Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zapiski z wielkiego kraju

Tłumaczenie: Dagmara Chojnacka
Seria: NAOKOŁO ŚWIATA
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,2 (367 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
42
8
80
7
111
6
67
5
30
4
6
3
3
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Notes from a Big County
data wydania
ISBN
9788375065190
liczba stron
400
język
polski
dodała
Miss_Jacobs

Inne wydania

Bill Bryson posiada rzadki talent tracenia gruntu pod nogami, dokądkolwiek by się udał - nawet (a może przede wszystkim) do kraju, w którym się urodził. Stało się to jasne, kiedy po prawie dwóch dekadach pobytu w Wielkiej Brytanii ten pisarz podróżnik postanowił wrócić do ojczyzny. Niespodziewanym wynikiem owej brzemiennej w skutki decyzji jest niniejszy zbiór zapisków dotyczących...

Bill Bryson posiada rzadki talent tracenia gruntu pod nogami, dokądkolwiek by się udał - nawet (a może przede wszystkim) do kraju, w którym się urodził. Stało się to jasne, kiedy po prawie dwóch dekadach pobytu w Wielkiej Brytanii ten pisarz podróżnik postanowił wrócić do ojczyzny. Niespodziewanym wynikiem owej brzemiennej w skutki decyzji jest niniejszy zbiór zapisków dotyczących najdziwniejszego z fenomenów - amerykańskiego stylu życia. Niezależnie od tego, czy opisuje niebywałe możliwości przerobowe niszczarki do odpadków w zlewie czy egzotykę instytucji pakowacza w supermarkecie, Bryson daje nam po raz kolejny popis swego niepowtarzalnego poczucia humoru, tym razem wycelowanego w najbogatsze i najbardziej szalone państwo na świecie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (863)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 637
Ewa-Książkówka | 2013-01-02
Przeczytana: 31 grudnia 2012

Jak wiele zamierzonych (lub nie) zadań można wykonać nie mając czasu? Zapewne zdecydowana część Was odrzekłaby, że w zasadzie niewiele albo nawet i nic. I jestem
w tym momencie skłonna się z tą częścią zgodzić, jednakże są na tym ziemskim padole jeszcze chlubne wyjątki od tej smutnej reguły. Bowiem jest taki człowiek, któremu tak czasu brakowało (w sposób chroniczny i nieustający), że aż z tego wszystkiego napisał siedemdziesiąt osiem felietonów.


Ten zatrważający incydent przydarzył się na przełomie lat 1996-1998 podróżnikowi posiadającemu literackie zapędy nazwiskiem Bryson, Bill Bryson. Kto czytał którąkolwiek
z jego książek, ten już wie, ale kto widzi to nazwisko po raz pierwszy, ten dopiero się dowie, że człowiek ten słynie z niezwykle ujmującego poczucia humoru, w którym dominuje autoironia. A po wpleceniu go w mnogość jego podróżniczych przygód, relacji czy wniosków ukazuje się nam twór wysoce szczegółowy (może nawet chwilami drobiazgowy), marudny, czepliwy i...

książek: 275
Smerfetka | 2014-06-14
Przeczytana: 14 czerwca 2014

Bardzo fajnie napisana książka, która jest zbiorem felietonów napisanych przez Billa Brysona. Autor, po latach mieszkania w Anglii, wraca do rodzimej Ameryki, wraz z żoną i dziećmi. Opowiada nam o wszystkim, o czym przeciętny (dajmy na to ) Europejczyk, czy każdy inny nie-obywatel USA, wiedzieć powinien o tym kraju. Bryson opowiada to w bardzo zabawnym stylu, jego poczucie humoru, a zarazem dystansu, do życia Amerykanów, jest niesamowita. Opowiada o życiu codziennym ludzi, dlaczego Amerykanie uwielbiają przebywać w zamkniętych przestrzeniach, a zarazem nie znoszą chodzić pieszo, wszędzie przemieszczają się samochodami lub samolotami. Przy czym autor cały czas porównuje Amerykę z Anglią, w której mieszkał przez wiele lat. Polecam tą książke, chociażby na poprawę humoru :)

książek: 929
Zuba | 2014-04-20
Przeczytana: 20 kwietnia 2014

"Zapiski" to zbiór felietonów autorstwa Billa Brysona, znanego skądinąd jako autora "Krótkiej historii wszystkiego", brytyjskiego felietonisty i pisarza książek popularnonaukowych. Wzięłam je do ręki w nadziei na dobrą rozrywkę i co nieco wiedzy. Felietony Brysona są zabawne, pokazują Amerykę przez pryzmat różnic dzielących ją od Wielkiej Brytanii i absurdów życia codziennego (szkoda, że autor do PRL-u nie dojechał). Niektóre fragmenty trącą myszką, książka ma ponad 15 lat, a to dużo. Jako źródło wiedzy o USA zupełnie się nie sprawdzi, jako czytanka na dobranoc dla kogoś z małego kraju prawie na Syberii daje radę.

książek: 205
dagmaragie | 2013-11-14
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 14 listopada 2013

Świetny, zjadliwy humor, wyszukane porównania, bezkompromisowość w sarkastycznej ocenie narodu Wuja Sama. Książka ma swoje lepsze i gorsze momenty, choć tych pierwszych zdecydowanie jest więcej. Niekiedy niewątpliwie wyczuwalne jest, że felietony były pisane te kilkanaście lat temu, jednak z drugiej strony okazuje się też, że konkretne narodowe przywary się nie dezaktualizują i wydają się być ponadczasowe. Bywa, że pan Bryson straszliwie narzeka, niczym zgryźliwy tetryk przewrażliwiony na punkcie każdego aspektu amerykańskiego życia, ale póki na swoich stronach otwarcie się do tego przyznaje nie możemy mieć mu tego za złe. Ogromny plus za dystans i narrację, uchwyconą zgrabnie przez autora polskiego przekładu. 400 stron dobrej zabawy, które zdecydowanie wędrują na półkę z ulubionymi.

książek: 1316
Jarka | 2012-05-19
Przeczytana: 19 maja 2012

Z każdą kolejną książką tego autora utwierdzam się w przekonaniu, że go autentycznie uwielbiam. Z Brysonem byłam już w Australii, zrobiłam sobie wycieczkę przez Europę, a teraz dotarłam do fascynującego kraju cheeseburgerów i baseballa.

Bill Bryson jest Amerykaninem, jednak przez długi okres czasu mieszkał z rodziną w Wielkiej Brytanii (w rodzinnym kraju jego żony). Wspólnie podjęli oni decyzję o powrocie do kraju dobrobytu, gdzie Billowi zaproponowano napisanie cyklu felietonów do gazety "Mail on Sunday's Night & Day", której redaktorem był jego kolega. Początkowo mężczyzna był bardzo niechętny, jednak jak pokazuje nam książka, pilnie wykonywał powierzoną mu pracę. "Zapiski z wielkiego kraju" to zbiór 88 tekstów pojawiających się przez pierwsze 18 miesięcy współpracy Billa z gazetą.

Pierwszą rzeczą, o której muszę wspomnieć jest oczywiście HUMOR. Żarty o Amerykanach przeplatają się z rodzinnymi historyjkami oraz oczywiście docinkami posyłanymi w stronę samego siebie. Śmiałam się...

książek: 272
Grzegorz43 | 2015-11-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 listopada 2015

„Zapiski z wielkiego kraju” to zbiór 78 humorystycznych felietonów o Stanach Zjednoczonych, pisanych przez Billa Brysona, co tydzień, w latach 1996-98, dla brytyjskiego magazynu „Mail on Sunday’s Night & Day”. Dzieciństwo Bill Bryson spędził w amerykańskim mieście Des Moines w stanie Iowa, następnie na długie lata przeprowadził się do Anglii. Dopiero w wieku średnim, po czterdziestce, powrócił do USA wraz ze swoją angielską żoną i czwórką dzieci. Osiedlił się w uniwersyteckim miasteczku Hanover w stanie New Hampshire. Stąd, spojrzenie Brysona na Amerykę jest po części nostalgiczne. Opisuje Amerykę lat 60., która już odeszła i nie wróci. Po części jest to spojrzenie obcokrajowca, Anglika, a szerzej Europejczyka, którego współczesna Ameryka nie przestaje zadziwiać, zachwycać, wkurzać, a przede wszystkim śmieszyć.

Każdy felieton to odrębny temat, więc tych tematów jest aż 78. Bryson opisuje specyfikę amerykańskiego stylu życia, który niby pozostaje w tym samym kręgu cywilizacyjnym,...

książek: 708
Miss_Jacobs | 2010-10-07
Na półkach: Przeczytane

Nigdy nie przepadałam za Ameryką. To piękny i bogaty kraj, z głupimi ludźmi. Każdy, chociaż raz w swoim życiu słyszał „dowcip” o tym jak Amerykanin uważa, Europę za kraj a Fidela Castro za piosenkarza. Zawsze zastanawiałam się, jakim sposobem kraj z większością ludności pozostawiającą wiele do życzenia w sferze intelektualnej, może być potęgą światową. Odpowiedź? Pieniądze... Stać ich na to by kupić sobie naukowców.
Każda reguła ma jednak swój wyjątek, który ją potwierdza. Dzisiaj tym wyjątkiem będzie Bill Bryson. Uczciwie jednak trzeba przyznać, że okres, na który przypadł na jego największy rozwój intelektualny spędził w Anglii. Powrócił do USA po 20 latach emigracji. Wiele rzeczy go zaskakuje. W końcu 20 lat to niezły na kawał linii czasu. Dzięki temu, że zna mentalność Amerykanów (bowiem od korzeni niema ucieczki) zdziwienie szybko zmienia się w zrozumienie.
Bill w niesamowicie zabawny sposób opisuje amerykańską codzienność. Każdy jego felieton jest przepełniony mnóstwem...

książek: 549
Katarzyna Kunowska | 2014-11-22
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Zbiór krótkich, zabawnych i trafnych felietonów o USA. Autor po wielu latach mieszkania w Anglii powrócił do swojego kraju i postanowił opisać wszystko to, co go zadziwia, zachwyca i wkurza w Stanach Zjednoczonych. Powstał zabawny obraz pokazujący niezwykłość tego kraju. Od wspaniałości, poprzez bezsensowności aż po całą masę absurdów.

książek: 196
Tomasz Ostojski | 2016-09-14
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 13 września 2016

Brysona do tej pory znałem "trochę" - przeczytałem część "Zapisków z małej wyspy" i część "Krótkiej historii prawie wszystkiego". Wreszcie zabrałem się za czekającą na mnie od dwóch lat na półce książkę o USA i się zdziwiłem. Okazało się, że jest to zbiór felietonów, a ja o tym wcześniej nie wiedziałem. Felietony te zostały napisane w ciągu pierwszych trzech lat po powrocie autora do USA. Opisuje on swoje wrażenia po powrocie do kraju urodzenia po dwudziestoletnim pobycie w Wielkiej Brytanii.
Tyle tytułem wstępu. Sama książka jest świetna, pełna celnych spostrzeżeń i poczucia humoru. Forma felietonu jest bardzo fajna, nie ma tu zbędnych dłużyzn czy dygresji. Teoretycznie jeśli mamy mało czasu, możemy czytać je pojedynczo - na przeczytanie jednego potrzeba nie więcej niż 5 minut. Nie jest to jednak łatwe - jest tutaj obecny syndrom "jeszcze jeden, ostatni rozdział" :-) Co ciekawe, niektóre z opisywanych przez Brysona zjawisk od kilku lat można też zaobserwować w Polsce. To ciekawe,...

książek: 1049
bleedingsun | 2011-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 marca 2011

Bardzo zabawna książka. Ameryka opisana obiektywnie i z dystansem.
Dzięki niej moje rozmowy z amerykańskim kolegą obfitują w żarty z lekką nutą ironii. Całe szczęście, że ma poczucie humoru.

zobacz kolejne z 853 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd