Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Późny Gomułka, wczesny Gierek

Seria: Teraz polska proza
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,29 (31 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
4
7
7
6
6
5
6
4
1
3
2
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389325587
liczba stron
268
słowa kluczowe
Literatura polska
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
redredred

"Późny Gomułka, wczesny Gierek" to ironiczna i dowcipna, przesycona cierpką nostalgią opowieść o dorastaniu, o „cudownych latach" w czasach PRL-u. Andrzej Dziurawiec w literacko mistrzowski sposób przywołuje minione absurdy Polski Ludowej. W swych opowieściach nie jest cynikiem ani prześmiewcą - rewelacyjnie konstruuje, pełną dowcipu i osobistych refleksji, narrację z czasów późnego Gomułki i...

"Późny Gomułka, wczesny Gierek" to ironiczna i dowcipna, przesycona cierpką nostalgią opowieść o dorastaniu, o „cudownych latach" w czasach PRL-u.

Andrzej Dziurawiec w literacko mistrzowski sposób przywołuje minione absurdy Polski Ludowej. W swych opowieściach nie jest cynikiem ani prześmiewcą - rewelacyjnie konstruuje, pełną dowcipu i osobistych refleksji, narrację z czasów późnego Gomułki i wczesnego Gierka.

"Komuniści z żelazną konsekwencją zamieniali moją ojczyznę w nudne, zapyziałe zadupie. W takie spotworniałe Kielce ze strasznego snu Witkacego. Społeczeństwo ogłupiałe od prymitywnej propagandy, od codziennej pogoni za papierem toaletowym i kiszką pasztetową nie tolerowało odmieńców. Hipisi tworzyli naiwnie piękne
oazy wolności. Ci, którzy nie godzili się na świat zglajchszaltowanej brzydoty, w tych oazach znajdowali azyl. Choćby po to, żeby posiedzieć we wspólnym milczeniu."

 

źródło opisu: www.proszynski.pl

źródło okładki: www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (66)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 34521
Muminka | 2016-07-15
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 05 lipca 2016

Bardzo udane spotkanie z nietuzinkową lekturą. Od pierwszej strony uderza czytelnika osobliwa mieszanka ironii, dowcipu i nostalgii. Absurdy PRL-u są przedstawione w groteskowy sposób, z wielkim znawstwem tematu. Z rozrzewnieniem opisuje stryja z GS-u, nowoczesnego rolnika, który miał luksusy w obejściu. Fryzjerstwa uczył się w sowieckim wojsku. Wujek Słomiany zaś lubił trunki i tradycyjnie co niedziela szedł się wieszać gdy stryjenka była na mszy. Stworzył sobie swoisty rytuał z tego wieszania, oczywiście wszystko tak wykoncypował, że nigdy mu się krzywda nie stała. Miał ulubionego kompana do zakrapianych biesiad, a był nim ... kogut. Wujek denaturat przepuszczał przez ziarno, co skutkowało rozpijaniem ogłupiałego ze szczęścia ptactwa. Epizody rodem z 'Homo Bimbrownikus". Na Wołyniu rodzina autora ocalałą z krwawych rozpraw z Polakami, bo sąsiad ryzykując głową, kazał im po nocy uciekać. Ojciec autora miał więc za co braciom Ukraińcom dziękować.
Przytaczane są dowcipy z brodą o...

książek: 208
ciarach | 2012-03-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 marca 2012

Bardzo śmieszne opowiadania. Polecam dla rozrywki, przyjemnie i szybko się czyta:)

książek: 419
wiesia | 2013-09-25
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 2012 rok

„Urodziłem się dziewięć miesięcy po śmierci Stalina…” – tak Andrzej Dziurawiec zaczyna swą książkę. Początek zatem interesujący; na kolejnych stronach mamy historie związane z dzieciństwem i młodością autora. Są też opowieści o wujkach, babci, o kolegach i miłościach życia. Jesteśmy w „późnym Gomułce”, by za chwilę przenosić się na wschodnie kresy, bo „Autorowi tam dobrze”. No i mamy Wołyń, lata wojny, a nawet wcześniej – rok 1938 w opowiadaniu „Rogatywka”.

A tytuł obiecywał nieco inne klimaty. Oczywiście, będzie i „wczesny Gierek”, ale trochę to pomieszane i trudno mi było dociec, wg jakiego klucza autor układał opowiadania w swej książce. Może to po prostu zasada przypominania sobie co ciekawszych i barwniejszych historii i niekoniecznie przez siebie zapamiętanych. Niektóre przetrwały na zasadzie rodzinnej legendy i z czasem nabierały kolorów, np. opowieść o pijanym kogucie czy pierogach babci Anieli.

Obiecywanych na okładce absurdów PRL-u nie ma za wiele; „piwo do konsumpcji”,...

książek: 1206
Dawid Maj | 2013-03-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 marca 2013

świetne wspomnienia z czasów PRL... dużo śmiechu ale łezka w oku nie raz się zakręciła. Polecam...

książek: 54
redredred | 2010-07-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: kwiecień 2010

Egzotyka kusi, zwłaszcza wtedy, gdy pisana barwnie i soczyście. Pełna dowcipu osobista refleksja.

książek: 1
aneta22 | 2011-09-09
Na półkach: Przeczytane

Rewelacja! Dawno sę tak nie uśmiałam. A i żeby popłakć też była okazja. Polecam!!!

a.

książek: 62
Karolina | 2013-09-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: maj 2012

Najlepsza i najzabawniejsza książka jaką kiedykolwiek czytałam:)

książek: 498
Ozinka | 2013-02-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 05 lutego 2013

Świetna!

książek: 2781
Vinga | 2016-11-28
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 15 stycznia 2011
książek: 156
ewa | 2016-02-06
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 56 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd