Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szczęście w mrokach

Tłumaczenie: Dorota Żywno
Cykl: The Nightrunner (tom 1)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,81 (156 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
31
8
37
7
37
6
16
5
7
4
2
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Luck in the Shadows
data wydania
ISBN
8371504829
liczba stron
528
słowa kluczowe
fantastyka
język
polski
dodała
dona

Kiedy młody Alec trafia do więzienia oskarżony o przestępstwo, którego nie popełnił, jest przekonany, że nadszedł kres jego dni. Nie wie jednak, że współwięzień Seregil z Rhiminee - szlachcic, złodziej, szpieg, nicpoń - zmieni jego losy. Każde z wcieleń tego dziwnego osobnika jest równie szalone jak nieobliczalne. Seregil proponuje młodzieńcowi, aby został jego uczniem i wkrótce Alec wędruje...

Kiedy młody Alec trafia do więzienia oskarżony o przestępstwo, którego nie popełnił, jest przekonany, że nadszedł kres jego dni. Nie wie jednak, że współwięzień Seregil z Rhiminee - szlachcic, złodziej, szpieg, nicpoń - zmieni jego losy. Każde z wcieleń tego dziwnego osobnika jest równie szalone jak nieobliczalne. Seregil proponuje młodzieńcowi, aby został jego uczniem i wkrótce Alec wędruje drogami, których istnienia nawet nie podejrzewał.
Obaj zostają uwikłani w złowieszczy spisek...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (420)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 153
Magdalena | 2013-12-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: listopad 2013

Zaznaczyć w opinii słowo "rewelacyjna" jest stanowczym niedomówieniem. Oto Seregil, szpieg, kochanek, miłośnik luksusu i przedstawiciel tajemniczego długowiecznego narodu, z rysą w swej bujnej przeszłości. I Alec, z pozoru prosty chłopak, z wolna wciągany przez Seregila w świat, w którym nic nie jest takie jak się wydaje a wiedza przyciągać może jedynie kłopoty podczas gdy miłość...miłość pojawia się tam, gdzie powinna, w przebłysku ciała przez białą koszulę w słońcu. Do tego nie brak w niej magii, pod najgorszą postacią i mrocznych sił, splatających swe moce z losami naszych sympatycznych bohaterów. Duże brawa dla postaci drugoplanowych. Rzadko spotykam tak dopracowane postaci. Ich losy także były interesujące a to z kolei świetnie spajało książkę w końcowych chwilach, zaplatając wzór złożony z szeregu losów i zbiegów okoliczności. Nie mogę i nie chcę Wam, potencjalnym czytelnikom psuć przyjemności z czytania tej książki. O jedno proszę jedynie: Nie sugerujcie się beznadziejną,...

książek: 718

Pierwszy raz zetknęłam się z tą książką dobre siedem lat temu - spodobała mi się od razu. Teraz, po takim czasie, bałam się do niej wracać, nie miałam pojęcia czy faktycznie była godna mojego zachwytu, biorąc pod uwagę fakt, że wtedy jeszcze wielu dobrych książek nie czytałam. Jednak naprawdę nie żałuję, że udało mi się zmotywować do ponownego jej przeczytania - czysto subiektywnie, to jest mistrzostwo. Bohaterów nie da się nie polubić, fabuła jest interesująca, chociaż momentami przewidywalna. Z czystym sercem polecam i cieszę się, że to część dłuższej serii.

książek: 221
Paweł | 2012-12-03
Na półkach: Przeczytane, Fantasy

Złodziej, szlachcic, szpieg. Tak w dużym uproszczeniu można opisać Seregila z Rhiminee - bohatera serii Nightrunner. Jest on mistrzem w złodziejskim fachu, co pozwala mu na solidne wypełnianie obowiązków Obserwatora - szpiega działającego na rzecz królestwa Skalii. Kiedy zostaje pojmany i wtrącony do lochu, pomaga w ucieczce szesnastoletniemu Alecowi z Kerry. Nie wie jeszcze, że będzie temu przypadkowo spotkanemu chłopcu bratem, ojcem, przyjacielem i kochankiem...

"Szczęście w mrokach" to opowieść o mistrzu i uczniu, którzy razem idą przez życie przeżywając liczne przygody. Jest to niezwykle wciągająca historia, która czasami bawi, a czasami trzyma w napięciu. Nieprzewidywalność i liczne zwroty akcji, tajemnice i intrygi sprawiają, że przy lekturze nie sposób się nudzić. Co więcej, książka z każdym rozdziałem robi się coraz lepsza, tak, że po zakończeniu pierwszego tomu czytelnik ma tylko jedną myśl - znaleźć kolejny tom. Jedyną wadą tej świetnej powieści jest jej dostępność -...

