Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,55 (29 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
8
8
7
7
3
6
5
5
1
4
0
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-205-3508-5
liczba stron
329
język
polski
dodał
kasia1973

Głównym bohaterem powieści jest sanitariusz, mąż świeżo upieczonej lekarki, która nie należy do osób inteligentych...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (80)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 271
zaczytana | 2015-01-06
Przeczytana: 06 stycznia 2015

Bohaterem powieści "Taniec życia" jest Bartłomiej Zadura. Sanitariusz, który po trzymiesięcznym pobycie w szpitalu psychiatrycznym spowodowanym "przepracowania i ogólnym wyniszczeniem organizmu" postanawia wrócić do rzeczywistości. Pierwsze kroki kieruje do domu, ale tam już wprowadziła się teściowa, więc mieszkanie proponuje Dzidek-kawalarz, którego spotyka w tramwaju. Z pomocą pozbycia się matki żony przychodzi Adolek - podrywacz, bałamut i historyk sztuki w jednym. Ale wcześniej muszą wszyscy wziąć udział w wieczorze literackim. Trwa wykład, a Dzidek się niecerpliwi, wciąż podnosząc rękę. Adolek go wstrzymuje i w końcu udziela głosu, na co Dzidek: Można już otworzyć mineralną ?


Podryw (pozbycie) teściowej to spalony pomysł, więc chłopaki wyjeżdżają do sanatorium...bo jak się okazuje wszyscy potrzebują leczenia. Bartek, bo ma źle w głowie, Fredek, bo stracił talent przez dziewczynę, Dzidek, bo zaczął pisać wiersze, co nie przystoi mistrzowi kulturystyki. Tylko Adolek uważał...

książek: 1028
Kayunia | 2016-07-20
Przeczytana: 20 lipca 2016

Dostałam paczuszkę ebooków i natknęłam się na tę pozycję, a zachęcona niezłymi ocenami, zaryzykowałam. Wprawdzie zapaliło mi się maleńkie światełko ostrzegawcze, bo katalog żadnej z wrocławskich bibliotek ani nawet "nie słyszał" o Mirosławie Prandocie, ale jak to mówią, nie ma ryzyka nie ma zabawy:)Dobrnęłam do połowy książki, a to i tak daleko...
Hmm, powiem krótko: jeżeli ktoś gustuje w żartach Kabaretu Skeczów Męczących, to, mniej więcej, jest to ten rodzaj humoru, który mnie zupełnie nie leży - szkoda czasu.

książek: 131
xendo | 2015-04-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2015

Mnie nie śmieszyła. Raczej ponura jak ta Polska nasza cała.

książek: 77
pillman | 2013-12-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 01 stycznia 1990

Cieszę się, że ktoś jeszcze pamięta ten tytuł! Czytałem lata temu i zapamiętałem zupełnie inaczej niż w opisie. Do dziś pamiętam pytanie Dzidka o to, czy można już otworzyć butelki z wodą sodową czy teorię okienno-podwórzową oddającą znaczenie zdrady partnera. Chyba przeszukam pudła na strychu i przeczytam raz jeszcze...

książek: 173
FizzyGirl | 2012-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2012

Książka opowiada o facecie, który opisuje rozwód i wszystkie towarzyszące temu odczucia i okoliczności. Rozwód to główny temat książki, wokół którego dzieją się różne perypetie, w tym "interesująca" praca w szpitalu jako pielęgniarka, dobrzy koledzy którzy, podpowiadają "złote myśli" i sposoby rozwiązania spraw. Na poprawę nastroju-polecam!

książek: 564
Berciaczek | 2013-07-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lipca 2013

dawno sie tak nie usmialam... duza dawka sarkazmu i ironii.. ciety jezyk... i to na dziale molodziezy na Rajskiej w Krakowie... przecie ona sie tam marnuje!

książek: 27
kasia1973 | 2010-07-12
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, Ulubione

Rewelacja !!! Dawno się tak nie usmiałam czytając książkę

książek: 84
alghor | 2012-07-21
Na półkach: Przeczytane

Jesli ktoś szuka i jest z Krakowa, to można wypożyczyć w bibliotece publicznej na ul.Teligi (Prokocim)

książek: 320
r_gacek | 2016-01-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 marca 1999
książek: 185
zZz | 2015-03-27
Na półkach: 2004-2014, Przeczytane
zobacz kolejne z 70 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd