc zanim zaczęła mnie naprawdę nudzić to zdążyła się skończyć. Z plusów- ładnie jest to napisane.

Nie polecam.

zobacz kolejne z 580 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd