Droga do szaleństwa

Tłumaczenie: Robert P. Lipski
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,4 (402 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
36
9
66
8
94
7
115
6
48
5
27
4
4
3
5
2
1
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Road to Madness
data wydania
ISBN
83-7298-568-5
liczba stron
483
kategoria
horror
język
polski

H.P. Lovecraft (1890-1937) urodził się w Providence, gdzie spędził większość życia. Utwory publikował głównie w biuletynach organizacji pisarzy amatorów i niskonakładowych czasopismach miłośników fantastyki. Jego dzieła zyskały popularność dopiero w latach 50. i 60., kiedy zostały obwołane rewelacją literacką przez część krytyki amerykańskiej i europejskiej, pociągając lawinę naśladownictw....

H.P. Lovecraft (1890-1937) urodził się w Providence, gdzie spędził większość życia. Utwory publikował głównie w biuletynach organizacji pisarzy amatorów i niskonakładowych czasopismach miłośników fantastyki. Jego dzieła zyskały popularność dopiero w latach 50. i 60., kiedy zostały obwołane rewelacją literacką przez część krytyki amerykańskiej i europejskiej, pociągając lawinę naśladownictw. Prekursor fantastyki naukowej, interesował się również kultami i obrzędami religijnymi. W swych utworach, których akcja osadzona była głównie w Nowej Anglii, łączył znajomość realiów kulturowych i geograficznych danego regionu z własną wizją pradziejów Ziemi. Najsłynniejsze jego opowiadania składają się na tzw. "cykl Cthulhu" i należą do nich m.in. "Zew Cthulhu", "Koszmar w Dunwich", "Widmo znad Innsmouth", "W górach szaleństwa", a także powieść "Przypadek Charlesa Dextera Warda". Obecnie Howard Philips Lovecraft jest powszechnie uznawany za XX-wiecznego klasyka literatury grozy.

H.P. Lovecraft, jeden z prawodawców współczesnego horroru, stanowił inspirację dla tak głośnych autorów jak Stephen King, Anne Rice, Clive Barker i wielu innych. Doprowadzając do perfekcji styl, cyzelował opowiadania grozy od tych najwcześniejszych aż po najsłynniejsze z cyklu mitów Cthulhu.

"Uwięziony wśród faraonów" - Harry Houdini wydostając się z najtrudniejszej pułapki, ujawnia tajemnice powracające z otchłani czasu.

"W górach szaleństwa" - Ekspedycja badawcza odkrywa prastare miasto koszmarów kryjące się pod powierzchnią Antarktydy.

"Reanimator" - Makabryczne eksperymenty szalonego naukowca, które stały się kanwą kultowego dziś filmu pod tym samym tytułem.

"Zimno" - W czterech ścianach starego mieszkania kryje się coś, co nawet najodważniejszym zmrozi krew w żyłach.

"Przerażający staruch" - Paru złodziejaszków spragnionych łatwego łupu zamiast spodziewanych bogactw znajduje śmierć!

Klasyka opowieści grozy.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (986)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 246
Versinn | 2016-01-19
Przeczytana: 30 grudnia 2015

Nie tak frenetyczne jak można by się spodziewać, nie tak makabryczne na ile liczyliśmy, nie tak absorbujące jak by się oczekiwało... Zainteresowany blichtrem i nagłą popularnością Cthulhu, postanowiłem sięgnąć po twórczość Lovecrafta. Szczerze powiedziawszy, pokładałem duże nadzieje w tym zbiorze, ponieważ autor roztoczył wokół siebie pewną otoczkę grozy i na dobre zasiał w czytelnikach ziarno strachu. Czujecie tę niepewność i niedopowiedzenia związane z postacią pisarza? No i po lekturze "Drogi do szaleństwa" trochę się rozczarowałem bo liczyłem na coś mocniejszego. Opowiadania są dość nierówne - niektóre lepsze, znacznie ciekawsze, inne z kolei płytkie i nużące. Bardziej od twórczości Lovecrafta przeraża mnie jego zdjęcie. W tym spojrzeniu wyczuwa się coś osobliwie chorego i szaleńczego. Bądź co bądź, historie umieszczone w tym tomie są nader inspirujące, zwracał na to uwagę m.in. King, zwracam i ja bo jest to jak najbardziej prawda.
Nie wiem czy sięgnę jeszcze po coś z...

książek: 76
Rafał | 2014-02-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Od dzieciństwa miałem słabość do opowiadań pana Lovecrafta.Nie potrafię obiektywnie oceniać,bo kocham Lovecraftowski styl pisania.Dziwak z Providence,skutecznie unikający jakiejkolwiek formy bliższej koegzystencji z drugim człowiekiem(wyjątek potwierdza reguły).Właśnie dzięki temu można go zaliczyć w poczet Bogów,jak onegdaj.Przekleństwo życia ,bywa czasem zaskakująco twórcze,płodne."Podróże do Wewnątrz Siebie",Lovecraftowskie Zaalienowanie,sprawia że czuje się niesamowitość.Jaki był na prawdę H.P.Lovecraft pozostanie tajemnicą.Nie zmienią tego żadne biografie,eseje,na jego temat.Dla mnie jest bohaterem tragicznym,bohaterem romantycznym oraz przeklętym za życia pisarzem któremu nie udaje się niemal nic.Po śmierci stawiają mu pomniki,czerpie się ogromne zyski ze sprzedaży książek,komiksów,filmów,gier i innych gadżetów.Dla mnie był,w jakimś tam sensie "duszą romantyczną".Pozostało po nim mnóstwo inspiracji.Cały ogrom jego w mękach i torturach pisanej twórczości.Gdyby nie te jego...

książek: 390
Alex | 2010-12-05
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: czerwiec 2008

klimat, ale przede wszystkim niesamowity styl pisania.
in memoriam of lovecraft.

książek: 229
karpatkadobra | 2018-03-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 marca 2018

Horror. Już sama nazwa tego sześcioliterowego słowa jest wielce wymowna, mając duży wydźwięk i znaczenie. W dobie wysoko rozwiniętej sfery popkultury nabiera on gigantycznej mocy, siły dotykającej tego co u człowieka prywatne i intymne. Horror, czy to w literaturze czy w kinematografii, niczym potężną siłą sprawczą, pierwotną utkaną masą, ma rodzić w człowieku poczucie strachu, lęku i zgorszenia. Przytłoczenie, fobie, obrzydzenie i obły paraliż emocjonalny, od których tężeją mięśnie twarzy, a źrenice rozszerzają się do średnicy olbrzymich spodków, zalewając swą czernią całe białko oczu, to główne reperkusje doświadczenia przez czytelnika, świadka bądź widza tego co nazywamy horrorem. Lecz wszystko i tak, w większej mierze zależy od odbiorcy takiego gatunku dzieł, gdyż strach i inne emocje, to przede wszystkim oparte o subiektywizm negatywne psychiczne odczucia. Dlatego też pisarzom, filmowcom i scenarzystom różnych widowisk, już od dziesięcioleci jest niezwykle trudno wykreować...

książek: 48
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2004 rok

Nie potrafię tu do końca być obiektywny, nie wszystkie opowiadania są równe. Ale ten klimat i wrażenie po pierwszym zetknięciu się z jego prozą... Od tego zbioru opowiadań zacząłem czytać Lovecrafta, bardzo sugestywnie napisane opowiadania wywierające silne piętno na 16-sto letnim umyśle :) Idealna dawka grozy na jesienne i zimowe wieczory.

książek: 147
malakianin | 2010-08-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo dobry zbiór, dosyć przekrojowo ukazujący twórczość samotnika z Providence

książek: 349
atramentovva | 2015-08-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 sierpnia 2015

Nie dokończyłam tej książki. Zostały mi dokładnie 102 strony, żeby dobrnąć do końca i mieć ją wreszcie za sobą. Jednakże mój umysł tak się z nią męczył, że zaczęłam wreszcie przerzucać kolejne strony, zerkając jedynie na wybrane akapity i rejestrując zaledwie parę zdań. Nie, nie chcę jej dokańczać. Wystarczy mi tego, co już zdążyłam sobie przyswoić i większości tych rzeczy (a pisząc "większości" mam na myśli jakieś 89%) nie pamiętam. Znudziła mnie. Oczywiście był moment, chyba jedno z opowiadań, który w pewnym stopniu mnie wciągnął na tyle, że dałam "Drodze do szaleństwa" szansę. Niepotrzebnie. Żałuję.
Być może to ja nie pojmuję pojęcia "grozy, strachu i makabry" w tej książce. ;) Z pewnością jednak zapamiętam, że ulubione wyrażenia Lovecrafta to "nieopisany", "nie dający się ubrać w słowa", "niewysłowiony", "obrazy i wizje, których nie chcę tutaj przytaczać", "postradane zmysły", "żaden umysł nie byłby w stanie pojąć". Nie...

książek: 550
Piotr | 2011-07-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 lipca 2011

Przekrój, można by rzec, przez pisarstwo Lovecrafta - w zbiorze znajdują się wczesne opowiadania, napisane przez autora w wieku 15 lat, jak również te, które stworzył niedługo przed swoją śmiercią. Teksty trzymają rozmaity poziom, ale właściwie każdy ma w sobie coś, dzięki czemu nie wylatują z głowy zaraz po przeczytaniu. Najbardziej podobały mi się: "W murach Eryksu", "Zimno", "Reanimator", "Przeklęty dom", "Ulica", jak również długie, chwilami dosyć męczące, ale niewątpliwie intrygujące opowiadanie "W górach szaleństwa".

książek: 177
xdecoy | 2013-09-21
Na półkach: Przeczytane

Klasyka! Mimo, że wydarzenia nie pędzą w zawrotnym tempie i brak spektakularnych wybuchów i wodotrysków opowiadania odciskają swoje piętno. Zamiast sztampowych chwytów mających podnieść ciśnienie jest subtelnie sączona niepewność, która nieubłaganie przeradza się w strach.

książek: 78
Jelonek | 2012-11-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

H.P. Lovecraft w najwyższej formie: kosmici, kulty, szaleni (o)kultyści, psychodeliczne wizje i dżentelmeni z Nowej Anglii. Absolutna, bluźniercza, pełna niepojętej grozy klasyka.

zobacz kolejne z 976 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Droga do dobrej książki

Pogoda jak dotąd niezbyt sprzyjała wyruszeniu w drogę, przed siebie i gdzie oczy poniosą. Tym chętniej sięgamy po tytuły, które mogą nas zabrać daleko stąd. A czy zastanawialiście się kiedyś, dokąd prowadzą drogi w książkach? Przeprowadziliśmy szybką analizę w bazie lubimyczytać.pl i oto, co odkryliśmy.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd