Klub Matek Swatek

Cykl: Klub Matek Swatek (tom 1) | Seria: Otwarte dla Ciebie. Romans
Wydawnictwo: Otwarte
6,76 (817 ocen i 153 opinie) Zobacz oceny
10
40
9
82
8
117
7
257
6
170
5
84
4
25
3
34
2
4
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375150681
liczba stron
400
język
polski
dodała
niebieska

Martwisz się, że Twoja córka jeszcze nie ma męża, że Twój syn wciąż jest kawalerem? Zgłoś się do Klubu Matek Swatek - już wkrótce Twoje dziecko "przypadkowo" pozna kilka osób, w których może się zakochać. A z jedną z nich ułoży sobie życie! Beata - matka Anki, ponad trzydziestoletniej panny - postanawia działać. Korzysta z pomocy Klubu Matek Swatek. Nie wie, że jej córka już w dniu...

Martwisz się, że Twoja córka jeszcze nie ma męża, że Twój syn wciąż jest kawalerem? Zgłoś się do Klubu Matek Swatek - już wkrótce Twoje dziecko "przypadkowo" pozna kilka osób, w których może się zakochać. A z jedną z nich ułoży sobie życie! Beata - matka Anki, ponad trzydziestoletniej panny - postanawia działać. Korzysta z pomocy Klubu Matek Swatek. Nie wie, że jej córka już w dniu przeprowadzki do nowego mieszkania poznaje dwóch przystojnych mężczyzn. Jeden jest Anką wyraźnie zainteresowany, drugi... jeszcze bardziej. Tylko czy ich intencje są szczere? I czy intrygi Klubu Matek Swatek nie zniszczą rodzących się uczuć?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2010

źródło okładki: http://www.otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1662)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 384
Peyton | 2016-09-08
Na półkach: Przeczytane, 2016, Z biblioteki
Przeczytana: 08 września 2016

Trochę zaniżę ogólną ocenę tej książki, która na portalu ma niemal 7 gwiazdek. Zanim zaczęłam czytać nastawiłam się na dosyć lekką, odprężającą lekturę, ale to co dostałam przerosło moje "oczekiwania".

Beata, matka trzydziestotrzyletniej Anki, rozpacza, że córka nie znalazła jeszcze tego jedynego. Postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i wstępuje do ściśle tajnego Klubu Matek Swatek. Niczego nieświadoma Ania cieszy się nowo nabytym mieszkaniem i wizją samodzielności, bez dyszącej matki nad głową. Jakby tego było mało żądny krwi malarz Wiktor bez jej zgody postanawia wziąć się za remont jej mieszkania. Szybko jednak okazuje się, że nie jest tym za kogo się podaje, a członkinie KMS dążą do rozwiązania zagadki.

Nie jest to typowy romans, autorka dodała bardzo obszerny wątek kryminalny (który, jak tak teraz myślę, miał więcej znaczenia dla powieści niż znalezienie miłości dla Ani) i wiele śmiesznych scen. Śmiesznych... Z założenia miały one być śmieszne, ale chwilami wszystko co się...

książek: 783
Tajemnica | 2010-12-29
Przeczytana: 28 grudnia 2010

„Klub Matek Swatek” Ewy Stec stał się moją lekturą świąteczną. Sprawdziła się w tej roli w 150%. Jedynym problemem był fakt, że brakowało mi czasu ze względu na obowiązki świąteczne a KMS wołał i krzyczał i kusił a ja nie mogłam się oprzeć i podczytywałam po cichu między garnkami i talerzami. Zostałam nawet raz przyłapana na szczęście przez męża, który pokiwał tylko głową z politowaniem :)

Tytułowy Klub Matek Swatek to swoiste zrzeszenie mamusiek, które dbają o przyszłość swoich pociech. Próbują znaleźć swojemu ukochanemu dziecku wymarzonego partnera/rki zgodnego z oczekiwaniami zarówno mamy jak i dziecka. Pomyłka nie wchodzi w grę, „typ” ma nawet sporządzony horoskop :).
Do Klubu zostaje wciągnięta Beata – matka Ani, zaniepokojona o przyszłość swojej córki, nad głową której wisi i powiewa wielka flaga z napisem „Stara panna”. 33 letnia singielka, nauczycielka bloku początkowego nie ma pojęcia co mamusia wraz z koleżankami knuje za jej plecami i jakie to będzie miało skutki dla...

książek: 1381
Madi | 2014-06-13
Przeczytana: 13 czerwca 2014

Moim zdaniem książka jest pomieszaniem komedii pomyłek z kryminałem oraz wątkiem miłosnym w tle.
Znajdziemy tu również zwariowane mamuśki-Panie w wieku menopauzalnym,zabawne intrygi,dowcipne dialogi i śmieszne sytuacje-wszystko to co składa się na poprawę humoru i odstresowanie.
Choć na początku uważałam,że powieść jest lekko banalna,to jednak w miarę czytanie coraz bardziej zaczynała mi się podobać i wciągnęłam się w tą całą akcję zeswatania Ani,a po przeczytaniu całej książki zmieniłam zdanie.
Jeśli szukasz czegoś lekkiego i lubisz się pośmiać,to jest to idealna lektura dla Ciebie.Polecam.

książek: 1525
Lucy | 2010-11-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2010
książek: 1316
Katherina87 | 2017-07-13

Martwisz się, że Twoja córka jeszcze nie ma męża, że Twój syn wciąż jest kawalerem? Zgłoś się do Klubu Matek Swatek. Już wkrótce Twoje dziecko "przypadkowo" pozna kilka osób, w których może się zakochać. A z jedną ułoży sobie życie!

Beata- zmartwiona tym, że jej trzydziestoletnia córka Anka nadal jest panną- postanawia działać. Korzysta z pomocy Klubu Matek Swatek. Nie wie, że Anka już w dniu przeprowadzki do nowego mieszkania poznaje dwóch przystojnych mężczyzn. Jeden jest nią wyraźnie zainteresowany, drugi... jeszcze bardziej. Tylko czy ich intencje są szczere? I czy intrygi KMS nie zniszczą rodzących się uczuć?

książek: 1175
boziaczek | 2012-09-24
Na półkach: Przeczytane

Nie spodziewałam się, że ta książka będzie aż tak bardzo mi się podobała. A tu zaskoczenie... Napisana lekkim stylem, wciągająca, z duża dawką "rozbrajającego" humoru. Zdecydowanie polecam dla wszystkich czytelniczek na dobry relaks:)

książek: 4434
Montgomerry | 2010-08-25
Przeczytana: 25 sierpnia 2010

„Klub Matek Swatek” Ewy Stec to baarrrrdzo przyjemna lektura dla każdej kobiety spragnionej opowieści o romantycznej miłości w realiach polskich. Lektura zaskakująca i bardzo wciągająca. Pisanie Ewy Stec charakteryzuje się, bowiem lekkością pióra oraz inteligentnymi i dowcipnymi dialogami.


Klub Matek Swatek powstał dzięki energicznym mamom emerytkom, które troszcząc się o przyszłość swoich samotnych dzieci pragną znaleźć im drugą połówkę same. Do Klubu tego została wciągnięta również mama Anki Romantowskiej - Beata, trzydziestoczteroletniej panny, nauczycielki nauczania początkowego. Beacie nie podoba się, że Ania „spotyka się” z Fryderykiem, który nie wykazuje większych planów na przyszłość. Oczywiście Fryderyk i mulatka Matylda to najwięksi przyjaciele Anki. Anka chce się wyzwolić od nadopiekuńczej mamy i w końcu decyduje się na zakup własnego trzypokojowego mieszkania po bardzo atrakcyjnej cenie. Dziewczyna wzięła oczywiście kredyt na trzydzieści lat. Nie wiedziała jednak, że...

książek: 651
natkuss | 2015-06-23
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 23 czerwca 2015

Pani Stec po raz kolejny trafiła do mojego serca niebanalną historią. Tak jak w poprzednich książkach, bohaterki, takie „równe babki” wplątują się w nieprawdopodobną historię z tysiącem zwrotów akcji. Warunkiem koniecznym w tej akcji jest jakiś mężczyzna, koniecznie przystojny oraz jeden lub ewentualnie kilka trupów. Po raz kolejny nie zawiodłam się. Polecam.

książek: 400
Ataga | 2013-06-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: czerwiec 2013

"Bo dzisiejsi faceci nadają się co najwyżej do zabawy w piaskownicy. A potem i tak trzeba wymienić po nich piasek."

Czytając "KMS" płakałam ze śmiechu. Jeszcze się nie spotkałam z tak zabawną książką. Wszystkie dialogi i przemyślenia bohaterów są po prostu rewelacyjne!
Jedno wydarzenie goni drugie, co sprawia, że książka wciąga od pierwszej strony. Muszę się przyznać, że mnie wciągnęła już po okładce.
Być nauczycielką i mieć tak zakręcone życie to nie lada gratka. Anka chyba nie spodziewała się, że zakup nowego mieszkania ściągnie na jej głowę lawinę nieoczekiwanych zdarzeń.
A z tych MatekSwatek to dopiero ziółka...
Z niecierpliwością czekam, aż drugi tom "KMS" wpadnie w moje ręce. Zachęcam wszystkich do przeczytania.

książek: 1321
eduko7 | 2014-05-26
Przeczytana: 04 czerwca 2011

Pełna humoru, zagadkowa opowieść o zawirowaniach uczuciowych. Trzydziestoczteroletnia Anna kupuje mieszkanie chcąc "uciec spod skrzydeł" i "bacznego oka" nadopiekuńczej matki. Ta ostatnia nie poddaje się i postanawia pomóc córce ułożyć sobie życie. Jaką rolę odegra tu KMS? Czy zewnętrzna ingerencja jest rzeczywiście niezbędna? Czy Anna spotka tego jedynego? Warto samemu się przekonać, bo powieść Ewy Stec to zabawna, mądra historia o relacjach międzyludzkich nie tylko dla matek i córek.

zobacz kolejne z 1652 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd