Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W 80 dni dookoła świata

Tłumaczenie: Roman Palewicz
Wydawnictwo: Insignis
6,04 (176 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
8
8
15
7
46
6
48
5
34
4
8
3
11
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Around the World in 80 Days
data wydania
ISBN
978-83-61428-20-6
liczba stron
336
język
polski
dodała
Miranda

"Człowiek ze wszystkimi klepkami w głowie nie powinien spędzać swego żywota na skakaniu z parowca na pociąg i z pociągu na parowiec pod głupim pretekstem, że chodzi o podróż dookoła świata w osiemdziesiąt dni." Juliusz Verne - W 80 dni dookoła świata Podążając trasą obraną przed 115 laty przez Phileasa Fogga, Michael Palin wyruszył z klubu Reforma, aby okrążyć świat. Zasady były jasne, lecz...

"Człowiek ze wszystkimi klepkami w głowie nie powinien spędzać swego żywota na skakaniu z parowca na pociąg i z pociągu na parowiec pod głupim pretekstem, że chodzi o podróż dookoła świata w osiemdziesiąt dni."
Juliusz Verne - W 80 dni dookoła świata

Podążając trasą obraną przed 115 laty przez Phileasa Fogga, Michael Palin wyruszył z klubu Reforma, aby okrążyć świat. Zasady były jasne, lecz poza nimi nic w tej podróży nie okazało się proste. Foggowi towarzyszył wierny, francuski służący - Obieżyświat, Palinowi zaś pięcioosobowa ekipa filmowa BBC, która dokumentowała każdy jego krok. Fogg przywiózł ze swojej podróży Audę, piękną Hinduskę; Palin - sporo rzeczy do prania i mnóstwo niezwykle ciekawego materiału, którym wypełnił tę książkę i serial telewizyjny.
Wycieczka po Wenecji na barce ze śmieciami, obserwowanie statków na Kanale Sueskim, rowerowa godzina szczytu i wężowe przekąski w Chinach... Ta książka to wspaniały hołd, złożony niezwykłej zdolności człowieka do utrudniania sobie życia.

Powodem, który sprawia, że 80-dniowa podróż Phileasa Fogga wciąż przemawia do naszej wyobraźni jest fakt, że te 80 dni to nadal najkrótszy czas potrzebny do okrążenia świata tak, by go faktycznie dostrzec; by go ujrzeć, poczuć i dotknąć.
Michael Palin

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 457
behemot | 2013-08-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2013

Rozczarowujące.
Nie da się zaprzeczyć, że książkę wypożyczyłem kierując się nazwiskiem autora, nierozerwalnie złączonym z Pythonami. Oczekiwanie czegoś zakręconego w dobrym starym stylu z pewnością było daleko posuniętą naiwnością, ale w mojej ocenie książka ta nie trzyma nawet średniego poziomu opowieści podróżniczych.
Sam pomysł powtórzenia podróży bohatera słynnej powieści Julisza Verne’a jest oczywiście mało oryginalny, ale wydawał się nieść w sobie spory potencjał.
Już sam przydługi wstęp połączony z przedmową niezbyt przyjemnie mnie zaskoczył, ponieważ poświęcony jest w dużej mierze wylewnym podziękowaniom i „odkrywaniu Ameryki” poprzez tłumaczenie na różne sposoby, że świat można obecnie oblecieć w dwa dni, ale taki sposób podróżowania nie pozwoli go poznać.
Dalej niestety nie jest lepiej, ponieważ poznając świat Palin dochodzi do niespecjalnie szokujących konkluzji, w stylu stwierdzenia, że Arabia Saudyjska jest dziwacznym połączeniem nowatorstwa technologicznego z zacofaną mentalnością.
Do tego dostajemy szczegółowe opisy jak był urządzony przedział/kajuta, którą Palin aktualnie podróżował i precyzyjnie rozpisane menu które zaserwowano na obiad. Wszystko przeplatane narzekaniem, jakie podróżowanie potrafi być męczące. Ponieważ książka napisana jest w formie dziennika, podzielonego na rozdziały opisujące kolejne dni tej eskapady, już po dziesiątym dostaje się wrażenia deja vu i narastającego poczucia nudy.
Jest to mocno ryzykowne porównanie, ale sposób relacji kojarzy mi się z trafiającym się czasem na jakiejś imprezie nudziarzem, zapatrzonym w siebie i gadającym bezustannie o swoich, niezwykle interesujących we własnym mniemaniu przygodach, który w rzeczywistości rychle staje się męczący i irytujący dla otoczenia.
Cóż najwyraźniej wystąpiła tu ostra niekompatybilność ksiązki i czytelnika. Zdecydowanie nie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kalijuga. Wiek waśni i sporów

WWW.LADYMARGOT.PL To było moje pierwsze spotkanie z tym autorem, wystarczyło ono jednak, bym zapałała do niego miłością absolutną. W tej pozycji zga...

zgłoś błąd zgłoś błąd