książek: 61
xXEwciaXx | 2015-04-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Szczerze boleję nad małą popularnością tej książki. Jest po prostu świetna, cudowna, niesamowita i niestety dosyć trudno dostępna (na początku pożyczyłam ją, potem sama długo szukałam). Na prawdę, trudno jest ją gdziekolwiek znaleźć. Czyżby to była wina okładki, która, według mnie, nie zachęca nikogo do lektury, a może nawet odstrasza i ni w cholerę (przepraszam za zwrot) nie nawiązuje do książki? Możliwe, bo ja, widząc tą okładkę i opis, sięgnęłam po "Szczęście w mrokach" z czystej desperacji, nie mając co czytać. I jakże się z tego faktu cieszę!
Moim zdaniem rzadko spotyka się dobrą książkę. Fabuła momentalnie wciąga czytelnika, a bohaterów z miejsca można polubić. Dialogi są pomysłowe, a akcja dynamiczna. I oczywiście, nie można zapomnieć o dużej dawce humoru! Widać początki wątku romantycznego, który- chwała Bogu- nie dominuje, czego szczerze nie cierpię w tego typu książkach. Bohaterowie, jak i przedstawiany świat, są niezwykle dobrze dopracowani i szczegółowi.
Od razu...

książek: 1689
mandżuria | 2017-05-25
Na półkach: Przeczytane

Znudziło mnie niemiłosiernie - teoretycznie dzieje się całkiem sporo, jednak przygody nie powalają oryginalnością, a opisane są strasznie beznamiętnie. To samo bohaterowie - niby sympatyczni, niby mają potencjał, ale zupełnie nie potrafiłam się w nich wczuć, nie mówiąc już o jakimś zbliżeniu. Może wszystkie plusy zginęły przygniecione niewybrednym wprowadzaniem świata - oczywiście mam jednego bohatera doświadczonego światowca i drugiego, który wychował się w lesie niemalże, nieznającego życia poza najbliższą okolicą, niewinnego i naiwnego jakoby ta lilija, któremu starszy kompan musi tenże świat objaśnić. I tak objaśnia, przez kilkanaście stron, a potem jeszcze i jeszcze, opisują sobie świat, a w pewnym momencie zaczynają śpiewać hymny do bogów, co się ciągnie na kilka stron. Dziękuję, nie jestem zainteresowana. Nie dałam rady przeczytać całości, ale po prostu szkoda mi czasu na takie nudy, kiedy tyle ciekawych książek czeka na półkach.

książek: 2
nado | 2017-02-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Nie potrafię wyrazić, jak bardzo cieszę się, że natknęłam się na tę serię. Jest to pierwszy tom przygód Aleca i Seregila i już od początku dałam się porwać tej historii. Sama nie wiem, co takiego sprawiło, że przyklejałam się do książki na długie godziny. Myślę, że na tak pozytywny odbiór wpłynęła nie tylko historia, ale również wspaniali bohaterowie, do których z biegiem czasu coraz bardziej się przywiązywałam. Dobrze, że zaopatrzyłam się od razu w oba tomy, bo żal byłoby przerywać na dłużej przygodę z tą serią. Radzę nie sugerować się okładkami, ponieważ nie są one zbyt zachęcające i nie mają raczej nic wspólnego z treścią książki. Wszystkim niezdecydowanym bardzo polecam i radzę zdobyć od razu oba tomy serii, bo nie będziecie chcieli oderwać się od lektury:)

książek: 696
Lycoris | 2014-07-18
Przeczytana: 09 lipca 2014

Bardzo przyjemna opowieść. Lekka i nieobciążająca mózgu, a zarazem rozczarowująco przewidywalna. Mimo to czytałam ją z zapartym tchem nie mogąc się doczekać coraz to nowych pomysłów bohaterów.
Sami bohaterowie również wymagają kilku pochlebnych słów, bo rzeczywiście na nie zasługują. Przede wszystkim nie było postaci, które samym faktem swojego istnienia wołałyby o pomstę do Nieba. Większość wydawała się bardzo naturalna i całkiem sympatyczna, choć Alec momentami był bardzo rozczarowujący. Na szczęście dostrzegali to również inni bohaterowie podziwiając jego przysłowiowe „więcej szczęścia niż rozumu”.
„Szczęście w mrokach” doskonale wpasowuje się w nurt klasycznego fantasy, nie dając od siebie niestety nic więcej. Mamy tajemnice, intrygi, wspaniałych władców, magię, pojedynki i tych złych, których trzeba koniecznie pokonać. Jedynym „smaczkiem” jest postać Seregila, choć i jemu podobnych nie brakuje w innych powieściach gatunku.
Choć generalnie jestem bardzo zadowolona z lektury,...

książek: 0
| 2015-03-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Cóż można powiedzieć o tej książce? Na pewno nie jest specjalnie orginalna, ponieważ znam kilka podobnych powieści, ALE nie przeszkadzało mi to. Muszę powiedzieć,że bohaterowie zarówno pierwszo jak i drugo planowi byli dokładnie dopracowani i wykreowani. Zadziwiło mnie w tej i następnej części kilka rzeczy, a między innymi uczucia jakimi Seregil darzył Aleksa (osoby które przeczytały powieść wiedzą o co chodzi)co było ciekawym odskoczeniem od schematu. Czyta się szybko i przyjemnie, a bohaterowie nie są irytujący (przynajmniej dla mnie). Ksiązka warta aby poświęcić jej czas.

książek: 357
oni00 | 2012-01-22

Jedna z moich pierwszych książek (z tego co pamiętam w moim 1 czy 2 roku od przeczytania 1 książki poza lekturą :)).
Wywarła na mnie niesamowite wrażenie. Tym większe, gdy w końcu po ok. 3 latach przeczytałam ją ponownie. I jeszcze większe (TAK!) gdy znów zapoznałam się z jej treścią w oryginalnym języku.

książek: 230
zobacz kolejne z 410 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd