Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sonata dla Miriam

Tłumaczenie: Janusz Margański
Wydawnictwo: Świat Książki
5,83 (71 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
5
7
12
6
21
5
15
4
2
3
7
2
0
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sonata for Miriam
data wydania
ISBN
978-83-247-1543-5
liczba stron
224
język
polski
dodała
niebieska

Refleksyjna powieść o stracie, przezwyciężaniu smutku i poszukiwaniu korzeni, w duchu późnych filmów Kieślowskiego. Kompozytor Adam Anker, urodzony w Krakowie, od lat mieszka w Nowej Zelandii z córką, którą sam wychował. Jej nagła śmierć wytrąca go z równowagi. Bardzo samotny, Adam trafia na ślad swej rodziny, o której nie wie prawie nic. Czy podróż do rodzinnego Krakowa w poszukiwaniu...

Refleksyjna powieść o stracie, przezwyciężaniu smutku i poszukiwaniu korzeni, w duchu późnych filmów Kieślowskiego. Kompozytor Adam Anker, urodzony w Krakowie, od lat mieszka w Nowej Zelandii z córką, którą sam wychował. Jej nagła śmierć wytrąca go z równowagi. Bardzo samotny, Adam trafia na ślad swej rodziny, o której nie wie prawie nic. Czy podróż do rodzinnego Krakowa w poszukiwaniu żydowskiego rodowodu, pełna zaskakujących odkryć z czasów wojny, pomoże mu załagodzić ból po stracie córki?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2010

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 324
Elżbieta | 2013-11-03
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 03 listopada 2013

Przejmująca opowieść o stracie bliskich, żałobie, poszukiwaniu własnej tożsamości, o czasie bezpowrotnie utraconym. Szwedzka autorka osadziła akcję swojej książki m.in. w Krakowie współczesnym i przedwojennym, aby pokazać losy rodziny głównego bohatera, jego żydowskie korzenie. Jeśli miałabym porównać styl tej powieści, to przychodzi mi na myśl styl M. Nurowskiej.
Książka odpowiednia na listopadową zadumę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sekrety urody Koreanek. Elementarz pielęgnacji

Zawiodłam się. Stałam się ofiarą chwilowej mody, nowinki, szału. Głupia ze mnie koza. Wpadłam do empika praktycznie na kilka chwil, bo za chwilę mia...

zgłoś błąd zgłoś błąd