Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bar McCarthy'ego

Tłumaczenie: Krystyna Warchał
Wydawnictwo: Książnica
6,93 (148 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
13
8
31
7
48
6
32
5
11
4
4
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
McCarthy's Bar
data wydania
ISBN
9788325000103
liczba stron
390
słowa kluczowe
Irlandia
język
polski
dodał
Michał Broda

Pełna soczystego humoru, miejscami rubaszna opowieść o dwóch podróżach autora po Irlandii. Wiele w niej zabawnych anegdot i celnych spostrzeżeń składających się na wizerunek narodu, który powszechnie przyjęte normy rozumie zupełnie inaczej niż jakikolwiek inny naród na świecie. McCarthy przywołuje stereotypy i bawi się nimi jak karykaturzysta. Jego Irlandia to Michael Collins i Van Morrison,...

Pełna soczystego humoru, miejscami rubaszna opowieść o dwóch podróżach autora po Irlandii. Wiele w niej zabawnych anegdot i celnych spostrzeżeń składających się na wizerunek narodu, który powszechnie przyjęte normy rozumie zupełnie inaczej niż jakikolwiek inny naród na świecie. McCarthy przywołuje stereotypy i bawi się nimi jak karykaturzysta. Jego Irlandia to Michael Collins i Van Morrison, tajemnicze kromlechy i kiczowate posesje nowobogackich, irlandzki luz, gościnność i spontaniczność, ale też niepunktualność, niesubordynacja i brak zdolności organizacyjnych. A wszystko podlane zostało historycznym celtyckim sosem - lekkim, choć wcale nie rzadkim, zostawiającym wspomnienie znakomitego smaku

 

źródło opisu: Książnica, 2004

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (309)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 49
Aleksandra | 2011-10-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka magiczna. Opowiadająca historie napisane lekkim piórem z poczuciem humoru. Jeżeli ktoś nie kochał dotąd Irlandii, po tej książce zmieni zdanie.

książek: 4787
orchisss | 2013-06-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 maja 2013

Czytanie tematyczne bywa kłopotliwe. Kiedy jakiś wątek zagości na mojej półce i się spodoba, często bywa tak, że nie do końca potrafię się od niego oderwać. Fiksuję często geograficznie - na blogu sporo Turcji czy Bałkanów. I tak się jakoś ostatnio złożyło i nieco składać się będzie, że Irlandia pojawi się w różnorakich kontekstach. Pisałam o "Ulicy marzycieli", która na długi czas zawładnęła moimi porankami i przeniosła w kompletnie inny literacki świat. Naturalną kontynuacją okazała się być powieść Pete'a McCarthy'ego.

Nie znałam człowieka. Ignorancja? Być może. Chwilowa randka z Wujkiem Google uświadomiła mi jednak jak bardzo popularny był ów dziennikarz na Wyspach. Pisarz, radiowiec, prowadzący programy podróżnicze był i nadal jest bardzo poczytny. Inspiracją do napisania "Baru McCarthy'ego" było jego pochodzenie - urodził się jako syn Irlandki i Anglika. Dzieciństwo spędzał w obydwu krajach, a powieść jest owocem jego wyprawy śladami wspomnień. Jedna z zasad jego podróżowania...

książek: 2953
nellanna | 2010-10-18
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 18 października 2010

Rewelacja. RADOCHA Z ODKRYWANIA IRLANDII.Niemalże w każdym akapicie! Dowcipna,wszędobylska, życzliwa, swojska obserwacja. Aż chciałoby się razem z autorem podróżować. Polubiłam od pierwszej strony.A na dowód, że jest niezrównana i oryginalna mały fragmencik:
"Nie przez przypadek pionierami stylu narracji określanego mianem strumienia świadomości byli pisarze irlandzcy. Krytycy mylą się jednak, uważając go za radykalny eksperyment, akt buntu wobec wypracowanej konwencji literackiej. Dla wielu Irlandczyków ten awangardowy sposób monologowania stanowi podstawową odmianę języka codziennego. A jakże, jest też potężnym narzędziem wyzwolenia. Niczym najwspanialsza droga w nieznane, prawie zawsze skręca w najmniej oczekiwanym kierunku, prowadząc w miejsca, których istnienia nawet by człowiek nie podejrzewał."

książek: 47
Katarzyna Pracuch | 2014-03-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 15 marca 2014

Świetna pozycja dla fanów Irlandii. Można ją zastosować jako motywator do samotnych podróży, takie są naprawdę wartościowe. Tematem jest w sumie docieranie do własnej tożsamości - nasz bohater przez cały proces opowiadania historii o podróży do Irlandii zastanawia się nad tym jak bardzo jest Irlandczykiem (mieszka w Anglii, jego matka jest z Irlandii) i pokazuje czytelnikowi różnice w mentalności obu nacji. Jeśli chcecie dowiedzieć się o czym rozmawiać, czego unikać i jakich ścieżek szukać będąc w Irlandii, koniecznie przeczytajcie tą książkę.

Brakuje mi tylko mapek, które mogłyby czasem pomóc przy lokalizowaniu sobie w głowie trasy podróży:)

książek: 90
ania0404 | 2012-01-25
Na półkach: Przeczytane

Mieszkam w Irlandii od 6 lat.Dzisiejszego wieczoru dogonilo mnie lekkie przygnebienie.Nie ide jednak do pobliskiego pub'u.Siegam po "Bar McCarthy'ego".Zdecydowanie taniej a efekt bardzo podobny.

książek: 14
Paweł Wajlonis | 2011-01-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ta książka wpadła mi w ręce przez przypadek i nawet nie wiem, jak wszedłem w jej posiadanie. Po prostu któregoś dnia znalazłem ją na swojej półce.

Pete McCarthy opowiada swoje przeżycia z wizyt na Zielonej Wyspie. Opowiada nie jak przewodnik turystyczny, a jak typowy Irlandczyk - tonem wiejskiego gawędziarza, który przy kuflu Guinessa roztacza leniwie spokojną opowieść, pełną wyspiarskiego humoru i specyficznej prostoty. Ilekroć miewam gorszy dzień - wracam do tej książki i przenoszę się w zupełnie inne, przyjaźniejsze miejsce.

Zdecydowanie warte przeczytania.

książek: 380
Marek | 2012-04-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: sierpień 2004

...i bardzo mnie rozbawiła aż nabrałem ochoty aby odwiedzić Irlandię... a ciągle o tym myślę

książek: 1244
alex2586 | 2010-09-29
Przeczytana: 28 września 2010

Dość nietypowa książka. Tak do końca nie wiadomo co się czyta, czy historię życia autora (który poszukuje korzeni względnie świadomości etnicznej czy jakoś tak) czy może przewodnik po Irlandii (bardzo oryginalny:). Na szczęście książka ma w sobie tyle humoru, że bardzo przyjemnie się ją czyta choć muszę przyznać, że trzy razy się zastanowię zanim się wybiorę sama na wakacje.

książek: 143
lucyna | 2012-09-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 lipca 2012

Książka jest zabawna,dobrze się ją czyta,doskonała rozrywka.Autor podróżuje po Irlandii,czego szuka?Poszukuje,jak sam twierdzi swoich korzenia,wspomnień z dzieciństwa.Jest synem Irlandki i Anglika.Mieszka w Anglii ,dzieciństwo spędził w Irlandii.Polecam ,można się pośmiać.

książek: 198
Ryszard Derdzinski | 2010-11-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2010

Dowcipna lektura, mnóstwo śmiechu ale też mnóstwo ciekawych informacji. Tylko czy to wszystko naprawdę jest prawdą?

zobacz kolejne z 299 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd