Autobiografia Rudolfa Hössa komendanta obozu oświęcimskiego

Tłumaczenie: Wiesław Grzymski
Wydawnictwo: Mireki
6,47 (146 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
6
8
16
7
54
6
37
5
17
4
5
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kommendant in Auschwitz
data wydania
ISBN
83-89533-00-6
liczba stron
277
słowa kluczowe
Oświęcim, Rudolf Höss, Auschwitz
język
polski
dodała
anulaat

Autobiografia zbrodniarza wojennego - Rudolfa Hossa - komendanta obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, uwolnionego z więzienia (amnestia w 1928 roku) mordercy działającego póżniej w morderczej machinie III Rzeszy. 11 marca 1946 roku zostaje aresztowany przez angielską Polową Policję Bezpieczeństwa Rudolf Hoss. Czy zapiski więźnia oskarżonego o jedną z największych zbrodni w dziejach Europy,...

Autobiografia zbrodniarza wojennego - Rudolfa Hossa - komendanta obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, uwolnionego z więzienia (amnestia w 1928 roku) mordercy działającego póżniej w morderczej machinie III Rzeszy.

11 marca 1946 roku zostaje aresztowany przez angielską Polową Policję Bezpieczeństwa Rudolf Hoss. Czy zapiski więźnia oskarżonego o jedną z największych zbrodni w dziejach Europy, wypowiadane w związku z procesem, który zakończy się dla niego wyrokiem śmierci przybliżają nas do zrozumienia rzeczywistego stanu rzeczy, prawdy o Hossie jako człowieku, czy naznaczone intencją obrony mają przesłaniać prawdę tam, gdzie mogłaby ona działać obciążająco...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (23)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 894
Ruda | 2019-05-08
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 08 maja 2019

Nie chcę wystawiać oceny, bo nie bardzo wiem co mam tu ocenić - warsztat pisarski nie ma tu znaczenia, a wystawianie oceny życiu Hossa jest nie na miejscu. Bardzo dużym plusem ksiązki są przypisy wyjaśniające i prostujące to, co Hoss napisał.

książek: 0
| 2018-08-11

Książka bez wątpienia zainteresuje każdego historyka, zawodowca czy amatora.

książek: 1609
Wojtaszko | 2018-05-21
Przeczytana: 17 maja 2018

Wspomnienia Hossa nie są typową autobiografią. Może tak jest z pierwszą częścią książki, ale później przekształca się w ogólne sprawozdanie z funkcjonowania obozów koncentracyjnych.
Hoss nie jest obiektywny w swej relacji. Owszem, wprost przedstawia fakty hitlerowskich zbrodni na więźniach, lecz, zdaje mi się, że wybierał takie fakty, które mogłyby ukazać jego samego jako współczującego oficera SS i wręcz zmuszonego do wykonywania rozkazów. A wykonywał je solidnie, rzetelnie, bez cienia zawahania podpisywał wyroki egzekucji i przy nich asystował, bez mrugnięcia okiem wysyłał na śmierć tysiące niewinnych ludzi. Hoss ciągle się tłumaczy w swej relacji, usprawiedliwia: że musiał być silny i niewzruszony wobec swoich żołnierzy, nie mógł im pokazać, że się waha lub okazuje współczucie, że dbał o dyscyplinę, wykonywał rozkazy płynące z Berlina, starał się dbać o więźniów i ich warunki bytowe. Hoss w swej książce stara się wybielić ze wszystkich zbrodni i pokazać, że w pewnym sensie, tak...

książek: 106
Igis | 2016-06-05
Na półkach: Przeczytane, II WŚ
Przeczytana: 2011 rok

Chciałam poznać Hoessa i nie wiem na ile napisana przez niego autobiografia na to pozwala :) Jadnak otrzymałam to, czego oczekiwałam, napisana została w sposób bardzo wciągający. Nie jest to pozycja dużych rozmiarów, wiec szybko skończyłam. Wielki dyskomfort sprawiało mi czytanie zapisków człowieka skazanego na śmierć. Hoess bardzo obrazowo opisał powstawanie obozu, mam wrażenie, że pisał nam o wszystkim, po prostu bardzo bezpośrednio dzielił się z nami swoją historią, co mnie ujęło. Bez względu na to co robił, jego dzieło jest godne uwagi i doceniam takie otwarte pisanie o sobie, swoich przeżyciach i obnażanie się przed czytelnikiem. Dziękuję mu za tę książkę, płynęła ona z serca czułam to czytając, jakbym siedziała obok Rudolfa i słuchała jego opowieści. Najlepsza biografia przeczytana w moim życiu :)

książek: 40
Karolina | 2015-08-23
Na półkach: Przeczytane

Uważam, że warto przeczytać taką książkę. Nie są to wyżyny literatury, warto jednak poznać inny punkt widzenia na ówczesną rzeczywistość...

książek: 15
Małgorzata3891 | 2015-08-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

W książce przedstawiony został paradoks istnienia dwóch światów: człowieka dobrodusznego, idealnego męża i kochającego ojca pięciorga dzieciświa oraz świat człowieka oddanego swojej pracy, wiernego żołnierza, posłusznie wykonującego rozkazy szefa (tu hitlera)...
Reasumując autobiografia człowieka który przed śmiercią, na sam koniec próbuje się jeszcze jakos nieudolnie ,,wybielić,,
6 gwiazdek-bo warto przeczytać, zachowując oczywiście dystans do tresci zawartych w ksiażce bo jak wytłumaczyć sobie by kochający ojciec i ,,wartościowy,, człowiek mógł być w stanie wysłać na rzeź tysiące dzieci...

książek: 229
Sooki | 2015-07-13
Przeczytana: 13 lipca 2015

Czy można wystawić tej autobiografii jakąkolwiek ocenę? Rudolf Hoss był jednym z trzech komendantów KL Auschwitz- największej fabryki śmierci, utworzonej przez nazistów w czasie drugiej wojny światowej.
To właśnie Hoss został oddelegowany do Oświęcimia w celu stworzenia od podstaw obozu koncentracyjnego, który miał w swoim założeniu pozbawiać życia tych wszystkich, którzy byli "niewygodni" lub bezużyteczni dla III Rzeszy.
Rudolf Hoss opisuje w autobiografii swoje życie od wczesnych lat młodości,aż do momentu zamknięcia go w polskim więzieniu.

książek: 721
czytelnicze-recenzje | 2015-06-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 czerwca 2015

Dość trudna lektura i momentami będąca niepewnym źródłem wiedzy o tamtym okresie czasu, stąd moja niska ocena. Czasem mnie po prostu zanudzała opisami, z tego powodu ominęłam przedmowę. Nie zdążyłam przeczytać niestety całej książki. Być może kiedyś do niej wrócę.

książek: 0
| 2015-06-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nie wiem czy śmiać się czy płakać. Nie potrafię tak do końca dobrze ocenić tej książki. Na pewno jest inna, niż dotychczas przez mnie przeczytane w tym temacie, bo napisana przez samego oprawcę. Pełna sprzeczności. Może też dlatego warto po nią sięgnąć.

książek: 1709
denudatio_pulpae | 2015-06-22
Przeczytana: 22 czerwca 2015

"Tragiczne jest, iż ja, z natury łagodny, dobroduszny i zawsze chętny do udzielania pomocy drugiemu, stałem się największym ludobójcą, który na zimno i z całkowitą konsekwencją wykonywał każdy rozkaz zagłady." - Rudolf Höss

Chciałam poznać inny punkt widzenia na temat Auschwitz, więc przeczytałam autobiografię komendanta obozu. Nie oceniam tej książki, bo co w niej oceniać. Dla mnie opowieść Rudolfa Hössa o swoim dzieciństwie, młodości, a nawet o działaniu w obozie nijak ma się do postawy człowieka, o którym mówiono:

"Przed sądem Höss odpowiadał na wszystkie zadawane sobie pytania krótko, precyzyjnie, bez emocji. Prokurator Tadeusz Cyprian tak opisuje jego zachowanie podczas rozprawy: "Wszystko, co odtwarzają [zeznania świadków], jest przez Hössa kontrolowane i śledzone. Jego milczenie może uchodzić niemal za potwierdzenie, a czyni to wszystko z kamienną twarzą i spokojem niemal legendarnym. Nie żal mu ludzi, nie wzruszają go najkoszmarniejsze opisy. Tak było, więc po co ma...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd