Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Klub Matek Swatek

Cykl: Klub Matek Swatek (tom 1) | Seria: Otwarte dla Ciebie. Romans
Wydawnictwo: Otwarte
6,76 (794 ocen i 151 opinii) Zobacz oceny
10
37
9
80
8
116
7
251
6
161
5
83
4
24
3
34
2
4
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375150681
liczba stron
400
język
polski
dodała
niebieska

Martwisz się, że Twoja córka jeszcze nie ma męża, że Twój syn wciąż jest kawalerem? Zgłoś się do Klubu Matek Swatek - już wkrótce Twoje dziecko "przypadkowo" pozna kilka osób, w których może się zakochać. A z jedną z nich ułoży sobie życie! Beata - matka Anki, ponad trzydziestoletniej panny - postanawia działać. Korzysta z pomocy Klubu Matek Swatek. Nie wie, że jej córka już w dniu...

Martwisz się, że Twoja córka jeszcze nie ma męża, że Twój syn wciąż jest kawalerem? Zgłoś się do Klubu Matek Swatek - już wkrótce Twoje dziecko "przypadkowo" pozna kilka osób, w których może się zakochać. A z jedną z nich ułoży sobie życie! Beata - matka Anki, ponad trzydziestoletniej panny - postanawia działać. Korzysta z pomocy Klubu Matek Swatek. Nie wie, że jej córka już w dniu przeprowadzki do nowego mieszkania poznaje dwóch przystojnych mężczyzn. Jeden jest Anką wyraźnie zainteresowany, drugi... jeszcze bardziej. Tylko czy ich intencje są szczere? I czy intrygi Klubu Matek Swatek nie zniszczą rodzących się uczuć?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2010

źródło okładki: http://www.otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1214
diunam | 2012-10-05
Na półkach: Przeczytane, Wywędrowały
Przeczytana: 05 października 2012

Zegar tyka. Mijają lata. Masz już 25, a może 30 lat i nadal nie myślisz o zakładaniu rodziny. Może przeszkadzają Ci złe doświadczenia, a może ciągle wierzysz, że masz jeszcze czas, a gdzieś tam czeka wymarzony królewicz czy królewna. Dopiero gdy się zmaterializuje pozwolisz sobie nałożyć obrączkę na palec. Do tego czasu jesteś wolnym strzelcem, żyjesz pełnią życia, korzystając z jego uroków. Cóż … wszystko byłoby dobrze, gdyby nie Twoja mama nie myślała inaczej. Każde odwiedziny u rodzicielki to prawdziwa udręka. Imprezy rodzinne przypominają koszmar. Ciągle słuchasz: „kochanie, kiedy się ustatkujesz?”, „ech, czy ja doczekam wnuków…”, „wiesz, że córka sąsiadki urodziła właśnie trzecie dziecko, a jest młodsza od ciebie?”. I tak w kółko. Powstanie Klubu Matek Swatek jest całkiem prawdopodobne, nie sądzicie?

Ania Romanowska jest idealną kandydatką na ofiarę Klubu Matek Swatek – miła, ładna, ale … o zgrozo! po trzydziestce i bez perspektyw na rychłe zamążpójście. Beata – mama Ani, postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. I tak trafia do Klubu Matek Swatek prowadzonego przez panie w wieku średnim, które twierdzą, że są niezawodne. Początkowo Beata jest przerażona metodami stasowanymi przez członkinie klubu. Zaczyna wątpić w ich zdrowie psychiczne. Z czasem jednak odkrywa, że bawi się coraz lepiej. Tymczasem Ania, niczego nie podejrzewając, kupuje okazyjnie swoje pierwsze mieszkanie aby uciec przed ciągłymi pytaniami o męża i dzieci. Wraz z nowym mieszkaniem w jej życiu pojawia się dwóch oszałamiająco przystojnych mężczyzn. I tu, wierzcie mi, zabawa dopiero się zaczyna.

„Klub Matek Swatek” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Ewy Stec. Autorka wydała już „Polowanie na Perpetuę”, „Romans z trupem w tle”, a omawiana przeze mnie powieść doczekała się już swojej kontynuacji pod tytułem „Klub Matek Swatek. Operacja Londyn”. Autorka pisze lekko i z humorem. Akcja jest bardzo dynamiczna, a fabuła momentami staje się zupełnie nieprzewidywalna. Jeśli szukacie książki, którą będziecie czytać z uśmiechem na twarzy, która wprawi Was w dobry nastrój to „Klub Marek Swatek” spełnia wszystkie te wymogi.
Powieść jest pomieszaniem kryminału z romansem z przewagą tego pierwszego. Bohaterowie są może ciut przerysowani, a sama fabuła mało prawdopodobna, ale ani trochę mi to nie przeszkadzało. Przyznam, że chciałabym aby panie w wieku 50+ miały tyle energii i inicjatywy co bohaterki powieści. Czytając niektóre fragmenty uśmiałam się do łez. Autorka przeszła samą siebie. Pomimo wielu naprawdę komicznych sytuacji książka trzyma w napięciu do samego końca. Trudno się domyśleć kto jest kim. Zakończenie zaskakuje i zachęca do zapoznania się z kontynuacją przygód członkiń Klubu Matek Swatek, które tym razem wyruszają do Londynu.

Recenzja pochodzi z mojego bloga http://sladami-ksiazki.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zakazane wrota

Audiobook, czyta Jakub Kukla. Spodziewałem się czegoś innego, ale autor chyba jest wytłumaczony. Tiziano Terzani był zafascynowany Chinami od młod...

zgłoś błąd zgłoś błąd